Autor Wątek: strzelanie  (Przeczytany 12830 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline trojek84

strzelanie
« Odpowiedź #90 dnia: Styczeń 02, 2007, 11:00:27 am »
Cytat: "Marcin Galoch"
Cytat: "trojek84"
A sprawiedliwe jest to ze driady maja ward 5+ a zaden oddzial core w mojej armii nie? To glupie.

Wyobraz sobie identyczna sytuacje, ale zamiast obeliska masz Ł2 siedzacego >2" w las a Ł3 <3" w las. Ł1 dalej moze strzelac do "Ł3 i Ł2"* natomiast do niego moze tylko jeden z nich.

To gra figurkowa, wiec takich kwiatkow nie da sie uniknac.

ad1 - masz savage ale zdaje się to ostry odjazd od meritum sprawy
ad2 - nie rozumiem tego kwiatka który opisałeś, mógłbyś to rozrysować i opisać ?


ad1 - grasz savagami z ward na 5+??? nie ladnie Marcinku, bardzo nieladnie :)


ad2:

.....LLLLLLLLLLLLLLLLL
..LLLL..(Ł2).....(Ł3)..LLLL
LLLLLLLLLLLLLLLLLLLL
..LLLLLLLLLLLLLL
....LLLLLLLLL(L1)

.....................Ł1

L - las
Ł2-3 - modele oddzalu łuczników
Ł1 - ratling gun
L1 - punkt kranca lasu

Ł2 siedzi tak gleboko w lesie ze ma ponad 3,5" do kranca lasu L1, natomiast Ł3 ma tylko 1,7" do kranca lasu L1. A wiec Ł3 widzi ratlinga, natomiast Ł2 go nie widzi (bo jest ponad 2" w lesie). Ł2 nie moze strzelic do ratlinga, natomiast ratling moze zabić Ł2 strzelajac do oddziału, a moze strzelić do oddziału bo widzi Ł3. Skutek identyczny jak ten opisany przez Ciebie.

A nie kojaze zeby ktos na turnieju sie upieral ze jego model w oddziale nie moze zginac bo ratling go nie widzial...
am, tak samo jak ty,
Miasto moje a w nim:
Najpiękniejszy mój świat
Najpiękniejsze dni
Zostawiłem tam, kolorowe sny
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
I warszawskie kolorowe dni

Offline Marcin Galoch

strzelanie
« Odpowiedź #91 dnia: Styczeń 02, 2007, 11:27:34 am »
Także nie spotkałem się z przypadkiem, aby ktoś twierdził inaczej i w tym przykładzie nie widzę żadnego problemu, ani też dowodu na za lub przeciw jakiejkolwiek tezie.
Więcej, nie dostrzegam też żadnej analogii, poza ilością modeli, z moim przykładem, nie wiem także dlaczego zamieniłeś łucznika na ratlinga.
Specjalnie dałem przykład z łucznikami w skirmish, aby nam LoS za bardzo nie przeszkadzał i aby wszystkie modele miały ten sam zasięg strzelania.
ttp://www.earthshaker.homepages.pl/download.php

Offline trojek84

strzelanie
« Odpowiedź #92 dnia: Styczeń 02, 2007, 11:59:56 am »
Wlasnie chyba zrozumialem :) Ł3 jak rozumiem nie ma zasiegu do Ł1, natomiast Ł2 ma zasięg, któego nie ma Ł3, ale ten nie widzi... ja wciaz nie widze w tym nic dziwnego (popraw mnie jak sie myle, napisales ze zasiegi sa z tych "problematycznych", a ze dla mnie nie ma tu nic problematycznego to sie troszeczke nie orientuje).

To moze to jest zblizone:



................Ł1Ł2Ł3Ł4Ł5Ł6Ł7




...Ł8
....Ł9Ł0


Ł1-7 to oddział lucznikow, maja zasieg np. 15". Ł8-9 to takze oddzial lucznikow, tez mają zasięg 15". Jezeli miedzy Ł1 a Ł8-0 jest dokładnie 14.5" (stoja na takim wycinku okregu) to Ł2-7 nie maja zasięgu i nie strzela do Ł8-0, natomiast Ł8-0 moga z łatwoscią zabic Ł1;Ł6;Ł7 (o ile gracz kontrolujacy Ł1-7 zechce tak zdjac modele). A nie ma po drodze zadnych obeliskow ani nic...

To durne przekamazanie sie, ta zasada ze strzelaniem jest tak samo malo realna jak ta ze strzelam z lukow do lasu jak sie widzi jedna driade, a zabija 6 bo mialo sie dobry rzut. Jest to poprostu spore uproszczenie. Chociaz musze przyznac ze graloby sie dosc ciekawie gdyby czary/strzelanie etc. mialy zasade z mozna zabijac tylko te modele ktore sie widzi... to naprawde bylby moim zdaniem extra dodatek do zasad :)
am, tak samo jak ty,
Miasto moje a w nim:
Najpiękniejszy mój świat
Najpiękniejsze dni
Zostawiłem tam, kolorowe sny
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
I warszawskie kolorowe dni

Offline rhion

strzelanie
« Odpowiedź #93 dnia: Styczeń 02, 2007, 12:36:33 pm »
Cytat: "trojek84"
To durne przekamazanie sie, ta zasada ze strzelaniem jest tak samo malo realna jak ta ze strzelam z lukow do lasu jak sie widzi jedna driade, a zabija 6 bo mialo sie dobry rzut. Jest to poprostu spore uproszczenie. Chociaz musze przyznac ze graloby sie dosc ciekawie gdyby czary/strzelanie etc. mialy zasade z mozna zabijac tylko te modele ktore sie widzi... to naprawde bylby moim zdaniem extra dodatek do zasad :)
To zapraszam do gry w wh40k <tam tak jest>
A jak nie to należy sie pogodzić z faktem - gdyby miało by być inaczej to panowie z GW by to napisali inaczej - nie napisali wiec chcą zeby tak było.
<mi sie nie podoba że bolec widzący pół milimetra mojego ostatniego kawalerzysty zabija mi 5 od boku no cóż tak mówią zasady wiec ...

rhion
They are the lords of destruction, the harbringers of doom
and wherever they go, they leave only dead and dying in ther wake.

They are the DARK ANGELS"

Offline Marcin Galoch

strzelanie
« Odpowiedź #94 dnia: Styczeń 02, 2007, 12:54:35 pm »
Bartku, kolejny raz napisałeś (u Barba to też chyba było) o wątpliwościach jakie rodzi zabijanie tylko tych modeli które się widzi.
Jak pragnę zakwitnąć, pierwszy raz z czymś takim się spotykam.
O ile się połapałem w dyskusji (aczkolwiek teraz zasiałeś wątpliwość) to problemem było mierzenie zasięgu z broni która wymaga LOS do modeli których się nie widzi.
Osobiście nie widzę i nie sądzę aby ktokolwiek mógł mieć zastrzeżenia do usuwania jako poległych modeli z ostrzału, które są poza LOS albo poza zasięgiem broni, o ile dany oddział jest w pełni legalnym celem ostrzału.
Przecież nawet jak strzelasz z katapulty, trafiając ściśle określone modele, to i tak usuwasz te z ostatniego szeregu albo gdzieś z kraja (skirmish).
Dalej więc nie rozumiem tych przykładów które podałeś.
ttp://www.earthshaker.homepages.pl/download.php

Offline trojek84

strzelanie
« Odpowiedź #95 dnia: Styczeń 02, 2007, 12:59:24 pm »
Marcinku to co piszesz nie jest logiczne, ani proste, dzieje sie tak bo takie sa zasady. Zasady mowia o zdejmowaniu modeli z tylniego ranku, zasady mowia o zdejmowaniu dowolnego skirmisha. Nie mniej, to jest rownie abstrakcyjne dla mnie jak zabijanie niewidzialnego wrego z luku :) dura lex sed lex, nic nie poradzimy. No a jezeli dla Ciebie to jest logiczne i uczciwe ze oddzial skirmish pasentbowmanow zabija 7 driad, jak widzial tylko jedna, a nie jest logiczne ze moge strzelac widzac i majac zasieg w roznych miejscach, to trudno.
am, tak samo jak ty,
Miasto moje a w nim:
Najpiękniejszy mój świat
Najpiękniejsze dni
Zostawiłem tam, kolorowe sny
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
I warszawskie kolorowe dni

Offline Marcin Galoch

strzelanie
« Odpowiedź #96 dnia: Styczeń 02, 2007, 01:44:38 pm »
Chodziło wyłącznie o analogię.
Rozumiem.
Masz rację, obie zasady nie są ani zbyt uczciwe ani zbytnio logiczne.
Nie jestem jednak przekonany, czy obecność jakiejkolwiek głupoty w podręczniku uprawnia to tworzenia następnej, ale to już zupełnie inna rozmowa.
Nieważne, o ile ktoś z GW kiedyś nie dopatrzy się tu problemu, to nie pozostaje nic innego jak grać wg tych zasad.
Liczę jednak na uściślenie, jak Thurion i wiele innych osób zauważyło, kilkanaście lat grało się inaczej i wypada ludzi poinformować, aby nie przeżywali niepotrzebnego stresu dowiadując się o tym w trakcie bitwy.
ttp://www.earthshaker.homepages.pl/download.php

Offline trojek84

strzelanie
« Odpowiedź #97 dnia: Styczeń 02, 2007, 02:50:07 pm »
Cytat: "Marcin Galoch"
Liczę jednak na uściślenie, jak Thurion i wiele innych osób zauważyło, kilkanaście lat grało się inaczej i wypada ludzi poinformować, aby nie przeżywali niepotrzebnego stresu dowiadując się o tym w trakcie bitwy.


Coz... powinni zagladac na to forum :) nie ma sensu poszezac uscslen opunkty typu "shortbow ma zasieg 16" " to nie IIRB, tylko uscislenie, ludzie sie zdziwia, tak jak ja sie wiele razy dziwilem, to sie nazywa nauka zasad :)
am, tak samo jak ty,
Miasto moje a w nim:
Najpiękniejszy mój świat
Najpiękniejsze dni
Zostawiłem tam, kolorowe sny
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
I warszawskie kolorowe dni

Offline Marcin Galoch

strzelanie
« Odpowiedź #98 dnia: Styczeń 02, 2007, 04:18:16 pm »
W poprzedniej edycji był "stary" i "nowy" redirect.
Sytuacja podobna do obecnej.
Uściślenie było, dzięki czemu udało się wprowadzić nowy redirect szybko i bezboleśnie.
ttp://www.earthshaker.homepages.pl/download.php

Offline Bigpasiak

strzelanie
« Odpowiedź #99 dnia: Styczeń 02, 2007, 09:45:19 pm »
gdybym przypadkiem nie sledzil tego tematu i na jakims turnieju bys probowal mi cos takiego zrobic trojku to figorki lecace w Twoja strone bylyby najmniejszym Twoim problemem... nigdy nie spotkalem sie z takim graniem i interpretacja zasad jaka tu sie urodzila. wiem ze w ''zgodzie'' z RB ale dalej dziwna... Ty chyba uparcie nie rozumiesz meritum sprawy i probujesz zbywac kolejnymi ''analogicznymi'' sytuacjami. juz mnie to zaczyna powaznie irytowac... odpowiedz moze co sadzisz konkretnie na dosyc jasne i mam nadzieje zrozumiale dla Ciebie przedstawienie sytuacji z mojego posta...

chcesz glupiej gadki? to ja nie mam w armi heavy armoura i nie placze jak Ty za moimi driadami... bawimy sie w wymienianie kto ma lepsza armie? kolejny tego typu argument bedzie powaznie swiadczyl na niekorzysc Twojej intelgencji.
 
ps. koniec juz. watpie by duzo osob bylo rownie wytrwalych i sledzilo ten temat do tego momentu... baw sie dobrze
o prostu musialem to miec...

Cytat: "JJ"
Cytat: "Romano"
Czy mozna grac elementalami ajesli tak to w jakich armiach??


Poddaje sie.

Co to są Elementale w WFB?

Offline Xet

strzelanie
« Odpowiedź #100 dnia: Styczeń 02, 2007, 10:55:48 pm »
Ja wciaz sledze  :roll:  

Mam pytanie jesli mozna :


Ł4.........................
Ł1..............Obelisk. Ł2
................................... ..Ł3

Czy jezeli do wyzej omawianej przez was sytuacji dodamy łucznika Ł4 ktory jest w oddziale razem z Ł1 i który jest widoczny przez Ł2 ,
1)to czy Ł2 bedzie mógł strzelic do Ł1 ?
2)czy tez bedzie mogł strzelic do Ł4 ale w rezultacie np. zabic Ł1 (jezeli przeciwny gracz zdecyduje o jego sciagnieciu) ?
estem bardzo początkującym graczem WFB , proszę o wyrozumiałość .

Offline Ulthran

strzelanie
« Odpowiedź #101 dnia: Styczeń 02, 2007, 11:02:24 pm »
Bedzie mógł strzelić do oddziału ł1+ł4 więc także zabić ł1 którego nie widzi, ale to zawsze tak było i tak się grało...

Offline trojek84

strzelanie
« Odpowiedź #102 dnia: Styczeń 02, 2007, 11:06:50 pm »
Bigpasiaku, ja sie dalem wciagnac niepotrzebnie w jakas dziwna batalie o zasady. Prawda jest taka ze ejst prosta zasada i nie ma o co kruszyc kopii. Analogie.... tym chcialem tylko pokazac ze najglupsze jest dalej miedzy nami :) WFB to glupia gra, wciaz to powtarzam, ale wszystkim nam sie straszliwie podoba. A o WE sie nie martw, LS juz na nie dyba, jak z nimi skoncza i wszystko uscisla to glade guard bedzie dla Ciebie podstawa armii (i to ten w rank-regimencie :p )
am, tak samo jak ty,
Miasto moje a w nim:
Najpiękniejszy mój świat
Najpiękniejsze dni
Zostawiłem tam, kolorowe sny
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
I warszawskie kolorowe dni

Offline Marcin Galoch

strzelanie
« Odpowiedź #103 dnia: Styczeń 03, 2007, 09:19:37 am »
BigPasiaku.
Jestem dość wysoki i czasem zdarza mi się trafić głową w wystający betonowy element. Jedyne co mogę wtedy zrobić, to odbić się bardziej lub mniej sprężyście. Takiego samego uczucia doznałem w tym temacie.
Cytat: "trojek84"
Prawda jest taka ze ejst prosta zasada

Prosta zasada to była, teraz jest jakiś potworek w rodzaju dawnego proximitly, szarż po prostej na skirmish itp radosnej twórczości.
Wypada mieć nadzieję, że prędzej czy później spotka go podobny los.
Kolejny "śmieszny" przykład:

S...S1
S...S
S...S3.....ŁŁŁ

Łucznicy z krótkimi łukami widzą tylko S1, poza zasięgiem strzału(17 cali) , ale oddział S jest na tyle duży, że S3 jest 5 cali od łuczników.
Łucznicy strzelają na krótkim zasięgu, czyż nie ?
ttp://www.earthshaker.homepages.pl/download.php

Offline trojek84

strzelanie
« Odpowiedź #104 dnia: Styczeń 03, 2007, 09:31:42 am »
Krotki... glupie, co? :)
am, tak samo jak ty,
Miasto moje a w nim:
Najpiękniejszy mój świat
Najpiękniejsze dni
Zostawiłem tam, kolorowe sny
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
I warszawskie kolorowe dni