Autor Wątek: Jean Giraud / Moebius  (Przeczytany 62396 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sqty

Jean Giraud / Moebius
« dnia: Czerwiec 07, 2003, 01:39:33 pm »
Witam Forumowiczów-Zagadam  o dziełach frenczmastera Moebiusa-może ktoś się orientuje-czy jest jakaś polska dystrybucja sprzedająca jego komixy?(obojętnie w jakiej wersji językowej)Kiedyś robił to krakowski sklep R.A.Rytas po bardzo przystępnych cenach(ok15-30zl),więc kupowałem.Nie wiem co obecnie z tą firmą,jeszcze działa?Ktoś wie?
No i jak się wam podoba Blueberry wydany w Polsce?Wiem,że to stara rzecz ale dla mnie git -można w nim prześledzić cały rozwój Jeana Girauda od początku twórczości.Kogo wogóle interesuje Moebius?,napiszcie coś-mam trochę jego rzeczy w jpg więc mogę się wymienić.
lt;<<<<<<<<<<St@y R3b3l>>>>>>>>>>>>

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 564
  • Total likes: 1
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
MOEBIUS?
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 07, 2003, 01:57:41 pm »
W Marjannie morzesz kupic wszystko po francusku. Ja przewaznie tam kupuje. Widzialem tam kiedys mnostwo Moebiusow.
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline aegirr

MOEBIUS?
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 08, 2003, 11:12:12 am »
Witam. Odnośnie Blueberryego, to mimo że bardzo lubię Moebiusa, jakoś mnie odrzuca :) Może dlatego, że osobiście jestem raczej przyzwyczjony do fantastycznych dział tego artysty.

A odnośnie R.A.R'a to w jakim języku oferowali prace Girauda?
angsta srangsta dupangsta

Offline JANKE'S

MOEBIUS?
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 08, 2003, 01:46:52 pm »
Żle by sie stało gdyby Blueberry nie był dalej wydawany. To by był błąd wydawnictwa PR&Ska bo wbrew temu co niektórzy sadzą coraz wiecej polskich czytelników już dorosło do ambitniejszych pozycji i pojawienie sie na naszm rynku sztandarowych dzieł Moebiusa to kwesti roku-dwóch lat. Blueberry to wczesny Moebius i był by świetnym uzupełnieniem twórczości tego znakomitego artysty. A poza tym to bardzo dobry komiks.
Uważam że już niedługo bedzie u nas moda na Moebiusa tak jak niedawno pojawił sie Jodorowsky a w drugiej połowie roku bedziemy mieli sporo komiksów Moora, nie tylko z Egmontu.

Offline graves

MOEBIUS?
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 08, 2003, 02:38:00 pm »
Szkoda byłoby przerwać Blueberrego nie skończywszy nawet 1 cyklu "Fort Navajo", który ma 6 tomów (a 5 wydano) :cry:
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline sqty

MOEBIUS?
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 08, 2003, 07:35:30 pm »
Cytat: "aegirr"
Witam. Odnośnie Blueberryego, to mimo że bardzo lubię Moebiusa, jakoś mnie odrzuca :)

A odnośnie R.A.R'a to w jakim języku oferowali prace Girauda?

posiadam kilka póżniejszych tomów Bluberrego w wydaniu francuskim,które są naprawdę rewelacyjne graficznie-nie da się ich wogóle porównać z pierwszymi odcinkami,styl wybuchowo-szczegółowy!!

R.A.R z tego co widziałem(ok 1999) sprowadzał głównie z ameryki-mam takie małe zeszyty Moebiusa z DC COMICS w formacie trohe wiekszego A5-wiem że ta firma sporadycznie sprowadzała  też rzeczy z Francji(Mam jeszcze od nich oryginal Bilala "les sommeil de monstre"z Dargaud ale to jusz było drożej)
lt;<<<<<<<<<<St@y R3b3l>>>>>>>>>>>>

Offline sqty

MOEBIUS?
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 08, 2003, 07:41:08 pm »
I JA RÓWNIEŻ UWAŻAM,ŻE TRZEBA ZAPOZNAĆ RODAKUFFF  Z BLUEBERRYM W CAŁOŚCI BO TO OGÓLNIE KOMIX Z FAJNĄ CIEKAWĄ REALISTYCZNĄ AKCJĄ,NIE TYLKO DLA MIŁOŚNIKÓW KLASYKI>>>>>>>>ŻLE BYŁOBY GDYBY ZAPRZESTANO BO PÓŻNIEJ PRZERODZIŁ SIĘ ON W ARCYDZIEŁO TEMATU DZIKI ZACHÓD W KOMIKSIE

nie podoba mi sie tylko logo wydawnictwaALE KOMIKS ,które zajmuje za dużo miejsca i beszczelnie zasłania część okładki,pomysł z dymkiem uważam za chybiony
lt;<<<<<<<<<<St@y R3b3l>>>>>>>>>>>>

Offline aegirr

MOEBIUS?
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 08, 2003, 09:50:34 pm »
To ja moze jednak kiedyś sięgnę po dlasze tomy Bluberryego, bo powiem szczerze, że to chyba własnie "niemobiusowa" grafika odrzuciła mnie od pierwszych tomow.
angsta srangsta dupangsta

Offline sqty

MOEBIUS?
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 15, 2003, 10:32:28 am »
Jakis czas temu  kanal PLANETE wyswietlal cykl pt"Mistrzowie Komiksu" i trafilem tam m.in na odcinek poswiecony Giraud.Mistrz sporo muvil wlasnie o Blueberrym,o tym jak zmienila sie ta postac od smierci scenarzysty Charliera.Poza tym najlepsze w tym filmie bylo live act-Moebius kilka rysunkuw wykonal na zywo-duzo muvil waznych rzeczy o rysowaniu-polecam te serie .podobno majom jom powtarzac ,jak to w zwyczaju PLANETE,
lt;<<<<<<<<<<St@y R3b3l>>>>>>>>>>>>

Offline JANKE'S

MOEBIUS?
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 15, 2003, 11:00:21 am »
Znakomity cykl. Można sie było na przykład dowiedzieć ile zarabiają rysownicy we Francji. Jak zaczynali, jakie maja zainteresowania. Świetna sprawa.

Offline perro

MOEBIUS?
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 15, 2003, 05:22:45 pm »
Niestety nie mam Planete  :cry:
NSICHTBAR

Offline freshmaker

MOEBIUS?
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 18, 2003, 07:58:19 pm »
dzis w centrum komiksu slyszalem jak "znawca" chwalil sie swoja kolekcja francuskich komiksow MOJEBUSA. brawo dla niego.
"...żyję jak król i łamię non-stop prawo..."
mój ulubiony aktor antysemita Mel Gibbons

Offline pitupit

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 484
  • Total likes: 0
  • watchmen's time
MOEBIUS?
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 02, 2003, 07:07:29 pm »
Cytat: "JANKE'S"
Żle by sie stało gdyby Blueberry nie był dalej wydawany. To by był błąd wydawnictwa PR&Ska bo wbrew temu co niektórzy sadzą coraz wiecej polskich czytelników już dorosło do ambitniejszych pozycji i pojawienie sie na naszm rynku sztandarowych dzieł Moebiusa to kwesti roku-dwóch lat. Blueberry to wczesny Moebius i był by świetnym uzupełnieniem twórczości tego znakomitego artysty. A poza tym to bardzo dobry komiks.
.


no właśnie ...blueberry. Podsiedlik zrezygnował z tej rzeczy...to może ktoś inny by się za to wziął.....maybe i am the dreamer but i am not the only one
nauczyciel angielskiego szuka pracy miedzy gdynia i wejherowem

Offline wilk

MOEBIUS?
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 02, 2003, 09:08:48 pm »
Ha, wlasnie jestem po lekturze "The horny goof". Graficznie wymiata, a fabularnie to popis radosnej, niczym nie skrepowanej wyobrazni. Do tego oczywiscie Moebius przelamuje schematy komiksowego opowiadania, a byl to przeciez dopiero 81 rok.

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 564
  • Total likes: 1
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
MOEBIUS?
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 03, 2003, 10:57:27 am »
A ja czytalem ostatnio komiks z roku 1980, gdzie scenarzysta posunal sie do nekrofilii. :) Bylem troche zaskoczony, bo to mainstream byl jednak.
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.