trawa

Autor Wątek: Kwestia kanoniczności  (Przeczytany 19520 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline haael

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 10 000
  • Total likes: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polska polska nie ciapolska.
Kwestia kanoniczności
« Odpowiedź #45 dnia: Wrzesień 06, 2006, 06:53:13 pm »
Jesteście pewni, że mangę wydaje Gainax? Oświećcie mnie, bo nie wiem.
Prepara tu palo en mano, que hay vienen los hombres malos.
Prepara tu palo hermano, que hay vienen los hombres malos.

Offline Ryba

Kwestia kanoniczności
« Odpowiedź #46 dnia: Wrzesień 06, 2006, 07:15:22 pm »
Cytat: "haael"
Jesteście pewni, że mangę wydaje Gainax? Oświećcie mnie, bo nie wiem.


Polska mange na pewno nie  ;)

Offline Frey Ikari

Kwestia kanoniczności
« Odpowiedź #47 dnia: Wrzesień 06, 2006, 09:23:55 pm »
Cytuj
Wiemy o co chodzi, Frey, tyle że my linię, między tym co w kanonie a tym co nie, stawiamy gdzie indziej niż Ty. Poprostu jesteśmy dużo bardziej konserwatywni

Pod tym względem jesteście ksenofobami... ;)
Cytuj
Jesteście pewni, że mangę wydaje Gainax? Oświećcie mnie, bo nie wiem.

Gainax ma prawa do tytułu ktorym operuje do woli.

Offline Devik Crazystar

Kwestia kanoniczności
« Odpowiedź #48 dnia: Wrzesień 06, 2006, 09:52:05 pm »
.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 30, 2012, 12:35:35 am wysłana przez Devik Crazystar »

Offline Dreadorus Maximus

Kwestia kanoniczności
« Odpowiedź #49 dnia: Wrzesień 07, 2006, 09:51:01 am »
Cytuj
No chyba że to byłby DOBRY hentai

Zdefiniuj "DOBRY". Czy dobry znaczy "taki, co mi się podoba"? Bo jeśli tak, to nie kupuję tego. To nie Ty jesteś wyznacznikiem prawdy.

Cytuj
Co do filmu live nie ma tam Asuki i zapewne reszty też "nie będzie".

Czyli "błogosławieństwo" Gainaxu niczego nie zmienia. Bo film live ma znaczek stajni "G".
A skoro Gainax nie jest wykładnią, to wtedy zarówno manga jak i gry, czy inne produkcje mają taką samą wartość kanoniczną jak produkcje fanowskie.

Acha, "Death" z początku robiony był przez fanów. Jakoś kanonem jest. Czyli jednoznacznie nie rozdzielisz gainaxowe=prawdziwe, fanowskie=nieprawdziwe.
Accept the facts.

Cytuj
Jesteście pewni, że mangę wydaje Gainax? Oświećcie mnie, bo nie wiem.

Mangę narysował Sadamoto, koleś który odpowiadał za rysunki przy tworzeniu NGE. To on narysował Shinjiego, Asukę, Rei i pozostałych.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline haael

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 10 000
  • Total likes: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polska polska nie ciapolska.
Kwestia kanoniczności
« Odpowiedź #50 dnia: Wrzesień 07, 2006, 10:26:40 am »
Cytuj
Mangę narysował Sadamoto, koleś który odpowiadał za rysunki przy tworzeniu NGE. To on narysował Shinjiego, Asukę, Rei i pozostałych.

Za Rei należy mu się pomnik z brązu, a może nawet sześciopak Żywca.
Prepara tu palo en mano, que hay vienen los hombres malos.
Prepara tu palo hermano, que hay vienen los hombres malos.

Offline Ijon Tichy

  • Słynny gwiazdokrążca.
  • Moderator
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 3 730
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Kwestia kanoniczności
« Odpowiedź #51 dnia: Wrzesień 07, 2006, 01:24:39 pm »
Proszę o wyjeśnienie mi kanoniczności dzieł "Death & True" i "Death & Rebirth", bo właśnie je od kumpla dorwałem.

Juiż widziałem "Death & True"- rozwaliło mnie w kilku miejscach.
Uśmiechaj się, zawsze! ;)

Offline Dreadorus Maximus

Kwestia kanoniczności
« Odpowiedź #52 dnia: Wrzesień 07, 2006, 08:44:21 pm »
Nie "Death&True", tylko "Death:True". Death swego czasu był pierwszą częścią filmu Death&Rebirth, gdzie drugą częścią filmu (Rebirth) była część Enda "Air". Gdy wyszedł cały End, wraz z drugą częścią, to Death został wydany jako odrębna całość.
Death był tworzony przez gościa imieniem Tsurumaki Katzuya. Ten sam facet był reżyserem pierwszej części Enda.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Dreadorus Maximus

Kwestia kanoniczności
« Odpowiedź #53 dnia: Październik 07, 2006, 08:49:36 am »
Cytat: "Frey Ikari"
Dla Ciebie wszystko co nie jest po twojej myśli nie jest kanonem tak jak w Watykanie, osobiscie uważam że skoro osoby ktore stworzyły NGE wydały RCB to, to co w nim jest, jest prawdopodobnie prawdą..

To napisał Frey w innym temacie.


Cytuj
osoby ktore stworzyły NGE wydały RCB

Osoby, które stworzyły NGE wydały też mangę i After the End, a jakoś na tych produkcjach nie podpieramy teorii. Ustaliliśmy chyba już, że samo to, że coć Gainax stworzył nie jest kryterium kanoniczności.

Ja nigdy nie zastanawiałem się nad okolicznościami powstania RCB i nie wiem kto to stworzył. Moze ktoś wie?

Cytuj
Dla Ciebie wszystko co nie jest po twojej myśli nie jest kanonem

Alternative live action sequence jest po mojej myśli, a jakoś za kanon tego nie uważam i nie uzywam w tworzeniu wywodów, chociaż bardzo bym chciał.

Cytuj
tak jak w Watykanie

Zamiast znów popisywać się niewiedzą zobacz sobie znaczenie słówka "kanon" i sprawdź skąd się wywodzi. Nie jest to wymysł Watykanu.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Frey Ikari

Kwestia kanoniczności
« Odpowiedź #54 dnia: Październik 07, 2006, 08:03:29 pm »
Cytuj
Osoby, które stworzyły NGE wydały też mangę i After the End, a jakoś na tych produkcjach nie podpieramy teorii. Ustaliliśmy chyba już, że samo to, że coć Gainax stworzył nie jest kryterium kanoniczności.

W myśl ostatniego zdanie wychodzi na to seria TV też nie jest kanonem.

Cytuj
Zamiast znów popisywać się niewiedzą zobacz sobie znaczenie słówka "kanon" i sprawdź skąd się wywodzi. Nie jest to wymysł Watykanu.

Dlaczego uważasz ż enie wiedząpopisuje się ja a nie Ty?? Prawdopodobnie źle zrozumiałeś..., Ty tak jak Watykan odrzucasz to co jest niewygodne.

Offline Dreadorus Maximus

Kwestia kanoniczności
« Odpowiedź #55 dnia: Październik 08, 2006, 07:29:02 pm »
Od dyskusji o Watykanie masz Offtop i Gildię Tajemnic, a nie forum NGE.

Cytuj
W myśl ostatniego zdanie wychodzi na to seria TV też nie jest kanonem.

W pierwszej i drugiej klasie podstawówki uczy się o zbiorach i podzbiorach. Tak więc przedstawię Ci to na rysunku



Czerwone to kanon (K), który to zbiór jest podzbiorem produkcji Gainaxu, czyli (G). Obok masz zbiór produkcji niegainaxowych (NG), czyli np. produkcje fanowskie. Wszystko to zamyka się w zbiorze zielonym, który stanowi cały świat Evangeliona. Zółte pole w zbiorze (G) to produkcje Gainaxu, które kanonem nie są, czyli na przykład After the End, czy Alternative live action sequence.

Najprościej - istnieją produkcje gainaxu, które nie sa kanoniczne, albo, nie wszystko co stworzył gainax jest kanonem Evangeliona.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Frey Ikari

Kwestia kanoniczności
« Odpowiedź #56 dnia: Październik 08, 2006, 09:47:08 pm »
Cytuj
Najprościej - istnieją produkcje gainaxu, które nie sa kanoniczne, albo, nie wszystko co stworzył gainax jest kanonem Evangeliona.

Wniosek oczywisty każdy sam sobie określa kanon i nic już tego nie zmieni... :?

Offline Dreadorus Maximus

Kwestia kanoniczności
« Odpowiedź #57 dnia: Październik 09, 2006, 12:03:12 am »
Cytat: "Frey Ikari"
Wniosek oczywisty każdy sam sobie określa kanon i nic już tego nie zmieni... :?

Echhh...
Veritas est adaequatio intellectus et rei, secundum quod intellectus dicit esse, quod est, et non esse, quod non est.

Nie Ty, ani nie ja decydujemy co jest prawdą, a co nie. Nie możemy włączyć do kanonu dwóch sprzecznych ze sobą dzieł.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Dino

Kwestia kanoniczności
« Odpowiedź #58 dnia: Kwiecień 16, 2007, 09:06:29 pm »
Dread, w temacie "Shinji & Rei" napisałeś, że "Death" nie jest kanonem. W tym temacie piszesz że jest. To właściwie jak jest z tym filmem? Ja uznaję go za część serii a więc i część kanonu, który według mnie wygląda tak: seria, "Death" i "End" (niedługo pojawią się nowe kinówki). Wielu fanów NGE pozostawia "Death'a" na boku dlatego, że tylko skraca serię (z czym nie do końca się zgadzam). Ale jeśli TYLKO JĄ SKRACA to jej nie przeczy (w przeciwnieństwie do mangi, gier i innych tworów bazujących na NGE (tylko BAZUJĄCYCH). Więc skoro "Death" jest zgodny z serią to dlaczego go odrzucać?

Offline obik

Kwestia kanoniczności
« Odpowiedź #59 dnia: Kwiecień 16, 2007, 09:31:23 pm »
Ja nie napisze o swoim stanowisku gdyż Dino wie co ja o tym myśle i według mnie Death nie powinien być brany pod uwage... dam taki przykład czytarz książke i jest streszczenie czy streszczenie uznasz za część kanonu bo zawiera prawde z książki??? a bo drugie grałem girlfriend of steel 2 ... no i mnie tak zastanawia jak Shijji wywalił się w evangelionie na polach arbuzów to też pokazywało to prawdziwe evy?? Frey napisz też grałeś :P ja czytałem do tomu 4 po angielsku a reszta niestety jest po japan...

 

anything