Autor Wątek: Ubiegły rok - komiksowy boom czy PRL-u czar?  (Przeczytany 7263 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 563
  • Total likes: 0
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Ubiegły rok - komiksowy boom czy PRL-u czar?
« Odpowiedź #45 dnia: Wrzesień 17, 2003, 04:02:18 pm »
Cytat: "Gaston"
W Polsce jest tylko jeden autor, który byłby w stanie stworzyć scenariusz na miarę dawnych mistrzów, jak Stefan Weinfeld (ten to natrzaskał scenariuszy!). Mam na myśli Wojtka Birka.


No ladnie Gaston, jednym pociagnieciem klawiatury odarles ze zludzen wszystkich polskich scenarzystow. :)

Chowaj sie Tobiaszu Piatkowski, do lasu Rafale Skarzycki...

Na drzewo Denisie Wojdo...  :D
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline Kiamil

Ubiegły rok - komiksowy boom czy PRL-u czar?
« Odpowiedź #46 dnia: Wrzesień 18, 2003, 08:38:24 am »
Cytat: "xionc"
Cytat: "Gaston"
W Polsce jest tylko jeden autor, który byłby w stanie stworzyć scenariusz na miarę dawnych mistrzów, jak Stefan Weinfeld (ten to natrzaskał scenariuszy!). Mam na myśli Wojtka Birka.


No ladnie Gaston, jednym pociagnieciem klawiatury odarles ze zludzen wszystkich polskich scenarzystow. :)

Chowaj sie Tobiaszu Piatkowski, do lasu Rafale Skarzycki...

Na drzewo Denisie Wojdo...  :D


Jak widać na tym i innych forach Michaś ma prawdziwy talent do bardzo wyrazistych i konkretnych sądów, które niespecjalnie wytrzymują kontakt z rzeczywistością np.
Motopol wydaje częściej serie, które się sprzedają lepiej.
W Polsce nie ma demokracji.
czy to powyżej.

Ot, taki jego urok. Myślę, że nie należy tego brać tak poważnie, tak jak nie biorę poważnie słów mojej żony, która mówi "Nigdy nic nie robisz w domu".
amil M. Śmiałkowski
www.slowem.pl

N.N.

  • Gość
Ubiegły rok - komiksowy boom czy PRL-u czar?
« Odpowiedź #47 dnia: Wrzesień 18, 2003, 11:08:55 pm »
Cytat: "Kiamil"
 Myślę, że nie należy tego brać tak poważnie, tak jak nie biorę poważnie słów mojej żony, która mówi "Nigdy nic nie robisz w domu".

Ja też nie brałem powaznie słów mojej żony, kiedy mówiła "Nigdy nic nie robisz w domu",  a teraz jesteśmy już po rozwodzie...

Offline Marek Dzunga

Ubiegły rok - komiksowy boom czy PRL-u czar?
« Odpowiedź #48 dnia: Wrzesień 18, 2003, 11:29:32 pm »
Gaston to Michas, ten Michas od Krakersa? Czlowieku, masz przedpotopowa wizje komiksu.

To nie jest czas na jakies Miasto Tredowatych. Jestem mlodym czlowiekiem, odrzuca mnie juz sam tytul. Zyjemy w teledyskowych czasach, w erze informatycznego boomu oraz nostalgii, ktora w odpowiedni sposob przetrawiona staje sie takze czescia nowoczesnej subkultury. Chcemy dobrego komiksu dla mas? To musi byc nowoczesna opcja, najblizej byl Breakoff, ale tam nie do konca pasowala ta szybka szkicowa kreska. Wyobrazmy sobie komiks Adlera na kredzie w bardziej mangowej manierze, z przecudnymi kolorami mistrzow komputerowego koloru(i prosze mi nie narzekac ze taki kolor zabija "ducha" komiksu, komp to narzedzie jak kazde inne) i z o wiele bardziej szczegolowym i dopracowanym rysunkiem...

To bylby hit.
MD
azywam sie Marek, nie Mareczek

N.N.

  • Gość
Ubiegły rok - komiksowy boom czy PRL-u czar?
« Odpowiedź #49 dnia: Wrzesień 19, 2003, 12:04:14 am »
Cytat: "Marek Dzunga"
Wyobrazmy sobie komiks Adlera na kredzie w bardziej mangowej manierze, z przecudnymi kolorami mistrzow komputerowego koloru(i prosze mi nie narzekac ze taki kolor zabija "ducha" komiksu, komp to narzedzie jak kazde inne) i z o wiele bardziej szczegolowym i dopracowanym rysunkiem...

To bylby hit.
MD


Wyobraziłem sobie i mnie zemdliło... od tych kolorków). Co robić?

Offline Marek Dzunga

Ubiegły rok - komiksowy boom czy PRL-u czar?
« Odpowiedź #50 dnia: Wrzesień 19, 2003, 03:08:23 am »
Kwestia gustu, N.N. Moje oczy cieszy wypieszczony kolorek z kompa a'la Liquid czy produkcje Dreamwave. Recznie kladziony tez ma swoj urok, ale w okreslonych gatunkach. Na ten przyklad w fantasy(nie przepadam za kolorkami w komiksach Crossgenu, za duzo tam tandetnych tekstur).
MD
azywam sie Marek, nie Mareczek

Offline jax

Ubiegły rok - komiksowy boom czy PRL-u czar?
« Odpowiedź #51 dnia: Wrzesień 19, 2003, 08:38:47 am »
Ja też jestem tradycjonalistą jak widzę z Niewidzialną albo Seaside (z polskiego podwórka).
ttp://basketcom.republika.pl
Strona o Legii (koszykówka) i komiksie.

Offline Macias

Ubiegły rok - komiksowy boom czy PRL-u czar?
« Odpowiedź #52 dnia: Wrzesień 20, 2003, 02:41:51 pm »
gaston,to jeden z bardziej bekowych kolesi na polskiej scenie komiksowej,choc przyznaje,ze zaslugi ma calkiem duze,dla propagowania komiksu w naszym kraju.
 :D  :D  :D

Offline fjtk

Ubiegły rok - komiksowy boom czy PRL-u czar?
« Odpowiedź #53 dnia: Wrzesień 20, 2003, 03:02:27 pm »
Nie rozumiem tego zachwytu nad prlem. Myśle że dzisiejsze czasy są o wiele ciekawsze a za parę lat to będziemy mieć niezły kocioł. Natomiast MIchaś niby to propaguje komiksy środka a tak naprawdę jest najbardziej kwaśną postacią komiksu RP.   :twisted:
Umysł jest jak spadachron- najlepiej działa otwarty.

Offline An-Nah

Ubiegły rok - komiksowy boom czy PRL-u czar?
« Odpowiedź #54 dnia: Wrzesień 20, 2003, 09:05:47 pm »
Bosh, Brakoff kolorowany komputerowo????? W "mangowej" stylistyce? To ta "mangowa" stylistyka najbardziej mnie przeraża... Zobaczcie, co wydaje Kasen - ta cała "polska manga" mnie przeraża. Młodzi ludzie, którzy mogliby poszukać własnego stylu i kreski, kopiuja japonskie wzorce, rysuja wielkie oczy i długie nogi... Nie, żebym miała cos przeciw lekko "mangowej" kresce, ale przerażają mnie moi znajomi ze środowiska "mangowców" którzy chca rysować komiksy, a nie mają do zaoferowania nic, poza podróbkami... tylko nieliczni (w tym moja rysowniczka) rysuja naprawdę oryginalnie...
Ua An, której się nie chce wymyślać podpisu

Offline DevilRed

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 971
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Digital Sin Team/DNN Squad
    • profil MySpace
Ubiegły rok - komiksowy boom czy PRL-u czar?
« Odpowiedź #55 dnia: Wrzesień 21, 2003, 08:17:43 pm »
brrr, aj tam nie chcę powortu PeRueLu... teraz jest coraz lepiej :D
http://www.myspace.com/digitalsin1 - "we keep disco evil"

http://www.myspace.com/dnnpl - "we say dance Dance DANCE!"

Offline Macias

Ubiegły rok - komiksowy boom czy PRL-u czar?
« Odpowiedź #56 dnia: Wrzesień 21, 2003, 10:20:38 pm »
Cytat: "An-Nah"
Bosh, Brakoff kolorowany komputerowo????? W "mangowej" stylistyce? To ta "mangowa" stylistyka najbardziej mnie przeraża... Zobaczcie, co wydaje Kasen - ta cała "polska manga" mnie przeraża. Młodzi ludzie, którzy mogliby poszukać własnego stylu i kreski, kopiuja japonskie wzorce, rysuja wielkie oczy i długie nogi... Nie, żebym miała cos przeciw lekko "mangowej" kresce, ale przerażają mnie moi znajomi ze środowiska "mangowców" którzy chca rysować komiksy, a nie mają do zaoferowania nic, poza podróbkami... tylko nieliczni (w tym moja rysowniczka) rysuja naprawdę oryginalnie...
dokladnie. ale zauwaz,ze wiekszosci mangowcow nie da sie tego wytlumaczyc. bo lepsze sa klapki na oczach  :?  . w.g mnie z kasena przegieciem najwieszkym jest squir.badziewne rysunki,tragioczne efekty itd.przeceiz mamy tylu niezlych rydownikow-ziuto,kurt.czemu oni nie dostali szansy???????lepiej taki badziew wydac????

Offline jax

Ubiegły rok - komiksowy boom czy PRL-u czar?
« Odpowiedź #57 dnia: Wrzesień 22, 2003, 09:01:13 am »
Cytat: "fjtk"
Nie rozumiem tego zachwytu nad prlem. Myśle że dzisiejsze czasy są o wiele ciekawsze a za parę lat to będziemy mieć niezły kocioł. Natomiast MIchaś niby to propaguje komiksy środka a tak naprawdę jest najbardziej kwaśną postacią komiksu RP.   :twisted:

ee..tam - dajcie spokój Michasiowi.  Mi się jego poglądy podobają  :)
Owszem czasem przerysowuje i popada w groteskę, ale ziarno prawdy w tych wypowiedziach jest (pomijam zachwyty nad Dimitrim i innymi pozycjami z oferty TK  :) )
ttp://basketcom.republika.pl
Strona o Legii (koszykówka) i komiksie.

Offline An-Nah

Ubiegły rok - komiksowy boom czy PRL-u czar?
« Odpowiedź #58 dnia: Wrzesień 22, 2003, 09:01:29 am »
Kasen ogłosił konkurs, pozgłaszało sie mnóstwo dzieciaków zafaascynowanym Dragon Ballem... nie radzą sobie z rysunkiem, nie potrafią znaleźc własnego stylu, nie potrafia kadrować i jeszcze nie potrafią wymyslec polskich tytułów.
Z drugiej strony, jeśli ktos rysujący w stylu mangowym naprawdę cos osiągnie, to niezależnie od poziomu jego rysunku i scenariusza zostanie zaszufladkowany i nigdy się nie wybije.
Ua An, której się nie chce wymyślać podpisu

Offline jax

Ubiegły rok - komiksowy boom czy PRL-u czar?
« Odpowiedź #59 dnia: Wrzesień 22, 2003, 09:05:41 am »
Cytat: "An-Nah"
a nie mają do zaoferowania nic, poza podróbkami... tylko nieliczni (w tym moja rysowniczka)

hm..piszesz scenariusze An-nah?
ttp://basketcom.republika.pl
Strona o Legii (koszykówka) i komiksie.

 

anything