Autor Wątek: Tematy maturalne/licencjackie, magisterskie, ankiety itd... na temat komiksu  (Przeczytany 119558 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Blacksad

Tematy maturalne na temat komiksu
« Odpowiedź #105 dnia: Styczeń 23, 2008, 08:35:41 pm »
W "Sandmanie" był przedstawiony w zapewne satysfakcjonującej Cię formie, potem wspomniany "Kaznodzieja" i debiutujący w Polsce za kilka dni "Lucyfer" (Mike'a Carey'a, nie Gaimana!).

Możesz też podciągnąć dowolnego "złego" (w stylu Dr Doom czy Sinister Sixter albo Apocalypse, a nawet Lex Luthor). Z prochu przecież nie powstali!

To te chyba najważniejsze z pogranicza pop/rock - czyli nadające się do maturalnej prezentacji  :D

Poza tym - zapewne już jutro  - ktoś Władny przeniesie ten temat do działu "Matury" czy jakoś tak, więc się nie zdziw, że Ci zniknie...
Chrzań się, Smirnov

Offline Damian xyz

Tematy maturalne na temat komiksu
« Odpowiedź #106 dnia: Styczeń 23, 2008, 08:54:40 pm »
Hellboy, Midnight Nation, Dylan Dog, Rork

Offline wilk

Tematy maturalne na temat komiksu
« Odpowiedź #107 dnia: Styczeń 23, 2008, 09:33:55 pm »
Jeszcze oczywiście Satham w "Ekspedycji" i jamnik w noweli "Krzesło w piekle" z "Mikropolis - Moherowe sny" o ile można go traktować jako szatana. :)

Offline Damian xyz

Tematy maturalne na temat komiksu
« Odpowiedź #108 dnia: Styczeń 23, 2008, 11:16:07 pm »
no i Spawn jeszcze

Offline JAPONfan

Tematy maturalne na temat komiksu
« Odpowiedź #109 dnia: Styczeń 24, 2008, 09:02:44 am »
Midnight Nation (nie wiem czy wychodziło w polsce) zeszyt 1 i 14 Całkiem miły facet z bródką.

Offline Cheshire Cat

Tematy maturalne na temat komiksu
« Odpowiedź #110 dnia: Styczeń 24, 2008, 10:35:42 am »
No to w sumie jeszcze Ghost Rider :D
Tam umowa z diabłem jest tym od czego wszystko się zaczyna. Chyba był to Mefistofeles.

W sumie to tego pomiotu diabelskiego występującego w różnych gałęziach sztuk jest na pęczki. Wymienić można jeszcze takie diobły jak: Beelzebub, Lucyfer, Bael (czasem Baal), Belfegor, Azazel (fajny film z D.Washingtonem), Legion (Emily Rose), Lilith - diablica :). Więcej nie wymieniam, z resztą Wiki i tak zna więcej. Nie wiem na ile można podciągnąć pod Twój temat filmy (gry pewnie nie bo to narażanie się na śmieszność), ale też są "kopalnią" diabłów.
"Oh, you can't help that, we're all mad here. I'm mad. You're mad."

Offline agacior89

Tematy maturalne na temat komiksu
« Odpowiedź #111 dnia: Luty 08, 2008, 09:22:21 pm »
Cytat: "tranway"
Cytat: "Blacksad"
Matura to świadectwo dojrzałości

Poważnie w to wierzysz? To może jeszcze w chwili przekroczenia magicznych lat 18 stajemy się  "dorośli" i "odpowiedzialni" ;) ?


Nie stajemy się. Sama mam równiutko 18, wkrótce 19 lat i nei czuję się w najmniejszym stopniu dorosła :(.

Cytat: "Blacksad"

I tak teraz to mają fajnie - pisać sobie np. o komiksach zamiast o Borowskim, Soplicy czy Sklepach Cynamonowych...

Co stawia pod znakiem zapytania fakt, czy to wciąż matura z polskiego i czy podsumowuje kilkuletnią edukację?

No chyba że teraz na polskim o Łoczmenach uczą  ;)


Nie zgadzam się z Tobą, matura w takiej formie świadczy o dorosłości. Pod warunkiem oczywiście, ze podejdzie sie do niej poważnie- pomijam skrajne przypadki kupowania gotowych matur, przecież to idiotyzm i raczej świadectwo NIEdojrzałosci :( Czego am uczyć prezentacja? Samodzielnie wyszukujemy informację, opracowujemy wybrane zagadnienie, rozumiemy temat i przekonujemy innych o słuszności naszego rozumowania. u8czycmy się przemawiać publicznie i bronić swojego zdania. No, chyba ze mam zbyt wyidealizowane do tego podejscie i jestem ostatnim zagubionym rycerzem brionacym przestarzałych zasad.. Schade.

Cytat: "C.H.U.D.Y."
Cytat: "Blacksad"
No chyba że teraz na polskim o Łoczmenach uczą  ;)


Doszły mnie słuchy, że w prywatnych szkołach warszawskich dla "wybitnej" (czytaj: zamożnej) młodzieży 100 kulek, Watchmen, Maus i DKR są przerabiane niczym lektury szkolne. Pełna powaga.

Ja mam taką niemałą nadzieję, że kiedyś dożyję chwili, w której taki Maus czy jakieś inne dzieło komiksowe zostanie wpisane do kanonu lektur. Marzenie jak marzenie - nierealne. Ale czasami fajnie tak pogdybać...  ;)


Też mam taka nadzieję. Zwłaszcza Maus, mógłby zastąpić opowiadania Borowskiego np. które- moim zdaniem- nie wnoszą w umysły licealistów nic ponadto, że przedstawia życie obozowe inaczej niż "Inny Świat". Chociaż MAUS nie czytałam (mam zamair sie wziać, jak wiele rzeczy "mam zamiar" po maturze).


C.H.U.D.Y jeśli to czytasz błagam prześlij mi ta pracę (agacior89@poczta.onet.pl)! Po drugie- wielkie dzięki za rady, do serca przyjęłam i zapamiętam :) Po trzecie:

- Czy komiks jest uznawany za przejaw kultury wysokiej?

Jak odpowiedziałeś na to pytanie?


At teraz zajmę się moją skromną osoboą.. Wybrałam temat "Komiks jako zjawisko kultury masowej. Omów na wybranych przykładach"
Nie po to, zeby było łatwo, wręcz przeciwnie. Komiks zawsze mnie fascynował ale nigdy tak, jak Was. W dzieciństwie to były czarodziejski z księżyca, Garfiel i stosu zeszytów z moją Super Agatą (marzyłam żeby być kimś takim jak Disney, tworzyłam całe światy z ich zasadami i bohaterami i w przyszłości miałam tworzyć o nich filmy i komiksy :).
Wiec temat- trudny, ale ciekawy. Pracuję nad nim namiętnie od września, zapoznaję sie z historią komiksów i kulturą masową i staram się to wszystko zebrać w całość. Trochę boję się komisji, która może nie uznać mało sztampowego tematu. A moja polonistka na kosnsultacjach tylko kiwa głową, cokolwiek jej nie pokażę i nie powiem :)

Offline JAPONfan

Tematy maturalne na temat komiksu
« Odpowiedź #112 dnia: Luty 09, 2008, 01:01:06 pm »
A muzyka jest kultura wysoką? Bardziej inteligentna osoba zapyta "ale jaka muzyka? Sati czy Doda?". Tak samo jest z komiksami, Maus jest wysoko ale nie jest masowy, Kaczor Donald jest masowy (komiksy, czapeczki, gwizdki, gumy do zucia, pudełka na sniadania) ale nie jest wysoki. "Transformery" komiks stworzony po to zeby lepiej sprzedawaly sie zabawki, tak samo "G.I. Joe", Witche i Winxy tak samo (te drugie to mój faworyt, podróbka Witchów ktore chyba pierwsza wystartowała w polsce z własnym pisemkiem).

A temat jak widac coraz mniej sztampowy. Juz chyba bardziej pisanie o "Przedwiośniu" było by ewenementowe.

Offline C.H.U.D.Y.

  • Redakcja KZ
  • Szafarz bracki
  • *
  • Wiadomości: 2 222
  • Total likes: 0
  • Angry Comic Book Nerd
    • KZ
Tematy maturalne na temat komiksu
« Odpowiedź #113 dnia: Luty 16, 2008, 11:52:45 am »
Ja zgadzam się z moim poprzednim przedmówcą  :) Komiks, jak każda forma sztuki, "wyrażania siebie", charakteryzuje się różnorodnością - jest tu lekki humor, sensacja, postmoderia, pozycje masowe, pozycje niszowe, ambitne i mniej ambitne. Pytanie to zdaje się nie mieć najmniejszego sensu po głębszym zastanowieniu, ale się pojawia i najlepiej wybronić się z niego inteligentną odpowiedzią, bez przekąsu  ;)

A pracy nie zapodam. Uważam, że matura jest indywidualnym wysiłkiem każdego, kto ją zdaje. Owszem, mogę Ci jakoś pomóc, jeżeli zadasz mi pytanie odnośnie matury ustnej i problemu komiksu na privie, ale nie licz, że dam Tobie pracę na talerzu.

Mogę od czasu do czasu walić głupoty w stylu "typowej francuskiej narracji", ale aż tak naiwny i litościwy to nie jestem  ;)

Offline Blacksad

Tematy maturalne na temat komiksu
« Odpowiedź #114 dnia: Luty 16, 2008, 01:35:17 pm »
C.H.U.D.Y, Twoja "typowo francuska narracja" to mały bąbel w porównaniu z tymi bredniami, które napisał uzytkownik agacior89. "Maus" zamiast Borowskiego? A co "Maus" - z całym szacunkiem - ma wspólnego z językiem polskim, z którego maturę się zdaje?
Acha, i komisja może nie uznać "mało sztampowego tematu". To co, komisja debilna jakaś, wychowana na "Fakcie" i "Gościu Niedzielnym"? Za trudny temat dla niej będzie?

Przeraża mnie taka - coraz powszechniejsza - indolencja... Bo że komiks równy jest Dodzie, Wiśniewskiemu i Grocholi to już się przyzwyczaiłem.
Chrzań się, Smirnov

Offline JAPONfan

Tematy maturalne na temat komiksu
« Odpowiedź #115 dnia: Luty 16, 2008, 01:47:59 pm »
Cytat: "Blacksad"
Za trudny temat dla niej będzie?



dla mnie matura, zwlaszcza w nowej formie prezentacji ma pokazac ze uczen potrafi miec zdanie, potrafi przedstawic fakty i argumenty za nim i jesli komisja nie zna sie na temacie (bo same polonistki w komisji nie siedza a "cichy don" nie kazdy musial czytac) potrafi go w przystepny (15 minut) przedstawic i pokrótce opisac. Wprowadzenie -Rozwiniecie - Zakończenie.

A co do Mausa i Borowskiego. Maus moglby by uzupelnieniem do nich, bo po pierwsze primo jak napisal Blacsad. A po drugie trzeba pamietac ze to nie jest relacja z pierwszej reki. Mozna zobaczyc jak wojne postrzega osoba ktora urodzila sie tuz po i zna ja tylko z opowiadan.

Offline C.H.U.D.Y.

  • Redakcja KZ
  • Szafarz bracki
  • *
  • Wiadomości: 2 222
  • Total likes: 0
  • Angry Comic Book Nerd
    • KZ
Tematy maturalne na temat komiksu
« Odpowiedź #116 dnia: Luty 16, 2008, 03:05:55 pm »
Cytat: "Blacksad"
"Maus" zamiast Borowskiego? A co "Maus" - z całym szacunkiem - ma wspólnego z językiem polskim, z którego maturę się zdaje?


Może nie "zamiast", ale "wraz", jako dodatek uzupełniający.

A jeżeli chodzi o język polski..... to kwestia tego, jak patrzymy na ten przedmiot. Czy jako fundament nauki języka ojczystego, czy też okazję to zaznajomienia się z podstawowymi książkami, które zna każdy. A moim zdaniem komiks, a w szczególności "graphic novel", można zaliczyć do literatury.

Dlaczego więc nie uczyć o komiksie na języku polskim?

Offline JAPONfan

Tematy maturalne na temat komiksu
« Odpowiedź #117 dnia: Luty 16, 2008, 07:48:39 pm »
Cytat: "C.H.U.D.Y."
Cytat: "Blacksad"
"Maus" zamiast Borowskiego? A co "Maus" - z całym szacunkiem - ma wspólnego z językiem polskim, z którego maturę się zdaje?


Może nie "zamiast", ale "wraz", jako dodatek uzupełniający.

A jeżeli chodzi o język polski..... to kwestia tego, jak patrzymy na ten przedmiot. Czy jako fundament nauki języka ojczystego, czy też okazję to zaznajomienia się z podstawowymi książkami, które zna każdy. A moim zdaniem komiks, a w szczególności "graphic novel", można zaliczyć do literatury.

Dlaczego więc nie uczyć o komiksie na języku polskim?

jest chyba taki przedmiot zwiazany z kultura czy cos, wiesz ostatnio jechalem autobusem z banda tegorocznych maturzystow. z tego co sie chwalili wiekszosc ksiazek znaja z bryków a to ze maja przeczytac "Zbrodnie i Kare" uważaja ze zbrodnie "bo skad oni niby maja miec czas zeby taka gruba ksiazke przeczytac". I wtedy nie dosc ze zaczeloby sie na potege skanerstwo to i tak 90% odpadloby po 10 stronach takiego Mausa.

Offline C.H.U.D.Y.

  • Redakcja KZ
  • Szafarz bracki
  • *
  • Wiadomości: 2 222
  • Total likes: 0
  • Angry Comic Book Nerd
    • KZ
Tematy maturalne na temat komiksu
« Odpowiedź #118 dnia: Luty 16, 2008, 08:06:14 pm »
Smutne, ale prawdziwe.
Jest to problem całego systemu edukacji. Pamiętam swego czasu, jak mój nauczyciel matematyki skarżył się całej klasie, że w 3 lata nie da się przerobić całego materiału na maturę (o rozszerzonym poziomie nie wspominam). A kobyła to była nie byle jaka! I to samo z pozycjami literackimi na języku polskim. Jest ich potąd, a czasu tak mało (inną sprawą jest to, że niektóre z tych lektur w ogóle nie nadaje się do tknięcia. Ale jest to subiektywne zdanie entuzjasty "Procesu", "Zbrodni i kary" i "Przedwiośnia" :)).
Ale ja tam poczekam sobie, co wymyśli nowego nasz "rząd miłości", który obchodzi obecnie studniówkę  :D

P.S. Przekąs wynika bynajmniej nie z niechęci do Platformersów. Tak naprawdę w obecnej polityce polskiej nie ma na kogo głosować. Potrzebna jest nowa inicjatywa polityczna, kompletnie oderwana od obecnej elity politycznej. Ale to tylko moje zdanie....

Offline KoRnish

Tematy maturalne na temat komiksu
« Odpowiedź #119 dnia: Marzec 09, 2008, 10:50:28 am »
Witam.
Przeczytałem wszystkie strony tego tematu i postanowiłem poradzić się Was w sprawie mojej prezentacji maturalnej.
Od razu zaznaczę, iż moja wiedza o komiksie do najbogatszych nie należy (dotąd interesowała mnie w sumie jedynie manga), jednak wybrałem taki temat nie po to, aby iść po najmniejszej linii oporu, lecz dlatego, iż chciałbym dowiedzieć się czegoś więcej o komiksie (przyjemne z pożytecznym ;)).

Mój temat brzmi: "Słowo i obraz w komiksie. Omów funkcje środków artystycznego wyrazu na wybranych przykładach."
Na literaturę podmiotu wybrałem:
     1. Keiji Nakazawa  ”Hiroszima 1945 Bosonogi Gen,”
     2. Jean Dufaux ”Murena”
     3. Frank Miller ”300”

Dlaczego te, a nie inne pozycje? Ponieważ je czytałem, podobały mi się i uważam, iż bedę mógł sporo powiedzieć na ich temat.
W literaturze przedmiotu chciałym umieścić "Komiks- Świat przerysowany" J.Szyłaka, jednak nigdzie nie mogę dostać tej książki. Może ktoś z forumowiczów miały to na sprzedaż, lub chociaż namiary gdzie mógłbym ją kupić?

Co do samej prezentacji, zamierzam pokazać szanownej komisji, iż zastosowanie odpowiednich środków wyrazu w w/w komiksach pomaga silniej oddziaływać na czytelnika.
Większość ludzi jest wzrokowcami i zobaczenie danej sceny na ilustracji przemówi do nich bardziej niż przeczytanie jej opisu. Prosta, dziecinna kreska w Hiroshimie w starciu z makabrycznymi obrazami masowego mordu, tworzy coś naprawdę groteskowego.

To po krótce tyle. Wiem, iż na razie jest to bardzo niewiele, ale potrzebuję  jakiejś literatury przedmiotu, aby móc rozbudować ten temat.
Za wszelkie sugestie, oraz każdą pomoc, będę bardzo wdzięczny.

PS. Jeszcze jedno pytanko. Czy podając komiksy w literaturze podmiotu, mam uwzględnić oryginalny czy polski rok, oraz miejsce wydania?

 

anything