Autor Wątek: Lucyfer  (Przeczytany 17813 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Tomasz 66

Lucyfer
« dnia: Luty 03, 2008, 12:23:27 pm »
Minął tydzień, a jeszcze nikt nie zwrócił uwagi na nowa propozycję Egmontu z Vertigo - "Lucyfer - Diabeł na progu". Jakie wrażenia?
Komiks wydaje się być ciekawą kontynuacją Sandmana, w USA chyba dobrze się przyjął skoro ukazał się już 11 tom. Osobiście jestem po lekturze pierwszej historii - Diabelska alternatywa - zapowiada się ciekawie, historia całkiem zgrabna, intrygująca, robi apetyt na część dalszą, chociaż można mieć pewne zastrzeżenia. Ogólnie kontynuacja idei i filozofii świata Sandmana, można spotkać starych znajomych, ale także ciekawych nowych (np."lud"Lilim). Graficznie całkiem nieźle, chociaż styl pierwszej historii nie jest równy, kolejne wyglądają także całkiem zachęcająco (rysunek bardziej staranny i dopracowany niż w Sandmanie).
Tom kolejny zgodnie z zapowiedzią w kwietniu (jeżeli będzie co kwartał nowy - byłoby nieźle).
Mam nadzieję, że cykl się w Polsce się przyjmie.

Offline Ziemniakento

Lucyfer
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 03, 2008, 12:53:58 pm »
Czy jeśli ktoś nie czytał Sandmana to zaadaptuje się w świecie Lucyfra?

Offline wujekmaciej

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 782
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • City of Smoke...
Lucyfer
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 03, 2008, 01:14:15 pm »
jak wyżej. zapowiada się nieźle. klimat zbliżony do sandmana. początkowe opowiadanie sprawnie poprowadzone, z delikatnymi zgrzytami. całość daje podłoże dalszym historiom. świetnie ukazana sama postać lucyfera, wcale nie ustępuje w moim odczuciu panowi piekieł gaimana. co do postaci drugoplanowych będziemy mieli w dalszych częściach całą paletę aniołów, demonów, wszelakich dziwnych istot. ogólnie na plus.
pozdrawiam!


Cytat: "Ziemniakento"
Czy jeśli ktoś nie czytał Sandmana to zaadaptuje się w świecie Lucyfra?


ogólnie warto znać, aczkolwiek nie jest to wymagane, mitologię sandmana. nie znającym mogą umknąć szczegóły/smaczki wiążące te serie, ale dla ogólnego zrozumienia nie jest ta wiedza potrzebna, chociaż znając historie morfeusza fajniej się to czyta

Offline graves

Lucyfer
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 03, 2008, 05:40:00 pm »
Przeczytałem "Lucyfera"
Bardzo podobały mi się zawarte tam opowieści (szczególnie ostatnia z zamordowaną dziewczynką). Świetne. Równie świetne jak album ze "Śmiercią". Godna kontynuacja Sandmana. Równie dobra jak niektóre albumy, ale nie najlepsza od najlepszych z nich :)
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline lady kaszalot

Lucyfer
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 23, 2008, 03:52:40 pm »
Lucyfer mi sie podobał - również historyjka z dziewczynką najbardziej. Niby żaden odkrywczy pomysł, a zgrabnie to opowiedziane, i z humorem. Kolejnego Lucyfera kupię na pewno; lubię  Mazikeen, chociaż ledwo rozumiem to co mówi:D

Offline Death

Lucyfer
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 27, 2008, 09:25:45 pm »
Gdyby napisali na okładce, że autorem scenariusza jest Neil Gaiman to ja po przeczytaniu tego dzieła ani na moment nie pomyślałbym że jest inaczej:) A to znaczy, że komiks jest miodzio!  8) Mike Carey-proszę zapamiętać to nazwisko... Czekam na kolejne części Lucyfera a także na Grudzień (choć to odległa przyszłość) i "Boże blogosław królowa" tegoż autora.

Ps. Jest jedna rzecz, która naprawdę mnie męczy...Mazikeen i jej ciężkostrawana gadka. Niektórych kwestii do dzisiaj nie rozszyfrowałem:)
A inne udało mi się przeczytać tylko dzięki odpowiedziom Lucyfera...Gdyby na pytania Mazikeen Gwiazda Zaranna nie odpowiadał pełnymi zdaniami, wtedy dopiero byłyby problemy:)

Ja daję Lucyferowi 8/10, z nieciepliwością czekam na kolejne tomy.

Offline wujekmaciej

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 782
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • City of Smoke...
Lucyfer
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 31, 2008, 09:50:44 am »
elo!
orientuje się ktoś może ile stron będzie liczył kwietniowy drugi tom Lucyfera??
na alei i stronie dc stoi, że 160 a w sklepach internetowych 208 (zeszyty 5-13). skąd ta róznica objętości??
pozdrawiam!

ramirez82

  • Gość
Odp: Lucyfer
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 19, 2008, 11:04:07 pm »
http://esensja.pl/ksiazka/ksiazki/obiekt.html?rodzaj_obiektu=2&idobiektu=1520&PHPSESSID=b327b7655b740db7ad65bfb808032a85


Ot, taka ciekawostka. Ukazała sie u nas ksiazka Mike careya MÓJ WŁASNY DIABEŁ.

Offline Neuron

Odp: Lucyfer
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 29, 2008, 01:53:07 pm »
Posiadam całą sagę Lucyfera w wersji angielskiej. Szczerze polecam całą serię - pewne wątki znamienicie się rozkręcają a sam koniec jest - można powiedzieć - zaskakujący. Powiem tylko tyle, że dziewczynkę rozmawiającą ze zmarłymi ujrzymy jeszcze nie raz a sam Lucyfer otrzyma pod koniec sagi interesującą propozycję :) .....cóż, nie chcę tu puszczać spoilerów, więc jaką - nie powiem. W każdym razie - WARTO.

To co jest dobre w całej sadze - czy może serii pobocznej jak wolicie - to fakt, że autor nie rezygnuje z wprowadzonych postaci. Będą się one przewijać przez całą serię. Oczywiście jest kilka minusów i dłużyzn o których pisać nie będę z racji spoilerów. Niemniej jednak cała seria warta jest wydanych pieniędzy i cieszy mnie, że w Polsce dostępna jest swoistego rodzaju kompilacja (czyli kilka zeszytów spiętych w jedną część.)

Pozdrawiam!

Offline Damex

  • Redakcja KZ
  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • *
  • Wiadomości: 419
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
    • DCManiak
Odp: Lucyfer
« Odpowiedź #9 dnia: Maj 24, 2008, 07:38:47 pm »
Przeczytałem 1 i 2tom po polsku. Bardzo sandmanowe, co jest plusem. Lucek wzbudza w pewien sposób sympatię. Od razu widać, że Carey buduje dużą historię z wielu mniejszych. Biorąc pod uwagę, że tomów jest 11, a Egmont chce wydawać 3do4 tomów rocznie (liczę an drugi wariant z czterema) to długo nie trzeba będzie czekać na skompletowanie całości. Bardzo cię cieszę, ze sięgnąłem po to  :) .

A książkę Careya też zakupiłem i się niedługo biorę za lekturę.

Propos Sandmana, już latem Sandman: Senni Łowcy Gaimana  :D. Czytał ktoś tą serie Śnienie co Egmont chce wydać (btw, ponoć w USA nie zebrali jeszcze nigdy tej serii w zbiorcze wydania, a tu PL sie pokusić chce).

Strasznie się powtarzasz, pytając o ten sam komiks w kilku tematach. Twoj post z "Sandmana" wyleciał. Sorry. A "Śnienie" kilka osób czytało, o czym przekonasz się sprawdzając funkcjonalność działającej już wyszukiwarki:)

Blacksad
« Ostatnia zmiana: Maj 24, 2008, 10:24:02 pm wysłana przez Blacksad »
DC MULTIVERSE
www.dccomics.com.pl

Offline Koro

Odp: Lucyfer
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 07, 2008, 06:51:29 pm »
Przeczytany narazie tom pierwszy Lucka. Bardzo mi się podobał. Carey widać, że ma mnóstwo ciekawych i świeżych pomysłów. Nie kalkuje Gaimana i bardzo dobrze. Szczerze mówiąc momentami czytało mi się Lucyfera lepiej niż Sandmana. Jestem bardzo ciekaw jak rozwinie się ta seria.

A jak wrażenia po książce Careya? Daje rade? Ja póki co czekam na paczkę zawierającą drugi tom Lucyfera. Mam nadzieje, że będzie jeszcze ciekawiej

Offline Koro

Odp: Lucyfer
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 14, 2008, 05:38:35 pm »
Było by miło gdyby jeszcze w tym roku wyszedł trzeci tom. Naprawdę dobra seria wg. mnie. Obok Baśni to chyba najlepsza jaką wydaje obecnie Egmont

Offline bąbielek

Odp: Lucyfer
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 24, 2009, 09:08:45 pm »
Tak mniej więcej w temacie:
28 stycznia wychodzi druga część książki "Błędny krąg" Mike'a Careya (tłumaczy Paulina Braiter). A tutaj można sobie przeczytać fragment: http://bs.tawerna.rpg.pl/Bledny-krag-fragment-a490.php

Klick me up, klick me down.

Offline Koro

Odp: Lucyfer
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 25, 2009, 01:55:12 pm »
W czasie oczekiwania zamierzam sobie zakupić te 2 tomy i sprawdzić jak Carey spisuje się w literaturze. Bo jako scenarzysta w komiksach jeszcze nigdy mnie nie zawiódł

Offline Tomasz 66

Odp: Lucyfer
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 08, 2009, 09:07:37 pm »
Z tom na tom Mike Carey utwierdza sobie u mnie pozycję autora oryginalnego i mającego coś do powiedzenia, a nie tylko potrafiącego wykorzystać pomysły innego scenarzysty, uważam, że seria idzie w bardzo dobrym kierunku i już z niecierpliwością, podobnie jak w wypadku Sandmana, zaczynam czekać na kolejne tomy. Po trzecim tomie mogę powiedzieć, że to moja ulubiona seria z wydawanych obecnie w Polsce.
Po lekturze trzeciego tomu widzę, że w zanadrzu Carey ma jeszcze wiele dobrych pomysłów, sama akcja toczy się tu wielopłaszczyznowo, jest parę niezłych pobocznych wątków, można spotkać także paru starych znajomych znanych z Sandmana (np. Brutal i Glob) . Ciekawie przedstawia się np. wizja piekła w tytułowej części albumu "Potępieńcze związki" (trzy odcinki) - piekła urządzonego dla rozrywki przez demony na wzór wiktoriańskiej Anglii. Równie pomysłowe są "Czyny Przodków" przedstawiające powstanie człowieka w alternatywnym świecie Lucyfera. Ogólnie bardzo dobry album - polecam.
/Graficznie i formą wydania natomiast tom trzeci nie różni się specjalnie od poprzednich – a więc jest jak najbardziej w porządku/.