trawa

Autor Wątek: telepatia a splątanie kwantowe  (Przeczytany 14284 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline bgw81229

telepatia a splątanie kwantowe
« dnia: Sierpień 27, 2007, 04:30:13 pm »
Witam
Przepraszam że poruszam temat (na forum o naukach ścisłych) z pogranicza ezoteryki.

Czytając książkę Rogera Penrose "Nowy umysł cesarza" zastanawiałem się czy jeżeli hipoteza
pana Penrose jest słuszna (że za świadomość naszych umysłów odpowiedzialne są zjawiska kwantowe )
czy można by było doprowadzić do kwantowego splątania dwóch umysłów i czy wtedy jeden umysł znałby myśli drugiego.

W chwili obecnej ( czytałem o tym w jakimś numerze Świata Nauki) do splątania kwantowego zbioru cząstek wykorzystuje się techniki MRI(rezonansu magnetycznego) z grubsza polega to na
tym że umieszcza się zbiór cząstek w silnym polu magnetycznym i przepuszcza się przez nie
mikrofale o określonej częstotliwości przez co doprowadza się do kwantowego splątania zbioru cząstek.

Ciekawe czy odpowiednio modyfikując ten proces udało by się doprowadzić do splatania dwóch umysłów.
Co o tym sądzicie?
gw81229

Offline haael

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 10 000
  • Total likes: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polska polska nie ciapolska.
telepatia a splątanie kwantowe
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 27, 2007, 04:55:41 pm »
Splątanie dwóch mózgów zachodzi z całą pewnością. Za każdym razem, kiedy dwie osoby patrzą np. na świeczkę, ich mózgi (ciała) są splątane. Nie jest to takie rzadkie zjawisko.
W świeczce spalają się jakieś gazy i emitują fotony. Każdy foton rozchodzi się jako sfera, osiąga ciała każdego z obserwatorów i tam w bliżej niewyjaśniony sposób jest obserwowany jako cząstka - albo u jednej albo u drugiej osoby. Ale przez "chwilę" obie osoby są splątane.

Ale to nie prowadzi do telepatii. W ogóle wątpię, że zjawiska kwantowe odpowiadają za świadomość.

Zjawiska kwantowe zachodzą w świecie makroskopowym, tylko tego nie widać na pierwszy rzut oka. Za każdym razem, gdy ruszamy ręką, staje się ona trochę mniej materią, a trochę bardziej falą. Gdyby opisać rękę kwantowo, to jej funkcja falowa trochę by się rozmazała. Ale szukanie w fizyce ezoteryki to ślepa uliczka.
Prepara tu palo en mano, que hay vienen los hombres malos.
Prepara tu palo hermano, que hay vienen los hombres malos.

Offline Sel

Odp: telepatia a splątanie kwantowe
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 06, 2008, 12:09:13 pm »
Co do splątania.
Powiedzmy,ze mamy 2 fotony. Jeden spolaryzowany poziomo a drugi np. pionowo tak aby kąt między nimi był 90 (polaryzacja czyli: w jakiej/jakich płaszczyznach - pod jakim katem - fala faluje).
Łączymy te fotony razem i przepuszczamy przez kryształ BBO - od tej pory są już splątane.
W tym momencie okazuje się, że mamy więcej informacji o stanie dwóch fotonów razem(splątanych) niż o każdym z osobna.
Gdy zmieżymy polaryzacje dwóch fotonów splątanych razem otrzymamy ją. Gdy jednak zmieżymy polaryzacje każdego fotonu z osobna, okaże się, że będzie ona nieokreślona ale będą one cały czas spolaryzowane między sobą pod kątem 90.
Teraz gdy rozdzielimy te fotony (narazie udało się na kilkanaście kilometrów) i wykonamy coś na jednym to na drugim będzie widoczna zmiana.
Zmiana zostanie zaobserwowana automatycznie - szybciej od prędkość światła, od razu. W końcu nie wysyłamy żadnej masy.
Co do twojego pytania to zauważ, że
1. w mózgu musiałaby się znajdować jakaś aparatura służąca do tego chociaż mogłaby być baaardzo mała.
2. cząstka która wcześniej miała kontakt z cząstką drugiej osoby, musiałaby być w nienaruszonym stanie przez cały czas. Łatwo jest stracić stan splątany.
Telepatia?
nie.

Offline Ijon Tichy

  • Słynny gwiazdokrążca.
  • Moderatorzy
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 3 730
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: telepatia a splątanie kwantowe
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 06, 2008, 03:11:34 pm »
A może zamiast kombinować wszczepić po małym radyjku każdemu?
Tak, wiem, że to będzie wolniej... ale będzie działać! :)

Bo z tą terorią jest chyba taki problem, że mózg jest zaciepły na to, żeby efekty kwantowe odpowiadały za świadomość.
Uśmiechaj się, zawsze! ;)

Offline Sajuuk'

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 019
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • z'; DROP TABLE profile; --
    • sireliah.com
Odp: telepatia a splątanie kwantowe
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 06, 2008, 03:29:33 pm »
A przypadkiem nie zapominacie, że nawet jeśli uda się dokonać jakiejś operacji na splątanej jednej cząstce, to i tak de facto nie wysyłamy informacji szybciej niż światło do drugiej? Bo owszem, będzie ona miała inny stan, ale bez porównania z cząstką pierwszą nie uzyskujemy z tego żadnej informacji. Dopiero po sprawdzeniu stanów obu cząstek dowiadujemy się, że rzeczywiście wyniki są skorelowane - ale do tego potrzeba przesłania informacji z prędkością najwyżej c. Mało użyteczna ta kwantowa teleportacja.  :)

btw.

Cytat: haael
Ale przez "chwilę" obie osoby są splątane.

Czy to możliwe, żeby jeden foton został zarejestrowany przez dwa ekrany (siatkówki) jednocześnie? Przecież osiąga jeden z nich jak pierwszy, co powoduje redukcję jego wektora stanu i już na zawsze zapisuje się w historii jako korpuskuła, a nie fala światła.  :)
Redukcja, o ile się nie mylę zachodzi w tempie natychmiastowym i determinuje gdzie ostatecznie znajduje się foton, zatem niemożliwe by dotarł do dwóch obiektów jednocześnie.

Jeśli źle Cię zrozumiałem (z premedytacją ; p) i masz na myśli emisję z płonącej świeczki splątanych fotonów, to chyba trzeba by wykazać, że istotnie może dochodzić do emisji dwóch splątanych cząstek w wyniku jakiejś reakcji chemicznej. Dodam, że do eksperymentów najczęściej używa się zwykle kryształu, który rozdziela jeden foton na fotony o sumarycznej energii tego pierwszego.
« Ostatnia zmiana: Listopad 06, 2008, 03:52:31 pm wysłana przez Sajuuk'Khar »
"Był to chłopak tak piękny, że nie musiał się nawet myć" - T. Konwicki, "Dziura w niebie"

Offline haael

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 10 000
  • Total likes: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polska polska nie ciapolska.
Odp: telepatia a splątanie kwantowe
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 15, 2009, 11:36:29 pm »
Mimo że temat sprzed roku, to odpowiem.

Cytuj
Jeśli źle Cię zrozumiałem (z premedytacją ; p) i masz na myśli emisję z płonącej świeczki splątanych fotonów, to chyba trzeba by wykazać, że istotnie może dochodzić do emisji dwóch splątanych cząstek w wyniku jakiejś reakcji chemicznej.
Każda emisja światła w wyniku reakcji chemicznej jest splątaniem. Splątanie jest częstsze od nie-splątania, bo to ostatnie odpowiada cząstce doskonale zlokalizowanej, a takie są rzadkie.
Ciało doskonale czarne też emituje "splątane" fotony, więc gdy patrzysz na żarówkę, widzisz efekty kwantowe.

Zrób eksperyment: złóż dwa palce tak, żeby była między nimi jak najcieńsza szpara, ale jednak żeby było coś przez nią widać. Popatrz przez taką szparę na żarówkę. Zobaczysz między palcami serię prążków. To są normalne prążki interferencyjne. Splątane fotony interferują same ze sobą i docierają do Twojego oka.

Cytuj
Czy to możliwe, żeby jeden foton został zarejestrowany przez dwa ekrany (siatkówki) jednocześnie? Przecież osiąga jeden z nich jak pierwszy, co powoduje redukcję jego wektora stanu i już na zawsze zapisuje się w historii jako korpuskuła, a nie fala światła.
Obawiam się, że nazywanie cząstek korpuskułami i falami to tylko nasze ludzkie przyporządkowanie, a natura nic sobie z tego nie robi.

Żyjemy w świecie kwantów, i tylko się nam wydaje, że jesteśmy bezpieczni w enklawie fizyki klasycznej.
Prepara tu palo en mano, que hay vienen los hombres malos.
Prepara tu palo hermano, que hay vienen los hombres malos.

 

anything