trawa

Autor Wątek: "Marzi"  (Przeczytany 35517 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jaszcząb

Odp: "Marzi"
« Odpowiedź #60 dnia: Grudzień 10, 2008, 06:39:22 pm »
No to mamy diamtralnie odmienne zdania. Dla mnie ta część jest bardziej osobista (fenomenalna "Jajecznica" czy "Mieć i być") i jest dużo ciekawych peerelowych wspominek (Isaura, koncert żyeczeń, higienistki wyszukające wszy itd.). Do tego gołda się leje strumieniami i  świetnie kombinuje z grafą Savoia (np. atak szalonego typa z wiertarą w rozdziale o prostowaniu kręgosłupa czy kadr z radioaktywną Marzi). Wogóle typek nieźle oddaje tamte raelia tym swoim cartoonem. Ja to łykam.

Ale muszę dodać, że jestem mało wyrobionym czytelnikiem i nie ma się co sugerować moim zdaniem. Nie ściągam ton najnowszych komiksów z zagranicy itd. Jednym słowem w dupie byłem, gówno widziałem :-)

N.N.

  • Gość
Odp: "Marzi"
« Odpowiedź #61 dnia: Grudzień 10, 2008, 08:31:00 pm »

Ale muszę dodać, że jestem mało wyrobionym czytelnikiem i nie ma się co sugerować moim zdaniem. Nie ściągam ton najnowszych komiksów z zagranicy itd. Jednym słowem w dupie byłem, gówno widziałem :-)

Podejrzewam, że to do mnie, bo komiks Marzi mi się nie podobał, czemu dałem tu wyraz jakiś czas temu. Jeśli nie do mnie, to nie szkodzi i tak sie wypowiem, bo ściągam komiksy z zagranicy itd.
Otóż, oglądanie i czytanie dużej ilości komiksów powoduje, że nie zawsze potrafię spojrzeć na konkretny tytuł nieuprzedzonym okiem i dlatego pilnie śledzę, co na ich temat piszą inni. W końcu komiks jest dla szerokiego grona ludzi, a nie dla waskiego kręgu zbieraczy i kolekcjonerów, że o pożal-się-boże "komiksologach" nie wspomnę. Po tym, co napisał Dariusz Hallmann, popatruję na dziełko Marzi nieco życzliwiej, chociaż nadal wiele mi się nie podoba. O tym, co Ty napisałeś, przy lekturze kolejnego tomu też będę pamiętal.

Offline Jaszcząb

Odp: "Marzi"
« Odpowiedź #62 dnia: Grudzień 10, 2008, 09:56:58 pm »
Podejrzewam, że to do mnie, bo komiks Marzi mi się nie podobał, czemu dałem tu wyraz jakiś czas temu. Jeśli nie do mnie, to nie szkodzi i tak sie wypowiem, bo ściągam komiksy z zagranicy itd.

Nie, nie piłem do nikogo i nie nawiązywałem zupełnie do wcześniejszej dyskusji w tym temacie.
Chciałem na serio podkreślić, że jestem słabo oblatany w komiksach, w porównaniu z wieloma użytkownikami tego forum, i mogą mi się podobać rzeczy, które inni już widzieli 10 lat temu rozegrane na 20 różnych sposobów.

Muszę jeszcze dodać, że Sowa jest moją rówieśnicą (starsza o dwa miesiące) i wiele rzeczy pamiętam dokładnie tak jak ona. Na przykład historia, która dla ljc jest "drogą przez piekło" u mnie mocno uderza w sentymentalną nutę.  Fragment z zakupami z ojcem, siedzeniem na parapecie nad grzejnikiem i masa starych ludzi w kolejce po mięso, jest żywcem wyciągnięty z mojego dzieciństwa.


Offline Kingpin

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 273
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Official Mroja Spokesman
Odp: "Marzi"
« Odpowiedź #63 dnia: Grudzień 10, 2008, 10:15:05 pm »
Wszystko fajnie. Ja mam podobnie, jeśli chodzi o wspomnienia (jestem rok młodszy).
I byłoby super, gdyby istniała jedna, podstawowa rzecz: przenikanie się warstwy słownej z graficzną.
Rysunki są świetne, element "sentymentalny" bardzo mocno gra na serduchu, ale na Boga! Sowa nie umie pisać KOMIKSÓW!
Gdyby to była książka z obrazkami, to OK., ale to ma być komiks, a nie tekst + rysunki!
Technicznie to jest zrobione tak, że na obrazku jest narysowany człowiek otwierający szafkę i mamy podpis w ramce "Wujek otwiera barek..."
Przegadane to jest, przenudzone...

Offline ljc

Odp: "Marzi"
« Odpowiedź #64 dnia: Grudzień 11, 2008, 06:43:03 am »
mnie ta konwecja obrazek/tekst też już zaczyna męczyć, ale mam w pamięci, że Sowa mówiła, że to celowy zabieg - ma przypominać Koziołka Matołka (i tak mi się kojarzył w pierwszej części) - z tym że mam go już dość... niemniej jednak nie napisałbym, że nie umie robić komiksów, bo jak na razie robi, to co chce robić - dokładnie to - z oceną komiksowego talentu trzeba poczekać aż zrobi komiks (a nie parakomiks), a sama Sowa zapowiadała, że później będzie komiksowe kadrowanie (nie pamiętam od jakiego momentu)

jestem rok starszy od Sowy, ale w drugim - jak Jaszczu zauważył - bardziej osobistym tomie średnio odnajduję miejsca wspólne (może dlatego że nie mieszkałem na blokowisku...) - coraz bardziej nabieram przekonania, że ten komiks jest swoistym katharsis dla samej autorki, która przez niego odreagowuje jakieś traumy - to byłaby jakaś swoista terapia (zwłaszcza że N.N. wyżej napisał, że faktyczny obraz matki i ojca jest zdaje się inny...)

btw: wczoraj zrobiłem drugie podejście i znów poległem (jestem po grzybobraniu) - i dlatego w pewnym sensie zgadzam sie z Kingpinem: dla mnie jak na razie w drugim tomie robi Sowa pisze nudnie i niezajmująco (a pierwszy mi się podobał)


tamtam!

Offline Kingpin

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 273
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Official Mroja Spokesman
Odp: "Marzi"
« Odpowiedź #65 dnia: Grudzień 11, 2008, 11:33:07 am »
Wróciłem do początku tego tematu - tak, żeby sobie trochę odświeżyć.
Poczytajcie, co tam o Marzi 1 piszą N.N., karolk, Gilbaert - to wszystko można spokojnie przekleić jako opinie do tomu 2!


Offline Dariusz Hallmann

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 391
  • Total likes: 0
  • Batman: Ben Affleck Case
Odp: "Marzi"
« Odpowiedź #66 dnia: Grudzień 24, 2008, 07:42:31 pm »
Tom "Dzieci i ryby głosu nie mają" – wbrew tytułowi – przemówił do mnie. Nawiązałem więź emocjonalną z bohaterką i to wystarczyło, żeby zainteresować się jej światem.
Niestety "Hałasy dużych miast" kompletnie mnie otępiły. Komiks jest nudny jak flaki z olejem, nieprzekonujący (przestałem ufać temu dziecku), niezborny i miejscami pretensjonalny. Przez to wszystko nawet autoterapeutyczna "Jajecznica" rozdrażniła mnie, zamiast mną wstrząsnąć. Gdyby nie fakt, że pewnie będziemy chcieli z córką pogadać o tym komiksie, zarzuciłbym lekturę. Totalne rozczarowanie...

Offline holcman

Odp: "Marzi"
« Odpowiedź #67 dnia: Marzec 11, 2009, 07:39:18 pm »
Dzisiaj na Forbidden Planet pojawił się ciekawy post dotyczący komiksu "Marzi". Ciekawy, bo pisany z perspektywy zagranicznego czytelnika tego albumu. Jego tytuł to "From our continental correspondent - Translation please: Marzi" a przeczytać go można tutaj - http://forbiddenplanet.co.uk/blog/?p=12004

Na zachętę taki cytat: If you were impressed by Zeina Abirached, Marjane Satrapi, Allison Bechdel or Craig Thompson, you will love this book.

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 564
  • Total likes: 1
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Odp: "Marzi"
« Odpowiedź #68 dnia: Marzec 11, 2009, 09:18:00 pm »
Cytat: holcman link=topic=27657.msg1039037#msg1039037 date=1236800358

Na zachętę taki cytat: [i
If you were impressed by Zeina Abirached, Marjane Satrapi, Allison Bechdel or Craig Thompson, you will love this book. [/i]

Mja uwage taki zwrocil:

General Wojciech Jaruzelski, effectively the Soviet Bloc’s puppet military dictator in Poland in the 80s, declaring martial law; fortunately they never succeeded in crushing the Solidarity movement

Eh, jak to wszystko prosto wyglada z zagranicy...
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline Kingpin

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 273
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Official Mroja Spokesman
Odp: "Marzi"
« Odpowiedź #69 dnia: Marzec 11, 2009, 09:34:16 pm »
Na zachętę taki cytat: If you were impressed by Zeina Abirached, Marjane Satrapi, Allison Bechdel or Craig Thompson, you will love this book.
A gdybym ja to pisał, to byłoby to:
If you were impressed by Zeina Abirached, Marjane Satrapi, Allison Bechdel or Craig Thompson... you will hate this book.
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2009, 12:36:17 pm wysłana przez Kingpin »

Offline Grim Knight

Odp: "Marzi"
« Odpowiedź #70 dnia: Marzec 11, 2009, 09:48:37 pm »
Przecudna animacja. Bardzo klimatyczna.
to rzuca ten cień wysoki na świat i na bruk Paryża? Kto sponad dachów się zbliża, widmowy, szarooki? Fantomasie, czy to ty wydobywasz się zza mgły?

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 564
  • Total likes: 1
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Odp: "Marzi"
« Odpowiedź #71 dnia: Marzec 12, 2009, 12:11:54 pm »
A gdybym ja to pisał, to byłoby to:
If you were impressed by Zeina Abirached, Marjane Satrapi, Allison Bechdel or Craig Thompson... you will hate this book.


No prosze, ktos pochwalil Polaka za granica. Nie moze minac wiec godzina, by nie pojawil sie inny Polak i nie uje.al tego pochwalonego, zgodnie z wiekuista narodowa tradycja.
 :badgrin:
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2009, 03:36:09 pm wysłana przez xionc »
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline Kingpin

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 273
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Official Mroja Spokesman
Odp: "Marzi"
« Odpowiedź #72 dnia: Marzec 13, 2009, 12:43:45 pm »
@ xionc
Po pierwsze: nie wpisuj się w moje posty, jeśli nie naruszyłem regulaminu.
Bardzo też proszę, żebyś zedytował swojego posta, bo robi wrażenie, jakbyś cytował moją wypowiedź, a cytujesz sam siebie.

A po drugie: przeczytaj sobie ten temat od początku, to się dowiesz, że krytykowałem ten komiks na długo przed pochlebną recenzją podlinkowaną przez Szymona.
W warstwie fabularnej to bardzo słaby komiks jest. Wielokrotnie pisałem dlaczego (i nie tylko ja - sprawdź sobie).
Wielokrotnie też chwaliłem polskie prace. Ostatnio np. polecałem gdzie mogłem "HellBreak".

Więc zgodnie z wiekuistą narodową tradycją, sam się po prostu do mnie przypieprzyłeś bezpodstawnie.
« Ostatnia zmiana: Marzec 13, 2009, 01:30:59 pm wysłana przez Kingpin »

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 564
  • Total likes: 1
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Odp: "Marzi"
« Odpowiedź #73 dnia: Marzec 13, 2009, 03:40:26 pm »
@ xionc
Po pierwsze: nie wpisuj się w moje posty, jeśli nie naruszyłem regulaminu.
Bardzo też proszę, żebyś zedytował swojego posta, bo robi wrażenie, jakbyś cytował moją wypowiedź, a cytujesz sam siebie.

Nacisnalem zly guzik, sorry za to. Juz poprawione.

A po drugie: przeczytaj sobie ten temat od początku, to się dowiesz, że krytykowałem ten komiks na długo przed pochlebną recenzją podlinkowaną przez Szymona.
W warstwie fabularnej to bardzo słaby komiks jest. Wielokrotnie pisałem dlaczego (i nie tylko ja - sprawdź sobie).
Wielokrotnie też chwaliłem polskie prace. Ostatnio np. polecałem gdzie mogłem "HellBreak".

Więc zgodnie z wiekuistą narodową tradycją, sam się po prostu do mnie przypie*rzyłeś bezpodstawnie.

Znam ten temat, nie musze go czytac od poczatku, przeciez tu moderuje.

Co innego krytykowac komiks (do tego jest forum), a co innego przywalac sie bez sensu bez podania argumentow. I na przyszlosc sam cenzuruj przeklenstwa w swoich postach.
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline Blacksad

Odp: "Marzi"
« Odpowiedź #74 dnia: Marzec 13, 2009, 03:53:26 pm »
Porównanie "Marzi" do Satrapi czy Thompsona to jak porównanie "Koziołka Matołka" do "Usagiego" czy "Blacksada".
Tu wspominki i tu wspominki, tu zwierzaki i tu zwierzaki. I to chyba tyle wspólnych mianowników...
Chrzań się, Smirnov