Autor Wątek: Co ostatnio oglądałeś/aś fajnego??  (Przeczytany 41714 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline śmigło

Co ostatnio oglądałeś/aś fajnego??
« Odpowiedź #75 dnia: Marzec 19, 2006, 02:03:20 pm »
wczoraj bylem na "capote" i musze powiedziec, ze to najlepszy film jaki w tym roku widzialem. hoffman w roli capote'a jest swietny. maksymalnie irytujacy i maksymalnie skurwy..nski. wlasciwie to kazda prawda, ktora pada z jego ust moze byc klamstwem, i na odwrot. bezwzgledna osoba. ciekawa rola goscia, ktory wcielil sie w perry'ego smitha. bdb film.
we charge traidition with being an exuse for idleness, unpersonality and regression"
b.a.n.
"we destroy you"
b.d.n.

Offline -=Azazel=-

Co ostatnio oglądałeś/aś fajnego??
« Odpowiedź #76 dnia: Marzec 19, 2006, 02:13:35 pm »
Życie za życie - nieźle zamotany film, dający (trochę) do myślenia o zasadności kary śmierci... Ciekawszy jednak jak dobry film sensacyjny, o wyjaśnianiu motywów zabójstwa (jak się poźniej okazuje... o nie nic nie mówię)... Dobry, trzyma w napięciu!

Imperium Wilków - zupełnie nie spodziewałem się takiego dobrego filmu, świetne zdjęcia, genialna muzyka, dobre aktorstwo... Nic nie jest takie oklepane jak w amerykańskich filmach, gdzie możemy zawsze założyć, z którego miejsca będzie filmowane następne ujęcie (chodzi mi o utarte schematy) - tu jest pewna świeżość. Chodź może jest to do bólu typowy kryminał z pokręconą fabuła, to jednak mroczny Paryż, ciekawa historia i początkowo sporo niedopowiedzeń pozwalają cieszyć się filmem...

Offline bagienny

Co ostatnio oglądałeś/aś fajnego??
« Odpowiedź #77 dnia: Marzec 19, 2006, 06:49:50 pm »
Angel-A francuski film, wklimacie starych niemieckich ;] Ejże nie aż tak starych, tytułów nie podam, bo sam nie pamiętam. Świetny film, muzyka Anji Garbarek zaskoczyła mnie na plus i to duży. Generalnie dodatkowym smaczkiem czy już standardem jest korespondowanie postaci, zachowań niektórych tekstów do istniejących już w filmie Bessona. Ale to smaczek.
Nie jest to dramat, a ludzie wychodzili z szklistymi gałami, niżej podpisany również.
ałotny mówi helou
11. numer GNIOTA http://granice.info/
rysunki http://grafica.blox.pl
zdjęcia http://fragment.blox.pl

Offline -=Azazel=-

cieszyńskie prezentacje filmowe w kinie PIAST
« Odpowiedź #78 dnia: Marzec 30, 2006, 06:13:35 pm »
Miałem ostatnio okazję zobaczyć 6 bardzo dobrych filmów - każdy inny, każdy dobry... Niezła uczta... Wspaniałe 6 wieczorów w kinie!

Pani Zemsta - raczej nie muszę nikomu przedstawiać tego filmu. Koreański film o fabule zakręconej jak nie powiem co... Bardzo dobrze zrobiony, ogląda się go z zapartym tchem, super zdjęcia, montaż... Rewelacyjnie opowiedziany... Kontynuacja Sympathy for Mr.Vengeance, o podobnie popieprzonej fabule i dziwnym kilmacie... Jest tam kilka schematów, ale nie ma się o co czepiać...

Czeski Sen - czeskidokument o tworzeniu i reklamowaniu fikcyjnego hipermarketu, w celu ściągnięcia ludzi na łąkę, gdzie postawiono jedynie fasadę owego sklepu... Obnaża ludzką naiwność, wiarę w reklamę... Film jak film, ale wymowa jego jest okrutna - ludzie to debile i "zwierzeta" - bieg po sklepu to najlepiej pokazuje, ludzie bardziej wierzą reklamom niż własnym zmysłom... Genialne sceny - np ta w któej specjaliści od reklamy uswiadomili sobie, że nie reklamujuą prawdziwego sklepu (jak sadzili) a jedynie fasadę i  ojawiają się u nich problemy etyczne...

Good night and good luck - świetnie wyreżyserowane, oszczędne w formie (czarno-biały, praca kamery, nastrojowa muzyka, klimat) i problem jakże dzisiejszy... Polecam gorąco, bo sam myślałem, że ten film to kolejna promowana kiszka, a tu takie zaskoczenie!

Jestem - jak na polskie kino, któego łagodnie mówiąc fanem nie jestem, to jest to fenomenalne zaskoczenie. Dawno nie widziałem tak nakręconego filmu - muzyka, krajobrazy i ciekawa historia...

Sophie Scholl - ostatnie dni - generalnie film jak film... Nic specjalnego, ale tematyka... Pokazanie społeczeństwa niemieckiego czasu  II wojny światowej od całkiem innej strony - przeciwników Hitlera, faszyzmu i wojny... Ciekawe!! Pouczające. Niby człowiek ma świadomość tego, że tak było, ale robi filmek wrażenie, a ostatnia scena przyprawia o gęsią skórkę...

Zakochani widzą słonie (ten tytuł jest naprawdę z dupy wzięty) - islandzkie kino znów przyprawiło mnie o ból brzucha z powodu śmiechu! Śmieszny, zabawny, momentami rozkłądający na łopatki... Ale też dający do myślenia... W sumie polecam każdemu!

Offline -=Azazel=-

mózg w otchłani podświadomości
« Odpowiedź #79 dnia: Marzec 31, 2006, 02:52:41 pm »
Obejrzałem właśnie Stay z Ewanem McGregorem... Widział to ktoś? Co sądzicie? Dla mnie film jest genialny... Niby czuje się, od początku, że coś w nim jest nie tak... Ale cały czas ma się wrażenie, że to własne schizy... I co? No schizy.  :badgrin:

***

  • Gość
Co ostatnio oglądałeś/aś fajnego??
« Odpowiedź #80 dnia: Kwiecień 01, 2006, 12:25:40 am »
Ostatnio miałem przyjemność (po raz kolejny) obejrzeć Vaterland- Tajemnica III Rzeszy. Gdybym nie lubił historii alternatywnych, to nie wiem czy obejrzałbym film jeszcze raz... Lata '60, naziści wygrywają wojnę, aczkolwiek walki na Froncie Wschodnim wciąż trwają, nieprzerwanie przez 20 lat. Hitler obchodzi swoje 75. urodziny (w rzeczywistości lekarze dawali mu "trochę" mniej :roll: ), w czasie których ma się spotkać z amerykańskim prezydentem... No i tu właśnie pojawia się cała Tajemnica III Rzeszy. Sam wybór "tajemnicy" mógłby być według mnie lepszy... Film jako taki według mnie nie zachwyca, ale jako alternatywna historia wypada, według mnie dobrze. Zapadła mi w pamięci scena, w której Hitler (a później Kennedy) przejeżdżają przez "nowy" Berlin, Wielką Oś. Ładnie to wszystko wygląda ;) A sam sposób ujęcia Hali Narodu Niemieckiego (tak się miał chyba nazywać ten budynek w planach Speer'a) przypomina trochę "Olympię" i scenę, w której pokazany jest stadion olimpijski- kolumny, katedra światła :)

Offline bagienny

Co ostatnio oglądałeś/aś fajnego??
« Odpowiedź #81 dnia: Kwiecień 01, 2006, 04:04:18 pm »
Epoka lodowca 2 - Luzik, ale bez rewelacji - w tym samym tonie co część pierwsza.
ałotny mówi helou
11. numer GNIOTA http://granice.info/
rysunki http://grafica.blox.pl
zdjęcia http://fragment.blox.pl

Offline syfon

Co ostatnio oglądałeś/aś fajnego??
« Odpowiedź #82 dnia: Kwiecień 02, 2006, 10:49:31 pm »
Człowiek-Słoń (Elephant Man) z 1980 roku. Prześwietny film. Mądry. Widzem czały czas targają najrózniejsze emocje. Obok tego obrazu nie da się przejść obojętnie. W sposób błyskotliwy opowiada o człowieczeństwie, o byciu i stawaniu się człowiekiem. Wzrusza, ale nie jest to wzruszenie łzawe, sceny nie wywołują sztucznie dramatu. Za serce chwyta tragedia najbardziej ludzkiej istoty jaka może być, której społeczeństwo nie potrafi uzać za pełnowartościowego człowieka.
Piękno, mądrośc i właśnie ten ogromny ładunek emocji sprawia że obraz ten jest wyjądkowy.
Jeden z najlepszych filmów jaki widziałem. Szczerze polecam.
 guess its time to pay the bill, but you know I never will. I'm hungry still...

Offline bagienny

Co ostatnio oglądałeś/aś fajnego??
« Odpowiedź #83 dnia: Kwiecień 02, 2006, 10:52:07 pm »
Cowboy Bebop Movie - nie bardzo kumam czemu kowboj bi bop ma mówić, ale nie sprzeczam się. Film utrzymany w klimacie serialu. Za wiele nie będę rozwodzić się (jak zwykle hyhy), jestem fanem serialu ;]

Resident Evil: Apokalipsa - ponownie, druga część zadziwiająco szybko nadrobiła braki jedynki w odniesieniu do pierwowzoru. W tej części Millie nawet udało się zagrać a nie strzelać minki jak w RE1 ;]
ałotny mówi helou
11. numer GNIOTA http://granice.info/
rysunki http://grafica.blox.pl
zdjęcia http://fragment.blox.pl

Offline Dereq

Co ostatnio oglądałeś/aś fajnego??
« Odpowiedź #84 dnia: Kwiecień 04, 2006, 02:01:53 pm »
Walk The Line

zycie Johnego Casha w pigulce,
gdyby nie pozna godzina,zmeczenie i niewygodne fotele byloby jeszcze lepiej.
osobiscie najbardziej podobal mi sie Joaquin Phoenix,przekonal mnie.
BTW ma calkiem podobna facjate do orginalu.
we are scientists,
we do genetics,
we leave religion
to the psychos and fanatics.
Go tell the women that we're leaving.

Offline Clayman_

Co ostatnio oglądałeś/aś fajnego??
« Odpowiedź #85 dnia: Kwiecień 05, 2006, 02:13:33 pm »
Cytuj
Obejrzałem właśnie Stay z Ewanem McGregorem... Widział to ktoś? Co sądzicie? Dla mnie film jest genialny... Niby czuje się, od początku, że coś w nim jest nie tak... Ale cały czas ma się wrażenie, że to własne schizy... I co? No schizy.

sredni ten film
w sumie zdjecia i montaz dosyc interesujace ale po pewnym czasie zaczynaja denerwowac
gosling grajacy emo-ciote raczej smieszny
scenariusz bez rewelacji,za stary juz chyba jestem zeby sie facynowac tak ambitnymi i zaskakujacymi filmami
naomi watts jak zwykle fajna

specjalnie dla d-s'a:to wlasnie filmy takie jak ten(a nie fight club) mozna okreslic mianem:"lynch dla ubogich"


proposition-w sumie nic specjalnego ale po tym co ostatnio sie pokazalo z filmow w weternowej konwencji cieszy kazdy w ktorym nie ma metafor z koszula,chociaz clinta tez nie ma,ale jest nick cave jao scenarzysta,australia zamiast dzikiego zachodu i od czasu do czasu calkiem polewkowe sceny smierci
:<Życie bez rzadów Tuska jest dla mnie niczym...>:.

Offline -=Azazel=-

Co ostatnio oglądałeś/aś fajnego??
« Odpowiedź #86 dnia: Kwiecień 05, 2006, 03:00:27 pm »
a dla mnie Stay pozostanie najlepszym (najbardziej zaskakującym) filmem od dłuższego czasu... Nie nazwał bym go ambitnym, bo nic ambitnego w nim nie ma, ale jest o rewelacyjnie opowiedziana historia... A końcówka pokazuje, że wszystkie pozornie bezsensowne wydarzenia, miały sens - mnie np wmurowała scena (spoliler w kolorze tła), kiedy z wykładu wychodziły kopie osób <-- twór odchodzącego umysłu, który nie miał skąd czerpać wzorca więc powielał postacie, które docierały do niego kiedy leżał, ale skąd mogłem to wiedzieć wtedy, myślałem, że to sen, lub coś tędy koniec spoilera... Wszystko się układa w całość (warto 2 razy obejrzeć:p). Fajnie jest odkrywać świat wspólnie z bohaterem...
Lynch to chyba co innego, on nie daje żadnego wyjaśnienia, wogóle nic nie daje...<lol>

Offline bagienny

Co ostatnio oglądałeś/aś fajnego??
« Odpowiedź #87 dnia: Kwiecień 07, 2006, 10:45:32 pm »
Mumia Powraca - ponownie, gdyby nie to, że na innym kanale leciał Bless the Child, obejrzałbym do końca. Uśmiałem się równo.

Próba sił (Bless the Child) - nie zrozumiem inwencji naszch tłumaczy, może widzą jakieś drugie dno. Nietypowy horror, ma sporo zapożyczeń Omen, Dziecko Rosemary, ale ma swoisty klimat.
ałotny mówi helou
11. numer GNIOTA http://granice.info/
rysunki http://grafica.blox.pl
zdjęcia http://fragment.blox.pl

Offline potworek

Co ostatnio oglądałeś/aś fajnego??
« Odpowiedź #88 dnia: Kwiecień 08, 2006, 01:30:15 am »
Właśnie skończyłem oglądać na TVP1 Godzilla kontra Biollante. IMO jeden z lepszych filmów z serii, lepiej wyreżyserowany, z legendarną muzyką. Bardzo mocno zaznaczony motyw dotyczący klonowania i działania wbrew naturze. Poza tym scena ataku Godzilli na Osake - po prostu miodzio. Jedna z najlepszych w karierze jaszczura, wyreżyserowana podobnie do tej z pierwszego filmu. Dużo ognia, mroczna muzyka, świetne ujęcia i ten niezwykły klimat.
o Ty wiesz o Mitrilu?

Offline Freudstein

Co ostatnio oglądałeś/aś fajnego??
« Odpowiedź #89 dnia: Kwiecień 08, 2006, 06:56:05 pm »
Cytat: "syfon"
Człowiek-Słoń (Elephant Man) z 1980 roku. Prześwietny film. Mądry.....


Widziałem niedawno, niestety tylko fragment, na kanale EUROPA EUROPA.

A ostatnio na TVP Kultura leciał sobie film pod tytułem "Trzy kolory: Czerwony" Kieślowskiego z 1993 roku. Bardzo mądry (to tak jak ten wyżej  ;)) i niezwykle wciągający... Piękny!
THERE'S NO FIRE IN HELL, IT'S ONLY A MIRROR WALL ROOM... I TRIED TO MEET THE ONE WHO LOOKED LIKE THE OTHER... I ASKED HER NAME... ANNAISSE".

 

anything