Autor Wątek: wzruszające anime/manga  (Przeczytany 22669 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Shirosama

wzruszające anime/manga
« Odpowiedź #60 dnia: Marzec 18, 2007, 08:36:09 pm »
Iriya no Sora UFO No Natsu to na pewno wzruszające anime.
Bo śmierć głównej bohaterki (a szczególnie jeśli jest to ładna,dobra młoda dziewczyna) jest zawsze wzruszająca.
I jakoś skojarzyło mi się z Saikano ale Saikano nic nie przebije pod względem dramatyzmu.
Ale tu przynajmniej nie nastąpił koniec świata i nie było praktycznie ofiar oprócz Iryi.

Offline marron

wzruszające anime/manga
« Odpowiedź #61 dnia: Marzec 23, 2007, 07:13:19 pm »
Oczywiscie Dragon Ball GT ostatni odcinek gdy Songoku zegna sie z przyjaciólmi...

Offline Chemik89

wzruszające anime/manga
« Odpowiedź #62 dnia: Marzec 23, 2007, 09:44:55 pm »
"Kanon" własnie skończylem oglądać - też mozna zaklasyfikować to jako smutne anime ... ale do AIR sie nie umywa :p

Offline Domino76

wzruszające anime/manga
« Odpowiedź #63 dnia: Kwiecień 03, 2007, 10:56:19 pm »
Ja kiedyś kumplowi zafundowałam "noc samobójcy", dając mu do oglądania jedno po drugim - najpierw "Jin-Roh", a potem "Grobowiec Świetlików"...  :badgrin:  Biedak, siedział potem przez pół godziny przy zgaszonym świetle, zanim wychynął z pokoju na świat.
Ze starszych serii, to całkiem niezłe było "Please Save my Earth", przyznam, że ścisnęło mnie w gardle podczas oglądania...
Phoca vitulina :)

Offline Domino76

wzruszające anime/manga
« Odpowiedź #64 dnia: Kwiecień 03, 2007, 11:14:09 pm »
AAAaaa!!! Jak mogłam zapomnieć o "Kenshin'ie", oczywiście na myśli mam pierwszą OAV'kę... Ryczałam jak bóbr  :cry: .
Phoca vitulina :)

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
wzruszające anime/manga
« Odpowiedź #65 dnia: Kwiecień 04, 2007, 07:04:24 am »
hm... nie m,ówiąc o tym, jak ja sie poryczałam, jak mi to pewne ssaki morskie zaspojloiwały niechcący :D

Witam Żółwią Damę :D
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline Domino76

wzruszające anime/manga
« Odpowiedź #66 dnia: Kwiecień 04, 2007, 10:13:20 am »
Ojjj, Szyszko, zapomniałyśmy jeszcze wspomnieć o "Fantastic Children"!  :p

P.S. No bo skąd mała foka miała wiedzieć, że Szyszk-fanka Kenshina nie obejrzała do końca pierwszej OAV'ki..? Toż to kanon anime jest..!  :p
Phoca vitulina :)

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
wzruszające anime/manga
« Odpowiedź #67 dnia: Kwiecień 04, 2007, 03:08:27 pm »
Fantastic children, oj, łzawo, łzawo, szczególnie odcinek w deszczu :(

Teraz szyszki się wzruszają na FMP the second raid. Bo to slodkie jest, no! I nawet Tessę jestem w stanie znieść, kurcze, coś mnie napadło :P

PS. Foko, mialam pół OAVki w dubie, w dubie! coś mi się  w środku robiło,  jak mialam oglądać! Muaaaa.... ale i tak nie przebijesz kombosa Marcin-sony, którzy mi wszystko zaspojlowali do końca (pamiętna BAKA, z szyszką ryczącą :P)
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline Dagu

Odp: wzruszające anime/manga
« Odpowiedź #68 dnia: Maj 07, 2009, 11:42:54 pm »
"Grobowiec świetlików" mnie ruszył. I "Spirited Away", chociaż
Spoiler: pokaż
w przeciwieństwie do tego pierwszego kończy się dobrze
:P




Classic is fantastic. Yeah.

Offline Shirosama

Odp: wzruszające anime/manga
« Odpowiedź #69 dnia: Lipiec 03, 2011, 12:39:12 am »
Mouryou no Hako było dosyć wzruszające jak dla mnie.
Spoiler: pokaż
Bardzo żal mi było Kanako. Nie dosyć tego, że zepchnięta pod pociąg przez najlepszą przyjaciółkę to jeszcze będąc na pograniczu życia i śmierci została poćwiartowana przez nienormalne osoby. A taki jeden świr uciekł z jej głową w pudełku.


Bardzo było mi żal tej dziewczyny. Lecz co ciekawe w trakcie oglądania anime do końca nie było pewności co się z nią stało. Dopiero pod koniec było wszystko wiadomo.

Offline Pantomaimu

Odp: wzruszające anime/manga
« Odpowiedź #70 dnia: Lipiec 03, 2011, 06:41:26 pm »
Bokura ga ita - jako upośledzona romantyczka strasznie przeżyłam
Spoiler: pokaż
ostatnie odcinki tego anime, gdy to Yano zostawił swoją dziewczynę


Następnie - Hanbun no tsuki ga nobaru sora - tutaj akurat od pierwszego odcinka przewidziałam końcówkę. Nie mniej jednak moment
Spoiler: pokaż
operacji
przeżyłam w smutku i niemałym napięciu.

Byousoku 5 cm - tutaj chyba nie muszę tłumaczyć, prawda?

Fullmetal Alchemist - moje ulubione anime i ta wzruszająca końcówka

Ostatnie smutne anime to wg mnie Naruto Shippuuden. Bo o ile Naruto było przeważnie zabawne, o tyle 2 serię mocno przeżywałam, przeżywam - a zwłaszcza
Spoiler: pokaż
śmierć ulubionych bohaterów - Itachiego, Jjirayi, Orochimaru.
Myślę, że do takiego smutnego nastroju, poza oczywiście dramatycznym wątkiem przyjaźni Naruto i Sasuke, przyczyniła się wspaniała muzyka.
Pamiętaj: Co komu do tego, skoro i tak mniejsza o to? - Kłapouchy

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 886
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Odp: wzruszające anime/manga
« Odpowiedź #71 dnia: Lipiec 03, 2011, 07:01:33 pm »
Byousoku 5 cm - tutaj chyba nie muszę tłumaczyć, prawda?

Rozumiem, że innych anime Makoto Shinkai nie trzeba rekomendować, bo zostały już oglądnięte albo są w planach : )

Offline Pantomaimu

Odp: wzruszające anime/manga
« Odpowiedź #72 dnia: Lipiec 04, 2011, 10:33:40 am »
Rozumiem, że innych anime Makoto Shinkai nie trzeba rekomendować, bo zostały już oglądnięte albo są w planach : )

W planach, oczywiście : D
Pamiętaj: Co komu do tego, skoro i tak mniejsza o to? - Kłapouchy

Offline Shirosama

Odp: wzruszające anime/manga
« Odpowiedź #73 dnia: Lipiec 04, 2011, 10:38:38 am »
Jak dla mnie największą zaletą filmów Makoto Shinkai jest strona wizualna. Poza tym były dosyć przeciętne/dobre. Wzruszające raczej nie były (chociaż ten pierwszy może trochę tak).


Offline cpt. Misumaru Tenchi

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 041
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Feel the wrath of Shul Shagana!
Odp: wzruszające anime/manga
« Odpowiedź #74 dnia: Lipiec 04, 2011, 07:59:02 pm »
I tu bym się zgodził. Jakoś strasznie wydumane problemy mieli ich bohaterowie.
Loli time is anytime and anytime is loli time.

 

anything