trawa

Autor Wątek: Vampire Counts  (Przeczytany 9411 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Loremaster

Vampire Counts
« Odpowiedź #15 dnia: Listopad 07, 2002, 02:41:40 pm »
mój by przeżył
HE prince 1+ save + 4+ward i rani na 2+
Jeżeli myślisz że zwycięstwo uczyniło Cię większym, zmierz swój cień"
-Spartiaci

"Słowa są tylko cieniem czynów"
- Rzymianie

"Jeszcze jedno takie zwycięstwo i jesteśmy zgubieni"
- Pyrrus po zwycięstwie pod Asculum

Offline Falki

Vampire Counts
« Odpowiedź #16 dnia: Listopad 07, 2002, 02:47:42 pm »
Cytat: "Loremaster"
mój by przeżył
HE prince 1+ save + 4+ward i rani na 2+

Może by przeżył. wszystko zależy od tego, co wyrzucisz, jak bedziesz zdawał pierwszego Warda po Killing Blow. Jesteś pewien, że nie będzie to 1, 2 ani 3? A to przepraszam, widzę że rozmawiam z Władcą Zmian, Tzeentchem we własnej osobie...

Offline Loremaster

Vampire Counts
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 07, 2002, 02:56:06 pm »
zależy kto będzie szarżował nie wiem ale mój prince ani razu nie umarł od killing blowa a zdawał z 9 razy raz rzuciłem jedynkę ale miałem przeżut
Jeżeli myślisz że zwycięstwo uczyniło Cię większym, zmierz swój cień"
-Spartiaci

"Słowa są tylko cieniem czynów"
- Rzymianie

"Jeszcze jedno takie zwycięstwo i jesteśmy zgubieni"
- Pyrrus po zwycięstwie pod Asculum

Offline Vatt'ghern

Vampire Counts
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 07, 2002, 05:19:35 pm »
zakladam, ze przezut miales z second signu? mi natomiast, co napisalem juz w dawno zapomnianym temacie o smiesznych wypadkach, przydazylo sie cos takiego: wjazd dragonami z princem i 2 commanderami w black knightow. od strat i cr schodza wszyscy poza jednym. w nastepnej turze, ktora nalezala sie przeciwnikowi, dostal zdaje sie hellisha i trafil princa killingiem, a ten gamon nie zdal warda na 4+... przerzutu nie mialem, cholera

Offline Loremaster

Vampire Counts
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 08, 2002, 09:40:33 am »
zdaża się ale ja ostatni gram sobie prince z ekwipunkeim + commaner i 2 magów jeden z ring of orin,jewel of dusk,drugi dwa dispel scrolle i honour
Jeżeli myślisz że zwycięstwo uczyniło Cię większym, zmierz swój cień"
-Spartiaci

"Słowa są tylko cieniem czynów"
- Rzymianie

"Jeszcze jedno takie zwycięstwo i jesteśmy zgubieni"
- Pyrrus po zwycięstwie pod Asculum

Offline Fluffy

Vampire Counts
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 11, 2002, 08:07:32 pm »
Przy normalnych rzutach trafiasz wszystko w duelu, czyli 6 ataków. Średnio biorąc jeden atak będzie miał szósteczkę na zranienie - wtedy testujemy, jakiego kto ma Warda. I wierz mi, można takie coś przeżyć.
Bo zwykłe ataki z siłą 5 to nie jest coś, co robi wielkie wrażenie.
Mój Wight Lord ze Sword Of The Kings chciał zabić Grand Mastera, dwa razy rzuciłem KB, ale koleś oba wysave'ował na 5+ =-(((( A to by naprawdę zmieniło wynik bitwy, pogoniłbym kawalerię za blisko 300 pkt (bo jak nie ma szefa, to tracą odporność na strach), za G. Mastera 200pkt+ i jeszcze stówka za zabicie generała...[/quote]

Prawda, ale w testach (taka mała symulacja) wypada dość duża skuteczność takiego komba.. Zresztą, czym byłby Warhamiec bez odrobiny ryzyka.. A siła to nie 5, tylko 6, więc większość dostaje tak czy siak buty na 2+  :twisted:
rzepis na battlowe ciasto: k3 szklanek mąki, d6 jajek, klocek masła i na 4+ szklanka mleka. Zabełtac, zamieszać, włozyć do piekarnika na 4 tury, wyjąć, powąchac i pokłócić się, że jajek powinno być d6+2 bo ciacho nie wyszło..

 

anything