Autor Wątek: Survivor (KotOR I)  (Przeczytany 46677 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Dziex

Survivor (KotOR I)
« Odpowiedź #345 dnia: Październik 11, 2006, 11:24:02 am »
Któryś z RPG made by Black Isle w istocie nie byłby złym pomysłem.

Offline Hang Man

Survivor (KotOR I)
« Odpowiedź #346 dnia: Październik 11, 2006, 01:04:57 pm »
Proponuję Fallout 1&2
Freedom is the freedom to say that two plus two make four. If that is granted, all else follows.

***

  • Gość
Survivor (KotOR I)
« Odpowiedź #347 dnia: Październik 11, 2006, 09:39:33 pm »
Czyli odchodzimy od StarWars'owych klimatów? Początkowo planowałem KotORa II :)

Offline Ryba

Survivor (KotOR I)
« Odpowiedź #348 dnia: Październik 11, 2006, 09:46:05 pm »
Cytat: "Norsefir"
Czyli odchodzimy od StarWars'owych klimatów? Początkowo planowałem KotORa II :)

Nie, bo znowu Revan wygra  :o

Offline Saladyn

Survivor (KotOR I)
« Odpowiedź #349 dnia: Październik 11, 2006, 09:48:34 pm »
Revana w dwójce niestety nie ma :cry:
A ja mam na avatarku Mangekyou Sharingana którego osiągnął Itachi"

Jestem cyckami Genesisa P-Orridga

Offline Ryba

Survivor (KotOR I)
« Odpowiedź #350 dnia: Październik 11, 2006, 09:51:33 pm »
Cytat: "Saladyn"
Revana w dwójce niestety nie ma :cry:

Ach, to dobrze, moje szczescie  :lol:

Offline Frey Ikari

Survivor (KotOR I)
« Odpowiedź #351 dnia: Październik 11, 2006, 09:57:15 pm »
Zdrada!!! Jak Bastila mogła przegrać?! Norse uszukujesz bo jesteś zapewne brzydszy od niej..., żądam dogrywki.
Cytuj
Baldurs Gate 2! Kto wygra- Minsk czy Boo?

Stawiam na Boo, wielkie kosmiczne chomiki "gurom"!!

***

  • Gość
Survivor (KotOR I)
« Odpowiedź #352 dnia: Październik 11, 2006, 10:12:39 pm »
Hmm... Ale ja naprawdę nie jestem kobietą ;) Trudno mi więc powiedzieć, czy jestem od niej brzydszy. Powiedzmy, że jej szyja wyglądała wyjątkowo kusząco :p

Ryba: W II był za to Jedi Exile.

Oto lista gier, jakich może dotyczyć następny Survi.
1 pozycja -> największa szansa.
    1. Baldur's Gate (prawdopodobnie I)
    2. KotOR 2
    3. Fallout (pewnie I)
    4. Half Life (1&2)
    5. Planescape: Torment
    6. Gothic

Offline Saladyn

Survivor (KotOR I)
« Odpowiedź #353 dnia: Październik 11, 2006, 10:17:51 pm »
Torment!
Ewentualnie Falałt.
A ja mam na avatarku Mangekyou Sharingana którego osiągnął Itachi"

Jestem cyckami Genesisa P-Orridga

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 885
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Survivor (KotOR I)
« Odpowiedź #354 dnia: Październik 12, 2006, 06:14:02 am »
Cytat: "Norsefir"
Powiedzmy, że jej szyja wyglądała wyjątkowo kusząco :p


Hiehiehie, popieram ^^

Planescape: Torment - byłby dobry, ale trzebaby powrzucać sporo NPC'tów i postarać się o ich jakiś opis (a nie same zdjęcia) :)

Offline l'ibera!es

Survivor (KotOR I)
« Odpowiedź #355 dnia: Październik 12, 2006, 08:38:42 am »
A mi się zdaje, ze lepszy byłby Baldur.
Ale dwójka. Ewentualnie połączone.

Reszty, przy wielkim moim do tych gier szacunku, nie widze w tej formule.
i]A potem Bóg rzekł: «Niechaj stanie się ewolucja». I tak się stało.
A wiedział Bóg, że była dobra.
Tak upłynął wieczór i poranek - dzień...[/i]

Offline Hang Man

Survivor (KotOR I)
« Odpowiedź #356 dnia: Październik 12, 2006, 08:52:58 am »
F1&2, BG2, KotoR 2.

Proponuję taką kolejność.
Freedom is the freedom to say that two plus two make four. If that is granted, all else follows.

Offline Ryba

Survivor (KotOR I)
« Odpowiedź #357 dnia: Październik 12, 2006, 09:22:06 am »
Fallout!  :lol:

Nie pamietam czy w to czasami nie gralem  :roll:  :?

Offline Abetorius

Survivor (KotOR I)
« Odpowiedź #358 dnia: Październik 12, 2006, 02:46:01 pm »
Polaczone Baldury. Fallouta to juz nie bardzo pamietam.

Offline l'ibera!es

Survivor (KotOR I)
« Odpowiedź #359 dnia: Październik 12, 2006, 04:09:39 pm »
A przykladowo to co z Falloutów?
Bo umiarkowanie mnie podnieca taka perspetywa:
Sulik
Agen Horrigan
Prezydent USA
Szaman z Arroyo
Vault Dweller
Jakoś tak... Bez sensu?


A i tak wygrałby Harold. Niezalenie od części.  :D
i]A potem Bóg rzekł: «Niechaj stanie się ewolucja». I tak się stało.
A wiedział Bóg, że była dobra.
Tak upłynął wieczór i poranek - dzień...[/i]