trawa

Autor Wątek: Mucha Comics  (Przeczytany 951189 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

JanT

  • Gość
Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #4575 dnia: Lipiec 12, 2017, 03:54:04 pm »
Ale to chyba nie jest błąd.

Offline Szekak

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #4576 dnia: Lipiec 12, 2017, 04:02:31 pm »
TAK

Ok, w takim razie życzę udanej terapii i zdrowia kolego. :)

Offline Murazor

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #4577 dnia: Lipiec 12, 2017, 04:04:36 pm »
Ale to chyba nie jest błąd.
Oczywiście, że nie. To jest po prostu niekonsekwencja. Robią białe grzbiety, z tytułem u góry, nazwiskami u dołu, a na jednym tomie dodamy na środku plamę co by urozmaicić. Usunięcie jej wymagało, aż trochę poczucia estetyki i kilkunastu sekund roboty.

Podobnie jest z taurusowym Locke & Key i czcionką na grzbiecie:
Locke & Key: Witamy w Lovecraft
Locke & Key: Łamigłówki
Locke & Key: Korona cieni
Locke & Key: KLUCZE do KRÓLESTWA
Locke & Key: WSKAZÓWKI
Locke & Key: ALFA i OMEGA

JanT

  • Gość
Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #4578 dnia: Lipiec 12, 2017, 04:11:58 pm »
Oryginalne (innych wydań chyba nie ma) grzbiety wyglądają całkiem inaczej:



Czyli Mucha dała plamę  :smile: Mnie to tam jakoś nie przeszkadza ale rozumiem co poniektórych chorych  :biggrin:

I jako ciekawostka grzbiety Alias (starego wydania)



Tu jest dopiero niekonsekwencja  :smile:
« Ostatnia zmiana: Lipiec 12, 2017, 04:28:42 pm wysłana przez JanT »

Offline Murazor

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #4579 dnia: Lipiec 12, 2017, 04:18:42 pm »
Już kij z tą plamą, ale dlaczego nie wydała tego dokładnie tak jak na obrazku? Za ciężko by było dopasować obrazki do trochę grubszych grzbietów? Naprawdę tacy amatorzy pracują jako graficy, że tego nie potrafili? Pewnie napis MAX był za trudny, tak jak dla Egmontu MARVEL na grzbietach w Klasyce...

Offline radioblackmetal

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 448
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • ... .. .
Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #4580 dnia: Lipiec 12, 2017, 04:48:32 pm »
Twierdzisz, że większość kolekcjonerów powinna się leczyć?


cześć pewnie tak  :badgrin:


http://www.mp.pl/poz/psychiatria/ekspert/wywiady/161808,czy-hobby-moze-byc-patologia

The darkness will swallow everything

Offline kuba g

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 949
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • a fuel injected suicide machine
Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #4581 dnia: Lipiec 12, 2017, 05:52:00 pm »
Już kij z tą plamą, ale dlaczego nie wydała tego dokładnie tak jak na obrazku? Za ciężko by było dopasować obrazki do trochę grubszych grzbietów? Naprawdę tacy amatorzy pracują jako graficy, że tego nie potrafili? Pewnie napis MAX był za trudny, tak jak dla Egmontu MARVEL na grzbietach w Klasyce...


Egmont ma w tym temacie niezły przebieg, chyba od czasu The Spirit nie mogę patrzeć na to jak "lekko" ingerują w oryginalne projekty.
perły przed wieprze

Kijanek

  • Gość
Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #4582 dnia: Lipiec 12, 2017, 07:44:22 pm »
Ok, w takim razie życzę udanej terapii i zdrowia kolego. :smile:
To przeczytaj to :D
Choć bardziej do innej osoby się to liczy
http://www.sadistic.pl/zbieractwo-choroba-vt130776.htm

Offline arczi_ancymon

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #4583 dnia: Lipiec 12, 2017, 08:15:46 pm »
A po co komu napis Max albo Marvel na grzbiecie?

Druga sprawa - w Musze muszą (ech ;) pracować amatorzy skoro odwalili pewną pamiętną manianę przy "Miraclemanie".

Offline Murazor

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #4584 dnia: Lipiec 12, 2017, 08:20:16 pm »
A po co komu napis Max albo Marvel na grzbiecie?
Bardziej mi pasuję oryginalny wydawca/linia wydawnicza niż logo Muchy.. Chociaż masz rację, że napis MARVEL na 5 cm nie jest potrzebny, ale skoro Egmont już go daje to niech nie robi tego w tak spi&#oly sposób.

Offline donKiszot

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #4585 dnia: Lipiec 13, 2017, 07:46:34 am »
Druga sprawa - w Musze muszą (ech :wink: pracować amatorzy skoro odwalili pewną pamiętną manianę przy "Miraclemanie".


A co było/jest z tym wydaniem nie tak?

Offline Murazor

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #4586 dnia: Lipiec 13, 2017, 07:57:09 am »
Edycja okładki, po prawej nad logiem muchy jest chamsko skopiowany fragment spod loga Marvela i domy są w chmurach.

Offline robbirob

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #4587 dnia: Lipiec 13, 2017, 08:15:24 am »
No panowie, odkrycie roku! Wygląd wydania papierowego ma wpływ na ocenę wydania papierowego. Dziwna sprawa! Tym bardziej dziwna, że odciski palców, zamazane, rozmyte rysunki i śnieg (łupież) na czarnym tuszu uprawnia do narzekania i nie budzi kontrowersji. Z kolei brak zachowania jednolitości i estetyki grzbietów oraz oprawy graficznej komiksu z zewnątrz, zasługuje na szyderstwo i napiętnowanie.

Nie ma nic chwalebnego w byciu estetycznym impotentem, stąd dziwi mnie wywyższanie się takich osób i zaczepne posty.
Antari, liczę że nie piłeś tym postem do mnie. Ja wyraziłem jedynie swoje zdanie i wydaje mi się, że nie było zaczepne. Cały czas powtarzam, że duża część "niedoróbek" zewnętrznych komiksów (krzywe obwoluty, ryski, źle dopasowane grzbiety) na mnie nie robią większego wrażenia, bo ja komiksy czytam, nie ustawiam na półkach.
Ale też zawsze zauważałem i rozumiałem, że każdy może mieć swoje zdanie odnośnie powyższych spraw.

Ale wytykanie komuś impotencji estetycznej w takiej sprawie to trochę jak ... hmmm, jakby architekt wnętrz wyśmiał Cię, że ręczniki w łazience masz niedobrane kolorystycznie z kolorem szczoteczek i gryzą się i jest to... nieestetyczne :)

To tak na rozluźnienie, nie spinajmy się za bardzo, fajnie że każdy ma swoje zdanie. Tak ma być. Inaczej okaże się, że żyjemy w świecie w którym każą nam myśleć (w odpowiedni sposób), a nie sami myślimy.

Offline donKiszot

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #4588 dnia: Lipiec 13, 2017, 12:22:38 pm »
Edycja okładki, po prawej nad logiem muchy jest chamsko skopiowany fragment spod loga Marvela i domy są w chmurach.
O kurka siwa :shock: Wcześniej tego nie zauważyłem. W takim razie przychylam się do opinii, że wydawnictwo odwaliło manianę.

Offline Gazza

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #4589 dnia: Lipiec 14, 2017, 09:09:34 am »
Moim zdaniem gdyby nie chodziło o ikonografię to można by wydawnictwom wybaczać różnego typu kuchy, ale do cholery przecież to jest clou komiksu - rysunek jest połową dzieła, a grafika na okładce to jego sztandar...