trawa

Autor Wątek: Rurouni Kenshin  (Przeczytany 8015 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Rurouni Kenshin
« Odpowiedź #15 dnia: Grudzień 23, 2006, 09:52:11 pm »
i teraz wyobraźcie sobie, że po obejrzeniu 1 epa pewna Foka powiedziała, mi, jak się to kończy, bo była przekonana, że już to widziałam :) Mam pecha do Kenshina, zaspojlowano mi potwornie całą serię, aż się w pewnym momencie poryczałam... i kumpel, żeby mnie poceszyć powiedział: ale nie martw się, to się skończy tak!" nie ma to jak pech.
Kenshin dopiero w środku mangi zaczyna wyglądać trochę jak facet, niestety pod konec wygląda jakby go krowa jęzorem po włosach przejechała parę razy.
A! i zdaje się, że nasza ivi-chan zrobiła śliczny teledysk do OAV 1 :)
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline richie

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 3 730
  • Total likes: 1
  • Contract? (◕ ‿‿ ◕)
Rurouni Kenshin
« Odpowiedź #16 dnia: Grudzień 30, 2006, 10:15:46 am »
Cytat: "Szyszka"
Richie, perełko, ja ci dam TV! mangę, mangę przeczytać, zapodać sobie w okolicy 21 tomiku oav1, po przeczytaniu oav2, pół roku przerwy i DOPIERO POTEM serię tv, w ramach relaksu, przypomnienia i odprężenia.


Manga w porównaniu do anime to cieńka jest :p Historia ta sama, kreska ta sama za to brak fenomenalnej muzyki i super wypaśnej gry aktorskiej seiyuu.

Nie wspominając o tym że w polskich wydaniach wycięli ORO. A co to za Kenshin bez ORO!? Pozostaje być albo:
a) złodziejem (i ściągać skany pomimo że w polsce wydawane)
b) wariatem (kupować wydane w polsce mangi Kenshina tylko po to żeby poczytać angielskie skany na monitorze)
c) frajerem (kupować i czytać polskie wydanie mangi)
Jedyne rozsądne wyjście - obejrzeć z czystym sumieniem anime, wtedy mangę można sobie olać :)

Cytat: "Miranda"
Załatwimy to krakowskim targiem - Kenshina obejrzę zarówno TV jak i OAV :)

Bardzo słusznie. Byle w dobrej kolejności :)

Serio, nie zabraniam nikomu tu podniecać się OAVką ani namawiać do jej oglądania, ale rzecz trzeba postawić uczciwie. Bo jeśli namawiacie kogoś na oglądanie OAV trzeba mu powiedzieć że zacznie oglądanie historii od środka i cokolwiek nie tak jak powinien.

Życzyć komuś zaczynanie przygody z Kenshinem od OAV, to tak samo jak np. powiedzieć komuś żeby zaczynał przygodę z Evangelionem od super fajnego filmu p.t. "End of Evangelion"
Czy kopiowanie jest grzechem? W Biblii mamy przykład Jezusa, który kopiował chleb i ryby. Protestujących nie stwierdzono.
https://pl.wikisource.org/wiki/Zapowied%C5%BA_%C5%9Bwiata_post-copyright

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 885
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Rurouni Kenshin
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 30, 2006, 10:22:41 am »
Tak czekałem, aż pojawi się cały post o Kenshinie, by go przefrunąć do odpowiedniego tematu :p

Nie zgadzam się z tezą, coby nie można oglądnąć spokojnie samych OAV'ek. Historia z oav dzieje się przed serią i jest w niej wspominana jako retrospekcja - więc można ją podać spokojnie oddzielnie.

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Rurouni Kenshin
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 30, 2006, 10:45:15 am »
manga naprawdę rozkręca się od 5-6 tomu, fakt, w dodatku słabnie pod koniec. ale i tak ją kocham (szczególnie ten zdobyczny tomik japoński :))

ale jakby zabrać muzykję z tv, to by było biednie. Anime cierpi na ten sam problem co większość serii bitewnych - manga pokazuje jeden obrazek z cięciem, anime - cały ruch. Osobiście uważam, że anime przez to traci nieco na dynamiczności. No, trzeba jednak przyznac, że anime jest zabawniejsze (pijana Kaoru rzadzi, nie mówiąc o bonusie w postaci nagiego Kenshina w onsenie :P)

mangę frajersko po polsku kupiłam, poprawiając pracowicie świętokradcze oho na jedyne i słuszne ORO. I tak nie wychodzi dalej, chyba sobie angielskie wydanie kupię (bo niemieckiego nie trawię, mam jeden i cierpiałam)
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline richie

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 3 730
  • Total likes: 1
  • Contract? (◕ ‿‿ ◕)
Rurouni Kenshin
« Odpowiedź #19 dnia: Grudzień 30, 2006, 03:04:29 pm »
Cytat: "Wilk Stepowy"
Nie zgadzam się z tezą, coby nie można oglądnąć spokojnie samych OAV'ek. Historia z oav dzieje się przed serią i jest w niej wspominana jako retrospekcja - więc można ją podać spokojnie oddzielnie.

Można. Niech będzie jednak to decyzja tego który zamierza oglądać. Innymi słowy jeśli ktoś świadomie nie ma zamiaru serii TV oglądać (bo np. wiecznie nie ma czasu, albo zaczął a mu wyraźnie nie podeszła)

Cytat: "Szyszka"
mangę frajersko po polsku kupiłam, poprawiając pracowicie świętokradcze oho na jedyne i słuszne ORO

0_0 Jestem pod wrażeniem.
Mimo wszystko szkoda że nasi wydawcy to tak spieprzyli.

ps. mam nadzieję, że moje poprzednie wywody n/t złodziei, frajerów itp wszyscy traktowali tak jak należy czyli z lekkim przymrużeniem oka ;)
Czy kopiowanie jest grzechem? W Biblii mamy przykład Jezusa, który kopiował chleb i ryby. Protestujących nie stwierdzono.
https://pl.wikisource.org/wiki/Zapowied%C5%BA_%C5%9Bwiata_post-copyright

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Rurouni Kenshin
« Odpowiedź #20 dnia: Grudzień 30, 2006, 03:35:55 pm »
A jesli nie potraktowali, to do wora ich :P

Mam coraz większą ochotę sobie kupić mangi po angielsku. Zaczać od tych ulubionych, potem uzupełniać w miarę przypływu gotówki. Niestety, empik oferuje na razie jedynie niemiecką wersją (szyszki mówią niet!), trzeba będzie poczekać

Chyba, żę ktoś ma znajomego, regularnie kursującego w te i nazad na Wyspy, co by mi po tomiku przywoził...

EDIT: właśnie przejrzałam screeny na dysku, żeby wybrać ładnego kenshinka do wrzucenia w tyłkowy temat. Richie, odszczekuję co powiedziałam o tv - jak można nie kochać serii, gdzie są tekie sceny jak te:
w onsenie na ten przykład...



albo ta...
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Rurouni Kenshin
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwiec 12, 2007, 06:44:03 am »
Cytat: "Wilk Stepowy"

No i oavki Kenshina :)


o, to, to! właśnie to :P
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline Nakago

Rurouni Kenshin
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 12, 2007, 04:02:18 pm »
Wyplujcie to trzy razy przez lewe ramię i nie polecajcie OAVek RK hurtem, co? :-( Pierwszą serię OAV sobie obejrzyj, tę 4-odcinkową. Z drugą radziłabym się trzymać na dość dużą odległość...
"Bo przyjdzie Nakago i Ci odpisze" - Ainaelle

"[...] intelektualista jest to wysoce wykształcony facet, który nie radzi sobie z arytmetyką, jeśli nie zdejmie wpierw butów, i jest z tego upośledzenia dumny." - R.A. Heinlein, "Kot, który przenika ściany"

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 885
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Rurouni Kenshin
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwiec 12, 2007, 04:07:00 pm »
Dla mnie nie istniej nic więcej poza Pierwszymi I Jedynymi OAVkami Kenshina w Magicznej Liczbie Cztery xD Jeśli mówimy o oavkach Kenshina to możesz być pewna, że mamy te pierwsze na myśli :)

Offline Nakago

Rurouni Kenshin
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwiec 12, 2007, 04:28:40 pm »
Wy może tak, ale odbiorca Waszej wiadomości niekoniecznie musi o tym wiedzieć. A faktem jest, że OAVek Kenshina są dwie serie, przy czym pierwsza wymiata, a druga - pomiata :-p.
"Bo przyjdzie Nakago i Ci odpisze" - Ainaelle

"[...] intelektualista jest to wysoce wykształcony facet, który nie radzi sobie z arytmetyką, jeśli nie zdejmie wpierw butów, i jest z tego upośledzenia dumny." - R.A. Heinlein, "Kot, który przenika ściany"

Offline richie

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 3 730
  • Total likes: 1
  • Contract? (◕ ‿‿ ◕)
Rurouni Kenshin
« Odpowiedź #25 dnia: Czerwiec 12, 2007, 05:38:23 pm »
Cytat: "Nakago"
Wy może tak, ale odbiorca Waszej wiadomości niekoniecznie musi o tym wiedzieć. A faktem jest, że OAVek Kenshina są dwie serie, przy czym pierwsza wymiata, a druga - pomiata :-p.

...a i tak oglądanie trzeba zacząć od jedynie słusznej serii TV.
Czy kopiowanie jest grzechem? W Biblii mamy przykład Jezusa, który kopiował chleb i ryby. Protestujących nie stwierdzono.
https://pl.wikisource.org/wiki/Zapowied%C5%BA_%C5%9Bwiata_post-copyright

Offline Nakago

Rurouni Kenshin
« Odpowiedź #26 dnia: Czerwiec 12, 2007, 06:45:25 pm »
Cytat: "richie"
Cytat: "Nakago"
Wy może tak, ale odbiorca Waszej wiadomości niekoniecznie musi o tym wiedzieć. A faktem jest, że OAVek Kenshina są dwie serie, przy czym pierwsza wymiata, a druga - pomiata :-p.
...a i tak oglądanie trzeba zacząć od jedynie słusznej serii TV.
Którą, akurat, lubię najbardziej. Tyle, że te anime to niemalże dwie osobne historie, a już na pewno - dwa odmienne światy. Zupełnie inne anime, aż się nie chce wierzyć, że z tym samym głównym bohaterem...
"Bo przyjdzie Nakago i Ci odpisze" - Ainaelle

"[...] intelektualista jest to wysoce wykształcony facet, który nie radzi sobie z arytmetyką, jeśli nie zdejmie wpierw butów, i jest z tego upośledzenia dumny." - R.A. Heinlein, "Kot, który przenika ściany"

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Rurouni Kenshin
« Odpowiedź #27 dnia: Czerwiec 12, 2007, 06:53:12 pm »
a i tak najlepiej przeczytać mangę, howgh.
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Rurouni Kenshin
« Odpowiedź #28 dnia: Czerwiec 12, 2007, 07:01:46 pm »
nie, to troskliwe misie...

richie, dzicy chrześcijanie? nie, nie moę, plot z Shishio Makoto, potem już straszne rzeczy się dzieją.  wytrzymałam do 75 epa, potem bylo mi slabo ><.

a druga oav powinna się nazywać "robimy taki recap niby o gościu z blizną co się zwie porzypadkiem kenshin i dowalamy mu traumę" toraumę wręcz >< nie dałam rady...

EDIT: tak, Nakago, dlatego wytrzymałam te 75 epków :)
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline Nakago

Rurouni Kenshin
« Odpowiedź #29 dnia: Czerwiec 12, 2007, 07:01:57 pm »
Większa część serii TV jest z mangą zgodna, raczcie zauważyć :roll:.


EDIT
Wilk mógłby chociaż skopiować posty, które były wcześniej w Dobrym anime, a RK po części się tyczą, bo te nasze teraz dziwacznie wyglądają - odpowiedź na nie wiadomo, co...

Szyszko, obejrzałam TV całe, kinówkę i obie OAVki. TV może byc nawet do końca, przyznaję bez bicia. Nie takie rzeczy się w anime widywało :-p.
"Bo przyjdzie Nakago i Ci odpisze" - Ainaelle

"[...] intelektualista jest to wysoce wykształcony facet, który nie radzi sobie z arytmetyką, jeśli nie zdejmie wpierw butów, i jest z tego upośledzenia dumny." - R.A. Heinlein, "Kot, który przenika ściany"

 

anything