Autor Wątek: Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?  (Przeczytany 46857 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

drmuto

  • Gość
Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« dnia: Czerwiec 11, 2003, 09:01:19 pm »
Może ktoś wie czy zbieżność pomiędzy komiksiarzem (Alexandro) a reżyserem (Alejandro) jest czymś więcej niż tylko zbieżnością? Alejandro nakręcił kilka arcyciekawych filmów i jest uważany za jednego z najbardziej znanych reżyserów dadaistów i surrealistów

Offline mykupyku

Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 11, 2003, 09:11:46 pm »
opyright by mykupyku

drmuto

  • Gość
Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 11, 2003, 09:32:09 pm »
mykupyku jak zwykle sie znalazl na czas - a czy rezyserowanie przeplata z rysowaniem? czy tez najpierw rysowal a pozniej rezyserowal (albo vice versa). Filmy Jodorovskiego do sciagniecia z Soulseek'a - ja mam Swieta Krew gdyby ktos chcial.
Poza tym mykupyku widzialem ze usilujesz ustrzelic 300 F Millera :) - ja tez sie przymierzam ale ludzka uczciwosc kaze mi oddac ci pierwszenstwo

Offline pookie

Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 11, 2003, 09:40:35 pm »
A to Perf nie sprzedaje dwóch egzemplarzy 300? A tak na temat, to Jodo raczej pisze, a nie rysuje.
 for Pookie

Offline mykupyku

Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 11, 2003, 10:08:55 pm »
Cytat: "drmuto"
mykupyku jak zwykle sie znalazl na czas - a czy rezyserowanie przeplata z rysowaniem? czy tez najpierw rysowal a pozniej rezyserowal (albo vice versa). Filmy Jodorovskiego do sciagniecia z Soulseek'a - ja mam Swieta Krew gdyby ktos chcial.
Poza tym mykupyku widzialem ze usilujesz ustrzelic 300 F Millera :) - ja tez sie przymierzam ale ludzka uczciwosc kaze mi oddac ci pierwszenstwo



co do komiksów to jest scenarzystą - wraz z Moebiusem tworzyli niegdyś głośny duet w światku komiksowym, obecnie wciąż jest bardzo aktywny i pisze nowe historie (Egmont wydaje sporo jego tytułów)

a Perf sprzedaje jeden egzemplarz 300 na allegro jeszcze, i cena na razie niższa, tylko niestety okładki obu egzemplarzy są w kiepskim stanie
opyright by mykupyku

Offline Perfect Strangler

Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 12, 2003, 01:20:13 am »
Cytat: "drmuto"
mykupyku jak zwykle sie znalazl na czas - a czy rezyserowanie przeplata z rysowaniem? czy tez najpierw rysowal a pozniej rezyserowal (albo vice versa). Filmy Jodorovskiego do sciagniecia z Soulseek'a - ja mam Swieta Krew gdyby ktos chcial.

Komiksy zaczął pisać dopiero we wczesnych latach osiemdziesiątych, a pierwszy film nakręcił już w 1957 roku, ostatnio trochę przycichł z filmowaniem, ale od dawna się przymierza do nakręcenia kontynuacji El Topo z Marylin Mansonem w roli Kaina...

A Santa Sangre nawet kiedyś leciało na TVP1 (siedem lat temu w piątek o drugiej w nocy :)). Zresztą na Nowych Horyzontach w Cieszynie w tym roku ma byc przegląd filmów Jodorowsky'ego - nie wiem jak wy, ale ja mam blisko 8)

Cytat: "drmuto"
Poza tym mykupyku widzialem ze usilujesz ustrzelic 300 F Millera :) - ja tez sie przymierzam ale ludzka uczciwosc kaze mi oddac ci pierwszenstwo

Chrzanić ludzką uczciwość! Niech zwycięży najtwardszy, grrr! Terror, posoka i zniszczenie! (W końcu z czegoś muszę mieć kasę na te Nowe Horyzonty :)) Poza tym czemu ludzka uczciwość nie nakazuje mykupyku'emu oddać pierwszeństwa, he?

Cytat: "mykupyku"
co do komiksów to jest scenarzystą - wraz z Moebiusem tworzyli niegdyś głośny duet w światku komiksowym, obecnie wciąż jest bardzo aktywny i pisze nowe historie (Egmont wydaje sporo jego tytułów)

A Moebiusa spotkał przy okazji kręcenia Diuny (kręcił, kręcił i nie nakręcił).

Cytat: "mykupyku"
a Perf sprzedaje jeden egzemplarz 300 na allegro jeszcze, i cena na razie niższa, tylko niestety okładki obu egzemplarzy są w kiepskim stanie

Okładki są w dobrym stanie, tylko wyklejki w kiepskim :)
WW.KOMIKSY.COM - sklep z amerykańskimi komiksami

Offline perro

Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 12, 2003, 08:56:44 am »
Diuna Jodorovsky'ego mogła być czymś wyjątkowym ... no ale wyszło jak wyszło...
OT : co to są wyklejki?
NSICHTBAR

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 563
  • Total likes: 0
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 12, 2003, 09:57:30 am »
A gdyby szafa miala sznurki to by byla winda. Mi sie podobala Diuna Lyncha i wcale nie zaluje ze nie powstala inna.

Wyklejki to ten papierek przyklejony do okladki od wewnatrz...
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline An-Nah

Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 12, 2003, 03:48:13 pm »
xionc, jak to nie powstała? Jakiś rok czy 2 lata temu powstał miniserial... bardzo dokładny, ale wielu ludzi narzeka na drewniane aktorstwo...

Mnie się podobają obie...

Ale teraz już wiemy, skąd Jodo wziął pomysł na Metabaronów...

Nawiązując do starożytnej tradycji: Twój Komiks powinien zmienić polityke wydawniczą.
Ua An, której się nie chce wymyślać podpisu

Offline Spajder

Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 12, 2003, 08:04:24 pm »
Hej, sorki, że nie w temacie, ale Dzieci Diuny to już niezły film. Aktorzy świetnie dobrani i jak na film małego ekranu to naprawdę udany obraz.
Fakt, że jedynka z tej serii do kiepskie kreacje i beznadziejne kostiumy, choć Chani była świetna - zapałałem miłością :oops:
ruga Mutująca Teczka ruszyła - www.nstm.w8w.pl

http://www.nowaps.za.pl

Offline Maciej

Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 16, 2003, 02:01:39 pm »
W nowym przekroju jest artykulik o filmowym dorobku Jodorowskiego. Jet też wzmianka, że pisze scenariusze do komiksów- czyli jest tak zwanym "artystą multimedialnym" (Newsweek tak ochrzcił Bilala :wink: )...

W "kinie" tez jest notka o Jodo+ fotka :roll:
url=http://www.forum.gildia.pl/login.php?logout=true&sid=d50706ce8e8e80cb43136eb5a41e6082]super strona z gołymi babami!!![/url]

Offline Błendny Komboj

Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 21, 2003, 08:12:44 am »
Jeśli ktoś uważa Jodorovsky'ego za ekscentryka pośród scenarzystów komiksowych, to powinien zobaczyć jego filmy. Część z nich Jodo robił pod wpływem LSD, dla innych pozbawiał się snu przez wiele dni i nocy, by kręcić w stanie narkoplektycznych halucynacji. Dla jednych to sztuka, dla innych bełkot, ale filmy pozwalają rozeznać się w różnych przejawach "ekscentryzmu" twórczego. I nie przypominają "Megalexu".
Lord of the Rings" is a piece of crap.

Anonymous

  • Gość
Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 21, 2003, 01:29:19 pm »
np. taka "Holy Mountain", ktora po chwili zaczalem ogladac na fast forward  :P

Offline aegirr

Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 21, 2003, 08:07:50 pm »
Cytat: "Błendny Komboj"
Jeśli ktoś uważa Jodorovsky'ego za ekscentryka pośród scenarzystów komiksowych, to powinien zobaczyć jego filmy. Część z nich Jodo robił pod wpływem LSD, dla innych pozbawiał się snu przez wiele dni i nocy, by kręcić w stanie narkoplektycznych halucynacji.


Ooo z tym LSD i bezsennoscia to nie slyszalem - ale zawsze wiedzialem, ze facet ma fantazje nieprzecietną :)
angsta srangsta dupangsta

Offline jax

Jodorovsky - Alexandro a Alejandro?
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 23, 2003, 07:39:57 am »
Filmy Jodorowskiego są pokazywane aktualnie na festiwalu filmowym w Warszawie.  Egmont reklamuje, że sprzedaje podczas festiwalu komiksy Jodorowskiego.  I już chciałem chwalić świetne zagranie marketingowe, bo np. mój kumpel, fan kina południowoamerykańskiego i zupełnie nie interesujący się komiksami zamierzał nabyć parę pozycji.  ALE okazało się, że przez 4 dni (aż do dzisiaj) nie jest w stanie namierzyć tych komiksów, po prostu nigdzie ich nie widział (a chodzi codziennie na parę filmów).   Czy ktoś uczęszczający na ten festiwal widział rzeczywiście te komiksy?  Podejrzewam, że gdzieś są - Egmont jest poważną firmą, ale gdzie została zakamuflowana ich sprzedaż?   Niestety wydaje się że szansa promocji komiksu została jednak zmarnowana mimo bardzo dobrego początkowego pomysłu.  Takich osób jak mój kumpel, chetnych na kupno komiksów było na pewno więcej - ale co z tego jak się nie jest w stanie im komiksu podsunąć  :(
ttp://basketcom.republika.pl
Strona o Legii (koszykówka) i komiksie.