Autor Wątek: Smerfy  (Przeczytany 62128 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Death

Odp: Smerfy
« Odpowiedź #45 dnia: Wrzesień 13, 2014, 10:20:42 pm »
Posiada ktoś ten tytuł: http://bonito.pl/k-90342075-smerfy ? Czy jest może coś innego dostępnego na rynku, dobrego na początek? Nigdy nie czytałem smerfnego komiksu, więc nie mam pojęcia co i jak, wiem tylko że kiedyś wydawał je Egmont i to wszystko. Zaskoczyła mnie spora ilość stron, do tego skórzana oprawa, a cena wydaje się jakaś niska...
To jest jakaś księga bajek dla dzieci, daruj sobie. :smile: A komiksów o Smerfach jest w Polsce 10 tomów. 5 wydała Nasza Księgarnia i można jest łatwo kupić za małą kasę na Allegro: Czarne Smerfy, Smerf Naczelnik, Smerfetka, Jajo i Smerfy, oraz Krakukas. 5 kolejnych wydał po kilku latach przerwy Egmont: Smerf Czarnoksiężnik, Kosmosmerf, Awantura w Wiosce Smerfów, Z życia Smerfów i Zupa ze Smerfów. Tu już może być problem, bo za nie trzeba wybulić trochę więcej. Smerfy ukazywały się w Polsce w miarę po kolei. Chyba tylko Egmont w jednym miejscu zamienił miejscami Kosmosmerfa z Czarnoksiężnikiem, wydając ten drugi wcześniej, a powinno być odwrotnie.

Komiksy Peyo, to kupa dobrej zabawy. Tak samo jak w przypadku komiksowych Muminków Tove Jansson, serial animowany o Smerfach jest ugrzeczniony w stosunku do komiksowego pierwowzoru, ale różnica nie jest aż tak wielka, jak w przypadku Tove. Najlepsze są - tak jak pisaliśmy wcześniej ze Spikiem - tomy: Awantura, Smerfetka i Smerf naczelnik. Ale wszystkie są warte uwagi.

W przypadku komiksów Disneya często denerwuje mnie to przekręcanie wyrazów na kwa -, kaczo - i podobne. A tutaj smerfowy język jest dla mnie bardzo fajny. Zresztą o kłopotach z językiem opowiada znakomita Awantura w wiosce Smerfów. Korkosmerf czy Smefociąg? W mojej opinii ta historia dorównuje najlepszym tomom Asteriksa. Przedstawienie Czerwony Smerfokapturek (Kapturkosmerf) w wiosce Smerfów, to trzeba przeczytać!  :smile: Smerfy są grubsze od Asteriksów. Przeważnie mają 2-3 historyjki w środku i często 64 strony grubości (początkowo, później już mają normalną ilość stron).
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 14, 2014, 02:23:59 pm wysłana przez Death »

Offline Garf

Odp: Odp: Muminki w Egmoncie :D
« Odpowiedź #46 dnia: Wrzesień 13, 2014, 10:22:54 pm »
Smerfne komiksy to na razie chyba tylko na allegro.
http://garfield.com/ -  codziennie świeży Garfield!

Przypuszczalny skład kolekcji "Star Wars" od De Agostini i opisy tomów:
Część pierwsza (tomy 1-31): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1417973.html#msg1417973
Część druga (tomy 32-46): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418058.html#msg1418058
Część trzecia (tomy 47-70): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418124.html#msg1418124

A Kamala Khan to Ms Marvel, a nie Miss Marvel, do jasnej ciasnej!

Offline maximumcarnage

Odp: Smerfy
« Odpowiedź #47 dnia: Wrzesień 13, 2014, 10:23:17 pm »
Ja uwielbiałem te komiksy ze Smerfami. Pamiętam, że podobała mi się bardzo historia, w której smerfy budują jakąś tamę, nie pamiętam tytułu.

Offline Itachi

Odp: Smerfy
« Odpowiedź #48 dnia: Wrzesień 13, 2014, 10:23:38 pm »
Znakomite podsumowanie Death, zaraz poszukam na allegro. Wielkie dzięki!

Offline Death

Odp: Smerfy
« Odpowiedź #49 dnia: Wrzesień 13, 2014, 10:25:12 pm »
O tamie była Smerfetka. To świetna opowieść o tym jak fajna laska może zawrócić w głowie setce chłopaków i jednemu staremu facetowi. Tak, bo Papie Smerfowi też się chciało...smerfopedofilić.  :smile:

Offline maximumcarnage

Odp: Smerfy
« Odpowiedź #50 dnia: Wrzesień 13, 2014, 10:28:27 pm »
Jeszcze "Czarne Smerfy" mi się podobały i chyba "Krakukas". Teraz to nawet naszła człowieka ochota na przeczytanie tego a nie mam już od dawna. Na allegro ceny trochę zaporowe.

Offline Itachi

Odp: Smerfy
« Odpowiedź #51 dnia: Wrzesień 13, 2014, 10:29:43 pm »
Na allegro ceny trochę zaporowe.


Ich stan również nie zachęca do licytacji.

Offline maximumcarnage

Odp: Smerfy
« Odpowiedź #52 dnia: Wrzesień 13, 2014, 10:32:17 pm »

Ich stan również nie zachęca do licytacji.

Nie przesadzajmy. Tu jest bardzo ładny komplecik http://allegro.pl/smerfy-1-10-komplet-i4604299569.html
Nie zapominaj, że niektóre z nich są z początku lat 90tych.

Mimo wszystko ja bym tyle nie dał. Ale 150 za komplet bym zapłacił.

Offline Death

Odp: Smerfy
« Odpowiedź #53 dnia: Wrzesień 13, 2014, 10:33:38 pm »
Wiecie co...ja bym nawet dał te 200 zł za komplet 10 tomów w super stanie, który przed chwilą znalazłem na Allegro. Po 20 zł wychodzi. Ich stan faktycznie robi wrażenie. No, ale już mam 9/10 tomów na półce. Stan dużo gorszy, bo zaczytane niektóre są na śmierć, ale tak baldzio kociam bo sooom moojeee. :)

Offline maximumcarnage

Odp: Smerfy
« Odpowiedź #54 dnia: Wrzesień 13, 2014, 10:34:56 pm »
Wiecie co...ja bym nawet dał te 200 zł za komplet 10 tomów w super stanie, który przed chwilą znalazłem na Allegro
Tylko, że tutaj trzeba dać 250, bo inaczej to tylko zaczniesz licytować.

Offline Itachi

Odp: Smerfy
« Odpowiedź #55 dnia: Wrzesień 13, 2014, 10:35:21 pm »

Nie przesadzajmy. Tu jest bardzo ładny komplecik http://allegro.pl/smerfy-1-10-komplet-i4604299569.html
Nie zapominaj, że niektóre z nich są z początku lat 90tych.

Miałem na myśli bardziej pojedyncze przykłady, ten komplet jest bezsprzecznie w b.dobrym stanie ja na swój "staż".

Offline Garf

Odp: Smerfy
« Odpowiedź #56 dnia: Wrzesień 13, 2014, 10:40:33 pm »
A rzuć okiem na albumy od tego sprzedawcy. Trochę drogawo (25 zł/sztuka), ale wyglądają całkiem nieźle.
http://garfield.com/ -  codziennie świeży Garfield!

Przypuszczalny skład kolekcji "Star Wars" od De Agostini i opisy tomów:
Część pierwsza (tomy 1-31): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1417973.html#msg1417973
Część druga (tomy 32-46): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418058.html#msg1418058
Część trzecia (tomy 47-70): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418124.html#msg1418124

A Kamala Khan to Ms Marvel, a nie Miss Marvel, do jasnej ciasnej!

Offline maximumcarnage

Odp: Smerfy
« Odpowiedź #57 dnia: Wrzesień 13, 2014, 10:42:14 pm »
A rzuć okiem na albumy od tego sprzedawcy. Trochę drogawo (25 zł/sztuka), ale wyglądają całkiem nieźle.

Fakt, też je przeglądałem ale kupić tylko 4 tomy to słaby interes. Chociaż jeśli Itachi chce tylko się przekonać, to może jeden na start. Ja proponuję "Smerfetkę".

Offline Death

Odp: Smerfy
« Odpowiedź #58 dnia: Wrzesień 13, 2014, 10:47:58 pm »
No jasne. Te 5 tomów z NK można często kupić za grosze. Nie musi się od razu rzucać na egmontowe. Smerfetka i Smerf Naczelnik na początek wystarczą. :smile:

Co do 200 zł, to nikt nie powiedział, że ktoś da więcej i przebije. :wink:

Offline Itachi

Odp: Smerfy
« Odpowiedź #59 dnia: Wrzesień 13, 2014, 10:51:26 pm »
Takie kupowanie pod wpływem emocji jest często zgubne. Daliście mi jakąś orientację w temacie, ile poszczególne komiksy są warte, więc teraz będę obserwował wszelkie aukcje. Na chwilę obecną skłaniałbym się ku kompletowi, bo pojedynczo jest to nieopłacalne.