Gildia Nauki Popularnej (www.nauka.gildia.pl) > Forum Nauki Popularnej

Publikacje i czasopisma popularno-naukowe - co czytamy?

<< < (6/7) > >>

Wilk Stepowy:
Czy są jakieś ciekawe czasopisma/serwisy o astronomii i kosmologii? Mogą być również w języku angielskim.

haael:

--- Cytuj ---Czy są jakieś ciekawe czasopisma/serwisy o astronomii i kosmologii? Mogą być również w języku angielskim.
--- Koniec cytatu ---
Ja chcę sobie kupić "Efemerydy astronomiczne", żeby wiedzieć, gdzie i kiedy będzie jaki rój metrorów, coby potem podrywać laski wypatrując spadających gwiazd. A ja będę szpanował znajomością nazw, rzucając hasłami "Akwarydy", "Leonidy" itp.
Dzisiaj też wprawdzie robię podobnie, ale nazwy rojów po prostu sobie zmyślam, bo nie wiem, przez jaki rój będziemy przechodzić o jakiej porze. Robię piorunujące wrażenie tak czy owak.

Co do czasopism - to wprawdzie nie nauka, tylko technika, ale czytam "PAR" i "Elektronikę praktyczną".

Pierniczek:

--- Cytat: Sajuuk' w Luty 21, 2009, 04:53:12 pm ---
"Polityka" publikuje znakomite artykuły popularno naukowe i z dziedziny historii nauki nie od dziś, zachęcam do przeczytania tekstu o oskarżeniach Newtona o plagiat pomysłów Pascala. Finał całej historii jest znakomity, tak przewrotny, że chyba należało by go nazwać puentą.  :smile:

--- Koniec cytatu ---

I przy okazji dość zabawne, ostatnio się uśmiałam czytając o historii higieny, tudzież jej braku na przestrzeni wieków i chorobach, których można się było nabawić od używania wody według jeszcze XVIII-wiecznych lekarzy.

Sajuuk':
Tak, to był świetny artykuł, ale ten temat się teraz jakoś często pojawia. Tak samo modne jest teraz pisanie o kobietach w historii przed XX wiekiem. Zwłaszcza "Mówią Wieki" walą ciągle teksty o emancypacji, kobiecych pojedynkach, był nawet numer tematyczny wyłącznie o kobietach. Nie ogarniam. ; p

Hm, co do życia codziennego, to czytam właśnie świetną rzecz, a mianowicie Życie codzienne w Warszawie okresu Oświecenia, Berdyckiej i Turnau. To starsza książka, więc nie ma tam jakichś wstawek o życiu intymnym, popularnych w nowszych opracowaniach, ale jest masa ciekawostek na temat życia w XVIII wiecznej stolicy. Ponoć było tak ciemno i niebezpiecznie, że jeśli szło się uliczką, to należało trzymać przed sobą skierowaną w górę szablę, by w razie czego rozciąć narzuconą przez zbójów pętlę na szyję.  :eek:

Pierniczek:

--- Cytat: Sajuuk' w Grudzień 07, 2011, 03:31:46 pm ---Hm, co do życia codziennego, to czytam właśnie świetną rzecz, a mianowicie Życie codzienne w Warszawie okresu Oświecenia, Berdyckiej i Turnau. To starsza książka, więc nie ma tam jakichś wstawek o życiu intymnym, popularnych w nowszych opracowaniach, ale jest masa ciekawostek na temat życia w XVIII wiecznej stolicy. Ponoć było tak ciemno i niebezpiecznie, że jeśli szło się uliczką, to należało trzymać przed sobą skierowaną w górę szablę, by w razie czego rozciąć narzuconą przez zbójów pętlę na szyję.  :eek:

--- Koniec cytatu ---

A skąd taką książkę wziąłeś? Bo brzmi ciekawie. Wstawki intymne nie są złe, mnie też kręci to, jak nasze babki i prababki podchodziły do seksu (dziadkowie oczywiście też), to wiele mówi o ludziach i świecie w jakim żyli. Choć w połączeniu z poprzednim tematem o higienie może lepiej sobie nie wyobrażać.

To chyba się ta Warszawa niewiele różniła od XVIII-wiecznego Londynu, bo właśnie z różnych opisów i książek mi została wizja miasta ciemnego, brudnego i niebezpiecznego.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej