Autor Wątek: Kaczor Donald  (Przeczytany 409403 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Offline 8azyliszek

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #645 dnia: Luty 11, 2016, 11:40:51 am »
UP
To chciałem napisać. Nie wiem skąd mi się ta 10 wzięła.

Anyway - przejrzałem KD wydane po 2001 roku z tych które mam. Niewiele tego było. Ale był jeden numer z 2007 ogłaszający 60-lecie istnienia Wujka Sknerusa. I ten kupiłem, bo był świetny plakat z Magiką i wypełnionym drzewem genealogicznym. Perełka wśród morza tej plastikowej tandety jaką dają do dziś.

« Ostatnia zmiana: Luty 11, 2016, 12:17:44 pm wysłana przez 8azyliszek »

Offline Itachi

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #646 dnia: Luty 11, 2016, 02:37:33 pm »
A zauważyłeś, że w numerze był komiks Barksa?

Nie zauważyłem. Piszesz o komiksie "Krasnoludki są na świecie"? Bo widzę notkę rysunki: Carla. Pytam dokładnie, bo historia "Chaos i zniszczenie" nie posiada wymienionych autorów z boku strony.

Ogólnie widzę tu nastawienie, komiksy w KD są złe i kropka. I żeby nie było, że jestem jakimś przekupionym działaczem Egmontu, wiele razy na wszelakich stronach i blogach narzekałem na komiksy w KD, że są złe, że wydano serie od środka i połowa rzeczy była dla czytelnika nie zrozumiała. Ale umiem też docenić komiks, np. wspomniany "Orzeł z Kaczogrodu" jest dla mnie dobrym komiksem, powrotem dla klasyki, z masą humoru nawiązującego do ten-pagerów i z naprawdę dobrymi rysunkami Midthuna.

Radef, wyraźnie zaznaczyłem, że kupiłem pierwszy numer KD od lat, więc o jakimś stałym szerszym komentarzu odnośnie jakości komiksów na przestrzeni miesięcy się nie wypowiadałem. Ale skoro pozostali czytelnicy coś w tym widzą, to może faktycznie te komiksy dobre nie są?

A czy Donald w komiksach Barksa był szczerozłotą postacią? Da się znaleźć wiele klasyczny komiksów Barksa czy innych twóców, gdzie Donald był przedstawiony jako ten zły, a Siostrzeńcy jako głos rozsądku. Więc proszę, nie czepiajmy się takich rzeczy. Taka wizja Donalda zgadza się z pierwowzorem (patrz "Mądra kurka").
I zupełnie nie rozumiem twoich zarzutów. Ten komiks posiada morał - "oszustwo nie popłaca". Ogólnie tak teraz patrząc nie licząc kombinującego Donalda widzę też dawno nie spotykany element, czyli przedstawienie Diodaka jako ciut szalonego naukowca. Ogólnie uważam ten komiks za naprawdę niezły.

Morał jest taki, że Kaczor Donald wygrał konkurs chociaż po każdej turze oszukiwał coraz bardziej :wink:
Zgadzam się z tezą, że siostrzeńcy często temperowali zachowania Donalda, pamiętam sporo tego typu opowiadań z dzieciństwa. Wracając do Barksa czytałem kiedyś jeden z tomów Kaczogrodu poświęcony temuż wielkiemu twórcy, ale nie pamiętam już o czym były tamte komiksy. Pamiętam natomiast fascynację Barksa samochodami, których wykorzystuje co niemiara.

Offline radef

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #647 dnia: Luty 11, 2016, 02:56:44 pm »
Nie zauważyłem. Piszesz o komiksie "Krasnoludki są na świecie"? Bo widzę notkę rysunki: Carla. Pytam dokładnie, bo historia "Chaos i zniszczenie" nie posiada wymienionych autorów z boku strony.
Chodzi o komiks "Chaos i zniszczenie", nie wiadomo dlaczego od pewnego czasu, 2-3 lat, jak się pojawia komiks Barksa w KD to nie ma przy nim podanych autorów. "Krasnoludki są na świecie" to komiks mysi z lat 90-tych (był bodajże u nas, w 1994 roku).
Radef, wyraźnie zaznaczyłem, że kupiłem pierwszy numer KD od lat, więc o jakimś stałym szerszym komentarzu odnośnie jakości komiksów na przestrzeni miesięcy się nie wypowiadałem. Ale skoro pozostali czytelnicy coś w tym widzą, to może faktycznie te komiksy dobre nie są?
Według mnie 50% komiksów w numerze jest słabych lub co najwyżej średnich, natomiast druga połowa, albo pod względem scenariusza, albo rysunków coś przedstawia. Jak dla mnie komiks o którym wspomniał 8azyliszek ("Cudowna podróż"), może ma średni scenariusz (choć warto docenić nawiązanie do skandynawskiej powieści), to ma rysunki znacznie wybijające się ponad średnią. Z czym jest problem w wypadku KD? Egmont narzuca zbyt wielkie ograniczenia twórcom, ale czasem nagina i pojawiają się takie perełki jak komiks Ferioliego "Trochę inna mysz".
Pamiętam natomiast fascynację Barksa samochodami, których wykorzystuje co niemiara.
Samochody to tylko jeden z koników. Problem jest taki, że w oryginale powstało kilka tomów "Kaczogrodu" poświęcone Barksu, gdzie zwracano uwagę na różne akcepty jego komiksów. Samochody były tylko jednym z nich.
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline Itachi

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #648 dnia: Luty 11, 2016, 03:40:12 pm »
Chodzi o komiks "Chaos i zniszczenie", nie wiadomo dlaczego od pewnego czasu, 2-3 lat, jak się pojawia komiks Barksa w KD to nie ma przy nim podanych autorów. "Krasnoludki są na świecie" to komiks mysi z lat 90-tych (był bodajże u nas, w 1994 roku).

Faktycznie dziwna sprawa.

Offline radef

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #649 dnia: Luty 11, 2016, 03:52:09 pm »
Faktycznie dziwna sprawa.
Tzn. mam podejrzenie.
Materiały normalnych komiksów mają wypisanych autorów, bo skądś redakcje muszą znać te dane. A prawdopodobnie materiały komiksów Barksa pochodzą z CBSV (kolekcji wszystkich jego komiksów), gdzie po prostu nie pisano przy każdym komiksie "Barks", "Barks", a redakcja tego nie dopisuje.
Jakby co - ja na KAI cały czas wszystko bacznie obserwuje, składy KD pojawiają się najpóźniej w dniu premiery (więc zawsze można zerknąć na Inducks kto jest autorem, jak wygląda pierwsza strona itp.), ostatnio pojawiła się informacja o zawartości najbliższego Giganta Mamuta.
« Ostatnia zmiana: Luty 11, 2016, 04:37:57 pm wysłana przez radef »
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline 8azyliszek

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #650 dnia: Luty 11, 2016, 04:34:49 pm »
@UP
Wiesz co ci powiem "Miedzy nami Artystami" jest jednym z najlepszych komiksów w historii polskich Gigantów. Minęło 17 lat od jego publikacji a w tzw życiu artystycznym niewiele się zmieniło. Uwielbiam go za parodiowanie tych wszystkich "performerów" i "artystów". Genialna rozrywka. I jeszcze odwołanie do Ferdydurke - "Jak zachwyca, jak nie zachwyca". Kto jeszcze nie czytał, to polecam. Fleming Andersen w najlepszym wydaniu.

Ale między innymi dlatego nie lubię i mało kupuję Mega Giga i Mamuty. Strasznie mnie wkurza ich próba jednotematyczności, która kończy się powtarzaniem komiksów z Gigantów. To jest słabe - nienawidzę dubli.

Offline kaczogród

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #651 dnia: Luty 14, 2016, 02:25:55 pm »
Co do ,,Orła z Kaczogrodu " to również oceniam go raczej nisko, ale to wyjątek w twórczości Midthuna, które komiksy zwykle są ponadprzeciętne  (i ,,Cudowną podróż" bym bronił ). Ogólnie numer 2/2016 może się wydawać słaby, bo zamiast 4 dłuższych historyjek ma 6 krótszych,  ale komiksy ,,Chaos i zniszczenie " oraz ,,Krasnoludki są na świecie " były całkiem dobre.  Reszta komiksów była taka sobie,  najgorszy był komiks ,,Zimne danie zimą". Porównując ten numer do średniego numeru to jest trochę gorszy, zwykle są też dwa 10 stronicowe historyjki ). Co do papieru to zgadzam się że wcześniejszy był lepszy.  Offset nie oddaje aż tak bardzo barwności kolorów,  kolory są bardziej szare i ciemniejsze.  Spadek jakości komiksów jest faktem, ale zwykle co najmniej kilka numerów jest wart kupna (w 2015r. jak dla mnie były to numery: 2,15,16).  Brakuje mnie komiksów dłuższych ponad 14 stronicowych,  tenpagerów Barksa,  komiksów z Mikim  (choć ostatnio jest trochę Murrego ). Działy niekomiksowe poza Kurierem Kaczogrodzkim i Figlami Figlarzy prezentują bardzo niski poziom, zwłaszcza strony 4-8 z ,,Od czapki " na czele).
tertium non datur

Offline radef

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #652 dnia: Luty 16, 2016, 09:24:10 am »
A w dzisiejszym "Kaczorze Donaldzie"...
Nigdy wcześniej nie wydany w Polsce ten-pager Barksa - Kaczki walczą na lodzie
Więcej informacji, jak zawsze, znajdziecie na łamach Kaczej Agencji Informacyjnej, http://www.komiksydisneya.pl/2016/02/kaczor-donald-2016-03-skad-ten-pager.html
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline kaczogród

tertium non datur

Offline 8azyliszek

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #654 dnia: Luty 29, 2016, 10:41:39 am »
Zerknąłem sobie do nowego MEGA GIGA (tego o teatrze), na mój ulubiony komiks "Miedzy nami Artystami". I się bardzo rozczarowałem. Kto to tłumaczył?? Czemu nie mogli zostawić tekstów z 1999 roku? Wszystko jest nie tak - od zmienionego tytułu, poprzez "Kaczora Szulera" (!!), po brak "Jak zachwyca, jak nie zachwyca". Do niczego z taką robotą. Egmont to zło!


Offline radef

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #655 dnia: Luty 29, 2016, 12:10:28 pm »
Zerknąłem sobie do nowego MEGA GIGA (tego o teatrze), na mój ulubiony komiks "Miedzy nami Artystami". I się bardzo rozczarowałem. Kto to tłumaczył?? Czemu nie mogli zostawić tekstów z 1999 roku? Wszystko jest nie tak - od zmienionego tytułu, poprzez "Kaczora Szulera" (!!), po brak "Jak zachwyca, jak nie zachwyca". Do niczego z taką robotą. Egmont to zło!
Właśnie tego nie da się zrozumieć. Jeżeli komiks nie ma tłumaczenia Drewnowskiego (stare KD) to zawsze jest nowe tłumaczenie, a jeżeli komiks ma jego tłumaczenie to bywa różnie, czasem się daje nowe tłumaczenie, czasem stare. Ogólnie MGG ma słabe tłumaczenia, ponieważ wraz z panem Drewnowskim tłumaczy je Janiszewska-Rain (niesławne tłumaczenie 3. tomu Komiksów z Kaczogrodu), w MAM jest znacznie lepiej, współtłumaczem jest Bałucka-Grimaldi i nie czuć żadnej różnicy.
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline kaczogród

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #656 dnia: Luty 29, 2016, 03:46:54 pm »
Szczerze mówiąc nie czytałem wcześniej tego komiksu ale tłumaczenie nie jest moim zdaniem fatalne. Co do zasadności ponownego tłumaczenia komiksów to zgoda. Nie ma to większego sensu chyba że zawiera ono ewidentne błędy  (jak np Babcia Mckwacz ) lub literówki.  Zwłaszcza w komiksach Barksa nowe tłumaczenia choć dobre to często stoją o klasę niżej niż stare . Może redakcja nie ma dostępu/wersji cyfrowej do wszystkich starych numerów i z konieczności robi nowe?  Może problem praw autorskich?  Choć rozsądek mówi że wzięcie starego tłumaczenia jest szybsze i to mniej roboty dla tłumaczy.
tertium non datur

Offline 8azyliszek

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #657 dnia: Luty 29, 2016, 05:25:30 pm »
Uwierz mi - nowe tłumaczenie od tytułu po ostatni dymek jest gorsze. Powtarza się sytuacja gorszych żartów słownych które miało musze tłumaczenie Punishera z WKKM względem tłumaczenia Mandragory.

Offline radef

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #658 dnia: Marzec 03, 2016, 04:35:18 pm »
Może w przyszłości o tym na blogu napiszę, ale bardzo ciekawą inicjatywę zapoczątkował francuski Glenat
https://coa.inducks.org/issue.php?c=fr/DBG+++1
1. album stworzony przez Bernarda Coseya (twórcę m.in. W poszukiwaniu Piotrusia Pana wydanego przez Egmont), a 2. przez Lewisa Trondheima (nie muszę chyba przedstawiać) i Nicolasa Keramidasa. Szkoda że szanse na wydanie tych komiksów w Polsce są zerowe (tu może prośba do innych wydawców w Polsce niż Egmont - są szanse na zdobycie praw?). 
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline kaczogród

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #659 dnia: Marzec 06, 2016, 09:35:05 pm »
http://www.ceneo.pl/43512774#mh=a0a1aaaa17000bZK29ZxbzrZdrd43cevSnyEkyhOQpTqypzEQXv5wznBddkPcQng7HWelck6G6zFg_R11udhcRuQjM316W6O6kq6O7Hlsfo9WsaLLjg95TVD_v8y_6DhPvSeNTIDKITLPqvTWhS2CVF-xKtVnR2oR2Ts5VIaGcpZg0 Zwykle Giganty były do kupienia tylko w sklepach komiksowych (i to w nielicznych) a numery 191,192 są dostępne też w zwykłym księgarniach ( i to w wielu ). Mam nadzieję, że od teraz to będzie stały trend.
« Ostatnia zmiana: Marzec 06, 2016, 09:44:07 pm wysłana przez kaczogród »
tertium non datur

 

anything