Autor Wątek: Jeśli nie cosplay to co/ jak to się robi w Japonii  (Przeczytany 4576 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Frey Ikari

Jeśli nie cosplay to co/ jak to się robi w Japonii
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwiec 26, 2006, 08:25:29 pm »
Oooo tak tam to dopiero mają stroje. W naszym kraju to by napewno nie przeszło, już widzę tych ludzi stojących na chodniku i gapiących się na "zjawisko" nie z tej ziemi... Jeśli ktoś by mnie spytał dlaczego tak się ubierają to bym powiedział że to dlatego że cały czas do szkoł chodzą w mundurkach więc na ulicy chcą nareszcie się wyrożnić. U nas szkolne mundurki zostały odrzucone w ramach zprzeciwu wobec sytemu i na codzień w szkole można się wyrożniać ciuchami więc na ulicach nie ma takiego urozmaicenia. Szkoda że nie ma już szkolnych mundurkow...

Offline Aviona

Jeśli nie cosplay to co/ jak to się robi w Japonii
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwiec 26, 2006, 08:34:51 pm »
Oo
miałam wątpliwą przyjemność chodzenia do gimnazjum  gdzie obowiazywały mundurki ..
czy śnieg czy lato spódniczka i biala koszula :/
ale fakt wyżnialiśmy sie w  tłumie .. za to liceum pełne urozmaicenie formy i kolorów :)

Offline flowingwater

Jeśli nie cosplay to co/ jak to się robi w Japonii
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwiec 26, 2006, 08:55:41 pm »
Cytat: "Frey Ikari"
Oooo tak tam to dopiero mają stroje. W naszym kraju to by napewno nie przeszło, już widzę tych ludzi stojących na chodniku i gapiących się na "zjawisko" nie z tej ziemi... Jeśli ktoś by mnie spytał dlaczego tak się ubierają to bym powiedział że to dlatego że cały czas do szkoł chodzą w mundurkach więc na ulicy chcą nareszcie się wyrożnić. U nas szkolne mundurki zostały odrzucone w ramach zprzeciwu wobec sytemu i na codzień w szkole można się wyrożniać ciuchami więc na ulicach nie ma takiego urozmaicenia. Szkoda że nie ma już szkolnych mundurkow...

nie przeszłoby?  ;) nie widzę nic aż tak szokującego, może z 1 wyjątkiem, ale reszta to całkiem "grzeczne" ubrania, ciekawie zestawione. ja z przyjemnością stwierdzam, że coraz częściej widuje we wrocq fajnie ubranych ludzi, ...i sama zamierzam uprawiać coś takiego w te wakacje :roll: właściwie już to robie. Nie przesadzam oczywiście z niczym. Japończyków cec**je to ,że nawet w pozornym bałaganie zachowują umiar i porządek. [definicja sztuki : trzeba wiedzieć kiedy przestać ;) ] Dzieki temu to nie wygląda kiczowato. wszystko dopracowane, wyprasowane itd.

Offline Pokpoko

Jeśli nie cosplay to co/ jak to się robi w Japonii
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwiec 26, 2006, 09:18:40 pm »
nie wiem, dla mnie to to wyglada strasznie balaganiarsko. no,ale mnie wogle wszelkie szmatki,koronki, frędze czy cekiny przejmują pradawna, bluźnierczą zgrozą spoza czasu..jak można tak psuć porządne ubranie. zupełny brak estetyki czy ładu.

Offline Dreadorus Maximus

Jeśli nie cosplay to co/ jak to się robi w Japonii
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwiec 27, 2006, 11:09:07 am »
Cytuj
...W naszym kraju to by napewno nie przeszło...

We Wrocławiu spokojnie przechodzi. Taki widok na ulicy, to żadna sensacja.

Cytuj
zupełny brak estetyki czy ładu.

Pojedź sobie do Niemiec, albo do Austrii, to dopiero się przerazisz.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline flowingwater

Jeśli nie cosplay to co/ jak to się robi w Japonii
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 14, 2006, 01:31:52 pm »
ostatnio w temacie trafiłam na coś takiego :
http://www.fashion-j.com/trend/2006/september.html
http://www.fashion-j.com/trend/index.html

a dla odważniejszych   ;)  http://www.japanesestreets.com/  [kliknąć photos and videos / street fashion]

Offline flowingwater

Jeśli nie cosplay to co/ jak to się robi w Japonii
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 14, 2006, 01:49:46 pm »
to nie są przeźroczyste spódniczki, ale nadruki na nich  ;)
http://img92.imageshack.us/img92/9281/12tq0.jpg http://img87.imageshack.us/img87/1931/11uz0.jpg

Offline Chemik89

Jeśli nie cosplay to co/ jak to się robi w Japonii
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 14, 2006, 04:09:12 pm »
loooollll :/ inny swiat xD

Offline Jezus

Jeśli nie cosplay to co/ jak to się robi w Japonii
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 15, 2006, 08:11:16 pm »
Ten link dla odwazniejszych jest super :p .
e is undead. He has long hair. No, he isn't a vampire. He is Jezus

Offline rysia15

Jeśli nie cosplay to co/ jak to się robi w Japonii
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 20, 2006, 06:15:43 pm »
Przyszła mi dogłowy tylko jedna myśl: UFOOOO (a zeby sprecyzowac, jego pasażerowie). Choć się im nie dziwię, to jeden z ubocznych efektów globalnej wioski stykajacej się z przedwieczną kulturą...
róg Cię kusi Coca-Colą