Autor Wątek: Seriale  (Przeczytany 341219 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline skil

Odp: Seriale
« Odpowiedź #825 dnia: Październik 12, 2011, 11:46:15 pm »
W końcu obejrzałem ostatni odcinek czwartego sezonu Baking Bread i w sumie mi się podobał, ale to co zrobili w wiadomo jakiej scenie, było po prostu kretyńskie i w ogóle nie pasowało do konwencji, w jakiej zrobiony jest serial. Byłem skonsternowany czy wywracać oczami czy wybuchnąć śmiechem.

Piąta seria będzie na pewno, producenci rozważają jeszcze możliwość rozbicia ostatniego sezonu na dwa minisezony.

Co będzie w ostatnim sezonie? Myślę, że
Spoiler: pokaż
psy złapią trop głównych bohaterów lub Pinkman dowie się, co pan White zrobił Brockowi i będzie kwasior.
qui hic minxerit aut cacaverit, habeat deos superos et inferos iratos

Offline hans

Odp: Seriale
« Odpowiedź #826 dnia: Październik 13, 2011, 05:39:40 pm »
Wydaje mi się, że 5 sezon został oficjalnie zapowiedziany.

A szkoda.

I ja, jak wspomniałem,cieszę się, że nie miałem wielkich oczekiwań po 4 sezonie, tak jak hans. Ot, po prostu zacząłem oglądać dalej w momencie kiedy wznowili.

Też nie miałem wielkich oczekiwań. Oczekiwałem jedynie utrzymania poziomu.
Niestety nie udało im się.

Offline Góral

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 304
  • Total likes: 0
  • Firefly/Serenity fanatic
Odp: Seriale
« Odpowiedź #827 dnia: Październik 14, 2011, 06:17:05 am »
@hans
Moim zdaniem poziom nie tylko się nie obniżył, ale wręcz wzrósł (a wydawało się to niemożliwe). Pierwsza połowa to serial psychologiczny, skupiono się tu na wyrzutach sumienia Pinkmana i powolnym pogrążaniu się Walta. Druga natomiast to czysta akcja.
BTW, choć czepiałem się trochę wiarygodności ostatniej sceny, dzięki niej zrobiło się bardzo ciekawie (no i było to logiczne mimo wszystko, choć w dużej mierze zależne od przypadkowych czynników). Co więcej, jakby spojrzeć na to z innej strony, gdyby to
Spoiler: pokaż
Gus był za to odpowiedzialny byłoby to równie "wygodne". W końcu Gus również nie mógł wiedzieć jak to się zakończy. Dla mnie to on właśnie był głównym podejrzanym i wszystko na to wskazywało więc nic dziwnego, że taki pragmatyk i racjonalista (i ateista, czyli osoba bez większych skrupułów) jak Walter to wykorzystał. Pytanie tylko dlaczego Gus nie wsiadł do samochodu? Tutaj jest moment, który najmniej mi się podoba. Gdyby Gus był odpowiedzialny za otrucie po rozmowie z Pinkmanem mógł dojść do wniosku, że lepiej dmuchać na zimne, ale jeśli Walt to zrobił...
Ale tak poza tym to jest perfecto IMO.
9 na 10 otaku zaleca oglądanie Space Brothers.

Offline hans

Odp: Seriale
« Odpowiedź #828 dnia: Październik 15, 2011, 11:07:10 am »
(i ateista, czyli osoba bez większych skrupułów)

Dobre, dobre! :lol:

A tak poważnie, to dla mnie największą wadą tej serii było podporządkowanie działań bohaterów potrzebom scenariusza. Tzn. często nie postępowali oni zgodnie ze swoimi charakterami lub motywacjami, bo nie pasowało to scenarzystom (podany przez Ciebie przykład Gusa świetnie to pokazuje). Dlatego nie nazwałbym tej serii udanym serialem psychologicznym. Dlatego też poziom się poprawił, gdy autorzy skupili się na akcji. Psychologia po prostu im nie wyszła w tym sezonie.

Offline TC

  • Moderatorzy
  • Steward
  • *
  • Wiadomości: 6 015
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wylogowany
Odp: Seriale
« Odpowiedź #829 dnia: Październik 18, 2011, 10:34:13 am »
Tak się składa, że zacząłem Bones oglądać... Nie jest źle. :)
RIP Gildio...

Offline Góral

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 304
  • Total likes: 0
  • Firefly/Serenity fanatic
Odp: Seriale
« Odpowiedź #830 dnia: Listopad 21, 2011, 07:06:02 pm »
Sons of Anarchy

Ocena na IMDB nie jest zawyżona. Początkowo trochę nudzi, ale szybko się rozkręca. Niech nie zmyli was tytuł czy opis. Bez wątpienia jest to jeden z najlepszych seriali jakie miałem okazję oglądać. Liga Breaking Bad i The Shield, ale stawiam go wyżej ze względu na to, że twórcy idealnie potrafią wyważyć ciężkie klimaty z tymi lżejszymi podczas gdy w BB, a już na pewno The Shield jest tylko i wyłącznie pełna powaga. Tutaj co parę odcinków jest scena, która mnie zwala z krzesła. Np. podczas oglądania 8-go odcinka 4-go sezonu popłakałem się ze śmiechu. Dosłownie, nie przesadzam tutaj. Chyba od 5 lat tak się nie śmiałem przy oglądaniu czegokolwiek. To nie jest jednak komedia, humor jest tu niewybredny, czyli albo czarny albo sprośny. Ale czyni ten serial jeszcze bardziej unikatowym i wspaniałym niż były bez tego rodzaju elementów, które idealnie wpasowują się w całą historię. Ważniejsza jednak jest sama fabuła, która podobnie jak miało to miejsce w BB i The Shield jest spójna, zaskakująca i sprawia, że widz trzyma się poręczy/zaciska zęby od początku do końca seansu. Tak więc fabularnie jest to mniej więcej ten sam poziom. Lepiej jednak wypada jeśli chodzi o postacie, których jest więcej i każda z nich jest ciekawa (no i aktorstwo stoi na najwyższym poziomie z Ronem Perlmanem na czele). Mógłbym jeszcze wypisać całą listę zalet, ale to są najważniejsze punkty. Jak ktoś ma tracić czas na badziewia, które wyszły w tym roku, radzę je porzucić i zająć się SoA. Gwarantuję, że nie pożałujecie.
9 na 10 otaku zaleca oglądanie Space Brothers.

Offline kingquest

Odp: Seriale
« Odpowiedź #831 dnia: Grudzień 25, 2011, 01:30:24 pm »
Mam bardzo mieszane odczucia po obejrzeniu szóstego sezonu Dextera.
Już poprzednie sezony przyzwyczaiły mnie do faktu, że serial odszedł od realizmu z pierwszych sezonów i tak naprawdę, nie można skupiać się na takich elementach jak "czy Dexter wpadnie?". Jednak VI seria ma mnóstwo MEGA infantylnych uproszczeń fabularnych, po których widz łapie się za głowę. Strasznie przeszkadza to w odbiorze i zrzuca Dextera z listy seriali, które warto traktować serio.
Uproszczeniu uległa większość wątków, wszystko jest tu bardzo miałkie. Autorzy próbują wprowadzić bardziej refleksyjne, poważne tematy, ale w porównaniu z pierwszymi sezonami, wychodzi im to bardzo źle.
Do tego dołożono bardzo przewidywalne, efekciarskie zakończenie, pomijając konkluzję kilku wątków pobocznych. Kiepsko ogólnie.
Wszyscy Ci, którzy przyzwyczaili się do Dextera i innych bohaterów, z pewnością sięgną też po kolejny sezon. Jednak nie ma wątpliwości, że Dexter to serial który stracił bardzo dużo ze swej wartości. Nie wierzę, że kolejny sezon będzie lepszy. Co do plusów, to można pochwalić twórców, za całkiem dynamiczny, efektowny i przykuwający uwagę wątek główny i postać Travisa.
Ktoś jeszcze oglądał ? Jak wasze wrażenia ?

Offline Góral

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 304
  • Total likes: 0
  • Firefly/Serenity fanatic
Odp: Seriale
« Odpowiedź #832 dnia: Grudzień 25, 2011, 03:23:49 pm »
Ja 6-ty sezon porzuciłem po pierwszym odcinku, głupota wylewająca się zza ekranu po prostu mnie dobiła i od razu wiedziałem, że nie ma sensu tracić czasu na tego gniota. 5 sezon rozczarował mnie strasznie i miałem nadzieję, że w tym sezonie Dexter choć trochę zbliży się do swojej dawnej świetności (tzn. tej znanej z pierwszych 2 sezonów), ale niestety tak się nie stało. Naprawdę nie warto tego oglądać. Gdyby serial zakończył się po dwóch, góra trzech sezonach mógłby stać się legendą, a tak będzie to dość ciekawy serialowy thriller (a od długiego czasu nie thriller, ale proceduralny serial sensacyjny). Do Breaking Bad, Sons of Anarchy czy The Shield nie ma co nawet go porównywać.
9 na 10 otaku zaleca oglądanie Space Brothers.

Offline Twardowsky

Odp: Seriale
« Odpowiedź #833 dnia: Grudzień 26, 2011, 05:12:00 pm »
Mam podobne odczucia po 6stym sezonie Dextera.
Spoiler: pokaż
Totalnie oklepany pomysł z "biblijnymi" morderstwami, dywagacje na tematy religijne głębokie jak talerzyk na ciasto + pseudopsychologiczne dywagacje u "policyjnego psychologa + wątek "kazirodczy" sprawiły że było mi po prostu smutno.
Jedyne, co IMHO ratowało tą serię to postać młodego informatyka, którą będą pewnie jeszcze jakoś eksploatować.

P.S. nie wiem czy zauważyliście, ale Harrison (wg serialu 3 latek) zachowuje się jak gdyby cały czas był na prochach uspokajających, albo był upośledzony (nie biega, nie krzyczy, nie mówi, tylko siedzi i czasami macha łapką)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 26, 2011, 05:15:18 pm wysłana przez Twardowsky »
Pogromca wdów i sierot

Offline radosiewka

Odp: Seriale
« Odpowiedź #834 dnia: Grudzień 30, 2011, 02:31:40 pm »
Na stronie Gildii pojawiło się podsumowanie z najlepszymi scenami z seriali w 2011 roku:)


http://www.film.gildia.pl/publicystyka/najlepsze-serialowe-sceny-w-2011-roku 

Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Total likes: 0
  • Batman: Ben Affleck Case
Odp: Seriale
« Odpowiedź #835 dnia: Styczeń 04, 2012, 09:54:00 pm »
Jestem na półmetku serialu "Forbrydelsen", czyli duńskiego "The Killing". Już dawno żaden serial tak mnie nie wciągnął. Mam nadzieję, że wysoki poziom zostanie utrzymany do końca. No i że za jakiś czas doczekamy się u nas II sezonu (o połowę krótszego).

Offline Hollow

Odp: Seriale
« Odpowiedź #836 dnia: Luty 03, 2012, 07:21:25 pm »
Ostatnio zacząłem oglądać Babylon 5. Serial może i stary, ale dalej ma klimat i ciekawą fabułę.

Offline TC

  • Moderatorzy
  • Steward
  • *
  • Wiadomości: 6 015
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wylogowany
Odp: Seriale
« Odpowiedź #837 dnia: Luty 03, 2012, 07:31:24 pm »
TVN emituje obecnie III sezon serialu Fringe.
RIP Gildio...

Offline Mały John

Odp: Seriale
« Odpowiedź #838 dnia: Marzec 08, 2012, 10:44:20 am »
Właśnie przeczytałem artykuł Orbitowskiego o serialach w stopklatce i chyba jednak coś obejrzę, bo zachwala chłop dużo pozycji, których nie widziałem, a są nowe [polskie opisy za stopklatką, amerykańskie za IMDB]

Luck "Serial HBO z Dustinem Hoffmanem w roli głównej. Aktor wciela się w rolę Bernsteina, nałogowego hazardzisty, który po wyjściu z więzienia po odsiedzeniu czteroletniego wyroku, wciąż nie potrafi trzymać się z dala od toru do wyścigów konnych."

Alcatraz "Akcja serialu rozgrywa się w dzisiejszym San Francisco, gdzie agentka policji Rebecca Madsen wspólnie z tajemniczym agentem rządowym Emersonem Hauserem (Sam Neill!!) oraz historykiem badającym dzieje Alcatraz, doktorem Diego Soto odkrywa mroczne tajemnice słynnego więzienia."

Touch ponoć murowany hicior z Sutherlandem, dopiero co pilot był. "Martin Bohm is a widower and single father who is haunted by an inability to connect to his emotionally challenged 11-year-old son Jake. But when Martin discovers that Jake can predict events before they happen, everything changes." SF/dramat

Czas prawdy/The Hour Gra tam jeden z moich ulubionych aktorów telewizyjnych Dominic West. "A behind-the-scenes drama and espionage thriller in Cold War-era England that centers on a journalist, a producer, and an anchorman for an investigative news programme."

Zakazane Imperium ale to wszyscy znają.

House of Lies z Donem Cheadle. Komedia. "A subversive, scathing look at a self-loathing management consultant from a top-tier firm. Marty, a highly successful, cutthroat consultant is never above using any means (or anyone) necessary to get his clients the information they want."

Moje pytanie: czy ktoś coś z tej listy zna i czy warto oglądać?
Czasopismo grozy "Coś na progu" już w pre-orderze
http://dobrehistorie.pl/

Offline Radan

Odp: Seriale
« Odpowiedź #839 dnia: Marzec 10, 2012, 12:41:16 am »
Fox stwierdziło, że nie będzie już się bawić w "Terra Nova". Można o tym znaleźć info choćby na filmwebie, więc chyba nikt nie obrazi się na mnie za brak linków.

Może to i dobrze... Może za kilka lat ktoś znowu weźmie się za ten serial, tylko postanowi wykorzystać ten, dobry przecież, pomysł na fabułę do zrobienia pełnokrwistego, porządnego serialu sf, nie mieszczącego się w definicji kina familijnego?

 

anything