Autor Wątek: Kaczor Donald  (Przeczytany 232184 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Death

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #45 dnia: Wrzesień 03, 2013, 11:37:43 am »
Barks nie jest autorem tej okładki. Jego jest tylko jeden z komiksów w środku.
Autorem okładki jest jakiś Tello-Team, czyli grupa rysowników z Barcelony. :)

Offline peta18

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #46 dnia: Wrzesień 03, 2013, 12:27:21 pm »
Barks nie jest autorem tej okładki. Jego jest tylko jeden z komiksów w środku.
Autorem okładki jest jakiś Tello-Team, czyli grupa rysowników z Barcelony. :smile:
Problem w tym, ze nam sie wyswietlaja doslownie "jaja" z napisem nie kradnij obrazkow : )
Dokladnie to: CIACH!
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 03, 2013, 07:14:32 pm wysłana przez Emeryt »
Buk, Hodor i Dziczyzna

Offline horror

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #47 dnia: Wrzesień 03, 2013, 02:26:29 pm »
niezle jaja.

dzieki za odpowiedz Death. Rosy mam prawie wszystko co w Polsce wyszlo a Barksem nigdy sie nie interesowalem zbyt intensywnie. moze dozbieram sobie to co powychodzilo w donaldach.


Offline Death

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #48 dnia: Wrzesień 03, 2013, 05:14:38 pm »
Mógłby ktoś użyć Print Screena, zapisać jako jpg i wrzucić tutaj co się wyświetla? Bo mi się wyświetla cały czas okładka Urodzin Kaczora Donalda... Wielkie Archiwum Komiksu ma coś takiego, że jak wrzucisz adres obrazka na forum, to że niby kradniesz? Ostro.  :biggrin: 

Offline zielone_biurko

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #49 dnia: Wrzesień 03, 2013, 05:40:46 pm »
zabezpieczenie przed Hotlinkowaniem ;)

Offline Death

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #50 dnia: Wrzesień 03, 2013, 05:58:17 pm »
Jak powszechnie wiadomo praktycznie nie można kupić komiksów Dona Rosy po angielsku.
Są świetne wydania po niemiecku, norwesku, czy duńsku, ale nie po angielsku.
Wtem!
Fantagraphics, czyli wydawca Fistaszków i albumów z komiksami Carla Barksa zaczyna od przyszłego roku publikację albumów z komiksami Dona Rosy. Dla mnie to jest mega wiadomość!!!
<<<TU KLIKNIJ.>>>



Offline Koalar

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #51 dnia: Wrzesień 03, 2013, 06:12:18 pm »
Mógłby ktoś użyć Print Screena, zapisać jako jpg i wrzucić tutaj co się wyświetla?

Otwórz forum na innej przeglądarce (albo weź Pokaż obrazek i odśwież go z shiftem).

Mnie się udało na Firefoxie zobaczyć tą okładkę: Pokaż obrazek -> Trzeba przeciągnąć go do nowej karty -> Odświeżyć nową kartę z shiftem.

Offline Death

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #52 dnia: Wrzesień 03, 2013, 06:19:03 pm »
Ojaaaa, więc takie jaja. Już usunąłem.  :biggrin:  Myślałem, że jest jakiś rysunek z jajkiem, a nie z...
Nieładnie WAK, nieładnie.  :roll:

Offline mack3

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #53 dnia: Wrzesień 03, 2013, 11:58:33 pm »
Dziękuje za tak wyczerpująca odpowiedź.
Mam wszystkie KzK, więc teraz po prostu upoluję na allegro $knerusa III (i przeboleję Skarb Holendra).


Też chciałem "po prostu" kupić przez allegro... ale ten komiks pojawia się tam chyba jeszcze rzadziej niż Azyl Arkham :smile:
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 04, 2013, 08:52:20 am wysłana przez mack3 »

Offline maximumcarnage

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #54 dnia: Wrzesień 04, 2013, 12:22:53 am »
Mam takie pytanie. Dlaczego jakość historii dobieranych do Gigantów tak znacząco spadła? W latach 90tych kupowałem masowo te komiksy i pamiętam, że historie były świetne. Odniesienia do postaci historycznych, ikon popkultury, zabawne dialogi. Chciało się to czytać. Pamiętam, że potrafiłem za jednym zamachem pochłonąć cały tom. Później zrobiłem sobie przerwę na parę lat. Kilka miesięcy temu kupiłem tom ,,Olimpijczyk mimo woli" i nie dało się tego czytać. Dialogi drętwe jak w ,,Klanie", łopatologiczne opisywanie czynności, komiks z Mikim to zupełna porażka. Zniechęciło mnie to na tyle, że postanowiłem już nie kupować. Radef zaproponował jednak w innym wątku tom ,,Poznaj moich kuzynów" i chyba dam Gigantowi jeszcze jedną szansę, bo po przykładowych planszach widzę, że poziom dialogów dużo lepszy i bardziej zbliżony do tego co pamiętam z dzieciństwa.
Ale czym to jest spowodowane? Skąd taka dysproporcja w doborze tych historii? Czy jest naprawdę tak jak mówi Kołodziejczak (tzn. że te ambitniejsze historie są za trudne dla dzieciaków)?

Offline Death

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #55 dnia: Wrzesień 04, 2013, 12:35:25 am »
A ja jeszcze chciałbym napisać, że nie przebolałem swego czasu Skarbu Holendra i kupiłem Sknerusa II tylko dla tego komiksu. I nie żałuję.  :smile:
To świetny komiks. Obok opowieści o młodości Sknerusa, najbardziej lubię właśnie te podróżnicze, kiedy Sknerus, Donald i dzieciaki poszukują różnych skarbów. Don Rosa stworzył tylko kilkanaście takich komiksów, to wielka strata nie mieć choć jednego. Same perełki.  :)


Swoją drogą...wielce poszukiwany tom, a kilka dni temu nikt nie przebił tej niskiej oferty (klik).


Radef zaproponował jednak w innym wątku tom ,,Poznaj moich kuzynów" i chyba dam Gigantowi jeszcze jedną szansę, bo po przykładowych planszach widzę, że poziom dialogów dużo lepszy i bardziej zbliżony do tego co pamiętam z dzieciństwa.
Wiecie dlaczego ten tom jet wybitnie dobry? Bo w Niemczech świętowano jakiś jubileusz i czytelnicy głosowali jakie historie mają się w nim znaleźć. U nas tomik jest identyczny z tym niemieckim, ma tylko inną okładkę. Ten numer Giganta to swego rodzaju The Best of Gigant.

Offline maximumcarnage

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #56 dnia: Wrzesień 04, 2013, 12:40:29 am »


Wiecie dlaczego ten tom jet wybitnie dobry? Bo w Niemczech świętowano jakiś jubileusz i czytelnicy głosowali jakie historie mają się w nim znaleźć.

Szkoda, że u nas nie ma takiej możliwości. Tam chyba nie zakładają z góry, że każdy dzieciak jest idiotą.
Zamówiłem ten numer w każdym razie.
Z poziomem historii w KD jest podobnie jak z tymi w Gigantach? (dawno nie czytałem i nie wiem czy warto wracać).

Offline raurer

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #57 dnia: Wrzesień 04, 2013, 01:11:07 pm »
Tak, ostatnio okropnie spadła jakość komiksów w KD i Gigancie. KD kupuję nieprzerwanie od wielu lat, lecz coraz bardziej tracę wiarę w to pismo. Scenariusze drętwe, rysunki przeciętne. Na dodatek mnóstwo tekstów zaadresowanych wyłącznie do dzieci. KD stacza się w dół od czasu, gdy Duńczycy narzucili, że polski redaktor może wybierać historyjki z danej puli (bardzo jest Barks lub Rosa).
W Gigancie natomiast wydawane są tylko najnowsze komiksy włoskie, które są często wyjątkowo słabe. Włosi aktualnie inwestują w ilość, nie jakość.
Inaczej sprawa ma się z MGG i Gigant Mamut. Polska redakcja ma narzucone składy albo od Duńczyków, albo od Niemców. Zazwyczaj te duńskie są słabe (najnowszy Mamut) a niemieckie dobre (Poznaj moich kuzynów)

Offline Death

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #58 dnia: Wrzesień 04, 2013, 03:37:49 pm »
To w ogóle jest jakaś masakra. Bo najpierw polska redakcja mogła wybierać historyjki do konkretnego numeru "Kaczora Donalda" z jakiejś tam puli, którą łaskawie rzucali Duńczycy. I jak się trafił jakiś Barks, czy Rosa to go wybierali i był w numerze. A teraz nawet Polakom coś się w głowie poprzestawiało i jak w puli zdaje się było ostatnio kilka Barksów, to ich nie dawali. Egmont Polski zachorował na chorobę Duńczyków, zwaną głupotą.

Offline Death

Don Rosa
« Odpowiedź #59 dnia: Październik 21, 2013, 12:59:59 pm »