trawa

Autor Wątek: Current 93  (Przeczytany 20221 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kormak

Current 93
« Odpowiedź #30 dnia: Lipiec 05, 2007, 12:24:34 pm »
Nie ma się co rozpisywać przesadnie - Tibet od zawsze zainteresowany był przeróżnymi religiami, ze szczególnym wskazaniem na ich bardziej ezoteryczną stronę.

Interesowało go pogaństwo ludów Północnej Europy (stąd runy, fiksacja na punckie swastyki, postać Noddy'ego, film "Wicker Man", goście w stylu runologów Freyi Aswynn oraz Iana Reada, wydanie płyty na której islandzki nestor neopogaństwa Sveinbjorn Beinteinsson recytuje Eddę), magija Aleistera Crowleya (sama nazwa zespołu, "Crowleymass", "Lashtal" i inne wczesne industrialne płyty, należał zakonu O.T.O., zresztą do dziś o ile się nie mylę jest wymieniany wśród członków), alchemia i inne okultystycznbe tradycje Zachodu, gnostycyzm (m.in. "Thunder, Perfect Mind" to przecież tytuł jednego z najsłynniejszych tekstów gnostyckich), buddyzm (wszechobecny w tekstach, Tibet był też uczniem lamy Chimed Rigdzina Rinpocze ze szkoły Ningma, któremu wydał płytę z tybetańskimi śpiewami i dziękował we wkładkach, zwrot "Sadness of things" to też echo buddyjskiej fascynacji, a tibetowskie "gate gate paragate" to fragment Sutry Serca), hinduizm (postać Kalki, nadciągająca apokalipsa) oraz oczywiście chrześcijański mistycyzm (postaci Hildegardy z Bingen, cytowanie Biblii i apokryfów, wszechobecna osoba Chrystusa etc.).

W ostatnich latach Tibet identyfikuje się właśnie jako chrześcijanin, ale nie porzucił do końca dawnych fascynacji (chociaż w dużej mierze odcina się od Crowleya, chociaż nie wiadomo jak to do końca z nim jest, vide członkostwo w O.T.O.) a do religii jako instytucji ma on olbrzymi dystans. No i jego "chrzescijanstwo" należy filtrować przez jego specyficzne poczucie humoru. Gdyby więcej bylo takich chrześcijan jak on, świat stanowiłby lepsze miejsce do życia.

Wracając do słów Lilandry, Tibet nie stał się "bardzo wierzący" ostatnio - był taki zawsze, tylko w okresie ostatnich lat skupił się głównie na Jezusie. Nie przeszkadza mi to zupełnie, bo robi piękne rzeczy (jeden z moich ulubionych kawałków C93 to "Patripassian").

Offline Lilandrah

Current 93
« Odpowiedź #31 dnia: Lipiec 05, 2007, 05:49:44 pm »
Ja wiem że zawsze było w tym dużo religii, ale do tej konkretnej mam wyjątkowy uraz, na całe szczęście Tibet nie jest w niczym standardowy, ale że też akurat na tą religię musiał się zdecydowac... ech  :(
url=http://www.last.fm/user/lilandrah/?chartstyle=Forums2] [/url]

Offline Carbon

Current 93
« Odpowiedź #32 dnia: Lipiec 20, 2007, 10:08:17 am »
ale masz dziewczyno problemy
hrists may come and Christs may go but Caesar is forever

Offline Lilandrah

Current 93
« Odpowiedź #33 dnia: Lipiec 20, 2007, 11:21:03 am »
Akurat tego bym do największych problemów nie zaliczyła  :badgrin:
Ale mam uraz do religii w ogólności  :evil:
url=http://www.last.fm/user/lilandrah/?chartstyle=Forums2] [/url]

Offline Solitaire

Current 93
« Odpowiedź #34 dnia: Lipiec 20, 2007, 12:22:35 pm »
Cytat: "Lilandrah"
Ja wiem że zawsze było w tym dużo religii, ale do tej konkretnej mam wyjątkowy uraz, na całe szczęście Tibet nie jest w niczym standardowy, ale że też akurat na tą religię musiał się zdecydowac... ech  :(

Zapraszam na forum Off Topic. Zawodowo nawracamy zbłąkanych na rzymski katolicyzm.
Przepraszam Kormaku.
Już się gwiezdne poniszczyły zamiecie,
Cień się chwieje poróżniony z mogiłą,
Coś innego stać się pragnie na świecie,
Coś innego, niż to wszystko, co było.

Offline b_sk

Current 93
« Odpowiedź #35 dnia: Lipiec 20, 2007, 12:25:33 pm »
Cytat: "Solitaire"
Zapraszam na forum Off Topic. Zawodowo nawracamy zbłąkanych na rzymski katolicyzm.
A z kimś się kiedykolwiek udało? :)
Nażarte komunistyczną truflą dzikie świnie zdradziecko ryją zdrową tkankę polskiej racji stanu

Offline Musley

  • Steward
  • ******
  • Wiadomości: 6 346
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • (づ。◕‿‿◕。)づ
    • Soundcloud
Current 93
« Odpowiedź #36 dnia: Lipiec 20, 2007, 12:27:47 pm »
Las rąk!

Offline Nehan

Current 93
« Odpowiedź #37 dnia: Lipiec 20, 2007, 12:59:50 pm »
Cytat: "Solitaire"
Zapraszam na forum Off Topic. Zawodowo nawracamy zbłąkanych na rzymski katolicyzm.

Nawracasz, chciałeś powiedzieć :p

J.K. Gordon III

  • Gość
Current 93
« Odpowiedź #38 dnia: Lipiec 20, 2007, 01:45:44 pm »
Jestem z Solem! Też moge pomóc nawracać!

Offline Lilandrah

Current 93
« Odpowiedź #39 dnia: Lipiec 20, 2007, 04:12:05 pm »
Mnie byście i tak nie nawrócili więc se nie pochlebiajcie  :badgrin:
url=http://www.last.fm/user/lilandrah/?chartstyle=Forums2] [/url]

Offline Carbon

Current 93
« Odpowiedź #40 dnia: Lipiec 20, 2007, 04:31:09 pm »
Cytat: "Lilandrah"
Akurat tego bym do największych problemów nie zaliczyła  :badgrin:
Ale mam uraz do religii w ogólności  :evil:

przeciez ty za niego za maz nie wychodzisz tylko sluchasz muzyki
religia drazni cie na tyle, ze postrzeganie przez artyste swiata poprzez jej pryzmat odbiera ci przyjemnosc z jej sluchania?
czy nie ciekawszy jest artysta poszukujacy, chocby nie wiadomo do jakich, w naszej opinii, blednych wnioskow dochodzil?
hrists may come and Christs may go but Caesar is forever

Offline Lilandrah

Current 93
« Odpowiedź #41 dnia: Lipiec 20, 2007, 04:38:03 pm »
Nie odbiera mi przyjemności w żadnym wypadku, przynajmniej w takiej formie jak C93 bo (może to zły przykład bo kapela kiepska) takie np. Creed czy 2Tm2.3 , nawet gdyby grało dobrze drażliłoby mnie niemiłosiernie przez teksty... Lepszy artysta poszukujący,  dziwi mnie, ale akceptuję to że ktoś będący artystą podporządkowuje się czemuś takiemu jak religia. Co mnie rozbawiło, bo Tibet raczej typowym katolikiem nie jest, ani jego muzyka nie jest jakąś "muzyką chrześcijańską", a na Myspace zobaczyłam ostatnio w gatunkach C93 słowo "Christian". Spore nadużycie jak dla mnie.
url=http://www.last.fm/user/lilandrah/?chartstyle=Forums2] [/url]

Offline Lieut. Col. Bill Killgore

Current 93
« Odpowiedź #42 dnia: Lipiec 20, 2007, 07:55:48 pm »
ktos mi wytlumaczy o co chodzi w tym temacie bo dotrwalem do czwartej strony
ćpać i ruchać

Offline b_sk

Current 93
« Odpowiedź #43 dnia: Lipiec 20, 2007, 07:59:01 pm »
Ale ja tutaj tylko trzy stronu widzę? Może dotarłeś do czwartej, której żaden śmiertelnik nie powinien oglądać i stąd problem? :shock:
Nażarte komunistyczną truflą dzikie świnie zdradziecko ryją zdrową tkankę polskiej racji stanu

Offline Carbon

Current 93
« Odpowiedź #44 dnia: Lipiec 20, 2007, 09:08:12 pm »
Cytat: "Lilandrah"
Nie odbiera mi przyjemności w żadnym wypadku, przynajmniej w takiej formie jak C93 bo (może to zły przykład bo kapela kiepska) takie np. Creed czy 2Tm2.3 , nawet gdyby grało dobrze drażliłoby mnie niemiłosiernie przez teksty...


masz na mysli konkretnie teksty creed i 2tm23, czy generalnie liryki nawiazujace do chrzescijanstwa? bo jak to drugie to juz sie to bedzie nazywalo klapka. nie powiesz mi przeciez ze nie ma dobrych tekstow religijnych, a juz napewno ze takie nie moga powstac
ewentualnie mozesz byc mrocznym gotem ktory krzywi sie na kazda sylabe w slowie jezus, ale ta mozliwosc na razie jeszcze oddalam

Cytat: "Lilandrah"
Lepszy artysta poszukujący,  dziwi mnie, ale akceptuję to że ktoś będący artystą podporządkowuje się czemuś takiemu jak religia.


o ile sie nie myle z religia swoje zycie w mniejszym lub wiekszym stopniu wiaze wielu ludzi, dlaczego ktos kto jest jak to nazywamy artysta mialby byc od tego wyjatkiem?
podejrzewam ze odpowiedzia jest twoj stosunek do religii jako artybutu czlowieka ciemnego, mam racje?

Cytat: "Lilandrah"
Co mnie rozbawiło, bo Tibet raczej typowym katolikiem nie jest, ani jego muzyka nie jest jakąś "muzyką chrześcijańską", a na Myspace zobaczyłam ostatnio w gatunkach C93 słowo "Christian". Spore nadużycie jak dla mnie.


a to strona jego czy fanowska?
hrists may come and Christs may go but Caesar is forever