trawa

Autor Wątek: Kaczor Donald  (Przeczytany 410679 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline 8azyliszek

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #465 dnia: Sierpień 19, 2015, 04:55:54 pm »
Już myślałem, że dziś nic z tego, ale przed chwilą kurier wreszcie przywiózł wylicytowany na Allegro rocznik 2009.


Jedyna wada, to to, że numer 102 wygląda jak psu z gardła wyjęty. Ktoś go poważnie zamoczył. No i mam podwójny tom 104 i 112 (jak ktoś chce oddam za grosze). Teraz czeka mnie uzupełnianie rocznika 2010, ale to nie w tej chwili. Kasy już nie starcza. Mimo to mój zbiór Gigantów wygląda imponująco. Jakbym miał wszystkie brakujące numery, to by się na 4 półkach nie pomieściły. :)

Offline radef

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #466 dnia: Sierpień 19, 2015, 05:15:20 pm »
"Miękkie lądowanie" i "W jednym stali domu" były dobre humorystycznie, ale te stare rysunki nigdy specjalnie mi się nie podobały i obniżyły moją przyjemność z ich lektury.
Stare rysunki to mógł mieć tylko "W jednym stali domu". Ponieważ "Miękkie lądowanie" ma rysunki, które z dzisiejszego punktu widzenia nie wyglądają źle (sam De Vita rysował), tylko kolorowanie jest lekko przestarzałe. To tak jak ze Scarpą, czasami w tak złej jakości, że rysunki wyglądają źle. A potem w USA wydadzą dany komiks w większym formacie i nowym kolorowaniu i widać cały kunszt.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 19, 2015, 08:26:29 pm wysłana przez radef »
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline 8azyliszek

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #467 dnia: Sierpień 20, 2015, 07:53:46 pm »
W takiej właśnie skrzyneczce przechowuję moje Kaczory Donaldy. Tata zbił mi ją jak miałem ze 12 lat. Ponad połowa numerów jest w folijkach które dopasowywałem zaklejając taśmą bezbarwną wystające brzegi. Tak się nie zniszczą, nie zamokną, nie porwą ani nie zostaną zjedzone przez myszy.




Offline dudi1212

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #468 dnia: Sierpień 21, 2015, 06:08:21 am »
Ta skrzynia wygląda tak, jakby Twój tata porwał w niej Króla Cyganów.
Zapraszam na nowy blog z newsami:)

http://www.geek-nerd-news.pl/

Offline 8azyliszek

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #469 dnia: Sierpień 21, 2015, 06:15:22 am »
@UP
Zrobiona z dostępnych materiałów. 12-nastolatkowi wystarczyła. :) Wtedy popsikałem ją nawet złotym sprayem. :)

Offline radef

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #470 dnia: Sierpień 24, 2015, 07:08:42 pm »
Otrzymałem dziś informacje od pani Wielądek o kolejnych "Kaczorach Donaldach" (ale nie o tym co będzie w środę, więc będziemy mieli niespodziankę, na razie wiadomo że będzie w nim komiks Korhonena). Za dwa tygodnie niestety nic ciekawego dla fana komiksów (no może pierwszy występ Filona w KD), ale zastrzegam, że nie mam informacji o jednym komiksie z tego numeru. Natomiast za cztery tygodnie ładne combo - Rota, Midthun i Barks (7 stron, Diodak, nowy w PL). Ten numer oczywiście polecam.
Cała informacja na Kaczej Agencji Informacyjnej.
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline radef

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #471 dnia: Sierpień 26, 2015, 06:41:11 pm »
http://1.bp.blogspot.com/-XMMVON-ttjE/Vd2PMA8xmII/AAAAAAAABtk/OLyeKCS-gFw/s400/img388.jpg height=180
A dzisiaj wyszedł ostatni sierpniowy "Kaczor Donald" - w nim pojawiają się komiksy Rodriguesa czy Marco Roty (10-stronicowy komiks Jeden za trzech, trzech za jednego).  A także, co dość niezwykłe, pasek niedzielny z 1965 roku z Chapsem (synem Trampa z Zakochanego kundla). Więc jest dobrze. Jak mogliście zauważyć, ostatnio brak w KD 14-/16-stronicowych 2-częściowych komiksów. Wynika to z tego, że od marca tego roku przestano je publikować w Danii. Z dłuższymi jest jeszcze większy problem, bo nie są publikowane w duńskim tygodniku, w dodatkach są wydawane takie komiksy, które już były w Polsce, więc jest ogromny problem by wydać coś co ma więcej niż 12 stron. Info jak zawsze na KAI.
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline 8azyliszek

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #472 dnia: Sierpień 27, 2015, 12:46:09 pm »
Kolejny dzień w antykwariacie i kolejne dwa Giganty wpadają do kieszeni. Jeden całkiem świeży - z lipca tego roku. Choć muszę powiedzieć, że tegoroczna panorama podoba mi się najmniej ze wszystkich jakie ukazały się od 1992 roku. No i Myszkę Miki lubię mniej niż kaczki.

Czytając i nadrabiając kolejne tomy Gigantów jestem rozczarowany twórczością Scarpy. Jego rysunków nie trawię. Kolorystykę mają fatalną a i scenariusze są mocno, mocno oderwane od kaczej rzeczywistości. Straszna naiwność aż od nich bije i to mi się nie podoba.


Offline Garf

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #473 dnia: Sierpień 27, 2015, 12:49:59 pm »
Czytając i nadrabiając kolejne tomy Gigantów jestem rozczarowany twórczością Scarpy. Jego rysunków nie trawię. Kolorystykę mają fatalną a i scenariusze są mocno, mocno oderwane od kaczej rzeczywistości. Straszna naiwność aż od nich bije i to mi się nie podoba.

Eee... mógłbyś podać jakieś konkretne przykłady naiwności i oderwania od kaczej rzeczywistości? Bo tak na mój gust właśnie wyszedłeś z kolejną, dość delikatnie mówiąc, kontrowersyjną opinią...

Jeśli chodzi o kolory, nie wiń za to Scarpy, ale raczej jego redaktorów.
http://garfield.com/ -  codziennie świeży Garfield!

Przypuszczalny skład kolekcji "Star Wars" od De Agostini i opisy tomów:
Część pierwsza (tomy 1-31): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1417973.html#msg1417973
Część druga (tomy 32-46): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418058.html#msg1418058
Część trzecia (tomy 47-70): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418124.html#msg1418124

A Kamala Khan to Ms Marvel, a nie Miss Marvel, do jasnej ciasnej!

Offline 8azyliszek

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #474 dnia: Sierpień 27, 2015, 01:04:33 pm »
Liczy się efekt końcowy. Kolory wyglądają fatalnie.

Choćby "Szpady w Dłoń" z 11/09. Scenariusz naprawdę jest głupkowaty. Przyszły cesarz Kaczogrodu zamienia mieszkańców w zahipnotyzowanych muszkieterów. Co? Gdzie? Kiedy? Ja tego nie trawię. Z tymi znikającymi pociągami ze złotem to też była strasznie głupia historia.

Offline Garf

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #475 dnia: Sierpień 27, 2015, 01:12:03 pm »
Choćby "Szpady w Dłoń" z 11/09. Scenariusz naprawdę jest głupkowaty. Przyszły cesarz Kaczogrodu zamienia mieszkańców w zahipnotyzowanych muszkieterów. Co? Gdzie? Kiedy? Ja tego nie trawię. Z tymi znikającymi pociągami ze złotem to też była strasznie głupia historia.

Dobrze. A co do tego ma Romano Scarpa, skoro scenariusz tego komiksu napisał Rodolfo Cimono, a narysował go Giovan Battista Carpi?
http://garfield.com/ -  codziennie świeży Garfield!

Przypuszczalny skład kolekcji "Star Wars" od De Agostini i opisy tomów:
Część pierwsza (tomy 1-31): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1417973.html#msg1417973
Część druga (tomy 32-46): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418058.html#msg1418058
Część trzecia (tomy 47-70): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418124.html#msg1418124

A Kamala Khan to Ms Marvel, a nie Miss Marvel, do jasnej ciasnej!

Offline 8azyliszek

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #476 dnia: Sierpień 27, 2015, 01:26:21 pm »
WIELKIE SORRY GARF i cała reszta. Przepraszam - mój błąd. To prze te fatalne kolory które nakładają na obu rysowników. Ale to nie zmienia faktu, że chocby w 6/09 Scarpa napisał i narysował  "Pod skrzydłami harpii", które było skrajnie głupie i oderwane choćby od "Życia i czasów Sknerusa Mc Kwacza" Rosy. Średniowieczny zamek w Kaczogrodzie? I Skarbiec zbudowany na jego piwnicach? Co za bzdura. Że o harpii z torebką nie wspomnę.

Offline radef

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #477 dnia: Sierpień 27, 2015, 01:33:38 pm »
Czytając i nadrabiając kolejne tomy Gigantów jestem rozczarowany twórczością Scarpy. Jego rysunków nie trawię. Kolorystykę mają fatalną a i scenariusze są mocno, mocno oderwane od kaczej rzeczywistości. Straszna naiwność aż od nich bije i to mi się nie podoba.
(fan Scarpy ci to mówi, więc weź poprawkę)
1. Jak pisałem, kolorowanie to wina czasów, Scarpa ich sam nie kolorował. Na dodatek często są drukowane z fatalnych materiałów. Jak się przeczyta komiks w porządnym formacie, porządnie kolorowany to potem się widzi, że są to jedne z najlepszych rysunków w historii.
2. Zgadzam się. Tylko podaj tytuły. I okaże się, że scenariusze są Cimino, Martiny czy Barbosso (czy jak to się pisało). Sam Scarpa pisał doskonałe scenariusze.
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline radef

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #478 dnia: Sierpień 27, 2015, 01:36:41 pm »
Ale to nie zmienia faktu, że chocby w 6/09 Scarpa napisał i narysował  "Pod skrzydłami harpii", które było skrajnie głupie i oderwane choćby od "Życia i czasów Sknerusa Mc Kwacza" Rosy. Średniowieczny zamek w Kaczogrodzie? I Skarbiec zbudowany na jego piwnicach? Co za bzdura. Że o harpii z torebką nie wspomnę.
To przeczytaj sobie "Paperino e i gamberi in salmì" nie wydane w Polsce. Tam Sknerus ma brata! Tylko, że to komiks z 1956, wówczas nie było wiadomo, że Barks wymyślił, że Sknerus ma siostry.
A ten komiks o którym mówisz jest z 1966 roku.
To jest właśnie fajne w komiksach Disneya, że nie ma kanonu. Nie ma. Jest historia Sknerusa według Barksa, jest historia Sknerusa według Rosy i jest historia Sknerusa według Scarpy. I nic nie szkodzi.
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline Garf

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #479 dnia: Sierpień 27, 2015, 01:37:32 pm »
Ale to nie zmienia faktu, że chocby w 6/09 Scarpa napisał i narysował  "Pod skrzydłami harpii", które było skrajnie głupie i oderwane choćby od "Życia i czasów Sknerusa Mc Kwacza" Rosy. Średniowieczny zamek w Kaczogrodzie? I Skarbiec zbudowany na jego piwnicach? Co za bzdura. Że o harpii z torebką nie wspomnę.

Komiks "Pod skrzydłami harpii" ukazał się w 1966 roku. Pierwsza opowieść z cyklu "Życie i czasy" powstała w 1992 r. Jak, do jasnej ciasnej, Scarpa mógł w takim układzie dostosować swoją historię do cyklu Rosy? To już prędzej (choć równie absurdalnie) mógłbyś krytykować Rosę, że nie trzymał się wizji Scarpy.

Włosko-europejskie i amerykańskie komiksy o kaczorach to dwa różne światy (choć oba wywodzą się od Barksa). Don Rosa jest fanem ciągłości fabularnej, chronologii, dopasowania szczegółów itp. Tymczasem w przypadku komiksów włoskich liczy się po prostu zabawna historia. Wiele komiksów przeczy sobie nawzajem. Jest to także spowodowane tym, że na rynku europejskim ukazuje się multum komiksów. Dziesiątki scenarzystów nie mogą wszystkiego ze sobą uzgadniać. Tymczasem w Ameryce z komiksami Disneya jest bida. Nawet Rosa nie jest tam tak rozpoznawalny, jak w Europie. No i on sam nie zna większości europejskich komiksów.
http://garfield.com/ -  codziennie świeży Garfield!

Przypuszczalny skład kolekcji "Star Wars" od De Agostini i opisy tomów:
Część pierwsza (tomy 1-31): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1417973.html#msg1417973
Część druga (tomy 32-46): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418058.html#msg1418058
Część trzecia (tomy 47-70): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418124.html#msg1418124

A Kamala Khan to Ms Marvel, a nie Miss Marvel, do jasnej ciasnej!

 

anything