trawa

Autor Wątek: Kaczor Donald  (Przeczytany 409463 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline BlaskowitzPartTwo.rar

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #510 dnia: Wrzesień 18, 2015, 11:55:21 pm »
Serio tego chcesz?
Hmmm... Jeżeli odebrałoby to pewnym osobom głupie argumenty... Tym osobom, które dalej traktują Hachette jako wydawnictwo komiksowe i bezrefleksyjnie, by nie rzec bezmyślnie porównują je chociażby do Egmontu... No to jest jakiś profit, ja bym się poważnie zastanowił. ;-)

Offline 8azyliszek

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #511 dnia: Wrzesień 19, 2015, 06:18:47 am »
Dla mnie Hachette mogłoby handlować oprócz WKKM nawet cementem czy budyniem, a i tak byłoby do 2015 roku lepsze od Egmontu. Ci dopiero w tym roku serią Marvel NOW (a teraz Star Wars Komiks) potwierdzili moją opinię, że każdy mógłby wydawać tanio komiksy jak Hachettte, tylko trzeba chcieć. :) Przecież jeśli realna cena się potwierdzi i 500-stronnicowego Daredevila będzie można kupić za 90 zł, to też będzie odpowiedni stosunek cena/jakość.

JanT

  • Gość
Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #512 dnia: Wrzesień 19, 2015, 07:36:03 am »
A Fantasy Komiks przez jaki okres czasu był objętościowo i cenowo taki sam jak Nowy Star Wars Komiks?

PS.Zapomniałem że komiks Europejski to nie komiks  :badgrin:

Offline radef

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #513 dnia: Wrzesień 19, 2015, 07:57:57 am »
PS.Zapomniałem że komiks Europejski to nie komiks  :badgrin:
Cii... tylko niech nikt nie mówi 8azyliszkowi, że nie licząc dwójki scenarzystów, to wszyscy twórcy komiksów z "Gigantów" to Europejczycy.
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline 8azyliszek

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #514 dnia: Wrzesień 19, 2015, 04:50:57 pm »
Ja niestety jestem jak moja ulubiona postać, czyli Sknerus. Może i 143 zł za 13 Gigantów w roku to dobra oferta. Ale nie chce wydać na nie takiej kwoty.

Czemu nie pisaliście, że w Gigancie 7/10 Donald Gola, jest taki fajny komiks? :)


No jakby o mnie. :) Gdybym wiedział, może szybciej bym ten numer kupił.

No i pomysł Fausto Vitaliano, by stworzyć cykl historyjek o kolejnych milionach Sknerusa, jest całkiem niezły. Szkoda tylko, że w ogóle nie przystaje do tych skrótowych informacji jakie zawarł Don Rosa w swoim magnum opus. :)

Offline Garf

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #515 dnia: Wrzesień 19, 2015, 04:57:25 pm »
Szkoda tylko, że w ogóle nie przystaje do tych skrótowych informacji jakie zawarł Don Rosa w swoim magnum opus. :smile:

Urokiem komiksów Disneya jest to, że nie ma żadnej spójnej ciągłości. Gdyby wszystko miało przystawać do wizji Dona Rosy, to Sknerus powinien być martwy już od blisko 50 lat.
http://garfield.com/ -  codziennie świeży Garfield!

Przypuszczalny skład kolekcji "Star Wars" od De Agostini i opisy tomów:
Część pierwsza (tomy 1-31): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1417973.html#msg1417973
Część druga (tomy 32-46): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418058.html#msg1418058
Część trzecia (tomy 47-70): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418124.html#msg1418124

A Kamala Khan to Ms Marvel, a nie Miss Marvel, do jasnej ciasnej!

Offline BlaskowitzPartTwo.rar

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #516 dnia: Wrzesień 19, 2015, 05:13:58 pm »
Czytając ostatnio Giant Size Man-Thing #4 (zeszyt zawierający pierwsza solową historię Kaczora Howarda) spojrzałem na autorów, i oto cóż tam napisano:
Cytuj
Introducing a new concept in comic literature by STEVE GERBER Writer, FRANK BRUNNER Artist & Colorist, TOM ORZ lettering, CARL BARKS spiritual guide.
:wink:

Dorzucam zdjęcie Barksa czytającego Howard the Duck #2:

Offline radef

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #517 dnia: Wrzesień 19, 2015, 05:56:39 pm »
Czemu nie pisaliście, że w Gigancie 7/10 Donald Gola, jest taki fajny komiks? :)
Bo to Casty, czyli pewna marka. (polecam - "Świat jutra" GP 143 (KONIECZNIE!), "Cienka sprawa" z GP 83, "Co kryją głębiny?" z GP 169 (i cały cykl z Eustazją Tost), "Wielka gra" z GP 76, "Bunt napisów" z GP 172 i wiele, wiele innych komiksów). Powiem szczerze - jak na niego to jest średniak (jak na "Giganta" - bdb).
Pisałem o tym stronę temu, ale przypominam, że w październikowym "Gigancie" pojawi się komiks Topolino e l'isola nefausta Casty'ego i Cavazzano.
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline 8azyliszek

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #518 dnia: Wrzesień 19, 2015, 07:16:36 pm »
@UP
Podobał ci się ten komiks z 4 robotami mającymi transformować Ziemię? Dla mnie był dobry ale nic specjalnego. O tych "Oczach Bazyliszka" wspominam tylko ze względu na zbieżność z moją ksywką. Szczerze mówiąc niezbyt przepadam za komiksami z Mikim. Raz czytam i zapominam. Rysunki Pastrovichio czy Vity też mnie jakoś specjalnie nie zachwycają. Powiem ci, że spodobał mi się i zapadł w pamięć ten w którym Miki przeniósł się do alternatywnej rzeczywistości w której Goofy był Fantomenem i jako superbohater walczył ze złym doktorem Statystykiem. :) Ale nie pamiętam dokładnie w którym numerze Giganta to było. Lubię też "Tajemnicę trzech figurek" z zamierzchłych czasów Kaczora Donalda z 94 czy też 95 roku.

I jeszcze zapytam innych - macie jeszcze jakieś swoje ulubione komiksy z Gigantów? Ja już o swoich "Rekinach Reklamy" już pisałem.

Offline radef

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #519 dnia: Wrzesień 19, 2015, 07:27:38 pm »
Podobał ci się ten komiks z 4 robotami mającymi transformować Ziemię? Dla mnie był dobry ale nic specjalnego.
Wiesz, świetnie napisany komiks, każda strona wypchana akcją (np. sam prolog przekazuje tyle informacji co czasem 30-stronicowy komiks), zwroty akcji, nawiązanie do klasycznych pasków Gottfredsona + naprawdę dobre rysunki Casty'ego. 129. miejsce na Inducks.
No nie... średni jest.
Powiem ci, że spodobał mi się i zapadł w pamięć ten w którym Miki przeniósł się do alternatywnej rzeczywistości w której Goofy był Fantomenem i jako superbohater walczył ze złym doktorem Statystykiem.
Uch, może jeszcze oryginał był znośny, ale kontynuacja nudziła jak nie wiem co. I jeszcze ten Joaquin, dobrze że go Egmont zwolnił, ponieważ to co on wyczyniał z Mikim to była parodia. Z tych rysunków po prostu nuda wiała.

No ale rozumiem. Niektórzy lubią tylko amerykańskie komiksy i wystarczają im sztampowe komiksy z Donaldem czy Sknerusem (ale zgodnie z kanonem, bo to też cecha amerykańskich komiksów!), ale niektórzy lubią też komiksy europejskie i naprawdę podobają im się arcydziełka Casty'ego czy kilku innych twórców z komiksach z Mikim. [TYLKO ZASTRZEŻENIE: do roku 2007 większość publikowanych w "Gigancie" komiksów z Mikim to były komiksy duńskie, obecnie znajdujące się często na dole wszelakich rankingów, ich, oprócz paru wyjątków, należy się wystrzegać.
Czytaj Kaczą Agencję Informacyjną - http://www.komiksydisneya.pl/
Kupuj na Book Depository wspierając KAI - http://www.bookdepository.com/?a_aid=kaczaagencja

Offline BlaskowitzPartTwo.rar

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #520 dnia: Wrzesień 19, 2015, 07:28:41 pm »
I jeszcze zapytam innych - macie jeszcze jakieś swoje ulubione komiksy z Gigantów? Ja już o swoich "Rekinach Reklamy" już pisałem.
"A może nad morze?" czytałem dziesiątki, jesli nie setki razy i zawsze miałem ubaw po pachy.

Offline 8azyliszek

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #521 dnia: Wrzesień 19, 2015, 07:35:35 pm »
@UP
Ale który to nr Giganta, bo nie pamiętam?

@radef
Nie to, że sztampa, ale ani sposób rysowania, ani losy Mikiego niespecjalnie mnie obchodzą. Każdy ma różne gusta. Podobnie mam z tymi komiksami o Aspirancie Glinie, które zaczęły się pojawiać, jak przestałem regularnie kupować Giganta (o czym się teraz-czytając moje nabytki z allegro i booklandów dowiaduję). W założeniu niby mają być śmieszne w swoim absurdzie i wyśmiewaniu pączkojadów, ale dla mnie są bardziej żenujące.

Offline BlaskowitzPartTwo.rar

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #522 dnia: Wrzesień 19, 2015, 07:43:39 pm »
@UP
Ale który to nr Giganta, bo nie pamiętam?
Nie pamiętam i nie sprawdzę, wszystkie giganty trzymam w pudłach w piwnicy. Ale przypomniała mi się jeszcze jedna historia którą czytałem n razy. "Byt albo niebyt". O ile łącze się w niechęci do historii z Mikim, o tyle ta była znakomita.

Offline Garf

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #523 dnia: Wrzesień 19, 2015, 07:51:30 pm »
"Może nad morze" to chyba Gigant 9/1998 (a "Byt albo niebyt" 8/1998). Mnie trudno jest wybrać ulubiony komiks z Gigantów, bo to trochę jak wybierać ulubione dziecko :) Ale skoro już mówimy o komiksach z Mikim, to za jeden z najlepszych uważam "Mój osobisty wróg" z Giganta 8/1999.
http://garfield.com/ -  codziennie świeży Garfield!

Przypuszczalny skład kolekcji "Star Wars" od De Agostini i opisy tomów:
Część pierwsza (tomy 1-31): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1417973.html#msg1417973
Część druga (tomy 32-46): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418058.html#msg1418058
Część trzecia (tomy 47-70): http://www.forum.gildia.pl/index.php/topic,9912.msg1418124.html#msg1418124

A Kamala Khan to Ms Marvel, a nie Miss Marvel, do jasnej ciasnej!

Offline 8azyliszek

Odp: Kaczor Donald
« Odpowiedź #524 dnia: Wrzesień 19, 2015, 07:58:36 pm »
@Blaskowitz
"Byt albo Niebyt"? Coś kojarzę. Mieszkańców Myszogrodu zastępowały widma z innego wymiaru, by wydostać się z własnego wymiaru-więzienia. Skoro ty nie pamiętasz numeru, będę musiał sam poszukać by ci powiedzieć czy to dobre było. :smile: Ale to może jutro.

Kto ma jeszcze plakat z pierwszymi 60-cioma okładkami "Gigant Poleca"? Z drugiej strony był motyw z Gwiezdnych Bojów. Był on robiony na wzór kultowego dla mnie wielkiego plakatu z pierwszymi 100 okładkami polskiego Kaczora Donalda (uwielbiam go :smile: ).


@EDIT
Dzięki Garf. Oooo rzeczywiście - zgadzam się z tobą @Blaskowitz. Historia o tym jak Donald i Dziobas zostali oskubani na wakacjach była świetna i bardzo  śmieszna - a to najważniejsze. Rysunki Laury Molinari też bardzo lubię. W ogóle - kiedyś to były Giganty - i 8/98 i 8/99 są pełne świetnych historii. Nawet "Mój osobisty Wróg" jest dobry. Ale lepszy jest "W sektorze Górniczym bez Zmian" - o tym jak Sknerus rozprawił się z roszczeniowymi górnikami. :)

Z Mikim pamiętam też komiks, jak jakiś głupi kosmita zmniejszał miasta na Ziemi (w tym Myszogród), bo zbierał na części do naprawy swojej rakiety. :)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 19, 2015, 08:12:40 pm wysłana przez 8azyliszek »

 

anything