trawa

Autor Wątek: Szarże na maszyny  (Przeczytany 10062 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline GoluS

Szarże na maszyny
« Odpowiedź #75 dnia: Grudzień 22, 2006, 01:10:59 pm »
lag
alo

Offline GoluS

Szarże na maszyny
« Odpowiedź #76 dnia: Grudzień 22, 2006, 01:19:34 pm »
Cytat: "Marcin Galoch"
Cytat: "GoluS"

Ponadto Twoje uscislenie kloci sie z zasada spalonej szarzy. Dajmy na to, ze mam pegazy oddalone o 19,9 cala od samotnego maga. Poniewaz nie mam doswiadczenia w szacowaniu dystansow deklaruje szarze "przelatujaca nad nim" i wpadajaca mu od tylca. Oczywiscie nie dolatuje (nie starcza mi ruchu). Zasada spalonej szarzy mowi mi, ze mam sie ruszyc pelny dystans 20" w strone maga. Jednak nie moge tego zrobic, bo jak sie tak rusze to wpadne w... maga.

Niczym hoppersy wracające ze stołu, staniesz cal przed ;)
Marku, podałem przykład z kilkoma szarżami na raz, gdzie widać, że błąd w ocenie gracza ma większe znaczenie niż to, czy szarża dojdzie.
Podobnie uważam że powinno być z szarżami taktycznymi, tym bardziej że zasady szarżowania na maszyny narzucają wprost takie rozwiązanie.
Zamiast przykładu z magiem zrób przykład z maszyną, identyczny.
Co zrobisz, dostawisz się do maszyny mimo że została wystawiona załoga aby jej bronić ?

Najpierw sprawdze zasieg: "o na styk 20", to  nie moge nic pokombinowac, lece po prostej". Te przyklady sa opisane w rulebooku i maja sie bardzo luzno do szarz taktycznych. Jest napisane, ze szarze nalezy deklarowac w odpowiedniej kolejnosci - wiec nalezy. Ale nie ma nigdzie napisane, ze nalezy deklarowac jak szarza ma przebiegac.
Cytat: "Marcin Galoch"
Cytat: "GoluS"

 Ja sobie tego nie wyobrazam: jest widok, jest zasieg, jest odpowiednia strefa, ale spalilem szarze gdzies na regimencie przeciwnika, bo tak. :)
Zamiast tego proponujesz: deklaruje szarże, w fazie ruchów szarżowych sprawdzam, że nie dochodzi, to zmieniam deklaracje tak, aby doszła ?!?
Jak spaliłeś szarże, to spaliłeś, miejsce zawsze się na stole znajdzie dla takiego regimentu ;)
Deklaruje szarze i od razu patrze miarka czy dojde, jak tak to dalej robie takiego wheela by zmiescic sie w moim ruchu - proste :).
alo

Offline Marcin Galoch

Szarże na maszyny
« Odpowiedź #77 dnia: Grudzień 22, 2006, 02:56:13 pm »
Cytat: "GoluS"
[ Ale nie ma nigdzie napisane, ze nalezy deklarowac jak szarza ma przebiegac.

1) szarże na maszyny - w ogóle się do tego nie odniosłeś, a przecież jasne jest, że wystawiamy załogę prostopadle do kierunku szarzy
2) warunki jakie ma spełniać szarża taktyczna podana w FAQ-u
a) ma dojść
b) ma maksymalizować
ad1 - są 2 opcje - albo musisz podać kierunek szarży w chwili deklaracji szarży (reakcją hold jest wystawienie załogi prostopadle do kierunku) albo nie ma w ogóle szarż taktycznych na maszyny
ad2 - jak nie spełnia warunków to jest nieudana, a nie przedeklarowywana podczas mierzenia
Odpisz proszę konkretnie punktami :)
Ponadto, jakby ktokolwiek z LS sie wypowiedział, poza Jackiem który już to zrobił, było by miło :)
I komentarz:
Marku, zdaję sobie doskonale sprawę, że w zasadach nie ma nigdzie zapisu "musisz podać kierunek szarży w chwili deklaracji szarży"
Ale, bez czegoś takiego mamy sprzeczne zasady (jak przy maszynach hold i weel) więc po to są uściślenia, aby w grywalny sposób sprawę załatwić, inaczej czeka nas dłuuuuuga i niepotrzebna dyskusja przy pierwszej szarży na bolca ;)
ttp://www.earthshaker.homepages.pl/download.php

Offline GoluS

Szarże na maszyny
« Odpowiedź #78 dnia: Grudzień 22, 2006, 03:36:44 pm »
1) Prawde mowiac nie widze problemu w zmianie polozenia zalogi, gdy sie okaze, ze szarza zaplanowana inaczej nie doszla, czyli inaczej mowiac w ustawieniu zalogi po ruchu szarzujacego. Mowie tutaj o mechanice gry - nie o zasadach, bo te jednoznaczne nie sa.

2) Jest napisane "as long as they fulfil these two criteria they are free to wheel as much as they want". Wg mnie to oznacza, ze o ile spelniaja oba kryteria, moga wheelowac mocniej.

Czyli innymi slowy nie moga wheelowac mocniej, gdy te kryteria nie sa spelnione.
Czyli moga wheelowac mocnie tylko wtedy, gdy dojda i to z maksymalna mozliwa liczba modeli.
Czyli nie moga wheelowac mocniej i nie dojsc.

Zauwaz Marcin, ze uscislenie jakie proponujesz ma tyczyc sie szarz taktycznych na wszystko a nie tylko na maszyny, wiec moim zdaniem lepiej by bylo sensownie dostosowac maszyny do reszty, a nie reszte tak, by zasady maszyn byly sensowne. Chyba, ze rozmawiamy tylko o maszynach??

p.s.No dobrze, ze teraz o tym rozmawiamy a nie na turnieju :) - tu sie zgadzam, jak i w tym, ze jakby ktos jeszcze sie wypowiedzial byloby fajnie.
alo

Offline Marcin Galoch

Szarże na maszyny
« Odpowiedź #79 dnia: Grudzień 22, 2006, 04:03:32 pm »
Cytat: "GoluS"
1) Prawde mowiac nie widze problemu w zmianie polozenia zalogi, gdy sie okaze, ze szarza zaplanowana inaczej nie doszla, czyli inaczej mowiac w ustawieniu zalogi po ruchu szarzujacego. Mowie tutaj o mechanice gry - nie o zasadach, bo te jednoznaczne nie sa.

Prawde mówiąc, nie widze problemu wystawić załogi tak jak mi pasuje, a nie szarżującemu :D:D:D
Oczywiście, że sprawa dotyczy przede wszystkim maszyn, tu jest ewidentny problem, aczkolwiek, uściślenie obejmujące wszystkie szarże taktyczne byłoby bardziej . . . eleganckie.
Bo nieeleganckie i niezgodne z duchem i zasadami gry jest mierzenie jak ma szarża wjechać podczas ruchów szarżowych, a nie zadeklarowanie tego (z pewną dozą niepewności czasami) podczas deklaracji szarż.
Co do tłumaczenia masz oczywiście racje, ale tak jak z monsterami upierałem się przy swoim, tak tutaj nie widzę IF . . . THEN ... tylko inną konstrukcję, która sugeruje obustronne działanie zasady ;)
I jeszcze jedno. Zabrzmi jak fluffowe pierdzenie, ale faza deklaracji szarż to esencja WFB, jedna z najciekawszych cech tej gry.
Konieczność deklarowania szarż wymuszonych, dokładnego deklarowania, znacznie to uatrakcyjnia.
Obstawiam, że jeśli ktoś z GW zda sobie z tego sprawę, to pojawi się FAQ który tak to rozwiąże.
No chyba że rzeczywiście kierują ją do 8-latków, to z czasem wszystkie szarże będziemy robić jak teraz frenzy :(
ttp://www.earthshaker.homepages.pl/download.php

Offline don wrubello

Szarże na maszyny
« Odpowiedź #80 dnia: Grudzień 27, 2006, 07:16:49 am »
Drodzy Panowie, pogrzebałem sobie przez święta w RB no i cholera nie widzę jednej, dość istotnej rzeczy. Otóż:

Wystawiam załogę maszyny przed model dajmy na to działa. Stoją sobie w ładnej lini, czy jeśli przeciwnik odbije się od maszyny to mogę powrócić załogą do luźnej formacji czy nadal muszę stać nimi na przodku?

Czemu mam wątpliwości:
Do ruchu maszyn obowiązują zasady skirmishu (oczywiście nie w pełni lecz mniejsza o to), lecz co do walki maszyna i jej obsługanci mają swoje odrębne zasady. Wiadomo iż skirmish powraca do luźnej formacji po combacie(widnieje to w opisie combatu skirmishu), lecz co z maszyną. Jakikolwiek ruch załogi sprawia iż model traktowany jest jako poruszony a co za tym idzie strzału nie odda, lecz nic nie napisano o tym iż po zakończonej walce mogę sobie modele obsługi ustawić w dowolny sposób.

Naturalnym zawsze dla mnie było iż załogantów ustawiam po walce według własnego widzimisię oczywiście w ramach zasad.

Offline Bachmat

Szarże na maszyny
« Odpowiedź #81 dnia: Grudzień 27, 2006, 10:05:16 am »
Powrót do pierwotnej formacji jest wręcz konieczny nieraz. Bowiem po ustawieniu do walki załogant może się oddalić na >1" od maszyny. Poza tym ruch vs. strzelanie nie ma tutaj znaczenia - ruszasz się w innej turze! A strzelać nie można kiedy ruszyło się w tej samej, w której się chce potraktować wroga kulą/kamieniem ;)
Nieporuszony niczym góra, niepowstrzymany niczym ogień, spokojny niczym las, zwinny niczym wiatr. Na niebie i na ziemi tylko mnie należy się podziw."

- Motto na sztandarze Takeda Shingen

Offline don wrubello

Szarże na maszyny
« Odpowiedź #82 dnia: Grudzień 27, 2006, 11:15:30 am »
No właśnie różnica jest. Obsługanci poruszają się wraz z maszyną jak jednostka skirmish(z oczywistymi wyjątkami) lecz nie walczą jak skirmish. Brak jest zapisku o powrocie do "luźnej formacji" tak jak przy zasadach harcowników. Czy stąd wychodzi wniosek że do takiej formacji wrucić nie można bez "zmarnowania" ruchu?

szafa@poznań

  • Gość
Szarże na maszyny
« Odpowiedź #83 dnia: Grudzień 30, 2006, 09:16:26 pm »
w koncu jaki wniosek? dzisiaj wdalem sie w dyskusję na ten temat...

i wniosek jeden: na maszyne de fakto szarzujemy jak na skirmiszerów - dowolnie duzy wheel/pivot w dowolnym momenncie byle była maksymalizacji - na co wprost pozwala errata.

Gorzej z praktyką - bo załogantów nalezy wystawic w fazie deklaracji odpowiedzi, postopadle do kierunku szarzy, ale to szarzujacy wybiera kierunek szarzy...a w momencie deklaracji holda nie wiadomo jeszcze ktoredo szarza dojdzie - bo najpierw faścik mierzy zasieg i ustala sobie którędy chce miec overruna :P

Offline Marcin Galoch

Szarże na maszyny
« Odpowiedź #84 dnia: Grudzień 31, 2006, 06:38:12 am »
No właśnie o to chodzi. 2 sprzeczne zasady. Nie do pogodzenia. Trzeba uściślić. W temacie pojawiły się różne koncepcje jak.
- zignorować zasady maszyn i szarżować z dowolnym weelem, mierząc co dochodzi
- zignorować FAQ-a ściśle trzymając się zasad maszyn (szarża po prostej)
- zmusić szarżującego do deklarowania kierunku szarży, przez co może spalić szarże z weelem, nawet jak na wprost by dochodziła
- może coś jeszcze, nie pamiętam
Reszta w rękach LS :) ale uściślić trzeba, bo są problemy.
ttp://www.earthshaker.homepages.pl/download.php

Offline trojek84

Szarże na maszyny
« Odpowiedź #85 dnia: Grudzień 31, 2006, 01:19:12 pm »
Marcin Twoja nowatorska zasada ma jakis sens, ale jest niemozliwa do realizacji. Wyobraz sobie teraz cos takiego: herd bestii, najpierw szarza od przodu np. pegazow, zadeklarowana po prostej, a potem druga w kolejnosci szarza lancy, zadeklarowana po takiej trasie ze z takimi wlasnie wheelami dojezdza na styk i bedzie sie stykal jeden rycerz, wbrew zasadzie maksymalizowania szarz, dzieki czemu ktos z miarka w oku moze sobie tak obliczac szarze zeby robic overruny wbrew jakimkolwiek zasadom dostawiania sie przy szarzy...
am, tak samo jak ty,
Miasto moje a w nim:
Najpiękniejszy mój świat
Najpiękniejsze dni
Zostawiłem tam, kolorowe sny
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
I warszawskie kolorowe dni

Offline walker

Szarże na maszyny
« Odpowiedź #86 dnia: Marzec 09, 2007, 12:14:22 pm »
a jak się ma sprawa szarżowania na opuszczone maszyny ?? jest to w ogóle możliwe??

Jankiel

  • Gość
Szarże na maszyny
« Odpowiedź #87 dnia: Marzec 09, 2007, 02:07:24 pm »
Tak.

Offline walker

Szarże na maszyny
« Odpowiedź #88 dnia: Marzec 09, 2007, 03:19:42 pm »
ok, jest to możliwe, ale jak wtedy się ustwia odział ??
załużmy taką sytuacje:

.................XXXXX


...........M


można zrobić tak:

...............X
.............MX
...............X
...............X

czy trzeba koniecznie tak:

XXXX
..M