trawa

Autor Wątek: Co ciekawego oglądacie?  (Przeczytany 274440 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Silent Angel

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 024
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mirage of Deceit
    • MAL
Co ciekawego oglądacie?
« Odpowiedź #30 dnia: Październik 23, 2007, 05:34:16 pm »
Clannad - całkowita powtórka z Air. Znowu jakaś samotna dziewczynka, spotyka chłopaka, który zaś po drodze spotka jeszcze z 10 dziewczyn, no i oczywiście musi się znaleźć motyw kolejnej samotnej uwięzionej dziewczynki w przestrzeni... No i chyba animator też jest ten sam sądząc po kresce. Obejrze z ciekawości, ale powtarzać 2 razy to samo to chyba jakaś pomyłka..

Offline Frey Ikari

Co ciekawego oglądacie?
« Odpowiedź #31 dnia: Październik 23, 2007, 06:20:06 pm »
The Place Promised in Our Early Days- natknąłem się na to jak zawsze przeglądając galerie z obrazkami i spodobały mi się te arty wypełnione smutkiem, poczuciem tego co minęło, nostalgią. No i takie to anime jest, opowiada o obietnicy, snach i zahacza o światy równoległe, jest motyw polityczny oraz romantyczny. Bardzo ładne graficznie z muzyką pozwalająca się wczuć w klimat dzieła. Ja polecam, warto zobaczyc, film trwa 130 min.

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Co ciekawego oglądacie?
« Odpowiedź #32 dnia: Październik 23, 2007, 08:05:35 pm »
Cytat: "Frey Ikari"
The Place Promised in Our Early Days- natknąłem się na to jak zawsze przeglądając galerie z obrazkami i spodobały mi się te arty wypełnione smutkiem, poczuciem tego co minęło, nostalgią. No i takie to anime jest, opowiada o obietnicy, snach i zahacza o światy równoległe, jest motyw polityczny oraz romantyczny. Bardzo ładne graficznie z muzyką pozwalająca się wczuć w klimat dzieła. Ja polecam, warto zobaczyc, film trwa 130 min.


Freyu, ja Cię chyba miotłą pogonię, toś Ty tego jeszcze nie widział? marsz do Hoshi no Koe, do Kanojo to Kanojo no Neko i 5 cm per second, już! Jak Ci się Promised Place podobało, to te inne Cię zachwycą, serio-serio! Makoto Shinikai tworzy w nastroju smutnym, poetyckim, pełnym miłości wypełnionej tęsknotą, tęsknotą za uczuciem tak czystym, jak było w dzieciństwie. W Kanojo to Kanojo no Neko taką miłość symbolizuje... rysunkowy kot, który ze swym czystym serduszkiem jest jakby nie z tego świata, krótkie to a przejmujące strasznie. nie mówiąc już o Hoshi no Koe... Frey, zrób mi tę przyjemność i obejrzyj, jeśli nie widziałeś, bo tak jakoś czuję że Ty to docenisz :)

Silent Angel, z całym szacunkiem, ale w Air nie było takiej retard-moe, jak to cosio rzeźbiące gwiazdkę. takiego uposledzenia już dawno nie widziałam...
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 886
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Co ciekawego oglądacie?
« Odpowiedź #33 dnia: Październik 23, 2007, 08:20:26 pm »
Ale przynajmniej śmiesznie jest :)

Offline Shirosama

Co ciekawego oglądacie?
« Odpowiedź #34 dnia: Październik 24, 2007, 10:57:53 am »
Oglądałem ostatnio Twelve Kingdoms. To jest po prostu doskonałe. Lepszego wizualnie i fabularnie anime to chyba jeszcze nigdy nie widziałem.
Już tak dawno nie widziałem anime o tak realistycznej i doskonałe kresce i sensownej fabule.
Oglądał to ktoś ? Ma tylko 45 odcinków.

Offline Murmandamus

Co ciekawego oglądacie?
« Odpowiedź #35 dnia: Październik 24, 2007, 11:04:32 am »
Jestem w trakcie scrapped princess. Nie ma to jak dobre fantasy. Co dalej obejrze nie wiem. Może po raz drugi elfen... nie wiem bo elfen... jest dla mnie małym dziełem.
img]http://img352.imageshack.us/img352/5348/cold2nb4.th.png[/img]

Offline steelie

Co ciekawego oglądacie?
« Odpowiedź #36 dnia: Październik 24, 2007, 02:44:13 pm »
Cytat: "anfan"
Lepszego wizualnie i fabularnie anime to chyba jeszcze nigdy nie widziałem.
Znowu? :o

nie mogłem się powstrzymać

Offline Shirosama

Co ciekawego oglądacie?
« Odpowiedź #37 dnia: Październik 24, 2007, 08:08:42 pm »
Przestań bredzić. Jakby to było kolejne anime z cyklu... na przykład o takiej kresce to bym tak nie napisał. Po prostu genialna kreska.

Offline Hamtaro666

Co ciekawego oglądacie?
« Odpowiedź #38 dnia: Październik 25, 2007, 07:52:08 am »
Cytat: "anfan"
Przestań bredzić. Jakby to było kolejne anime z cyklu... na przykład o takiej kresce to bym tak nie napisał. Po prostu genialna kreska.


Moim zdaniem to Ty Anfan jesteś po prosty genialny. Kocham Cię

Offline tamago

Co ciekawego oglądacie?
« Odpowiedź #39 dnia: Październik 25, 2007, 09:10:50 am »
Ostatnio Tenjou Tenge!!
bardzo fajne anime. O czym??? no suż... mam tylko 4 epki ale staram się o kolejne! YEAH!!!

Offline Silent Angel

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 024
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Mirage of Deceit
    • MAL
Co ciekawego oglądacie?
« Odpowiedź #40 dnia: Październik 26, 2007, 07:15:52 pm »
Full moon wo Sagshite - może anime to jest infantylne, a kreska przypomina anime dla dzieci i trochę trudno przebrnąć przez pierwsze odcinki, ale później się rozkręca. Może właśnie było to celowe aby później się wcielić bardziej w bohaterkę. Może dlatego w pewnych momentach płakałam jak bóbr :P

Gatunek:Dramat, Komedia, Romans

Offline Hollow

Co ciekawego oglądacie?
« Odpowiedź #41 dnia: Październik 26, 2007, 07:25:40 pm »
Właśnie obejżałem sobie kinówkę Bleach`a. Takie sobie to to. W sumie niewiele ten film ma wspólnego z wydażeniami z serii. Po prostu sporo akcji i machania mieczem. Tzw. Anime w sam raz na jeden raz.

Offline Nakago

Co ciekawego oglądacie?
« Odpowiedź #42 dnia: Październik 26, 2007, 08:04:48 pm »
Cytat: "Silent Angel"
Full moon wo Sagashite - może anime to jest infantylne, a kreska przypomina anime dla dzieci i trochę trudno przebrnąć przez pierwsze odcinki, ale później się rozkręca.

Jak dla mnie: koszmar. Prawdopodobnie głównie dlatego, że najpierw przeczytałam mangę, bez porównania lepszą od ekranizacji. Anime, jak na mój gust, jest infantylne do bólu i pomija zbyt wiele istotnych kwestii poruszonych w komiksie (jeśli przy serialu płakałaś jak bóbr, to do ewentualnej lektury mangi przyszykuj sobie kartonik chusteczek - nawet ja musiałam swoje wyżymać, żeby się nadawały do użytku [szczególnie przy historii Izumiego; co nie zmienia faktu, że tak poza tym to był zimnym draniem ;-)]). A inne bez większego sensu zmienia. Kreskówka ma obniżony wiek odbiorcy, jeśli ją porównać do mangi, i dla mnie ten zabieg był nie do zniesienia. Przebrnęłam przez cały serial w wielkich bólach :-p.


EDIT
Właśnie obejrzałam najnowszy epizod "Naruto". Szlag mnie trafiał średnio co mgnienie oka, taki był on patetyczny, napuszony i zwyczajnie nudny. Poza małymi wyjątkami, jak szneki Gaia i Kakashiego, względnie również wtręty z Akatsuki. Jedynie końcówka tego odcinka dała się przeżyć bez większych cierpień, plus minus od momentu, kiedy Liść pożegnał ostatecznie Piasek i poszedł sobie do domu (znowu Gai i Kakashi :lol:). Nareszcie pojawił się Sai, może w końcu akcja przyspieszy... Wątek z Ichibi był rozciągnięty poza granice (mojej) wytrzymałości :evil:.
"Bo przyjdzie Nakago i Ci odpisze" - Ainaelle

"[...] intelektualista jest to wysoce wykształcony facet, który nie radzi sobie z arytmetyką, jeśli nie zdejmie wpierw butów, i jest z tego upośledzenia dumny." - R.A. Heinlein, "Kot, który przenika ściany"

Offline Nakago

Co ciekawego oglądacie?
« Odpowiedź #43 dnia: Październik 28, 2007, 02:11:26 pm »
Dzisiaj zapoznałam się z jednoczęściową OAV pt. "Blue Flames". Jest to anime z 1989 roku, jakością grafiki porównywalne, moim zdaniem, z nieco młodszymi "Ai no Kusabi" czy "Zetsuai". Czyli: nie za bardzo jest na co patrzeć :-p. Treścią się różni znacznie, a jednocześnie niewiele. Bo też mamy seks, i to sporo (6 scenek w niespełna godzinnym filmie), za to hetero. Anime opowiada o licealiście z prowincjonalnego miasteczka, który chce się wyrwać w 'wielki świat' (interesuje go, konkretnie, Tokio) i w tym celu bezpruderyjnie korzysta z tego, czym obdarzyła go natura. Sądząc zaś po reakcjach bohaterek, obdarzyła go nadzwyczaj hojnie. Tak więc chłopię nasze regularnie sypia z pewną starszą od siebie nieco kobietą, która w zamian za to spełnia wszelkie jego zachcianki natury finansowej. Poza tym bohater wyłapuje co bogatsze i naiwniejsze panienki ze swojego otoczenia i rozkoc**je je w sobie w celach bynajmniej nie romansowych - cały czas chodzi mu wyłącznie o pieniądze. To samo robi w swoim upragnionym Tokio, bo, jak wiadomo, mamony nigdy dosyć. Poza głównym wątkiem przyjemniaczek umiejętnie niszczy wszystkich, którzy próbują mu stanąć na drodze - określenie 'całkowity brak skrupułów' powstało chyba z myślą o nim.

Czy obejrzeć? Niekoniecznie. Seks, momentami graniczący z gwałtem, i przemoc to głowne 'atuty' tego anime (acz hentai to nie jest). Więc jak tam sobie chcecie...
"Bo przyjdzie Nakago i Ci odpisze" - Ainaelle

"[...] intelektualista jest to wysoce wykształcony facet, który nie radzi sobie z arytmetyką, jeśli nie zdejmie wpierw butów, i jest z tego upośledzenia dumny." - R.A. Heinlein, "Kot, który przenika ściany"

Offline Nakago

Co ciekawego oglądacie?
« Odpowiedź #44 dnia: Październik 28, 2007, 03:55:02 pm »
Dzisiaj dzień krótkich anime: kolejnym, co obejrzałam, jest "Megumi no Daigo" ("Daigo z zespołu M" albo "Daigo z Megumi"), film kinowy będący adaptacją mangi Masahito Sody, twórcy m.in. sportowego "Capety". Ta historia, dla odmiany, mówi o strażakach. Film, jak poprzednio oglądana OAVka, trwa niecałe 50 minut, jednak oglądanie go to zupełnie inny rodzaj przeżycia. Przy "Blue Flames" zastanawiałam się, kiedy to się wreszcie skończy, a przy końcu "Me Gumi no Daigo" byłam mocno rozczarowana, że to już koniec. Grafika może nie powala, design jest charakterystyczny dla Sody, więc może niepiękny, ale w miarę realistyczny, jednak postaci i historia wciągają, jak mało co. Tytułowy główny bohater, Daigo Asahina, jest młodym strażakiem, który poprzysiągł sobie, że z każdego pożaru uratuje dokładnie wszystkich. Z tego powodu ma, o dziwo, ogromne problemy, jako że jego metody ratownicze są co najmniej kontrowersyjne, a często powodują i szkody np. w sprzęcie. Daigo obdarzony jest swoistą intuicją, przewiduje możliwość wybuchu, umiejscowienie pożarów, najlepsze drogi ewakuacji itd., i tym się kieruje, nie patrząc na etykietę czy dokonywane przez siebie zniszczenia. I, niestety, są ludzie, którzy tylko po tym ostatnim go oceniają, nie biorąc pod uwagę uratowanych przez niego istnień. Na film składa się kilka akcji strażackich (ze trzy chyba), w których Daigo zawsze zrobi coś niezgodnie z rozkazami, dzięki czemu ratuje tyłki nie tylko ofiar pożaru, ale i kolegów po fachu. Z czasem zostaje doceniony również przez swego największego 'wroga', jednak musi się do tego czasu zdrowo napracować...


Anime, jak dla mnie, świetne. Nie przeszkadza mi, że jest jednocześnie przewidywalne: postaci są tak żywe, a Daigo dodatkowo tak zdeterminowany, że oglądałam ten film jak na szpilkach. Zdaje się, że nic mnie już nie powstrzyma od kupienia 19 tomów mangi, które do tej pory wyszły po angielsku :-D (no, może 20, bo 20-sty wychodzi już w listopadzie :-)).

Jednym słowem: polecam.
"Bo przyjdzie Nakago i Ci odpisze" - Ainaelle

"[...] intelektualista jest to wysoce wykształcony facet, który nie radzi sobie z arytmetyką, jeśli nie zdejmie wpierw butów, i jest z tego upośledzenia dumny." - R.A. Heinlein, "Kot, który przenika ściany"