Autor Wątek: Hellblazer  (Przeczytany 112508 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Damex

  • Redakcja KZ
  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • *
  • Wiadomości: 419
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
    • DCManiak
Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #330 dnia: Październik 07, 2009, 01:42:32 pm »
Cytuj
lepszy niz Tainted Love, ale raczej slabszy niz Fear and Loathing
dokładnie tak.

A ja sobie niedawno sprawiłem Al His Engines oraz Dakr Entries i muszę przyznać, że pochwały wobec obu tytułów nie są przesadzone.
DC MULTIVERSE
www.dccomics.com.pl

Offline modli

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #331 dnia: Październik 07, 2009, 09:34:06 pm »
A ja jestem gdzieś w połowie ''Płomienia potepienia'' i mnie ta część totalnie rozwaliła! Normalnie jestem zachwycony !! Dla mnie póki co to najlepszy odcinek '''hellblazera''wydany w polsce  .Jest tu w końcu sporo grozy i niemało zaskakujących scen .I pojawia sie Papa Midnite(jeszcze nie zakodowałem jak to nazwisko poprawnie zapisywać,nie jestem pewien.),widziałem gościa w filmie i chciałem zawsze zobaczyć jaki on jest w oryginale.Do tej pory najbardziej mi zapadły w pamięc: lot samolotem (i teks Johna''zostało tylko jedno miejsce,jasne?Zgadnijcie gdzie'' po którym kieruje wzrok na symbol oznaczający zakaz palenia  :D),oraz schizy Constanine'a w knajpie.Rzecz w butelce była ...oryginalna :).Ogólnie jestem bardzo zadowolony i nie mogę sie doczekać jutra ,kiedy to sobie ów tomik dokończę i wydam ostateczną opinię.A jeszcze jedno , nie uważacie może ,że ''Konfesionał'' z ''Chorej miłości '' to jeden z najlepszych wydanych w Polsce komiksów Ennisa?(ja tak uważam osobiście a do tej listy dołączam ''Zdarzyło się w Teksasie'',''Krew i Whiskey'',''Na południe''oraz ''Płomień potepienia''właśnie  :)

Offline freshmaker

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #332 dnia: Październik 10, 2009, 10:10:21 pm »
wlasnie skonczylem czytac tpb roots of coincidence i musze przyznac ze calkiem niezle bawilem sie przy tej lekturze. pomysly andego diggle-a moze nie sa specjalnie odkrywcze a samo zakonczenie runu wypada srednio, ale mimo tego wycisnal w tym tpb to co na prawde dobre w komiksach z constantinem. nie mogo sie doczekac runu milligana. trade jego autorstwa juz w listopadzie.

btw, czy orientujecie sie czy (i kiedy) sa plany wydania kolejnego po family man tpb ze starymi przygodami constantinea?
"...żyję jak król i łamię non-stop prawo..."
mój ulubiony aktor antysemita Mel Gibbons

Offline freshmaker

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #333 dnia: Grudzień 01, 2009, 07:46:55 pm »
jestem właśnie po lekturze gn dark entries i niestety mocno sie rozczarowalem. komiks z constantinem ktory nie przypomina constantinea jeszcze jestem w stanie przebolec - w koncu bylo do tej postaci juz duzo podejsc. kreska w komiksie ok. zawsze byla na druim miejscu w hellblazerze. ale jc jako dobry wujcio to juz lekka przesada. nie dosc ze komiks wieje nuda to jeszcze zobili z tego wg mnie hellblazer-a w wersji teen. ten komiks bardziej przypomina wesołe przygody niż thriller.

Spoiler: pokaż
zresztą pomysł z relity tv w piekle za bardzo przypomina mi motyw z gielda papierow wartosciowych z pierwszych tredow z constantinem


do tego komiks wydany jest na gazetowce a caly komiks jest chyba wielkosci polowy B5. skok na kase.
"...żyję jak król i łamię non-stop prawo..."
mój ulubiony aktor antysemita Mel Gibbons

Offline graves

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #334 dnia: Grudzień 01, 2009, 08:33:08 pm »
Przeczytałem ostatnio "Płomień potępienia" i strasznie się rozczarowałem.
Nudne, mdłe i niestrawne. To nie jest JC o jakim zawsze słyszałem, to jakaś popierdułka.
Poprzednim 3 częściom wydanym w Polsce mogłem dużo wybaczyć. Nie były rewelacyjne, ale czymś mnie zaskakiwały (o ile Ennis może mnie jeszcze czymś zaskoczyć). Historia o raku - była dość ciekawa i zaskakująca, ta miłosna - też. Stoczenie się na dno - czytało sie gorzej, ale było jeszcze nieźle. Ten vol. to jednak w połowie jest masakra. Końcowe opowieści są jeszcze w miarę, jednak "płomień potępienia" to zwykły zamulacz, który spokojnie można sobie wyrwać z tego tomu. Mam wątłą nadzieję, że kolejny tom będzie lepszy... :doubt:
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 564
  • Total likes: 1
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #335 dnia: Grudzień 01, 2009, 09:43:54 pm »
Plomien wydaje sie zamulaczem w timelinie HB, ale tak naprawde to jest b. surowa krytyka amerykanskiego spoleczenstwa przedsatwiona w formie groteski. Moim zdaniem warto spojrzec na to pod katem niehellblazerowym, tylko takim zwyczjnie - ludzkim. Postac Constantine'a to tu bardziej rekwizyt niz os opowiesci.
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline m010ch

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #336 dnia: Grudzień 02, 2009, 09:09:14 pm »
A tak trochę z innej paki - czy ktoś orientujący się w temacie wie może, czy są jakieś szanse na Absolute Hellblazery tudzież edycje deluxe w HC?

Offline yurek1

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #337 dnia: Grudzień 03, 2009, 05:54:33 am »
czytałem gdzieś na jakimś forum (nie podam nazwy ani linku, po prostu nie pamiętam), że przy okazji San Diego Vertigo mówiło o planach najpierw zebrania tego, co jest rozproszone po zeszytach, w dotychczasowym tempie, czyli powolutku. o deluxe i HC nikt nie przebąkiwał.
ale z drugiej strony pamiętam, że o deluxe Fables też było długo cicho, potem zaprzeczenia, że jednak nie będzie, a potem nagle się pojawił i okazuje się, że będzie jeden rocznie. mało, ale dla fanów to już coś.
Oh no, what a time to get diarrhoea!

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 564
  • Total likes: 1
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #338 dnia: Grudzień 03, 2009, 07:44:50 am »
A Pandemonium czasem nie jest w HC? Ale rozumiem, ze nie o to pytasz.

Ja osobiscie wolalbym skompletowac calosc zeszytow w TPB, jakos dodatki i pazlotka mnie nie kreca, w koncu HB to czytadlo.
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline m010ch

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #339 dnia: Grudzień 03, 2009, 08:39:00 am »
czytałem gdzieś na jakimś forum (nie podam nazwy ani linku, po prostu nie pamiętam), że przy okazji San Diego Vertigo mówiło o planach najpierw zebrania tego, co jest rozproszone po zeszytach, w dotychczasowym tempie, czyli powolutku. o deluxe i HC nikt nie przebąkiwał.

Szkoda :doubt:. No ale tak jak niżej wspominałeś - Fables DE (które nota bene też posiadam i cierpliwie czekam na kolejne tomy 8)) też wyskoczyło nagle, więc może i na HB DE jest jakaś szansa.

A Pandemonium czasem nie jest w HC? Ale rozumiem, ze nie o to pytasz.

Jest - i jeszcze All His Engines, ale fakt - nie o to pytam ;).

Ja osobiscie wolalbym skompletowac calosc zeszytow w TPB, jakos dodatki i pazlotka mnie nie kreca, w koncu HB to czytadlo.

A ja tam lubię mieć na półce najlepsze wydania. Dlatego myślę, że wstrzymam się z miękkimi TPB i zadowolę się tym co serwuje Egmont, a w oryginalne wydania wejdę jak będzie coś wiadomo o planach wydania zbiorczych, chronologicznych haceków (co pewnie nastąpi wcześniej lub później).
« Ostatnia zmiana: Grudzień 03, 2009, 08:42:16 am wysłana przez m010ch »

Offline yurek1

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #340 dnia: Grudzień 03, 2009, 12:26:48 pm »
mam podobne podejście do twojego z tymi najlepszymi dostępnymi wydaniami, ale jak pomyślę, że HC być może pojawi się dopiero po zakończeniu zbierania zeszytów w trejdy, w dodatku w tempie powiedzmy dwóch rocznie, to moje potencjalne wnuki być może doczekają końca edycji całości. dlatego biorę się za trejdy i zeszyty.

zresztą podobna historia jest np. z Peanuts, które zebrałem sobie już wydane do tej pory, ale na następne trzeba czekać cholernie długo.
albo Batman Chronicles.
albo Sandman Mystery Theatre.
problem, że nie zawsze da się trejda albo HC zastąpić zeszytami. :|
Oh no, what a time to get diarrhoea!

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 564
  • Total likes: 1
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #341 dnia: Grudzień 07, 2009, 10:01:39 pm »
czy red right hand oraz empathy is the enemy dzieja sie poza "glownym" continuum hellblazera? czy sa to w miare dobre tpb?

Ja wlasnie przeczytalem Empathy i jestem raczej zadowolony. Przez pierwsze zeszyty Mina swietnie buduje napiecie. Przedostatni zeszyt wyjasnia cala intryge, a ostatni mial byc wielka kulminacja. I walsnie tu jest lekki niewypal - za szybko, za duzo, za nieprawdopodobnie. Ale ogolnie taki styl HB mi pasuje, rysunki Manco tez b. pozytywnie.

Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline Wojtpil

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #342 dnia: Grudzień 27, 2009, 01:56:00 pm »
Jestem świeżo po lekturze Płomień Potępienia. Moje pierwsze wrażenia nie pałają zbytnio entuzjazjem - gdybym nie czytał Niebezpiecznych Nawyków powiedziałbym, że cała seria to średniawka.
Ennis jak to Ennis znów zaczyna swoje opowieści o irlandzkich popijawkach co po raz pierwszy śmieszy, a póżniej już męczy. Ile można.... to samo. Powtórka z Kanodzieji.
Cała historia z tym voo doo też wydaje mi się mało logiczna. Był grożny mag, który oczarował Johna, lecz ten gdy się wybudził z transu to aż wielki przeciwnik się załamał i zabił. No dajta spokój... Naiwne do bólu.
Jeśli poziom kolejnego tomu będzie miał równie słaby poziom chyba podziękuję serii albo raczej przeczekam Ennisa. Potencjał bowiem jest ale niestety systematycznie marnowany :(.




« Ostatnia zmiana: Grudzień 27, 2009, 02:02:03 pm wysłana przez Wojtpil »
Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami.

Offline Red_AV

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #343 dnia: Grudzień 27, 2009, 06:44:12 pm »
Mam podobne odczucia, "Płomień Potępienia" to jak dotąd najsłabszy zbiór autorstwa Ennisa.
Fabuła niezbyt wciąga a rozwiązanie sytuacji z piekłem "made in USA" po prostu jest banalne i rozczarowywuje.
Trzy krótkie historie później to też takie nie wiadomo co, trochę Constantine wspomina, trochę wypije, ale nie ma w tym krzty ciekawej akcji ani uroku Hellblazera.

Offline Koro

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #344 dnia: Styczeń 31, 2010, 05:10:07 pm »
Warto interesować się dwoma tomami Denise Miny? Czy od razu lepiej skoczyć do Joyride? Bo obiło mi się gdzieś o uszy, że te jej dwa tomy słabiutkie są.