trawa

Autor Wątek: Higurashi/Umineko no Naku Koro ni  (Przeczytany 70488 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marmoo

Odp: Higurashi/Umineko no Naku Koro ni
« Odpowiedź #330 dnia: Sierpień 21, 2009, 10:21:36 pm »
8-ka mnie trochę zbiła z pantałyku, jedyną możliwością jest założenie, że nie wszystko co jest nam przedstawiane odbywa się w sposób,  w jaki rzeczywiście to miało miejsce. W przeciwnym razie określanie tego jako "mystery novel" nie miałoby zupełnie sensu. Fakt, faktem, w Higurashi rozegrano to lepiej.

Offline cpt. Misumaru Tenchi

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 041
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Feel the wrath of Shul Shagana!
Odp: Higurashi/Umineko no Naku Koro ni
« Odpowiedź #331 dnia: Sierpień 26, 2009, 03:48:23 am »
Jako że nie lubię sie powtarzać... Moją opinię odnośnie ósmego odcinka znajdziecie tutaj.
Loli time is anytime and anytime is loli time.

Offline marmoo

Odp: Higurashi/Umineko no Naku Koro ni
« Odpowiedź #332 dnia: Sierpień 27, 2009, 08:08:00 pm »
Ep 9 - "F... yeah, whatever". Anime mi się podoba, choć nic już nie wiem.

Offline Silent Angel

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 024
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mirage of Deceit
    • MAL
Odp: Higurashi/Umineko no Naku Koro ni
« Odpowiedź #333 dnia: Sierpień 27, 2009, 10:24:32 pm »
Nie, jakoś nie zniechęcił mnie ten odcinek.

Moge się domyslać kto jest morderca, bo już sami przyznali, że

Spoiler: pokaż
musi to być osoba ze służby, chyba ;)


ale i tak zobaczymy co wymyślą dalej :)

Offline marmoo

Odp: Higurashi/Umineko no Naku Koro ni
« Odpowiedź #334 dnia: Wrzesień 10, 2009, 08:37:52 pm »
pytanie powinno brzmieć:

Co też autor palił tworząc tą historię, musiało być mocne.

Offline Silent Angel

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 024
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mirage of Deceit
    • MAL
Odp: Higurashi/Umineko no Naku Koro ni
« Odpowiedź #335 dnia: Wrzesień 10, 2009, 09:07:47 pm »
Nie wiem co palił, ale takiego kiczu to ja dawno nie widziałam ;/

Powodzenia dla tych co chcą to dokańczać, bo już nawet mi sił zabrakło.

Offline Shirosama

Odp: Higurashi/Umineko no Naku Koro ni
« Odpowiedź #336 dnia: Wrzesień 10, 2009, 11:36:47 pm »
Nie wiem co palił, ale takiego kiczu to ja dawno nie widziałam ;/

Powodzenia dla tych co chcą to dokańczać, bo już nawet mi sił zabrakło.
To chyba mało co widziałaś.

Offline marmoo

Odp: Higurashi/Umineko no Naku Koro ni
« Odpowiedź #337 dnia: Wrzesień 17, 2009, 06:58:12 pm »
Nowy rozdział, nowe nadzieje. Jak zwykle zaczyna się całkiem zacnie.

Offline Shirosama

Odp: Higurashi/Umineko no Naku Koro ni
« Odpowiedź #338 dnia: Styczeń 19, 2010, 03:42:11 am »
Czyli okazuje się, że Umineko no Naku Koro ni nawet nie ma zakończenia. I jakoś żal mi Ange (bo ładna była i dobra). To było idiotyczne co z nią zrobili.

Mogło anime pozostać shitem, a producenci widocznie chcieli żeby inni mogli nazywać je smutnym shitem.  :sad:

Co ja tu mogę napisać o tym anime poza tym, że autorzy zrobili parodię.

Czytałem brednie na "anime chronicle", że niby autoironia była czymś dobrym w tym anime. :-? Że niby ciągłe psucie klimatu świadczyło o dystansie producentów ? Tak samo jak to coś o nazwie Shakugan no Shana-tan. Też producenci Shany robiąc to obrzydlistwo sądzą widocznie, że ma kogoś rozśmieszyć, ale to było tak beznadziejne, że nie śmieszne. Zrobić świetne anime, a potem sobie z niebo zakpić ? Żałosne to jest.

Umineko było takie nędzne w dużym stopniu właśnie przez brak powagi, a nawet sam pomysł czyli że najważniejsza jest gra, a nie poczynania ludzi na wyspie. To właśnie powodowało niesamowitą sztuczność tego anime i ciągłe psucie klimatu. Oczywiście charakter postaci też był beznadziejny i nie podobał mi się.

No i najważniejsze (najgłupsze) czyli to zaprzeczanie istnienia wiedźmy będąc naprzeciw niej. :-? Zaprzeczanie istnienia magii widząc ją.
4 odcinki i połowa piątego były nawet dobre, a II połowa 5 odcinka to nagły skok w dół i jakby nie to, że nie lubię przerywać oglądania to bym usunął od razu to coś.

Nawet jeśli napiszę, że ostatni rozdział w anime był najlepszy to i tak był słaby.

« Ostatnia zmiana: Styczeń 19, 2010, 03:51:53 am wysłana przez anfan »

 

anything