Autor Wątek: Hellblazer  (Przeczytany 112487 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline kas1

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #165 dnia: Lipiec 01, 2008, 07:46:39 am »
"Niebezpieczne nawyki" - moja największa pomyłka komiksowa od paru miesięcy. Umęczyłem się okrutnie przy tym komiksie. Mając do dyspozycji bogatą anglosaską tradycję okultystyczną, Ennis wniósł w te kilka zeszytów jedynie skansen katolickich mitów, z partykularnymi Jezusem i naiwną wizją szatana rodem z "Haxan" Benjamina Christensena.

Wytrzymałem zalew płaczliwych monologów do samego końca.

Ale ani jednego "Hellblazera" Ennisa więcej.

Tobie najzwyczajniej w świecie Ennis nie podchodzi ;)

Offline Buttman

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #166 dnia: Lipiec 01, 2008, 02:54:38 pm »
Tobie najzwyczajniej w świecie Ennis nie podchodzi ;)

Bez przesady. W "Niebezpiecznych nawykach" nie podchodzi mi ennisowa wizja Constantinea, który, odnoszę wrażenie, od czasu chrztu w ramach Oficjalnie Dominującej Religii nie uporał się z wizją Gazowego Kręgowca™ :)

Tylko co z niego za mag?
Kościół Logiki Rozmytej / Church of the Fuzzy Logic

Offline Blacksad

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #167 dnia: Lipiec 03, 2008, 08:31:30 am »
Wiesz, Ennis to Irlandczyk, więc całą anglosaską tradycję mógłby podsumować "up your asses". Zajął się tym najbliższym mu "okultyzmem", czyli wiara KK, z ktora na pewno ma jakiś tam problem  ;-)
A mag jak mag - ale cwaniak to na pewno. Dlatego może się w Polsce spodobać - tym bardziej, że często opłakuje "poległych" i nie robi nic, żeby ich liczebnośc się zmniejszała...
Chrzań się, Smirnov

Offline Wojtpil

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #168 dnia: Lipiec 05, 2008, 12:05:03 am »
Super. Dawno nie czytałem nic tak fajnego :)

Lubię pracę. Praca mnie fascynuje. Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami.

Offline GiP

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #169 dnia: Lipiec 06, 2008, 08:33:57 pm »
Muszę się zgodzić z Wojtpilem, kawał porządnego komiksu, choć rysowany nie równo. Szkoda, że Egmont nie zaczął wydawać serii od początku, poniewać sporo jest nawiązań do przeszłych zdarzeń, które chciało by się bliżej poznać.

A tak na marginesie, czy w oryginale również jest taki paskudny grzbiet?           :D

Offline graves

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #170 dnia: Lipiec 07, 2008, 08:13:14 am »
Świetny komiks. Mówię to bez obciążenia innymi komiksami z tej serii. Na razie z Hellblazera znam tylko to co ukazało się w Polsce. I biorąc pod uwagę to - ten tomik jest naprawdę świetny. Trochę się przestraszyłem, że to Ennis... ale jest to bardzo zgrabnie opowiedziana i lekko wstrząsająca historia.
A grzbiet jest wyjątkowo paskudny :)
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline burberry

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #171 dnia: Lipiec 09, 2008, 11:57:41 am »
Kupiłem całkiem niedawno Niebezpieczne nawyki i rzeczywiście, czytając od kilku lat na forach peany nt Hellblazera, chyba wyrobiłem sobie zbyt duże oczekiwania, bo komiks szału nie zrobił. Interesująca pozycja, ale mam nadzieję, że następne TPB napisane przez Ennisa, które chyba będą wydane w Polsce? okażą się ciekawsze.

Poza tym, zwracając uwagę na rysunki, miałem czasami wrazenie, że kolejne rozdziały rysowali zupełnie inni rysownicy, jakby Simpson w każdym odcinku chciał Johna C. przedstawić w inny sposób... odczucie stad, że w kazdym rozdziale Constantine wyglądał inaczej !
Bóg Cię kocha

Maciejaszek

  • Gość
Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #172 dnia: Lipiec 09, 2008, 02:30:12 pm »
Sprawdź sobie kto inkował rysunki.
To tłumaczy różnicę.

Offline Gashu

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #173 dnia: Lipiec 11, 2008, 08:28:38 pm »
Interesująca pozycja, ale mam nadzieję, że następne TPB napisane przez Ennisa, które chyba będą wydane w Polsce? okażą się ciekawsze.

IMO, nie okażą się. Jeżeli komuś nie podeszły "Niebezpieczne nawyki" to spokojnie może poczkać na run Azzarello, Delano (o ile Egmont zdecyduje się na jego puszczenie), Carreya lub kogokolwiek innego.
"Hellblazer" Ennisa to moim skromnym zdaniem jeden z najsłabszych okresów w historii serii. Pozbyłem się ostatnio bez żalu wszystkich albumów "Hellblazera"  firmowanych nazwiskiem tego pana, na Allegro. 
They say when you talk to God it's prayer.
But when God talks to you, it's schizophrenia."
--------------
http://twitter.com/gashuPL

Offline Koro

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #174 dnia: Sierpień 17, 2008, 11:56:25 am »
Właśnie przebrnąłem przez Devil You Know. Nie powiem, ciężko było momentami...Ogólnie run Delano(łącznie z Original Sins) oceniam średnio. Nie był porywający. W Devil You Know podobały mi się historie Newcastle i Antarctica rysowana przez Lloyda. Ciekaw jestem czy Egmont zdecyduje się na wydawanie albumów Delano w Polsce. Wydaje mi się, że wiek tych historii powoduje ich ciężkostrawność. Teraz zabieram się za rzeczy Ennisa. Na początek Dangerous Habits. Czytał ktoś może Son Of Man? Bo nie wiem czy się za to brać czy od razu przeskoczyć do Azzarello, bo wiem że tam się napewno nie zawiode

Maciejaszek

  • Gość
Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #175 dnia: Sierpień 17, 2008, 04:04:51 pm »
Son Of Man podobał mi się najbardziej z Ennisowych Hellblazerów.
Z tym, że tą historię dzieli od runu Ennisa kilka lat. To był taki chwilowy powrót na stare śmieci.

Offline Trreker

Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #176 dnia: Sierpień 17, 2008, 04:21:17 pm »
nie wiem czy juz było... Ale nie chce mi sie sprawdzac: http://www.compsoc.man.ac.uk/~jp/comics/shoot/

Offline wujekmaciej

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 782
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • City of Smoke...
Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #177 dnia: Sierpień 17, 2008, 09:22:27 pm »
świetna historia, ale chyba nigdy na papierze jej nie wydali?

Offline C.H.U.D.Y.

  • Redakcja KZ
  • Szafarz bracki
  • *
  • Wiadomości: 2 231
  • Total likes: 0
  • Angry Comic Book Nerd
    • KZ
Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #178 dnia: Sierpień 17, 2008, 09:28:59 pm »

Offline wujekmaciej

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 782
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • City of Smoke...
Odp: Hellblazer
« Odpowiedź #179 dnia: Sierpień 17, 2008, 09:30:57 pm »
wiem, wiem, czytałem  :D

 

anything