trawa

Autor Wątek: strzelanie  (Przeczytany 13015 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Marcin Galoch

strzelanie
« Odpowiedź #45 dnia: Grudzień 31, 2006, 11:19:09 am »
Thurion, spokojnie.
Akurat mamy tu doczynienia z pomyłką.
2 pierwsze znaczenia słowa declared z mojego słownika
otwarty, jawny
Pasuje do regimentu schowanego za obeliskiem jak pięść do nosa.
Happy New Year 2007
ttp://www.earthshaker.homepages.pl/download.php

Barbarossa

  • Gość
strzelanie
« Odpowiedź #46 dnia: Grudzień 31, 2006, 11:28:21 am »
Cytat: "Marcin Galoch"

Po drugie, gdyby chodziło wyłącznie o cel do którego strzelamy, to w zasadach było by wyłącznie "cel" a nie "wyznaczony cel".


Taaaaaak, angielski rulebook:

"If your declared target lies beyond this maximum range, your shots will automatically miss"

Przykład linijkę poniżej:

"a unit of crossbowmen, whose weapons have a range of 30", declares that it is firing on the nearest orc unit".

No ale dobra, przyjmijmy, że "declared target" to to, co ty mówisz. Tylko że jest jeden problem - skoro "target" w dziale o strzelaniu to model/modele, które się widzi i do których ma się line of sight,

TO ODPOWIEDZ MI NA PYTANIE MARCINIE:

- czy według ciebie ze strzelania nie można zabić modeli w oddziale, do których się nie miało zasięgu i/lub line of sight? Bo słowo "target", które, jak rozumiem, zachowuje swoje znaczenie, pojawia się kilkakrotnie w następnym podrozdziale: "rolling to wound".

A jeśli nie potrafisz odpowiedzieć na to pytanie, to przyznaj się do błędu, bo będę je wklejał pod każdym Twoim postem, aż sensownej odpowiedzi nie uzyskam.

I, przez analogię, @ Thurion:

Proszę, wytłumacz mi, czym się różni sytuacja, w której oddział łuczników ma zasięg do jednego wilka, a zabija wszystkie z salwy, od sytuacji, w której ratling ma zasięg do oddziału, ale nie do tego punktu, który widzi - i mimo to strzelając zabija kilku gościów?

/Kącik anglistyczny/ declared to "zadeklarowany, oznajmiony, obwieszczony wszem i wobec" i w tym kontekscie otwarty, jawny. Nie oznacza to "wychylający się zza krzaka".

Offline trojek84

strzelanie
« Odpowiedź #47 dnia: Grudzień 31, 2006, 11:38:19 am »
Jak juz pisalem, w temacie nie napisze, ale boki ze smiechu zrywam jak sobie wyobraze Marcina siedzacego ze slownikiem zeby uczyc JJ i Barba angielskiego  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
am, tak samo jak ty,
Miasto moje a w nim:
Najpiękniejszy mój świat
Najpiękniejsze dni
Zostawiłem tam, kolorowe sny
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
I warszawskie kolorowe dni

JJ

  • Gość
strzelanie
« Odpowiedź #48 dnia: Grudzień 31, 2006, 11:38:57 am »
Cytat: "thurion"

niestety JJ i Barb w duzej czesci maja racje, bowiem nie ma nigdzie jasnego zespolenia warunkow LoS i range...

niestety JJ i Barb po prostu sie czepiaja i zabuzaja cos co istnieje od zawsze.... ja bym radzil sobie pojsc pograc a nie czytac rulebooka po raz dwudziesty piąty.. bo niedlugo to naprawde wiele rewelacji wynikajacych z czepialstwa wyplynie...


Łukaszu, my ze Zbyszkiem nie siedzimy z nosem w podręczniku i nie wyszukujemy kwiatków dla przyjemności wąchania ich.
To było tak.
Zawołano mnie bym zasędziował i zasędziowałem.  Jak zwykle - zgodnie z moją wiedzą i sumieniem.
Poczym podchodzi do mnie osoba którą niezmiernie lubię i szanuję, prawdziwy Dżentelmen (Lady) o nienagannych manierach gry i mówi mi;
"No Jacku, to ja ci dziękuję za takie sędziowanie, nie uważasz, że to dziwne żeby tak się strzelało?"
Zrobiło mi się przykro i odpowiedziałem -
"Rzeczywiście dziwne, ale tak już jest".

W pierwszym poście dałem wyraz zaniepokojeniu sztucznością i umownością takiego strzelania, poczym starałem się jak mogłem pomóc wyjaśnić tutaj tę sytuację.  
Nie jestem cwaniaczkiem który cieszy się, że jakiś kruczek wymyślił, ani miłośnikiem czepiania się słówek.
A jak się gdzie i ile lat grało - na razie mało osób ze świata mi odpisało.  

Miłego grania w Nowym Roku!

Offline thurion

strzelanie
« Odpowiedź #49 dnia: Grudzień 31, 2006, 11:39:33 am »
Cytat: "Barbarossa"


I, przez analogię, @ Thurion:

Proszę, wytłumacz mi, czym się różni sytuacja, w której oddział łuczników ma zasięg do jednego wilka, a zabija wszystkie z salwy, od sytuacji, w której ratling ma zasięg do oddziału, ale nie do tego punktu, który widzi - i mimo to strzelając zabija kilku gościów?


- 1sza sytuacja spelnia wszystkie warunki, czyli jest LoS i jest zasieg do oddzialu (nigdzie nie ma napisane ze musi miec zasieg do modelu ktory zabija.. tylko do oddzialu, to akurat zawsze bylo tak samo...)

- 2ga sytuacja, o ile mierzac zasieg zachowujesz wszystkie zasady prowadzenia linii strzalu, tj. nie strzelasz 'przez' oddzial, twoja linia strzalu nie wiedzie przez gorke itp itd. tak jak napisalem idzie w prostej linii od twojego modelu do najblizszego osiagalnego celu

to i jedna i druga sytuacja jest mozliwa...

z tym ze 2ga sytuacja naprawde prawie nigdy sie nie zdarzy... bowiem zasiegu przez obelisk, gorke, czy oddzial wroga zmierzyc nie mozesz, czyli wychodzi i tak na to ze strzleasz do czegos do czego masz LoS...

ja sobie nie wyobrazam zebys mi mierzyl zasieg prez obelisk, gorke, oddzial, tymbardziej ze jest wyraznie napisane ze strzal w przypadku nie posiadania LoS nie dochodzi i tyle...


linia strzalu musi byc prowadzona w realny sposob... przynajmniej od kiedy ja pamietam tak bylo...

Offline klimatyczny powergamer

strzelanie
« Odpowiedź #50 dnia: Grudzień 31, 2006, 11:42:34 am »
Cytat: "Barbarossa"

Proszę, wytłumacz mi, czym się różni sytuacja, w której oddział łuczników ma zasięg do jednego wilka, a zabija wszystkie z salwy, od sytuacji, w której ratling ma zasięg do oddziału, ale nie do tego punktu, który widzi - i mimo to strzelając zabija kilku gościów?


no tym, że w pierwszej sytuacji widzisz i masz zasięg, a w drugiej widzisz i nie masz zasięgu ;)


Szczęśliwego nowego roku dla wszystkich rules lawyerow i teoretyków warhammera.
iję póki padnę... potem piję na leżąco...

Offline Marcin Galoch

strzelanie
« Odpowiedź #51 dnia: Grudzień 31, 2006, 11:43:55 am »
Zbyszku, rozmawiamy o mierzeniu zasięgu, a nie o zabijaniu jedną salwą wszystkich modeli w oddziale.
Na pytanie odpowiadam - przez analogie do walki wręcz następne modele wchodzą na miejsce zabitego, wystawiając się na śmiertelny ostrzał.

Co do kącika anglicystycznego - cytuję 2 pierwsze znaczenia ze słownika Stanisławskiego/Billip/Chociłowska z 1986. Nie ma tam nic o czym napisałeś.
Masz lepszy słownik ? Pochwal się, ale nie znaczeniem 20-tym z kolei.

Cytat: "JJ"
Cytat: "Marcin Galoch"
Dzięki.
Teraz usuń słowo "declared".
Znaczy dalej to samo ? Czy coś innego ?


To samo.

Teraz poczytaj moje poprzednie wypowiedzi.
Udowadniałem w nich, że słowo to znalazło się właśnie tam i tylko tam nieprzypadkowo.
Bo "target" a "declared targed" to nie to samo.
Co sprawiło, że cel do którego mamy sprawdzać zasięg stał się "otwarty, jawny" ?
Czy aby nie wykonane akapit wcześniej sprawdzanie LOS ?
Czy też masz inny pomysł ?
Jeśli nie, to należy przyjąć najprostsze rozwiązanie.

Cytat: "trojek84"
Jak juz pisalem, w temacie nie napisze, ale boki ze smiechu zrywam jak sobie wyobraze Marcina siedzacego ze slownikiem zeby uczyc JJ i Barba angielskiego  :lol:  :lol:  :lol:  :lol:
Arogancja zgubiła już nie jednego.
Ja zajrzałem, bo nie byłem pewien.
Założę się, że Barb czy JJ zrobili to dopiero przed chwilą.
ttp://www.earthshaker.homepages.pl/download.php

JJ

  • Gość
strzelanie
« Odpowiedź #52 dnia: Grudzień 31, 2006, 11:49:39 am »
Cytat: "Marcin Galoch"
Założę się, że Barb czy JJ zrobili to dopiero przed chwilą.


Odradzam.

Offline trojek84

strzelanie
« Odpowiedź #53 dnia: Grudzień 31, 2006, 11:56:56 am »
Dobra nie wytrzymam.

Marcin: declared to takze zadeklarowany.

http://portalwiedzy.onet.pl/tlumacz.html?tekst=declared&tr=ang-auto

mimo czestych awantur z Barbem czy JJ o zasady to oni sami sa slownikami wiec nie ryzykowalbym na Twoim miejscu konfrontowania ich ze slownikiem z 1986 r....

Nawet Thurion jest zgodny co do tego ze to glupie, ale ma popacie w zasadach, walczysz z wiatrakami. Declared target od target rozni sie tym ze I to cel np. czaru, a II to zadeklarowny cel, jaka jest roznica znaczeniowa? Moim zdaniem nawet jak jest to nie ma znaczenia dla tej sytuacji.

Takie strzelanie zapisujemy na malej karteczce i przyklejamy to korkowej tablicy z napisem abstrakcyjne zasady WFB (tuz obok tego co opisal Shino, szarz taktycznych i wpadania w swiezego przeciwnika) i nie ma thurion co plakac ze to glupie, to WFB, nikt nas nie zmusza zeby w to grac.
am, tak samo jak ty,
Miasto moje a w nim:
Najpiękniejszy mój świat
Najpiękniejsze dni
Zostawiłem tam, kolorowe sny
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
I warszawskie kolorowe dni

Offline Marcin Galoch

strzelanie
« Odpowiedź #54 dnia: Grudzień 31, 2006, 12:13:30 pm »
Trojku.
Słowo declared ma na pewno wiele znaczeń, a jakie jest podstawowe nawet na stronie jaką wskazałeś ?
Podpowiem: otwarty
Jak zamierzasz mierzyć zasięg do "otwartego celu" za obeliskiem czy innym oddziałem ?
W kontekście czego to słowo jest użyte ? Deklaracji gracza ? To już było dużo wcześniej.
Czy też sprawdzania LoS ? Co było tuż przed mierzeniem zasięgu ?
Cytat: "Barbarossa"

"If your declared target lies beyond this maximum range, your shots will automatically miss"

Przykład linijkę poniżej:

"a unit of crossbowmen, whose weapons have a range of 30", declares that it is firing on the nearest orc unit".

Było by celnie, ale niestety, declare a declared to osobne pozycje w słowniku, nie można tego dosłownie porównywać, a tym bardziej przypisywać identycznego znaczenia.
ttp://www.earthshaker.homepages.pl/download.php

Offline thurion

strzelanie
« Odpowiedź #55 dnia: Grudzień 31, 2006, 12:25:35 pm »
Cytat: "trojek84"

Nawet Thurion jest zgodny co do tego ze to glupie, ale ma popacie w zasadach,


no niestety...

Cytat: "trojek84"

i nie ma thurion co plakac ze to glupie, to WFB, nikt nas nie zmusza zeby w to grac.


ja nie placze.. nie mam zamiaru tego stosowac, czy to jak bede gral dwarfami czy rzucal magic missile chaosem.. a jesli ktos na mnie zastosuje to coz.. jest to zgodne z zasadami, ale taka osoba ma pewnosc niesympatycznej, chamskiem i wytykajacej wszystkie mozliwe bledy gry az do 6stej tury ;)

i proponuje zeby nie granie na ta bzdurna zasade zadomowilo sie w wiekszej ilosci WFBowych umyslow...


z mojej strony EOT

Offline trojek84

strzelanie
« Odpowiedź #56 dnia: Grudzień 31, 2006, 12:54:24 pm »
Twoim zdaniem tam jest:

"jezeli Twoj otwarty cel lezy poza max. zasiegiem..."  :?:  :?:  :?:

Co to jest do jasnej cholery "otwarty cel" :?:  :?:  :?:  

Moze mam ubogi slownik, ale w zyciu nie slyszalem o otwartym celu... juz nie wspomne o potrzebie rewizji masy zasad, bo nagle zamiast zadeklarowanych szarz mamy "otwarte szarze", to moze chodzi o takie do ktorych kazdy moze podejsc?
am, tak samo jak ty,
Miasto moje a w nim:
Najpiękniejszy mój świat
Najpiękniejsze dni
Zostawiłem tam, kolorowe sny
Kiedyś zatrzymam czas
I na skrzydłach jak ptak
Będę leciał co sił
Tam, gdzie moje sny,
I warszawskie kolorowe dni

Offline Bachmat

strzelanie
« Odpowiedź #57 dnia: Grudzień 31, 2006, 12:56:47 pm »
Ot, kolejna luka w zasadach. Faktycznie, interpretacyjnie i z godnie z zasadami batrdziej słuszne jest strzelanie do oddziału za obeliskiem rozgraniczające LOS i zasięg.

Ale takie rozgraniczenie występuje też przy szarżach.

Zgadzam się, że jest niezbyt miła zagrywka, ale jeśli ktoś będzie kombinował odwrotnie, czyli ustawia jakichś lataczy tak, żeby schowany za obeliskiem miał zasięg, a inny był poza zasięgiem lecz dawałby LOS do moich Thundów, to chyba jednak dam rozkaz do strzału ;)

W innych przypadkach... Nie ma chyba sensu psuć sobie przyjemności z gry płynącej 8) Swoją drogą - takie sytuacje są na szczęście dość rzadkie :)
Nieporuszony niczym góra, niepowstrzymany niczym ogień, spokojny niczym las, zwinny niczym wiatr. Na niebie i na ziemi tylko mnie należy się podziw."

- Motto na sztandarze Takeda Shingen

Offline Marcin Galoch

strzelanie
« Odpowiedź #58 dnia: Grudzień 31, 2006, 01:16:08 pm »
Cytat: "trojek84"
Twoim zdaniem tam jest:

"jezeli Twoj otwarty cel lezy poza max. zasiegiem..."  :?:  :?:  :?:

Co to jest do jasnej cholery "otwarty cel" :?:  :?:  :?:  

Moze mam ubogi slownik, ale w zyciu nie slyszalem o otwartym celu... juz nie wspomne o potrzebie rewizji masy zasad, bo nagle zamiast zadeklarowanych szarz mamy "otwarte szarze", to moze chodzi o takie do ktorych kazdy moze podejsc?
Otwarty, jawny, to są podstawowe znaczenia.
Nie baw się w Jankiela i nie łap za słówka.
Nie wiem, skąd wziąłeś otwarte szarże, podejrzewam że pomyliłeś przymiotnik z imiesłowem czy jak to się nazywa.
I próba tłumaczenia fragmentu zdania w oderwaniu od kontekstu jest niepoważna, rozmawiamy o mierzeniu zasięgu w fazie strzelania, nie o szarżach.
ttp://www.earthshaker.homepages.pl/download.php

Barbarossa

  • Gość
strzelanie
« Odpowiedź #59 dnia: Grudzień 31, 2006, 01:21:31 pm »
Marcin: "Na pytanie odpowiadam - przez analogie do walki wręcz następne modele wchodzą na miejsce zabitego, wystawiając się na śmiertelny ostrzał."

To ja Ci przez analogię wytłumaczę, dlaczego strzał dochodzi do modelu, którego nie widzi - przez analogię do latacza, który może widzieć dalszy model, a zaszarżować bliższy mu, niewidzialny. Zarówno pocisk, jak i pegaz, mogą sobie po prostu przelecieć nad tym, co zasłania.

Rozumiem, że skoro wszystko sobie przez analogię wytłumaczyliśmy, to nie masz więcej pytań.  

Jeśli chodzi o tłumaczenia, to przekraczasz wszelkie granice absurdu.

Słowo declared oznacza zadeklarowany, i w tym sensie jawny, bo wszystkim ujawniony. Nie oznacza widoczny, co starasz się nam wmówić. Zaraz okaże się, że target to tarcza, charge to opłata a  shoot to pęd roślinny, bo dokładnie takie tłumaczenia (między innymi) znajdziesz w słowniku, żeby podeprzeć jakieś swoje pokrętne interpretacje.

Z mojej strony EOT, skoro wam się wydaje, że w jednym wypadku można ranić modele poza zasięgiem strzału, a w innym nie, mimo, że obie sytuacje dokładnie tak samo zgodne z zasadami.

Jeśli o mnie chodzi - gram tak, jak napisano w RB i nie mam zamiaru się spierać z Marcinem na forum o to, co oznacza declared, bo to marnowanie czasu. Tu jest wszystko wytłumaczone:

http://www.hyperdictionary.com/search.aspx?define=declared