Autor Wątek: muzyka dla plebsu  (Przeczytany 13240 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline 612

muzyka dla plebsu
« dnia: Czerwiec 05, 2007, 08:30:49 pm »
krotka pilka - co uwazacie za muzyke dla plebsu, czego nalezy sluchac zeby w towarzystwie dziennikarzy muzycznych byc uznanym za glaba, z czym nie nalezy wyskakiwac na forum muzycznym nowej gildii, z czego nabijal sie bedzie w najnowszej recenzji kormak, co jest synonimem obciachu, czego kazdy slucha ale wstydzi sie do tego przyznac, slowem - muzyka gorszego boga

drobna uwaga dla forumowych yntelygentow - wpisywanie samych nazw zespolow=brak mozgu, prosimy uzasadniac merytorycznie swoje wybory, to nie jest w zalozeniu przynajmniej temat sluzacy egzaltacji neo folkowych przydupasow

Offline Musley

  • Steward
  • ******
  • Wiadomości: 6 346
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • (づ。◕‿‿◕。)づ
    • Soundcloud
muzyka dla plebsu
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 06, 2007, 04:49:43 pm »
Od wczoraj cisza, a przecież w tym temacie drzemie ogromny potencjał. Z drugiej strony to trudny orzech do zgryzienia, bo łatwo palnąć jakąś oczywistość. Wszak cały czas śmiejemy się z wykonawców takich jak Coma, Iron Maiden, Blind Guardian, Pink Floyd, 2tm2,3 czy inne Rubiki.

Offline Ziemniakento

muzyka dla plebsu
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 06, 2007, 04:59:53 pm »
Czemu śmiejemy się z Pink Floyd?

Offline Musley

  • Steward
  • ******
  • Wiadomości: 6 346
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • (づ。◕‿‿◕。)づ
    • Soundcloud
muzyka dla plebsu
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 06, 2007, 05:06:24 pm »
Bo to brytole.

Offline 612

muzyka dla plebsu
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 06, 2007, 06:02:48 pm »
Cytat: "Musley"
Od wczoraj cisza, a przecież w tym temacie drzemie ogromny potencjał. Z drugiej strony to trudny orzech do zgryzienia, bo łatwo palnąć jakąś oczywistość. Wszak cały czas śmiejemy się z wykonawców takich jak Coma, Iron Maiden, Blind Guardian, Pink Floyd, 2tm2,3 czy inne Rubiki.


otoz to, szczerze mowiac spodziewalem sie czegos takiego, niby sami tu przesmiewcy, wielcy znawcy wylacznie dobrej muzyki a jak przychodzi do uzasadniania swoich antypatii to glucha cisza, wniosek jest po prostu jeden - masa osob gnoi zespoly z czystego koniunkturalizmu, fajnie po prostu jest teraz zbrechtac come bo wszystkie forumowe luzaki tak robia.
ciekawi mnie tez czy przy zalozeniu tematu "za co kocham current 93" wpisalby sie merytorycznie ktos poza kormakiem i papieszem, chociaz z tego co widze przynajmniej polowa forum slucha ich lezac plackiem przed glosnikami

Offline Musley

  • Steward
  • ******
  • Wiadomości: 6 346
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • (づ。◕‿‿◕。)づ
    • Soundcloud
muzyka dla plebsu
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 06, 2007, 06:18:07 pm »
c**ja prawda drogi Piotrze!

Cytuj
masa osob gnoi zespoly z czystego koniunkturalizmu, fajnie po prostu jest teraz zbrechtac come bo wszystkie forumowe luzaki tak robia.

Tu nie o koniunkturalizm chodzi - ja Comy zmuszony jestem słuchać od czasu do czasu przebywając w towarzystwie i szczerze tego zespołu k**wa nienawidzę. Co więcej, mam kilka powodów.
Nie ma nic gorszego niż siedzieć sobie spokojnie przy piwie i po zakończeniu "Every Day" Cinematic Orchestra usłyszeć pierwsze takty z "Zaprzepaszczonych Sił Wielkiej Armii Świętych Znaków", czy wielkiego utworu ichniej produkcji pt. "Leszek Żukowski", którego intro, cytując za Porcys (i stwierdzenie to idealnie oddaje nastrój całej kompozycji) "to jest k**wa jeden z loli 2004".
Nie miałbym oczywiście nic do Comy, wszak zespołów średnich, czy po prostu kiepskich scena muzyczna oferuje bez liku, gdyby nie to, że:
a) mam wątpliwą przyjemność odsłuchiwania ich utworów stosunkowo często;
b) ten całkiem średni, o ile nie kiepski zespół niewiadomym sposobem sprawił, że jego twórczość trafiła pod strzechy - niestety te, pod którymi dość często przebywam;

Pomijam już wartość liryków czy samych kompozycji Comy, na które w normalnych warunkach nie powinien się nabierać nikt po ukończeniu 16 roku życia. Niestety, nabierają się też starsi i na tym chyba polega fenomen tego zespołu.


A obok C93 nie przechodzę obojętnie, ale też się na nich nie spuszczam.

Offline 612

muzyka dla plebsu
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 06, 2007, 06:34:54 pm »
no dobrze ale co z tego?

Offline b_sk

muzyka dla plebsu
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 06, 2007, 06:38:19 pm »
Mnie tam Coma bardziej śmieszy niż denerwuje, pamiętam jak prawie co tydzień grali koncerty za 5 zł i ludzie przychodzili na nie, żeby się winem z Biedronki, która była po drugiej stronie ulicy nawalić, a Coma była przy okazji, a teraz nagle wielka gwiazda polskiego rocka i obiekt westchnień mrocznych nastolatek. No i ten tytuł ze znakami to już ostre przegięcie. :)

A co do C93 to generalnie mi zwisa, już wolę Sylvera posłuchać. :)
Nażarte komunistyczną truflą dzikie świnie zdradziecko ryją zdrową tkankę polskiej racji stanu

Offline 612

muzyka dla plebsu
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 06, 2007, 06:46:54 pm »
Cytuj
pamiętam jak prawie co tydzień grali koncerty za 5 zł i ludzie przychodzili na nie, żeby się winem z Biedronki, która była po drugiej stronie ulicy nawalić, a Coma była przy okazji, a teraz nagle wielka gwiazda polskiego rocka i obiekt westchnień mrocznych nastolatek.


ta, to faktycznie bardzo dziwne

Offline b_sk

muzyka dla plebsu
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 06, 2007, 06:59:01 pm »
Po prostu pamiętam koncert Comy, na którym nikt na muzykę nie zwracał uwagi, a potem dwa lata później koncert, na który siostra się wybrała w dokładnie tym samym miejscu z dokładnie tym samym materiałem, tyle że wejście było cztery razy droższe i zamiast bandy nawalonych kolesi wychodziły z niego mroczne piętnastolatki. Postrzegam to jako śmieszny fakt, który w jakiś sposób kojarzy się z tym zespołem.
Nażarte komunistyczną truflą dzikie świnie zdradziecko ryją zdrową tkankę polskiej racji stanu

Offline 612

muzyka dla plebsu
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 06, 2007, 07:13:58 pm »
swietnie ale po co tu o tym piszesz?

Offline b_sk

muzyka dla plebsu
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 06, 2007, 07:18:44 pm »
Bo nie umiem trzymać się tematu? Coś się nagle taki wrażliwy na offtop zrobił?
Nażarte komunistyczną truflą dzikie świnie zdradziecko ryją zdrową tkankę polskiej racji stanu

Offline 612

muzyka dla plebsu
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 06, 2007, 07:21:33 pm »
aha
myslalem ze w jakims sensie pragniesz odniesc sie do poruszonego przeze mnie zagadnienia, ale nie bardzo rozumialem w jakim
teraz juz wszystko jasne

Offline Lieut. Col. Bill Killgore

muzyka dla plebsu
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 06, 2007, 07:38:49 pm »
przesadziles oczywiscie z dlugoscia postu inicjujacego temat totez oczywiscie go nie przeczytalem. nie wiedzac o czym jest ten szlachetny topic oczywiscie bede offtopowal.
ćpać i ruchać

Offline yeah! bunny

muzyka dla plebsu
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 06, 2007, 08:15:39 pm »
Cytuj
otoz to, szczerze mowiac spodziewalem sie czegos takiego, niby sami tu przesmiewcy, wielcy znawcy wylacznie dobrej muzyki a jak przychodzi do uzasadniania swoich antypatii to glucha cisza, wniosek jest po prostu jeden - masa osob gnoi zespoly z czystego koniunkturalizmu, fajnie po prostu jest teraz zbrechtac come bo wszystkie forumowe luzaki tak robia.

ja nie potrafie pisac postow w ktorych jest wiecej niz jedno zdanie
awel
jesli to czytasz wiedz ze uprawialem seks z twoja dziewczyna

czulem ze to najlepszy sposob zeby ci o tym powiedziec

 

anything