trawa

Autor Wątek: Zycie otaku  (Przeczytany 4754 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sivy

Zycie otaku
« dnia: Maj 09, 2003, 10:01:52 am »
Niedawno ogladalem pewien film "Szczury z supermarketu".
Zostal tam poruszony pewientemat czyli czlowiek poswieca sie w calosci swojemu hobby, powoli tracac dziwczyne, przyjaciol itp.

Wiem ze to temat-woda, ale co Wy myslicie na ten temat???
 Żyjemy w ciekawych czasach.
- Nie ufami rządowi, nie ufami systemowi warości, nie ufamy mediom i nie ufamy sobie nawzajem! Podkopaliśmy wszystkie autorytety, a razem z nimi, podstawy do nowych!
- "Interesujące" to łagodnie powiedziane.

Offline Kik

Zycie otaku
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 09, 2003, 11:09:21 am »
eee ja tam bardzo lubię swoje hobby, ale nie postawiłbym go przed jakąś fajną laską więc wg niektórych nie mógłbym się nazwać tym "prawdziwym Otaku"...ale to fakt - to jest temat rzeka, tyle że mocno wyczerpany i po prostu będziemy się wszyscy powtarzać ;] w sumie tyle odemnie...

Offline Cwany

Zycie otaku
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 09, 2003, 11:56:00 am »
chodzi ci o pewna forme uzaleznienia co nie powiem zdaza sie dlae chyba nie ma za wiele ludzi ktorzy tylko ogladaja filmay\anime\itp w koncu nie zajmuje to az tyle czasu. Pozatem mie nie ogranicza poznawania "fajnych lasek" moze dlatego ze ogladam cos sporadycznie:)))))

Offline waste

Zycie otaku
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 09, 2003, 05:32:32 pm »
KiK: nie masz się czym martwić, myślę, że "fajne laski" na Ciebie i tak nie "polecą", whatever.

Offline Kik

Zycie otaku
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 09, 2003, 06:29:31 pm »
Cytat: "waste"
KiK: nie masz się czym martwić, myślę, że "fajne laski" na Ciebie i tak nie "polecą", whatever.

tak myślisz? a może masz rację... ;]

Offline Cwany

Zycie otaku
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 09, 2003, 07:05:08 pm »
boje sie zapytac czemu:D

ps nie oczekuje odp:)

Offline Kik

Zycie otaku
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 09, 2003, 07:19:23 pm »
po odpowiedź zgłoś się do samego waste bo i On mnie nie zna ani ja nie znam jego i w sumie nie wiem o co mu chodziło i prawdę mówiąc, jak to mawia mój znajomy - Mitowishi...
nie chce mi się z nim dyskutować więc czemu nie przyznać mu racji...chłopak się tak ucieszy że się odczepi a ja będę miał spokój ;]

Offline Cwany

Zycie otaku
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 09, 2003, 09:14:13 pm »
ah to ja tez tego kolesia nie rozumiem:)

Offline waste

Zycie otaku
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 09, 2003, 10:11:20 pm »
fakt nie znam Cię, ale jak pewnie zdajesz sobie sprawę oceniam Cię po tym co piszesz, a te "laski"... no cóż, pozwolę sobie nie komentować więcej, szkoda moich palców.

Offline Kik

Zycie otaku
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 09, 2003, 10:40:22 pm »
Cytat: "waste"
fakt nie znam Cię, ale jak pewnie zdajesz sobie sprawę oceniam Cię po tym co piszesz, a te "laski"... no cóż, pozwolę sobie nie komentować więcej, szkoda moich palców.

hahaha...tu masz rację...będąc na forum możemy się jedynie oceniać po tym co piszemy ale co do tych "lasek" to zacznę się przejmować kiedy zwróci mi na to uwagę jakaś kobieta bo mówiąc "laska" nie miałem na myśli Ciebie kolego ale widocznie to właśnie Ciebie uraziło ;] jeszcze żadna z moich znajomych tak nie zareagowała...hahaha...

najlepiej tego nie komentuj bo szkoda Twoich palców... ;]

Offline Finfarin

Zycie otaku
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 09, 2003, 10:59:35 pm »
Dla mnie każdy fanatyzm jest głupotą. Z pewnością nie jestem otaku, nie lubię zresztą tego terminu, dlaczego nie mówimy świr czy ostrzej: poj...?
Mam wiele hobby, więc naprawdę nie wiem, które jest dla mnie najważeniesjsze, ale z pewnością nie przekłądam żadnego nad kontakty towarzyskie.
quote]
"Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań"
 [/quote]

G.K.Chesterton

Offline wste

Zycie otaku
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 10, 2003, 09:42:35 am »
Cóż Sivy. Troszke nie na tym forum i nie do końca o to chodziło w Mallratsach. Zauważ, że bohater o którego Ci chodzi był amerykańskim rysownikiem czy scenarzystą oraz wielkim fanem Stana Lee. Mimo, że jego komiksy nie były najwyższego lotu (Bluntman i Chronic) to to nie była jednak jakaś autystyczna manga dla rozwydrzonych dwunastolatków. Dlatego nie porownuj prosze tego bohatera do tych biednych ludzi, którzy się mangą zajmują.

wste
edwo słoneczko uderzy
W okno złocistym promykiem,
Budzę się hoży i świeży
Z antypaństwowym okrzykiem.
(...)
Niech się ciężarem tym ze mną
Podzieli któryś z rodaków!
Mój Boże ile tam siedzi
Głupich endeckich pismaków.

Tuwim

Offline Finfarin

Zycie otaku
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 10, 2003, 01:26:15 pm »
Cytuj
Mimo, że jego komiksy nie były najwyższego lotu (Bluntman i Chronic) to to nie była jednak jakaś autystyczna manga dla rozwydrzonych dwunastolatków

Taaaak...Nie to co X-men, co? Daj spokój. Są gówniane mangi i porządne mangi. Tak jak są i gównaine komiksy europejskie i amerykańskie i porządne komiksy zachodnie. A takimi sądami się osmieszasz. Oglądałeś cokowliwek, poza rzeczywiście autystycznym Narutoi paroma innymi tasiemcowymi serialami? Więcej zrozumienia, wste.
quote]
"Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań"
 [/quote]

G.K.Chesterton

Anonymous

  • Gość
Zycie otaku
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 11, 2003, 01:19:13 am »
wste, mylisz filmy i postaci: w Mallrats Jason Lee gral Brodiego, fana komiksow, a nie rysownika - rysownikiem o imieniu Banky byl w Chasing Amy, kolejnym filmie Kevina Smitha

Offline wste

Zycie otaku
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 11, 2003, 11:52:15 am »
Cholera : ) Już mi się te postacie mylą. Według mnie Amy jest zdecydowanie najleprza. : ) Najgorsi są "J i B kontratakują"

wste
edwo słoneczko uderzy
W okno złocistym promykiem,
Budzę się hoży i świeży
Z antypaństwowym okrzykiem.
(...)
Niech się ciężarem tym ze mną
Podzieli któryś z rodaków!
Mój Boże ile tam siedzi
Głupich endeckich pismaków.

Tuwim