Autor Wątek: Assassin's Creed  (Przeczytany 13005 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jaskier

Assassin's Creed
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 01, 2007, 11:40:37 pm »
system sterowania tak innowacyjny, że będziemy mieli albo dzieło epokowe, albo totalnego gniota.

przewidując wymagania sprzętowa, mocno się zastanawiam, którą opcję wolę ;)

Offline Krova

Assassin's Creed
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 02, 2007, 04:38:52 pm »
Ej, podoba mi się ta idea!

 Zanim wyjdzie, będę miał nowego kompa,
 i mam super mega pr0 uber pada i będę śmiać się wam w twarz! Konsolowcom też!
/人◕ ‿‿ ◕人\

Offline steelie

Assassin's Creed
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 02, 2007, 04:44:07 pm »
Zmieniasz zdanie częściej niż Andrzej L.!
Najpierw kupujesz konsolę, a zaraz śmiejesz się konsolowcom w twarz.
Jeśli ta gra da mi wolność w osiągnięciu celu i będzie nagradzać ciche załatwianie sprawy będę zadowolony. Oczywiście przy nieskaszanionych kwestiach technicznych - 10 przycisków by poruszyć prawą ręką może trochę zepsuć zabawę.

Offline Krova

Assassin's Creed
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 02, 2007, 05:03:38 pm »
Doszedłem do wniosku

 że połącze jedno i drugie

i kupiłem dobrego pada ;)


 Konsolę bym se kupił gdybym miał telewizor HD. Zobaczyłem X'a360 na zwykłym telewizorze i trochę odbiega od tego, co widzę w Empiku czy innym Media Markcie. Sporo odbiega.
/人◕ ‿‿ ◕人\

Offline steelie

Assassin's Creed
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 02, 2007, 06:17:49 pm »
:o To znaczy, że na moim Rubinie Gears of War nie będzie wyglądać rewelacyjnie jak na trailerach?

Offline Szwejermann

Assassin's Creed
« Odpowiedź #20 dnia: Grudzień 01, 2007, 06:58:05 pm »
powiem tak: troche sie jednak zawiodlem. z gory jednak mowie ze sam sobie jestem winien, oczekiwalem bowiem po tej grze czegos w rodzaju hitmana czy splinter cella, a dostalem troche naiwna (zdecydowanie nie pod wzgledem fabularnym, o grywalnosci mowa) gre zrecznosciowa. Owszem, to skakanie po dachach robi, nie tylko na poczatku, piorunujace wrazenie, podobnie jak ogrom miast po jakich sie poruszamy, ale takie bezsensy jak rozwalenie w bialy dzien 10 zolnierzy na oczach 20 ludzi i uzyskanie po sekundzie statusu "anonimowy" nie pozwalaja powaznie podejsc do rozgrywki. O ile hitman, szczegolnie ostatni, byl gra wielka gdyz polegal na umiejetnym planowaniu uderzenia, to tutaj sobie radosnie skaczemy, machamy mieczem nie przejmujac sie zbytnio czy ktos nas zobaczy czy nie i w zasadzie tyle. Dodac trzeba ze rowniez sam sposob eliminacji glownych celow jest z gory okreslony i chocbysmy chcieli nie mamy szans zrobic wszystkiego na zasadzie "silent assassin" (vide: blood of the merchant king). Tak, zdaje sobie sprawe ze to narzekanie jest spowodowane wylacznie moimi wlasnymi zawiedzionymi nadziejami, wiem ze nie mozna winic gry za to ze nie jest tym czym nigdy byc nie miala, ale czulem ze musze to napisac zeby nikt podobny nie robil sobie wielkich nadziei na nowe "blood money". Co zas w grze mi sie najbardziej podoba: leap of faith oczywiscie, uwielbiam to robic, cos wspanialego, nic oczywiscie nie daje ale za kazdym razem cieszy oko.

Offline DARKMAN

Assassin's Creed
« Odpowiedź #21 dnia: Grudzień 01, 2007, 11:35:06 pm »
Cytuj
wiem ze nie mozna winic gry za to ze nie jest tym czym nigdy byc nie miala

Aktualnie caly czas promowano AC jako pierwszego "prawdziwego" next gena... Z tego co mi wiadomo (poki co AC jest w dalszej kolejce do zakupu) gra ma swietny engine - miasta sa spoko tylko po prostu nie ma w nich praktycznie nic do robienia... Odnosnie samej fabuly slyszalem, ze jest raczej  prosta i nie ma w niej nic zaskakujacego.... AC jest dobra gra, ale nie wybitna...

Offline Szwejermann

Assassin's Creed
« Odpowiedź #22 dnia: Grudzień 02, 2007, 12:51:17 am »
engine faktycznie jest nieglupi, nie wiem tylko co za baran wymyslil przypisanie dwoch rodzajow broni (krotkie ostrze i noze do rzucania) pod jeden przycisk, tym sposobem zawsze wywalam noze kiedy ich nie chce bo np chce machnac we wroga ostrzem a stoje pare centymetrow za daleko i ten pajac rzuca noz, polecam tez probe zmiany broni na ukryte ostrze podczas sprintu przed skokiem na straznika - awykonalne, chyba ze komus rosnie 6 palec obok kciuka
za lazenie po budynkach, wspinanie sie i skoki odpowiada trzymanie prawego triggera i A, wiec te wszystkie ewolucje robi sie wylacznie trzymajac te dwa przyciski i ruszajac lewa galka w ktora strone chcemy sie poruszac, bardzo to wygodne i czyni zasuwanie po dachach niezwykle sprawnym. Pomijam fakt ze Altair czasem lapie sie nie tego co chcemy zeby sie zlapal, bo to idzie zrozumiec.
co do miast - do robienia jest sporo, z tym tylko problemem ze zawsze to jest to samo, zadania dziela sie na pare rodzajow jak ratowanie miejscowych z lap zoldakow czy "zwiedzanie" okolicy przez wspinanie sie na punkty widokowe (zdecydowanie najfajniejsze z samego wzgledu wspinania, podziwiania okolicy i koncowego leap of faith), wiec juz gdzies przy 3 "kontrakcie" zaczyna sie to po prostu odbebniac sprawdzajac na mapie ile jeszcze zostalo. co jeszcze, walki sa efektowne, szczegolnie jak sie opanuje kontrataki i combo kille to az milo patrzec jak Altair tanczy z mieczem
podsumowujac, dla efektow wizualnych i skakania po dachach zagrac na pewno warto, fani skrytobojczego planowania raczej niech sie trzymaja z daleka

***

  • Gość
Assassin's Creed
« Odpowiedź #23 dnia: Grudzień 23, 2007, 04:02:23 pm »
Kupiłem.
W końcu :)

Muszę powiedzieć, że zapowiada się bardzo dobrze, ciekawe jak akcja rozwinie się dalej. Jak dla mnie taki mix Prince of Persia + Splinter Cell: Double Agent (Surprise, surprise! :shock:).

Jeśli chodzi o skakanie, to przychylam posta Szwejermanna (nie pamiętam, czyje to dodatkowe konto...). Jestem ciekawy, jak będzie ono wyglądało w PoP4, bo tu jest bardzo przyjemne :) Zapowiedzi z łapaniem się prawie każdej powierzchni były oczywiście na wyrost, ale pod tym zręcznościowym jest bardzo dobrze.

Na razie to tyle, napiszę pewnie coś więcej, kiedy zajdę Altairem gdzieś dalej  ;)

Offline DARKMAN

Assassin's Creed
« Odpowiedź #24 dnia: Grudzień 23, 2007, 06:25:00 pm »
Wczoraj takze se zakupilem, jednak jako, ze jest to prezent gwiazdkowy od rodzicow to w poniedzialek se pogram :)

***

  • Gość
Assassin's Creed
« Odpowiedź #25 dnia: Grudzień 29, 2007, 08:45:52 pm »
Ok, pograłem i mogę już napisać coś więcej.

Prawdę powiedziawszy spodziewałem się czegoś trochę innego, ale gra i tak jest według mnie bardzo dobra.

Zawiodłem się na Crysisie,
zawiodłem się na Stalkerze,
zawiodłem się na Wiedźminie.
AC jestem rozczarowany znacznie mniej- właściwie gram w to z przyjemnością (Eh... Gry nie bawią mnie już tak jak dawniej :(), mimo że liczyłem na ciut inną rozgrywkę.

3 duże miasta z podziałem na dzielnice (po 3 w każdym) + lokacja łącząca + "baza". Miasta naprawdę robią wrażenie- duże, dopracowane, brak denerwujących loadów. Można by się sprzeczać, że właściwie nie dane nam jest wejść do budynków, ale tak właściwie to po co? Najlepsza zabawa i tak jest na zewnątrz :)

Le parkour? Super. Naprawdę wyszło to bardzo dobrze i bieganie po dachach/murach, wspinanie się na wieże sprawia przyjemność. Trochę razi mnie chwilami jak niewiele gorsze akrobacje wykonują strażnicy w ciężkich zbrojach, ale cóż...

Trochę przesadzone okazały się według mnie słowa jakoby Altair był "mięczakiem" w walce. To prawdziwa maszynka do zabijania... Ostatnio w otwartej walce (bez jej przerywania tj. czasu na szybką regenerację sił) pociąłem ponad 30 przeciwników. 30 bo więcej nie było i walka się wyłączyła, musiałem szukać nowych. Właściwie przy bloku Altair jest nie do zdjęcia, a kontra skutecznie ucisza wrogów, bo nie mogą się przed nią bronić. Jedynymi przeciwnikami, z którymi czasami mam problemy, są  rycerze zakonni Templariuszy- ale tylko do momenty powalenia ich na ziemię- wtedy walka jest już wygrana. To zbytnie przypakowanie bohatera paradoksalnie źle wpływa na rozgrywkę- ucieczka i ukrycie się zajmuje znacznie więcej czasu niż pokonanie przeciwników w otwartej walce.

Największą wadą gry jest według mnie hmm... Jakby to nazwać. Nuda?
Nuda rozumiana jako powtarzające się zadania. Schemat wygląda identycznie.

Zadanie. Nowe miasto/dzielnica. Wykonujemy misje od obrony mieszkańców, wykonujemy misje od view pointów, wykonujemy misje kradzieży kieszonkowej, od informatorów, idziemy do biura, idziemy do celu głównego.

Na dłuższą metę może to być nużące, ale jednocześnie takie misje w mieście są pretekstem do jego penetracji. Dla mnie ok, po prostu lubię biegać po tych wąskich uliczkach ;) Szkoda tylko, że misje od głównego wątku są takie proste i krótkie...

Mimo wszystko gra jest, według mnie, naprawdę bardzo dobra. Stalker był kiepski, Wiedźmin jakoś w ogóle mnie nie wciągnął (mimo że RPG bardzo lubię), natomiast w AC gram z przyjemnością.

Offline DARKMAN

Assassin's Creed
« Odpowiedź #26 dnia: Grudzień 30, 2007, 03:18:27 am »
Wlasnie przeszedlem i po czesci zgadzam sie z przedmowcami. Jednak IMHO w tych wielkich miastach nie ma tak duzo do roboty - w kazdej dzielnicy mamy 6 zadan + ratowanie mieszkancow + wspinaczka + 2 za zabojstwo. Jakas wieksza roznorodnosc by sie przydala - w starusienkim GTA jest znacznie wiecej do roboty :)

Odnosnie samej walki - OK z tymi counterami jest efektowna ale nie zmienia to faktu, ze jest takze bardzo prosta...

Opowiedziana historia IMHO jest raczej taka sobie a koncowka? OMG...

Gra dobra, jednak wg mnie to za ta sama kase lepszym wyborem jest CoD4 (mimo tego, ze single jest znacznie krotszy) czy Mass Effect. No i cala masa starszych tytulow.... Engine maja swietny i nastepna czesc moze byc znacznie ciekawsza.

P.S. Jesli ktos chce sobie poskakac po budynkach to polecam Crackdown -  gramy "super" agentem o nadprzyrodzonych silach, czyli skaczemy po kilkanascie metrow do gory, mozemy rzucac samochodami itp. IMHO bardzo przyjemnie sie w to gralo :)

***

  • Gość
Assassin's Creed
« Odpowiedź #27 dnia: Grudzień 30, 2007, 01:14:01 pm »
Cytat: "DARKMAN"
Jednak IMHO w tych wielkich miastach nie ma tak duzo do roboty - w kazdej dzielnicy mamy 6 zadan + ratowanie mieszkancow + wspinaczka + 2 za zabojstwo. Jakas wieksza roznorodnosc by sie przydala - w starusienkim GTA jest znacznie wiecej do roboty :)

Dokładnie :) Różnorodność, o to mi właśnie chodziło ;)

Cytat: "DARKMAN"
Odnosnie samej walki - OK z tymi counterami jest efektowna ale nie zmienia to faktu, ze jest takze bardzo prosta...

I w tym przypadku trudno się nie zgodzić. Walka w tej grze jest trudna do Memory Block 2 (chyba) tj. momentu w którym "dostajemy" umiejętność zbijania ciosów przeciwnika i kończenia go jednym (dwoma jeśli to kozak) uderzeniem. Rzeczywiście wygląda to bardzo dobrze (szczególnie, że counterów jest kilka, więc animacje nie powtarzają się zbyt często), ale walka staje się banalna.

Jeśli chodzi o zakończenie, to jeszcze nie mogę się wypowiedzieć, bo zabijałem raptem 3 ze szczęśliwej dziewiątki.

Swoją drogą ciekawe na jakiej historii będzie oparta kolejna część (jeśli powstanie). Te same klimaty, czy coś nowego? Właściwie była to chyba pierwsza tego typu gra osadzona w takim okresie, więc miło by było, gdyby w przyszłości twórcy również wybrali coś nowego :)

Crackdown :arrow: widziałem gameplay w TV i jakoś mnie to nie zachęciło :) Szczególnie, że na mojej liście jest sporo innych tytułów, które wypadałoby zakupić ;)

Offline DARKMAN

Assassin's Creed
« Odpowiedź #28 dnia: Grudzień 30, 2007, 06:50:18 pm »
To ja moze napisze o kolejnych dwoch (inne byly juz wczesniej wymienione) denerwujacych mnie sprawach :)

1) kazda osoba jadaca konno w Kingdom to przestepca! WTF?! Jesli czlowiek nie chce byc wykryty musi zawsze przejezdzac konno korzystajac z "blend"... IMHO totalna glupota... (podobnie pod koniec gry jest z patrolujacymi oddzialami w miastach)

2) czemu nie mozna przyspieszac gadek? Ok mozna posluchac tych lamerskich wymowek assasinow czemu ONI nie moga kogos tam wykonczyc, TYLKO czemu jesli musze powtarzac misje to nie moge tego przyspieszyc?


Odnosnie tego gdzie sie bedzie dziala kolejna czesc to trudno powiedziec (maja 3 opcje). Zas to, ze juz ona powstaje mamy to praktycznie pewne (po samych wynikach sprzedazy).

-----------------------------------
Crackdown - przyjemnie sie gralo :) Stary praktycznie w kazdej grze gramy jakims tam super agentem - tutaj masz to doslownie. Startujesz "troszke" silniejszy i sprawniejszy od zwyklych ludzi, a konczysz... Do tego dopisz sobie swietny Co-Op po Live i masz mase zabawy :) Najwieksza wada gry jest taka, ze po ukonczeniu wszystkich misji nie ma tam praktycznie nic do roboty - szukanie orbow i wyscigi. W tym roku pelno bylo dobrych produkcji :) Ale faktem jest, ze na X'a jest pare lepszych pozycji (wg mnie przynajmniej). W gatunku "sandbox" na pewno jest to jedna z lepszych gier. Zobaczymy jakie bedzie te nowe GTA :)

Offline J’onn J’onzz

Odp: Assassin's Creed
« Odpowiedź #29 dnia: Sierpień 19, 2008, 08:32:47 am »
inimalne wymagania sprzętowe:

System: Windows® XP/Windows Vista® (wyłącznie)
Procesor: Dual core processor 2.6 GHz Intel® Pentium® D lub AMD Athlon™ 64 X2 3800+ (Intel Core® 2 Duo 2.2 GHz or AMD Athlon 64 X2 4400+ lub lepszy rekomendowany)
RAM: 1 GB Windows XP / 2 GB Windows Vista
Karta video: 256 MB DirectX® 10.0 lub DirectX 9.0, z Shader Model 3.0 lub wyższym (zobacz listę sprzętu)*
Karta dźwiękowa: kompatybilna z DirectX 9.0 lub 10.0 (rekomendowana 5.1)
Wersja DirectX: DirectX 9.0 lub 10.0 (dołączone do dysku)
DVD-ROM: DVD-ROM (odczytujacy płyty dwuwarstwowe)
Miejsce na dysku twardym : 8 GB
Opcjonalne urządzenia peryferyjne: klawiatura, mysz, opcjonalnie pad (rekomendowany kontroler Xbox 360®)

Karty graficzne obsługiwane w momencie wydania:

ATI® RADEON® X1600*/1650*-1950/HD 2000/3000 series
NVIDIA GeForce® 6800*/7/8/9 series
*PCI Express tylko wspierane


Wymagania Zalecane:

Core 2 Duo 2.2 GHz, 2 GB RAM, karta grafiki 512 MB (GeForce 7800 lub lepsza), 8 GB HDD, Windows XP/Vista.

To takie info dla tych którzy chcą zakupić grę.

Pozdrawiam.