Autor Wątek: Natura pola AT  (Przeczytany 84716 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Revan

Natura pola AT
« Odpowiedź #285 dnia: Grudzień 10, 2007, 04:43:18 pm »
Mnie nie pytaj o takie rzeczy. Źródłem problemu jest to czy Shinji połączył swoje ciało z Eva (uważam, że nie). Od tego przeszło do stanu obecnego.

Offline @

Natura pola AT
« Odpowiedź #286 dnia: Grudzień 10, 2007, 07:06:49 pm »
Wiec odpowiedz jest prosta - Shin połączył się z Evą tak samo jak zrobiła to jego matka. 400% SR czyli otworzenie się na innych całkowicie  = utrata indiwudualności, co w tym przypadku skonczyło się na połączeniu swojego ego z ego Yui, w ciele EVY, które jest naczyniem dla duszy.
Nie widzę potrzeby dalszej interpretacji, bo powoli przemieniała się ona w nadinterpretację, i była zbędna. ;)

Offline Pelios

Natura pola AT
« Odpowiedź #287 dnia: Grudzień 12, 2007, 01:06:37 pm »
Popieram. Popatrzcie pod kątem twórców. Musieli jakoś powiedzieć, że Shinji się rozpuścił, bo w końcu to zjednoczenie wiąże się z rozpuszczeniem. Skład LCLu się zmienił, pływają ubranka, o rozpuścił się.
400% synchronizacji polega właśnie na zjednoczeniu. Eva natomiast nie jest jakimś Boskim Kreatorem, który wyrywa duszę z ciała Shina (no sorry ale otworzenie się na matkę nie oznacza wystrzelenie w niej duszy), a potem z własnych komórek wytwarza sobie człowieka, co jest kolejną bzdurą bo nie da się złożyć człowieka jak klocków lego z innych komórek. Musiała mieć budulec w postaci komórek Shinjiego i to wszystkich co do jednej.
n order to gain anything one must sacrifice something of the same value - Rule of Aquivalent Trade(Fullmetal Alchemist)

Offline Revan

Natura pola AT
« Odpowiedź #288 dnia: Grudzień 12, 2007, 06:01:52 pm »
Dobra skończmy to. Żeby nie było chodzi mi o to:
Cytat: "Pelios"
Cytuj
Ja nic nie mówiłem o Rei. Jej przypadek to połączenie dwóch ciał.


A rozpuszczenie się Shina w Evie to nie jest połączenie dwóch ciał ? O.o
Przecież z Entry Pluga wypłynęły same ubrania i LCL. Shinji razem ze swoim ciałem został oddzielony i wypluty dużo później. Przez cały ten czas był zjednoczony z Evą.

Przypadek Shinjiego (Yui także to nie połączenie dwóch ciał). Shinji osiąga synchro na poziomie 400% rozpuszcza się (zmienia się w LCL zmieniając też skład LCL-u w plugu). Jego dusza łączy się z ciałem Evy, LCL w, którym zawarte jest to co zostało z jego ciała pozostaje w plugu. Podczas próby wyciągnięcia go z Evy (przez odtworzenie ciała z komponentów zawartych w LCL i usadowienie w niej duszy) wyżej wspomniany LCL wylał się na podłogę. Shinji później zaś został "wypluty" przez rdzeń Evy już w swojej cielesnej formie, pomimo tego, że jego LCL w, który zamieniło się jego ciało tworzy piękną kałuże na posadce. Nie będę już wnikał skąd sobie wziął nowe ciało, ale wziął.

Offline @

Natura pola AT
« Odpowiedź #289 dnia: Grudzień 12, 2007, 06:16:48 pm »
Shin pojawia się na SWOJEJ kałuży a nie w rdzeniu.

Offline Ijon Tichy

  • Słynny gwiazdokrążca.
  • Moderator
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 3 730
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Natura pola AT
« Odpowiedź #290 dnia: Grudzień 12, 2007, 08:04:24 pm »
Cytat: "Pelios"
jest kolejną bzdurą bo nie da się złożyć człowieka jak klocków lego z innych komórek.

Jak ni jak tak? Jesteś z atomów? Tak? A że co parę lat z innych to już szczegół! A w serii jest wyrażnie zaznaczone, że każdy możę się "poskładać" jeśli chce.
Uśmiechaj się, zawsze! ;)

Offline Revan

Natura pola AT
« Odpowiedź #291 dnia: Grudzień 12, 2007, 09:31:10 pm »
Cytat: "@"
Shin pojawia się na SWOJEJ kałuży a nie w rdzeniu.

Czyli nie wyrzuciło go z core tak? No to sprawdźmy:
screen1
Nie widać żadnej kałuży LCL.
screen2
screen3
Nagle znikąd przed core pojawia się ciało Shinjiego, a także wysychająca plama (w założeniu LCL) której nie było wcześniej. A core świeci pewnie tylko dla ozdoby. Pomijając fakt, że LCL z pluga rozlało się wszędzie, gdzie tylko się dało (część zleciała na dół).

Offline @

Natura pola AT
« Odpowiedź #292 dnia: Grudzień 12, 2007, 09:53:25 pm »
Nigdy nie zwróciłem uwagi na core w tle, wybacz :D
Ale co przez to rozumiesz, że wyszedł z core?
Być może po prostu energia z ewy posłużyła jako budulec i energia do odtworzenia ciała. Być może autor nawet o tym nie pomyślał a my pleciem o niczym.

Offline Pelios

Natura pola AT
« Odpowiedź #293 dnia: Grudzień 12, 2007, 10:30:11 pm »
To ja nadmienię, że autor na 99% nie pomyślał o tym, o czym teraz gadamy.

Wracając do tematu głównego, czyli tego po co my to właściwie poruszamy.
W sumie to zapomniałem i muszę się cofnąć coby sobie przypomnieć XD.

O już wiem. Poruszaliśmy kwestie śmierci i tego czy Shin wtedy zginął. Jeśli olać to, że twórcy sami otworzyli by gęby ze zdziwienia, gdyby zadać im takie  pytanie i przyjąć, że Eva wyrwała duszę z jego ciała, to zginął. A potem POWSTAŁ od nowa bo inaczej tego nazwać nie potrafię. Ja bym jużten temat zostawił całkowicie w spokoju bo na prawdę do dziwnych wniosków dochodzimy...
n order to gain anything one must sacrifice something of the same value - Rule of Aquivalent Trade(Fullmetal Alchemist)

Offline Revan

Natura pola AT
« Odpowiedź #294 dnia: Grudzień 13, 2007, 12:18:35 pm »
Cytat: "Pelios"
O już wiem. Poruszaliśmy kwestie śmierci i tego czy Shin wtedy zginął. Jeśli olać to, że twórcy sami otworzyli by gęby ze zdziwienia, gdyby zadać im takie  pytanie i przyjąć, że Eva wyrwała duszę z jego ciała, to zginął. A potem POWSTAŁ od nowa bo inaczej tego nazwać nie potrafię. Ja bym jużten temat zostawił całkowicie w spokoju bo na prawdę do dziwnych wniosków dochodzimy...


Gdyby umarł to cała akcja to nie było by wyciąganie go z Evy tylko wskrzeszanie (nie wiem jakim sposobem mieli by zamiar sprowadź jego dusze z krain zmarłych). Zaś z tego problemu wynikł drugi, że to było zjednoczenie się ciał.

Cytat: "@"
Nigdy nie zwróciłem uwagi na core w tle, wybacz :D


Zdarza się. poza tym, gdyby z tej rzekomej plamy po LCL miał wrócić Shinji to poważnie wątpię czy wrócił by że wszystkimi częściami ciała

Cytuj
Ale co przez to rozumiesz, że wyszedł z core?


Dokończa tego nie zdefiniowałem, ale coś w stylu, że go wyrzuciło. Może core, ze tak powiem otwarło się tak jak w endzie w scenie kiedy łączy się z włócznią. Bądź co bądź w jakiś sposób opuścił Eve przez core.

Cytuj
Być może po prostu energia z ewy posłużyła jako budulec i energia do odtworzenia ciała. Być może autor nawet o tym nie pomyślał a my pleciem o niczym.


Tak sie zastanawiam czy tu w ogóle jest potrzebna energia, żeby wrócić do fizycznej formy bo jeśli tak to nie wiem skąd ja mieliby wziąć ludzie w Endzie. W każdym bądź razie w tym przypadku Shinji dostałby ja od Evy. Co do budulca. Z czego składa się ciało: węgiel, azot, tlen, siarka, żelazo i parę innych składników bądź z trochę bardziej skomplikowanych: aminokwasy, cukry, tłuszcze, nukleotydy, zasady azotowe, woda i inne. Nic czego nie mogla by mu dać Eva. Możliwe jest nawet, że mogla by posiadać LCL w końcu pochodzi od Lilith, która jest jego źródłem.

Rokubungi

  • Gość
Odp: Natura pola AT
« Odpowiedź #295 dnia: Listopad 05, 2008, 05:02:38 am »
Do Miyamoto Hachimaro,i nie tylko..
drgania akustyczne to nie dualizm korpuskularno-falowy,tylko zmiany cisnienia gazow(czasem innych stanow skupenia). elektrony nie wiuja zgodnie lub niezgodnie z jakims ruchem,tylko tworza chmury czasteczek-zasada nieoznaczonosci. co to jest "przewaga" w interferencji? pola nie mozna zanihilowac,poniewaz jest to funkcja falowa czastek przenoszacych dane oddzialywnia-mozna tylko je "rozproszyc". zwrot obrotu?-moment pedu w ruchu kolowym lub spin czastek elementarnych. interferowac moga przesuniecia fazowe-taka jest interpretacja matematyczna. pola nie maja kierunkow-odsylam do teorii pol. pozytony i elektrony to wlasnie antyczastki-wiec sie zdecyduj czy mowiac o materii i antymaterii zmieniamy przedrostek anty,czy znak. o co chodzi ze "znakiem nieskonczonym"-znak to wartosc skalarna,nie wektorowa,ani tym bardziej tensorowa,wiec jak tu stosowac gradacje?? antykwarki oczywiscie istnieja! tylko fale akustyczne potrzebuja osrodka materialnego do dystrybucji-zadne inne zwiazane z czterema podstawowymi silami,poniewaz to drgania(fluktuacje kwantowe) sa pierwotne w stosunku do punktow materialnych. cale istnienie i tak sprowadza sie do fal- na tym polega dualizm korpuskularno-falowy. wymiary czasoprzestrzenne nie zaleza od punktow materialnych,ale od tzw. sprezystosci lub skretnosci superstrun (teoria twistorow,superstrun-teoria M). poza tym jest ich prawdopodobnie w naszym wszechswiecie 11 (wymiarow czasoprzestrzeni),a teoretycznie moze ich byc nieskonczenie wiele (choc wielkosc nieskonczona lamalaby zasade zlamania symetrii,jako powstawania oddzialywan na skutek wytwarzani fluktuacji kwantowych). "punkt o kacie"-kolejne bledne sformulowanie. taki model wszechswiata jaki opisujesz dalej (choc tez z niescislosciami) to model Friedmana ze zrownowazona Omega i Lambda(izotropowy i jednorodny). fotony to nie bozony!! i to fotony sa niepodzielne- kwarki prawdopodobnie sa jeszcze podzielne.
To tyle uwag jak na razie. Moze c.d.n.,ale teraz nie mam juz sil czytac ani myslec dalej ;-P Sorki,ze tak z tym wyskoczylem-nie jest moim celem wykazanie bledow,ani tym bardziej wysmianie kogos. Chcialem tylko pokazac obecny stan wiedzy fizyki i kosmologii,moze troche wyprzedzajac ten stan "obecny".. I jesli,w tym co napisales,zawarles troche swoich fantazji-rozumiem to. Nie chcialem tylko,zeby ktos wzial twoj opis za "stan faktyczny"-bo z tym raczej sie nie zgadza. A ja juz od dluzszego czasu staram sie,przynajmniej czasem,traktowac Evangeliona zupelnie powaznie,a raczej jako zawarta tam metanauke,a nie tylko fantazje autorow. Mysle,ze kiedys tu jeszcze popisze..
A teraz..hmm..dobranoc mowie sobie,choc juz swita za oknem :-D
Poza tym,widze,ze tu juz od prawie roku nikt nic nie napisal.. Hehe.. A moze raczej to smutne..

Teraz będzie łatwiej to przeczytać.
I.T.
« Ostatnia zmiana: Listopad 05, 2008, 01:54:37 pm wysłana przez Ijon Tichy »

Offline Ijon Tichy

  • Słynny gwiazdokrążca.
  • Moderator
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 3 730
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Natura pola AT
« Odpowiedź #296 dnia: Listopad 05, 2008, 02:15:31 pm »
drgania akustyczne to nie dualizm korpuskularno-falowy,tylko zmiany cisnienia gazow(czasem innych stanow skupenia). elektrony nie wiuja zgodnie lub niezgodnie z jakims ruchem,tylko tworza chmury czasteczek-zasada nieoznaczonosci.
W tym wypadku to raczej "rozkład prawdopodobieństwa znalezienia elektronu w jakimś miejscu".

tylko fale akustyczne potrzebuja osrodka materialnego do dystrybucji
Chyba masz na myśli dyspersję.

wymiary czasoprzestrzenne nie zaleza od punktow materialnych,ale od tzw. sprezystosci lub skretnosci superstrun (teoria twistorow,superstrun-teoria M).
Ale jednak dalej teoria.

Sorki,ze tak z tym wyskoczylem-nie jest moim celem wykazanie bledow,ani tym bardziej wysmianie kogos.
No... jednak trolowaniem mi zaleciało.
Uśmiechaj się, zawsze! ;)

Rokubungi

  • Gość
Odp: Natura pola AT
« Odpowiedź #297 dnia: Listopad 05, 2008, 11:25:13 pm »
Chodzilo mi o propagacje,a nie o dyspersje. Ale uzylem raczej blednego slowa dystrybucja; mialo byc "propagacja". A co do reszty uwag- zgadzam sie z nimi.. :)

I jeszcze raz poprawiam ten dziwny styl- proszę tak nie pisać.
I.T.
« Ostatnia zmiana: Listopad 06, 2008, 09:00:41 am wysłana przez Ijon Tichy »

Rokubungi

  • Gość
Odp: Natura pola AT
« Odpowiedź #298 dnia: Grudzień 14, 2008, 08:52:33 pm »
Witam.
W koncu znalazlem czas,zeby tu cos "opublikowac".. Ale na ten temat bedzie krotko. Mialem zamiar nadal komentowac tu "esej" Hachimaro,ale po przeczytaniu go do konca,doszedlem do wniosku,ze nie mam to dla mnie sensu aby dalej go komentowac w ten sposob,w jaki to robilem-tzn. od strony popularnonaukowej. Nie ma to sensu,poniewaz im dalej zaglebic sie w ten tekst i tok myslenia Hachimaro,widac,ze kolo pofolgowal swej fantazji,i coraz bardziej sie w nia zapuscil.. Wiec nie bede polemizowac "na sposob naukowy" z czyms co raczej nie zakrawa na cos,co chocby zalatuje zwiazkiem z faktycznie istniejacymi faktami naukowymi-a raczej wynika z fantazji autora.
To tyle,jesli chodzi o komentarz moj do postu Hachimaro.
Ale chcialbym sie tu jeszcze podzielic czyms co raczej w niklej tylko mierze wiaze sie z tematami tu poruszanymi. Mianowicie jestem pod koniec lektury bardzo inspirujacej ksiazki "mojego mistrza" Michio Kaku: "Wszechswiaty rownolegle". Jedna z ciekawszych mysli,ktore wywolala we mnie ta ksiazka,jest to,iz coraz bardziej nauka(w szczegolnosci fizyka teoretyczna)budowana jest na niezmiernie czasem "wyrafinowanych" fantazjach,na teoriach tak szalonych i obecnie raczej nieweryfikowalnych(poza weryfikacja czysto matematyczna-tzn. czy teoria jest spojna i piekna matematycznie),ze wlasciwie nie wiadomo juz gdzie jest granica pomiedzy nauka a fantazja.. Choc wlasciwie bylo tak od "zawsze"-odkrycia naukowe byly inspirowane przez fantazje tworcow raczej z innych nurtow,niz nauki scisle. Powiedzialbym wiecej-zycie Wszechswiata jest "inspirowane",nakrecane przez nie-swiadomosc grupowa(jak to czesto nazywal C.G. Jung). Np. takie hipotezy jak wszechswiaty rownolegle,wyzsze wymiary,Multiwszechswiat-brzmia jak fantastyka,i to dalego posunieta w swej wymyslnosci. Lecz jest to jeden punkt widzenia-taki bardziej scislonaukowy,bardziej,powiedzialbym,przyziemny. Natomiast z innej perspektywy,z punktu widzenia "Boga",Absolutu,Istnienia Najwyzszego-jak by tego nie nazwac-czasem uwazam,ze ludzkosc jest naprawde uwiklana w bezsens dzialania,w nonsens posiadania niby-swiadomosci. A juz nadzwyczajnymi glupcami sa naukowcy-probujacy rozwiazac,poznac Stworzenie. Bo,uwazam,to ludzie sa tylko bardzo mizerna czastka Istnienia,sa "uwiklani" w to Istnienie,ktore jest nadrzedne nad wszystkim. I najbardziej wymyslna i zawiklana teoria moze nie byc "teoria wszystkiego"-bo Absolut jest naprawde wszystki(wiec i niczym),i naprawde moze w nim istniec wszystko,na nieskonczona ilosc sposobow. Wiec dla Istnienia nie ma roznicy miedzy dlugoscia Plancka,a miriadami roznorodnych wszechswiatow; nie ma roznicy pomiedzy totalnie wszystkim,a niczym. Bo cale Istnienie potrafi objac soba doslownie wszystko-a czy ludzki umysl bedzie w stanie kiedykolwiek zrozumiec,pojac Wszystko,ktore jednoczesnie moze byc Niczym?.

Offline Ijon Tichy

  • Słynny gwiazdokrążca.
  • Moderator
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 3 730
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Natura pola AT
« Odpowiedź #299 dnia: Grudzień 14, 2008, 11:10:37 pm »
Co do weryfikalności dzisuejszych teorii budowy materii, to mas z rację.
Ale nie zgadzam się, że naukowcy są głupcami, dlatego, że chcą poznać "Stworzenie". (Co kolwiek być przez to rozumiał.)

Ale... co to wszystko ma do NGE? :P Może zajrzyj na forum nauki popularnej?
Uśmiechaj się, zawsze! ;)

 

anything