Autor Wątek: Lata 80te muzycznie  (Przeczytany 6162 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline axel

Lata 80te muzycznie
« dnia: Maj 11, 2003, 09:48:40 pm »
Zebrało mi się nagle na wspominki, pewnie po napisaniu postu o DM...
Może więc napiszcie, czego słuchaliście w odległych latach 80tych, a może coś odkryliście dopiero teraz, co wówczas powstało?
Komentarze, krytyka muzy itp. mile widziane...

Offline Kormak

Lata 80te muzycznie
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 11, 2003, 09:57:30 pm »
Byłem wtedy za mały żeby słuchać czegoś sensownego, więc chłonąłem co się dało, czyli głównie pop. Dziękuję Bogu i Szatanowi, że starsza siostra nie słuchała heavy metalu i art rocka, bo teraz pewnie byłbym okaleczony muzycznie do końca życia :D

Teraz sukcesywnie odkrywam ile świetnej muzyki powstało w latach 80-tych, od zimnej fali z The Cure i Joy Division, Depeche Mode, U2... Sonic Youth, Lou Reed, Current 93, Coil, Death In June...

Offline Gollum

Lata 80te muzycznie
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 12, 2003, 09:10:28 am »
Ja tak naprawdę zacząłem słuchać muzyki od początku lat osiemdziesiątych. Najpierw klasyczny rock, od dinozaurów w stylu Roberta Planta (Moonlight in Somoza, Big log), Toto (Rosane, Africa) po nowe grupy jak Police (Wrapped around your finger). Zaraz potem tworzący się new romantic z kilkoma nurtami, od niemal dyskotekowego OMD (Telegraph, Enola gay), poprzez rockowy Classic Nouveaux (Never again, Heart from the start), po kwintesencję tego gatunku, Spandau Ballet (Gold, True).
Punk mi nie podchodził, podobnie jak zima fala. Jedno było jednostajnym łomotem połączonym z gardłowym rykiem, drugie ponurymi opowiaskami.
Za to podszedł metal z Iron Maiden na czele, ale także Judas Priest czy Accept.
Ciekawa była druga odsłona symfonika, jak Marillion (She chameleon, Fugazi).
Potem powrócili wielcy, Deep Purple (Perfec strangers), Yes (Owner of broken heart), Jethro Tull (Fly by night), Pink Floyd (Gunners dream), Peter Gabriel (Red rain) czy King Crimson (Sleepless).
Końcówka lat osiemdziesiątych zaczęła schodzić na psy, coraz więcej jednosezonowych gwiadek się pojawiało i znikało.
A gdy teraz przychodzą akwizytorzy i chcą mi sprzedać płyty z hitami lat osiemdziesiątych, to się dziwię, że 90 procent na tychże płytach kompletnie nie znam, a uważałem się za bardzo dobrego znawcę muzyki tego okresu. Ale nic dziwnego, skoro na tych płytach jest trzecia liga ówczesnego disco, którego absolutnie nie słuchałem.

Anonymous

  • Gość
Lata 80te muzycznie
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 12, 2003, 12:47:57 pm »
w odległych latach 80-tych to nei słuchałam niczego, bo ledwo co się urodziłam i zaćżęłam chodzić do Kindergarden, a tam się słucha samych siebie /tzn są zajęcia z muzyki i się gra i śpiewa, nagrywa, a potem słucha tego/ (:
Ale dużą część muzy lat 80. lubię, szczególnie tę rock'n'rollową, rockową, bluesową...
And all that jazz...
A'G'R

Offline Rex de Tenebris

Lata 80te muzycznie
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 12, 2003, 02:11:45 pm »
Chyba nie będe za bardzo orginalny, gdy powiem, że na bum lat 80 - ątych byłem za młody. Ale z muzy z lat dwanych słucham takich gratóff jak Iron Maiden (u mniwe nr. 1) i innych takich.

Offline axel

Lata 80te muzycznie
« Odpowiedź #5 dnia: Maj 12, 2003, 03:05:59 pm »
Cóż ja też byłam dość młoda, zważywszy na fakt, że w roku 1980 miałam roczek! Ale pamiętam przede wszystkim Queen i Pink Floyd, dalej chyba New Order, Toto,Jethro Tull, Iron Maiden, Tinę Turner, Police (ale dzis juz nie lubię), Stinga czy Spandau Balletl czy Roda Stewarta, a potem DM. To chyba przez rodziców pamiętam tę muzykę, mój ojciec codziennie rano na pubudkę puszczał "Bicycle" Queen...
Ale też były własne fascynacje, owszem dziecięce i głównie badziewne, pewnie dlatego z nich pamiętam głównie Michaela Jacksona czy George'a Michaela albo Madonnę, bo wciąż żyją na scenie muzycznej a reszty nie bardzo pamiętam... aa cos pamiętam OMD, the Bangles,Human League, Jackson Family,Madness, PetShopBoys...
Dzisiaj wracam do tego, czego słuchali moi rodzice, z wyjątkiem Police i Spanau Ballet i Roda Stewarta (choć standarty jazzowe w jego wykonaniu mogą być).
Odkryciem "po czasie" był np. Lou Reed, Duran Duran,Inxs, Eurythmics (uwielbiam),Billy Idol, Sisters of Mercy,Cyndi Lauper, Tears For Fears czy Beastie Boys (przecież zaczynali w latach osiemdziesiatych)....

Offline Waltari

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 571
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • 27. MFKiG 1-2.10.2016
    • blog
Lata 80te muzycznie
« Odpowiedź #6 dnia: Maj 12, 2003, 04:25:53 pm »
Ech, te lata 80.... Właściwie to do tej pory slucham wielu zespolow, ktore polubilem w tamtym okresie. Pomijajac DM, chetnia wlaczam plyty noworomantyczne: Visage, Ultravox, Midge'a Ure'a (takze jego nowe produkcje), Johna Foxxa. Przestalem zasluchiwac sie w Spandau Ballet, Duran Duran, a-ha, Alphaville, Human League i im podobnych. Ale mam do tej muzy sentyment i od czasu do czasu leci z glosnikow. New romantic bardzo szybko sie zaczal i bardzo szybko skonczyl. Ale to chyba wlasnie on odcisnal najwieksze pietno na mojej muzycznej edukacji. Wiele osob uwaza dokonania wspomnianych zespolow za bardzo mialkie czy wrecz tandetno-kiczowate. To ja sie pytam, co mozna powiedzec o tym, co teraz slychac w radio i TV? New romantic byl swego rodzaju buntem przeciwko buntowniczemo koncowi lat 70. Mlodzi ludzie chcieli czegos innego niz punk. Zycie klubow noworomantycznych bardzo fajnie opisane jest na poczatku biografii DM wydanej jakis czas temu w Polsce. Polecam!
I ja sie z tego ciesze, ze new romantic wywarl na mnie duzy wplyw. Juz gdzies pisalem, ze tak naprawde to, jakiej muzyki (przynajmniej w czesci) slucham zawdzeczam ś.p. Tomaszowi Beksinskiemu i jego audycji "Romantycy muzyki rockowej". Bede mu za to wdzieczny do konca zycia.
Lata 80. to takze Sisters Of Mercy i wlasciwie wszystko, co wydala wytwornia 4AD (Dead Can Dance, Cocteau Twins itp.). Tez tego slucham, bo ladne. Pet Shop Boys tez sie sluchalo... I Yello.
Sporo zespolow, ktore tworzyly juz w latach 80. poznalem pozniej. Metallica niech bedzie dobrym przykladem.

Offline Gollum

Lata 80te muzycznie
« Odpowiedź #7 dnia: Maj 13, 2003, 08:05:29 am »
Cytat: "Waltari"
Ale to chyba wlasnie on odcisnal najwieksze pietno na mojej muzycznej edukacji. Wiele osob uwaza dokonania wspomnianych zespolow za bardzo mialkie czy wrecz tandetno-kiczowate. To ja sie pytam, co mozna powiedzec o tym, co teraz slychac w radio i TV? New romantic byl swego rodzaju buntem przeciwko buntowniczemo koncowi lat 70. Mlodzi ludzie chcieli czegos innego niz punk. Zycie klubow noworomantycznych bardzo fajnie opisane jest na poczatku biografii DM wydanej jakis czas temu w Polsce. Polecam!

Na mojej nie bardzo, bo niespecjalnie mi podchodziło, choć owszem, posłuchać lubiłem i lubię nadal, zwłaszcza Spandau Ballet, OMD czy Classics Nouveaux. Spandau Ballet ponoć grał dłużej, później zmienił muzykę na ponoć coś ostrzejszego, ale tego ich wydania nie słyszałem.

Offline Waltari

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 571
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • 27. MFKiG 1-2.10.2016
    • blog
Lata 80te muzycznie
« Odpowiedź #8 dnia: Maj 13, 2003, 10:29:25 am »
Cytat: "Gollum"
Spandau Ballet ponoć grał dłużej, później zmienił muzykę na ponoć coś ostrzejszego, ale tego ich wydania nie słyszałem.


Podobnie bylo z Talk Talk. Pierwsza plyte noworomantyczna, a kolejne juz zupelnie z innej bajki. O niebo lepsze. I im pozniej, tym bardziej zakrecone.

Offline Nilgar

Lata 80te muzycznie
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 20, 2003, 07:28:41 pm »
W latach 80-tych był Punkrock i był Oi! (jego surowsza i twardsza wersja) i było po co żyć w ogóle...

Offline Gollum

Lata 80te muzycznie
« Odpowiedź #10 dnia: Maj 21, 2003, 09:19:34 am »
A pamiętacie polskich wykonawców z tego okresu (oprócz tych, którzy się wybili oczywiście)?
Bank z m.in. Markiem Bilińskim (Jestem panem świata, W lustrze szukasz wyjścia)
Exodus z braćmi Puczyńskimi i Wł. Komendarkiem (Podaj mi dłoń, Kolorowe sny)
RSC (Muzyka semaforów)
Mr ZooB (Kawałek podłogi, Waldek)
KSU (Ustrzyki)
i wiele innych dobrych kapel, po których słuch zaginął

Offline Waltari

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 571
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • 27. MFKiG 1-2.10.2016
    • blog
Lata 80te muzycznie
« Odpowiedź #11 dnia: Maj 24, 2003, 06:14:02 pm »
Cytat: "Gollum"
A pamiętacie polskich wykonawców z tego okresu (oprócz tych, którzy się wybili oczywiście)?
Bank z m.in. Markiem Bilińskim (Jestem panem świata, W lustrze szukasz wyjścia)
Exodus z braćmi Puczyńskimi i Wł. Komendarkiem (Podaj mi dłoń, Kolorowe sny)
RSC (Muzyka semaforów)
Mr ZooB (Kawałek podłogi, Waldek)
KSU (Ustrzyki)
i wiele innych dobrych kapel, po których słuch zaginął


Kto nie pamieta. Ale specjalnie sie ta muza nie podniecalem. KSU, Mr Zoob czy Exodus zupelnie mi nie podchodzily. Podobnie Oddział Zamkniety, bo to chyba tez lata 80. Z tamtego okresu utkwil mi za to w pamieci zespol The Fotoness. Zarznalem tego analoga. Podobnie bylo z pierwsza plyta Formacji Niezywych Schabow. Gdy z tej kapelki odszedl Palucha, zrobila sie straszna siara. No i Klausem Mitffochem sie podniecalem.

Offline Gollum

Lata 80te muzycznie
« Odpowiedź #12 dnia: Maj 26, 2003, 08:13:27 am »
A ja ni cholery nie mogę sobie przypomnieć, co to takiego ten Fotoness. Nazwę pamiętam, ale co grali, to juz nie bardzo. Klausa owszem, posłuchałem, ale bez entuzjazmu, podeobnie jak wczesne Schaby.

Offline Gollum

Lata 80te muzycznie
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 26, 2003, 03:07:25 pm »
Lata osiemdziesiąte to także czas polskiego reggae. Był Issiael, co się stał Israelem, Daab, działający do dziś jako DeMono, ale grający całkiem co innego, Gedeon Jerubbaal, który mi się nawet podobał i który nagle zniknął. Regałował trochę Dżem i parę innych kapel.

Offline Waltari

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 571
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • 27. MFKiG 1-2.10.2016
    • blog
Lata 80te muzycznie
« Odpowiedź #14 dnia: Maj 26, 2003, 04:26:20 pm »
Eeeee, Daab to Daab, a DeMono to DeMono. Laczy je tylko to, ze w Daabie spiewal kiedys Krzywy, ktory stal sie pozniej wokalista DeMono. A Daab dzialal sobie dalej bez niego i moze dziala nawet do dzis, ale tego to juz nie wiem, bo nie sledzilem ich kariery az tak dobrze.

A Fotoness?
The Fotoness, polski zespół rockowy założony w Warszawie w 1986 roku przez wokalistę i gitarzystę T. Lipińskiego (znany między innymi z Brygady Kryzys oraz Tilt). Skład dopełnili: J. Szlagowski i M. Ciempiel. Grupa występowała na festiwalu w Jarocinie oraz na koncertach Krajowej Sceny Młodzieżowej. Niestety nie zdobyła popularności, a jej jedyny album ukazał się gdy już nie istniała. Dyskografia: When I Die (1988).
Tyle napisali o nich na Onecie.