Autor Wątek: Rozważania około animcowo-mangowe  (Przeczytany 336203 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 885
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Odp: Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #750 dnia: Lipiec 10, 2008, 10:57:23 am »
Bo jej imię oznacza dosłownie Rei Fire Field. Rei brzmi podobnie do spirit pisanego kanji, a Rei Hino pisane katakana brzmi podobnie do Rei of fire.

Stąd tłumaczenie jej imienia jako Spirit of fire, a stąd dusza ognia, jest w jakiejś mierze poprawne, ale nie można się upierać, że jest właściwe.

Offline Frey Ikari

Odp: Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #751 dnia: Lipiec 10, 2008, 07:41:24 pm »
Cytuj
Uh, biedne fakty
Fakty to taki brukowiec gdzie są zamieszczane rozne ciekawawostki i skandale. :badgrin: :lol: ;-)

Offline Shirosama

Odp: Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #752 dnia: Lipiec 10, 2008, 09:08:04 pm »
Fakty to taki brukowiec gdzie są zamieszczane rozne ciekawawostki i skandale. :badgrin: :lol: ;-)
Nie Fakty tylko Fakt.

Offline Dreadorus Maximus

Odp: Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #753 dnia: Lipiec 10, 2008, 09:19:58 pm »
Cytuj
A od kiedy to Kawaii jest nieomylne? Przecież to piszą zwykli ludzie.
Zwykli? Kto był w mieszkaniu Mr.Jedi'ego, albo zna go osobiście przestaje używać słowa "zwykły".
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline MaDeR

Odp: Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #754 dnia: Lipiec 11, 2008, 05:20:06 pm »
Ech, dopiero teraz tu zajrzałem. Po pierwsze, nie wiem, czy odpowiedź "bo można" jest najlepsza, bo mi się interesująco kojarzy (z Sandmana, ten psychotyczny pokurcz co z przydrożnego baru zrobił orgiastyczne piekło chorego obłędu - tak właśnie Sandmanowi uzasadnił swoje zabawy). ;) Wracając do włosów - czytałem swego czasu teksty wielce mundre, co twierdziły i przypisywały temu jakieś głębokie znaczenie. Choć niekiedy można uznać, że kolor jest symboliczny i pasuje do niektórych osób w niektórych anime, to w ich większości, mam wrażenie, że został dany postaci wedle kaprysu projektanta.

Ostatnia myśl:  za kilkadziesiąt lat takie anime może opisywać rzeczywistość, przynajmniej jeśli chodzi o kolor włosów. Mały, tani (kilka kilodolców) genmod i masz naturalnie zielone włosy. :D

Najostatniejsza myśl: przeciętna animowa dziewczyna w rzeczywistości by chyba wyglądała jak pokraka, potworek przedrzeźniający cechy występujące u małych dzieci. Brrrr... choć i tak nic nie przebije Real Simpsona... http://bp2.blogger.com/_8tYhjRqm9wo/R-KrxEf-aaI/AAAAAAAAAEY/qXAa3n-vHqQ/s1600-h/realhomer.jpg :D
Sanity is overrated.
Poznaj się z Świadkiem Wszechświata

Offline Shirosama

Odp: Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #755 dnia: Lipiec 31, 2008, 01:04:12 pm »
tanuki.pl <cut>

Przecież jak ja tam chwilami spojrzę na niektóre recenzje to takie plugastwo jest nie do zniesienia.
I przyznajcie że trzeba być idiotą żeby recenzować anime z gatunku, którego się nienawidzi ?
No bo przecież przed recenzją ogólnie wiadomo jakie to anime i co zawiera więc to jest bez sensu.
Mam nadzieję że tamta strona przestanie istnieć lub jakiś haker ją unieruchomi.
PS;
Ja nikogo nie obrażam gdyż to tylko ogólne stwierdzenia więc nikt nie może tego brać do siebie.


obrażasz i to poważnie. Nie będę tolerował wyzywania od kretynów i tym podobnych odzywek. Chcesz wyrazić swoją dezaprobatę dla serwisu - proszę bardzo, ale kulturalnie. W
« Ostatnia zmiana: Lipiec 31, 2008, 01:19:37 pm wysłana przez Wilk Stepowy »

Offline wyspa

Odp: Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #756 dnia: Lipiec 31, 2008, 01:17:52 pm »
Ugh... on znowu swoje...
Anyway ja ma zgoła inne pytanie...
Zawsze traktowałem to jako zabieg fabularny ale coraz częściej to widzę i stąd moja ciekawość...
Chodzi o motyw mieszkających samotnie uczniów. Zazwyczaj liceum... i nie o takich którzy to po prostu wyprowadzili się z domu i można domyślać iż dalej przez rodzinę są utrzymywani ale takich którzy owej rodziny w ogóle nie posiadają...
Ostatnio widzę to często... osobniki takie koniecznie w wieku co najmniej licealnym czasami z młodszym rodzeństwem mieszkają sobie same. Najśmieszniejsze jest to iż nie zarabiają na siebie (owszem często dorabiają ale po 1sze na pewno by się z tego nie utrzymały po 2gie nawet oglądając Anime ma się wrażenie iż jest to traktowane jako dorabianie... nie główny środek utrzymania). Dalej przypuszczam iż jest to po prostu zabieg fabularny ale zacząłem się zastanawiać czy porostu w Japonii wcześniej wypuszczają z sierocińców i na czas nauki szkolnej państwo miesiąc w miesiąc wykłada jakąś zapomogę czy może jeszcze co innego...?

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 885
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Odp: Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #757 dnia: Lipiec 31, 2008, 01:22:59 pm »
1. rodzice są często przeszkodą dla poprowadzenia fabuły.
2. bohater jest taki biedny, bo bez rodziców, a zarazem taki zaradny, bo sobie radzi. Czy to nie fajne?

Szczerze, to totalnie nie wiem jak tam jest z sierocińcami, ale mieszkanie samemu w wieku licealnym nie jest tam czymś dziwnym, a bohaterowie zazwyczaj mają jakiś wujków/ciotki etc.

Offline Shirosama

Odp: Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #758 dnia: Lipiec 31, 2008, 01:27:30 pm »
Takie mieszkanie może być fajne. Jak mieszkają sami bez rodziców to wtedy do haremówek pasuje.

Offline wyspa

Odp: Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #759 dnia: Lipiec 31, 2008, 01:46:10 pm »
1. rodzice są często przeszkodą dla poprowadzenia fabuły.
2. bohater jest taki biedny, bo bez rodziców, a zarazem taki zaradny, bo sobie radzi. Czy to nie fajne?

Szczerze, to totalnie nie wiem jak tam jest z sierocińcami, ale mieszkanie samemu w wieku licealnym nie jest tam czymś dziwnym, a bohaterowie zazwyczaj mają jakiś wujków/ciotki etc.

Takie mieszkanie może być fajne. Jak mieszkają sami bez rodziców to wtedy do haremówek pasuje.


To jest oczywista oczywistość. Ja bardziej pytam się o to czy i jakie posiada to odzwierciedlenie w rzeczywistości i jak praktycznie wygląda sprawa sierot w japonii... Oczywiście można założyć iż w takim wypadku utrzymuje je bliska rodzina (właśnie ciotki wujkowie). Ja skłaniam się jednak do myślenia iż jakiegoś realnego odzwierciedlenia to nie posiada... ale czy mam rację? Jak mówię pytam o sieroty bo to iż uczniowie często mieszkają z dala od rodziców w wieku licealnym jest zrozumiałe... tym bardziej iż w Japonii ukończenie poważanej szkoły często jest kluczowe dla dalszej kariery a taka blisko wcale nie musi się znajdować ;)

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 885
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Odp: Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #760 dnia: Lipiec 31, 2008, 01:50:15 pm »
Nie wiem, skłaniam się jednak ku twierdzeniu, że to chwyt dla dramatyzmu, bo nie słyszałem nigdy o jakiejś większej liczbie sierot w Japonii (coś by mi się o uszy obiło).

Offline Shirosama

Odp: Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #761 dnia: Lipiec 31, 2008, 01:51:32 pm »
Wilk Stepowy jak oceniasz obiektywność recenzji na tanuki ?

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 885
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Odp: Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #762 dnia: Lipiec 31, 2008, 02:00:08 pm »
Nie mam zamiaru rozmawiać na ten temat, bo już takie dysputy były prowadzone i nie chce mi się powtarzać.

Offline Konował

Odp: Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #763 dnia: Lipiec 31, 2008, 02:09:01 pm »
obiektywne to są urządzenia miernicze, opinie ludzi zawsze są bardziej/mniej subiektywne


"...zeznając prawdę i tylko prawdę nie pamiętając nic z tego co jest mu wiadome"

Offline Shirosama

Odp: Rozważania około animcowo-mangowe
« Odpowiedź #764 dnia: Lipiec 31, 2008, 02:55:07 pm »
Nie mam zamiaru rozmawiać na ten temat, bo już takie dysputy były prowadzone i nie chce mi się powtarzać.
To proszę powiedz gdzie były prowadzone ? To z chęcią o tym porozmawiam.