trawa

Autor Wątek: Rozważania około animcowo-mangowe  (Przeczytany 335789 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline obik

Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #420 dnia: Marzec 27, 2008, 02:32:15 pm »
ja oglądam przede wszystkim z angielskimi napisami.

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 885
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #421 dnia: Marzec 27, 2008, 03:01:34 pm »
Napisy pl najczęściej są o kant pupy roztłuc. Jak kumpel niekumaty w angielskim zażyczył sobie napisy do Gunslingerek, to musiałem praktycznie na nowo je pisać, bo choć same w sobie brzmiały sensownie to do kwestii wypowiadanych przez postacie miały się co najmniej średnio by nie powiedzieć tragicznie (i to nie tylko do jap, ale nawet do angielskich napisów!) :?

Ja tam zawsze w przypadku nieskomplikowanych językowo rzeczy jak film/anime* wolę być najbliżej oryginału.

*przy książkach często odpadam z uwagi na zbyt skomplikowany język oryginału i męczenie się czytaniem.

Offline wyspa

Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #422 dnia: Marzec 27, 2008, 04:17:25 pm »
widziałem napisy do Gunslingerek bo znajomemu puszczałem i w pierwszym momencie pomyślałem WTF?! xD

Offline obik

Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #423 dnia: Marzec 27, 2008, 06:31:39 pm »
Cytuj
to nie tylko do jap, ale nawet do angielskich napisów

miałem tak z bebobem [przez przypadek włączyły sie same napisy Polskie] w tle leciały angielskie
przeczytałem je
wtf ? czy te dwa zdania wogole podobne były?
całkiem inna treść

Offline nolifesking

Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #424 dnia: Marzec 27, 2008, 06:41:08 pm »
Dla mnie stwierdzenie anfana było szokiem. Ja nie widziałem żadnego anime z polskimi napisami. Zawsze były to napisy angielski, angielski dubbing a nawet zdarzyło mi się obejrzeć rawy. Może dlatego, że ogólnie uwielbiam angielski i chciałbym sie uczyć japońskiego.

Offline Shirosama

Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #425 dnia: Marzec 27, 2008, 08:25:33 pm »
Stanowcza większość anime ma polskie napisy z tym że część to fansuby a część to napisy w osobnych plikach a tłumaczenia w wielu przypadkach są świetne a prawie zawsze dużo lepsze niż te które profesjonalnie były przetłumaczone i emitowane w telewizji na przykład z lektorem jak również z wydań dvd. Nawet hentai jest pełno przetłumaczonych na polski chociaż dużo mniej niż anime.
Denerwują mnie jedynie tacy co niby sobie jakiś styl wymyślają i nie tłumaczą to co naprawdę mówią tylko jakimś potocznym językiem albo używają wulgaryzmów jeśli ich nie ma.

Offline Dembol_

Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #426 dnia: Marzec 27, 2008, 10:52:49 pm »
Cytat: "Skrzydlaty"
Na cholerę Ci te polskie napisy?
Może dlatego, że będąc Polakiem, polski najlepiej się zna i rozumie?
W ogóle:

"Niechaj narodowie wżdy postronni znają,
Iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają".

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #427 dnia: Marzec 28, 2008, 06:41:27 am »
u mnie jest tak, że angielski leci głównie... ale zazwyczaj czytam to równocześnie ze słuchaniem japońskiego i tak naprawdę rozumienie anime składa się z obu części składowych. czasami angielskie suby są jeszcze gorszym koszmarem niż polskie - nie tłumaczą dowcipów albo robią to na odwal. Jest kilka grup, które tłumaczy rewelacyjnie i bardzo chętnie z nich korzystam, tak samo jak w Polsce jest kilka grup, które ma genialne wręcz podpisy (np. S.W.A.T.-owskie produkcje stoją na wysokim poziomie). Sęk w tym, że jak mam polskie napisy, to nie słucham japońskiego i dociera do mnie tylko polska warstwa tłumaczeniowa, co mi tak średnio odpowiada... bo jestem chciwa na japońszczyznę :D
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline nolifesking

Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #428 dnia: Marzec 28, 2008, 08:16:11 am »
Cytuj
Sęk w tym, że jak mam polskie napisy, to nie słucham japońskiego i dociera do mnie tylko polska warstwa tłumaczeniowa, co mi tak średnio odpowiada... bo jestem chciwa na japońszczyznę

U mnie nie tyle na japońszczyznę co na język japoński. Tyle janimców oglądałem w ten sposób, że czasem nawet odchodząc na pięć sekund od monitora jestem w stanie zrozumieć sens tego co tam mówią. No ale jak się ogląda ciągle prawie to samo...

Offline Deedlith_Anthy

Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #429 dnia: Marzec 28, 2008, 10:06:18 am »
Ja również zawsze z ang subami oglądam. Sama korzyść płynie z tego.
Jedyne "anime", które mam z PL to FFVIIAC-bo wcześniej z tatą oglądałam, a on z ang nie jest jeszcze najlepszy a teraz będe z przyjaciółką oglądać.
Efekt jest taki, że sama piszę napisy, bo wszystkie jakie są w necie są do niczego ;/ No jak można przetłumaczyć "A good son would know" na "Uważaj co mówisz, mamisynku" :roll: Tragedia po prostu.
"Wiele można powiedzieć o nieskończonym miłosierdziu Boga, ale jak przyjdzie co do czego,
to przytomny aptekarz jest więcej wart."

Offline Shirosama

Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #430 dnia: Marzec 28, 2008, 12:30:05 pm »
Mówiąc ogólnie większość napisów jest dobrych na necie do filmów i nie tylko anime. Znacie chyba wszyscy animesub gdzie są napisy do większości anime i co ważne NIGDY bym nie oglądał anime jeśli by nie było polskich napisów. Obecnie często jest to format ass więc napisy mogą wyglądać i pojawiać się gdziekolwiek a nie tylko w jednym miejscu.

Offline @

Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #431 dnia: Marzec 28, 2008, 03:36:44 pm »
Ja ogladam tylko hardubowane/mkv'ki animki, tak samo filmy. Lektor odpada na miejscu, polski dubbing też za czesto ssie pałkę.

Offline Konował

Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #432 dnia: Marzec 28, 2008, 03:58:55 pm »
Polski dubbing w bajkach nie jest taki zły, często odbiega od oryginały jak np w Shreku ale tylko na plus mu to wychodzi.

Lektora nawet komentować nie warto, są jeszcze jakieś kraje w Europie gdzie jest on używany ?


"...zeznając prawdę i tylko prawdę nie pamiętając nic z tego co jest mu wiadome"

Offline Shirosama

Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #433 dnia: Marzec 29, 2008, 05:51:03 pm »
Czy na wszystkich anime w tv na środku każdego odcinka jest reklama ?
Bo ja myślałem że to tylko taka wstawka kilkusekundowa czy to możliwe że robią reklamy w 25 minutowym odcinku anime ? Zauważyłem to oglądając anime na którym był zegar z godziną i mimo że wstawka pojawiła się na kilka sekund to czas przeskoczył aż dwie minuty.

Offline Dreadorus Maximus

Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #434 dnia: Marzec 29, 2008, 07:16:51 pm »
Jest to możliwe. W anime specjalnie robi się tzw. commercial break. To właśnie ta "wstawka", żeby wiadomo było gdzie dać reklamę.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.