Autor Wątek: Męski tyłek kontra majty  (Przeczytany 178734 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Bere

Odp: Męski tyłek kontra majty
« Odpowiedź #870 dnia: Grudzień 30, 2008, 08:18:12 pm »
Ale i tak moją ulubioną postacią jest Milly, zaraz potem Vash na równi z Wolfwoodem

O, też lubię Milly i Wolfwooda. :eek: Powiedziałbym dlaczego Vash wcale nie jest taki biszny i niesamowity, ale wolę sobie to zostawić do Onsenu, bo Triguna ludzie chcieli recenzować już od samego początku.

Offline V-chan

Odp: Męski tyłek kontra majty
« Odpowiedź #871 dnia: Grudzień 30, 2008, 09:18:25 pm »
Jak pisałam tą poprzednią wypowiedź to byłam po odcinku 20. Na razie na tym poprzestałam, bo odzwyczaiłam się od oglądania anime non-stop  :D Wolfwood dalej rządzi,
Spoiler: pokaż
choć czuję, że nie przeżyje  :cry: Vash aniołem? Statek kosmiczny? Eee... Czy aby na pewno to ta sama seria?  :-? Przez chwilę naprawdę wątpiłam. Przypuszczam, że gdyby odpuścili sobie motyw Jakże Wielkiej Zemsty(notabene przez pana Love And Peace), to wyszłaby im jedna z najlepszych, jakie widziałam, serii komediowych. Ale niestety... Musieli popsuć(tak, uważam to za zepsucie).

Skąd wiesz o bliźnie na jakże smacznym torsiku Wolfwooda? W sumie wszystko, co jest związane z bossskim torsikiem i jego właścicielem o kocich oczach mnie interesuje  :lol:
Vasha dalej lubię, ale bardziej lubię, niż mi się podoba-
Spoiler: pokaż
wkurza mnie to jego wieczne: "nie zabiję. pozabijaj kogo chcesz, wszystkich moich znajomych, ludzi, których kocham a ja i tak cię nie zabiję". I dlatego mam głupie wrażenie, że to przez niego zginie kilka osób :/
Co do Legato... Nie podoba mi się jego sfiksowany charakter, ale muszę przyznać, że jest bossski  :oops:

Pochowałam co nieco.
Mi.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 31, 2008, 07:23:27 am wysłana przez Miranda »

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Odp: Męski tyłek kontra majty
« Odpowiedź #872 dnia: Grudzień 30, 2008, 11:53:39 pm »
ech, moja droga, po pierwsze to chowaj spojle. Nie wszyscy widzieli, dajmy innym też dojść do końca serii i sie zaskoczyć.

Widzisz, dla mnie postać Vasha dlatego jest idealna. Jest przeciwwagą dla Knivesa. Poza tym Vash
Spoiler: pokaż
nie jest aniołem. Jest Plantem. Tym samym czymsiem, co siedzi w żarówce, tylko Rem wyciągnęła jego i Knivesa z wnętrza żarówki w ramach eksperymentu. Przyznaj sie, czy wiedza o tym, żę ten zarąbiście fajny, śmieszny facecik jest tak naprawdę nieśmiertelnym bytem, który poświęca zycie po to, by ludziom nie działa się krzywda nie jest czymś cudownym?


Triguna cenię własnie za to, że nie jest głupią komedyjką. za to, że w bardzo mądry sposób opowiada o prawie do odbierania życia. Vash się nie mści. On rozpaczliwie próbuje dotrzeć do Knivesa nie zdradzajac swoich ideałów, równocześnie wiedząc, że przegra w taki czy inny sposób. Tak naprawdę esencją serii są właśnie odcinki końcowe, które robią człowiekowi zonka i całkowicie zmieniają wymowę serii - jak dla mnie jest to wybitnie na plus, nie standardowe walenie angstem po oczach na samym początku i potem wałkowanie tylko właśnie poprzez niesamowity kontrast. Vash jest postacią tragiczną i dopiero koniec serii nam to uświadamia i pokazuje jak wiele kosztuje go bycie wioskowym idiotą. Seria słuszna i ciekawa, no i bisznie okraszona, ze swietną muzyką... czego więcej chcieć? Ja tam lubię myśleć przy okazji ogladania anime :)
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline wyspa

Odp: Męski tyłek kontra majty
« Odpowiedź #873 dnia: Grudzień 31, 2008, 12:06:48 am »
Jedyna seria którą obejrzałem w jeden dzień w całości (przynajmniej jeżeli chodzi o serie dłuższe niz 13 epów).
Oczywiście gustuje w tym wypadku w wiadomej tam tsundere (która nie ma długich włosów  :shock:).
Ale Vash czy Wolf to IMO postacie 1wszorzędne i z najwyższej półki ;).
Jedne z nielicznych męskich które zakwalifikowały się u mnie do kategorii "I like him"

Offline Bere

Odp: Męski tyłek kontra majty
« Odpowiedź #874 dnia: Grudzień 31, 2008, 12:12:33 am »
idealna.

Hee...



Wpływ Pana-Fana ?

Offline V-chan

Odp: Męski tyłek kontra majty
« Odpowiedź #875 dnia: Grudzień 31, 2008, 01:34:02 am »
Nie umiem chować spoili :(
Co do Vasha- w jego toku rozumowania znajduję wiele błędów. Poczynając od rzeczy, której nie lubię u żadnego bohatera anime- "bądź dobry, nie zabijaj, bądź taki, jak ja i zmieniaj świat na lepsze". Jeśli ktoś chce coś robić, w jakiś sposób żyć- jego sprawa. Najbardziej wku#%%^& się na Vasha, jak powstrzymywał ojca zamordowanej dziewczynki od zemsty. Naprawdę byłam wściekła. I chyba wtedy dopiero zaczął mnie wkurzać xD
Mimo to seria jest dobra. Spaprana, bo spaprana(owszem, szok jest, ale można było załatwić to w inny sposób), ale dobra. W sumie mieści się w mojej pierwszej 5tce, której nie mogę poukładać od najlepszej do najgorszej :D
Też lubię myśleć oglądając anime, ale w tym przypadku można było pacyfistyczne teksty rzucić bardziej na podświadomość widza lub dać góra dwa mocne odcinki, a nie walić pacyfizmem w wersji poważnej po oczach i uszach. Sama nie lubię anime w stylu: "leją się hektolitry krwi", ale serie typu "Gundam Seed Destiny", gdzie też mamy ciągłe walenie pacyfizmem trochę... nużą i wkurzają.
Trigun zaciekawił mnie głównie tym, że sprawnie połączono komedię z przesłaniem. Ale im dalej, tym bardziej wpada w schemat angstu z kompleksem Czarodziejki z Księżyca.
Mimo to seria bishowata :] dochodzę do wniosku, że właśnie odkryłam, na kim(pod względem wyglądu) wzorowali się twórcy anime "Hellsing" (nie OAVek). Prawie identyczny płaszcz, okularki...  :badgrin:

Offline Skrzydlaty

Odp: Męski tyłek kontra majty
« Odpowiedź #876 dnia: Grudzień 31, 2008, 01:42:28 am »
Cytuj
Nie umiem chować spoili :sad:

1) ikonka "Sp"
2) [ spoiler ] [/spoiler]

Offline V-chan

Odp: Męski tyłek kontra majty
« Odpowiedź #877 dnia: Grudzień 31, 2008, 03:49:02 pm »
Dobra, jestem po Trigunie.
Spoiler: pokaż
Nauczyłam się  :lol: Więc mam pytanie- czy w odcinku, kiedy Wolfwood ginie to on i Milly...eee...no wiecie co robili? O_O Bo tak się zastanawiam. Ogólnie to jest mi smutno. I dalej nie podoba mi się sposób, w jaki poprowadzono serię i caaałe stado niedopowiedzianych rzeczy.


A przy okazji polecam fajną mangę: "Koi" Matsumoto Tomo :) dostępne na mangafox. Ta pani ma cudowne poczucie humoru :D I zwykle rysuje fajnych facetów >:)

Offline Bere

Odp: Męski tyłek kontra majty
« Odpowiedź #878 dnia: Styczeń 02, 2009, 12:15:02 am »
Spoiler: pokaż
Nauczyłam się  :lol: Więc mam pytanie- czy w odcinku, kiedy Wolfwood ginie to on i Milly...eee...no wiecie co robili? O_O Bo tak się zastanawiam.


Wierz lub nie, ale ludziom zdarza się uprawiać seks.  :roll:

Offline V-chan

Odp: Męski tyłek kontra majty
« Odpowiedź #879 dnia: Styczeń 02, 2009, 12:57:34 am »
Nie chciałam tego tak dosadnie ujmować :D Ale nie spodziewałam się tego. Jakiegoś pogłaskania po główce, jak najbardziej, ale nie tego i mam wątpliwości- to wyglądało bardziej, jakby po prostu spali obok siebie(gdyby było inaczej byłoby za smutno, biorąc pod uwagę, co było w tym odcinku dalej  :cry:).
Spoiler: pokaż
Choć nie ukrywam, że Wolfwood stojący w oknie w nie do końca zapiętych spodniach, z gołą klatą, poważnym spojrzeniem palący papierosa spowodował, że dostałam krwotoku z nosa, takiego samego, jak wtedy, gdy Kanou szarżował na bramkę Kakegawy  :D :D :D

Offline Hunter Killer

Odp: Męski tyłek kontra majty
« Odpowiedź #880 dnia: Styczeń 02, 2009, 01:55:19 am »


Bere znów "obrazkuje", aż chciało by się powiedzieć...



Ale ja tylko powiem...



To tak na dobre rozpoczęcie nowego roku.  ;-)
Walka to nie tylko siła ognia, to także, a może przede wszystkim, myślenie.
There is no 'overkill'. There is only 'open fire' and 'I need to reload' - motto Tau


Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Odp: Męski tyłek kontra majty
« Odpowiedź #881 dnia: Styczeń 02, 2009, 10:22:54 am »
precz z tym image macro z tego tematu. idźcie sie nudzić gdzie indziej
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline Konował

Odp: Męski tyłek kontra majty
« Odpowiedź #882 dnia: Styczeń 02, 2009, 10:44:44 am »
precz z tym image macro z tego tematu. idźcie sie nudzić gdzie indziej



"...zeznając prawdę i tylko prawdę nie pamiętając nic z tego co jest mu wiadome"

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Odp: Męski tyłek kontra majty
« Odpowiedź #883 dnia: Styczeń 02, 2009, 11:01:32 am »
bosz, obrazkowy spam to najbardziej prymitywny rodzaj spamu. jeśli już trollować, to na poziomie, kurcze.

oh, oh, zaraz wrzuce obrazka, bo to denerwuje szyszkę, yeee, ale gupia, się daje, jedno ctrl+v a tyle radości, yeee, yeeee, a teraz na raz dwa wszyscy sikamy do kawy
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline Konował

Odp: Męski tyłek kontra majty
« Odpowiedź #884 dnia: Styczeń 02, 2009, 11:30:19 am »
bosz, obrazkowy spam to najbardziej prymitywny rodzaj spamu. jeśli już trollować, to na poziomie, kurcze.

Czasami głupi spam jest lepszy od martwego tematu.

oh, oh, zaraz wrzuce obrazka, bo to denerwuje szyszkę, yeee, ale gupia, się daje, jedno ctrl+v a tyle radości, yeee, yeeee, a teraz na raz dwa wszyscy sikamy do kawy

Nie przesadzaj, nie używam ctrl+v tylko przycisku nr 5 na myszce.
Why so serious ?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 02, 2009, 11:38:32 am wysłana przez Konował »


"...zeznając prawdę i tylko prawdę nie pamiętając nic z tego co jest mu wiadome"

 

anything