Autor Wątek: Wiosna w lutym  (Przeczytany 2864 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Remo

Wiosna w lutym
« dnia: Luty 27, 2008, 03:21:27 pm »
Nie wiem jak inni ale ja żyjąc już 27 lat nie widziałem jeszcze w lutym pszczół ani ludzi zdejmujących swetry na dworze z powodu ciepła. 16 stopni Celsjusza w cieniu (zeszły weekend we Wrocławiu) też nie jest typowym objawem tego miesiąca.

Jak myślicie ile z tego jest winy "efektu cieplarnianego" (jeśli wogóle) a na ile jest to kwestia "bo tak", "bo tak wyszło poprostu"?

Pozdrawiam.
RZEKAŻ 1% PODATKU NA LEŚNE ELFY.
Program Walki z Biedą.

Offline Godril

Wiosna w lutym
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 27, 2008, 03:27:00 pm »
Nie wiem co jest powodem takich anomalii termicznych, ale mam nadzieję, że zima niespodziewanie nie wróci np. w kwietniu.

Pozdrawiam

P.S. W niedziele znalazłem w lesie przylaszczki i widziałem kilka motyli.
zasami ludzie mówią takie głupoty, da których aż trudno znaleźć porównanie.

Offline Rhobaak

Re: Wiosna w lutym
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 27, 2008, 04:47:42 pm »
Cytat: "Remo"
16 stopni Celsjusza w cieniu (zeszły weekend we Wrocławiu) też nie jest typowym objawem tego miesiąca.

W 1990 było ponad 20 stopni w Krakowie. Czasem takie anomalie po prostu występują. To nie ma nic wspólnego z ociepleniem klimatu.
It is sometimes a mistake to climb; it is always a mistake never even to make the attempt.
If you do not climb, you will not fall. This is true. But is it that bad to fail, that hard to fall?

Offline TC

  • Moderator
  • Steward
  • *
  • Wiadomości: 6 015
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wylogowany
Wiosna w lutym
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 27, 2008, 04:59:59 pm »
RIP Gildio...

Offline Lunn

Wiosna w lutym
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 27, 2008, 05:28:59 pm »
mi taka pogoda absolutnie nie przeszkadza
wolę to niż zimę w mieście, gdzie śnieg i tak zaraz zmieni się w jakiś nieidentyfikowalny brązowy syf, a temperatura odbiera chęć do życia. zima tak, ale nie w mieście :)
i myślę, że to nie ma zbyt wielkiego związku z efektem cieplarnianym - bo bez przesady, w dwa lata aż takiej różnicy w temperaturze by nie było

Offline xiters

Wiosna w lutym
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 29, 2008, 07:26:48 pm »
Kiedy kilka dni temu zobaczyłem za oknem jakiegoś kolesia śmigającego w krótkich spodenkach i koszulce z krótkim, to pierwszą rzeczą jaka mi przyszła do głowy to wizja śniegu w lipcu !

Offline Adam Waśkiewicz

Wiosna w lutym
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 25, 2008, 05:37:25 pm »
Nic w przyrodzie nie ginie...

 A zima, której nie było w lutym, zawitała do nas na Wielkanoc. Czyli bilans wychodzi  na zero. ;)

 Pozdrawiam,
 Adam

Offline Dead Flowers

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 597
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • lil heartbreaker girl
    • My last.fm profile
Wiosna w lutym
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 26, 2008, 01:21:55 am »
A u mnie na Wielkanoc stricte zimy nie było.
Widocznie Pola Myślowe mają większą podatność na myślnię, żądającą ciepła, słoneczka, motylków i kwiatuszków.

A friend in need is friend indeed, a friend with weed is better.
Avatar created by deffik. Z całego serca dziękuję.

Offline Godril

Wiosna w lutym
« Odpowiedź #8 dnia: Marzec 26, 2008, 06:48:29 am »
W Kielcach na Wielkanoc leżało kilka centymetrów śniegu. Później chwilowe ocieplenie. W chwili gdy piszę te słowa jest -1 i pada piękny, biały puch. Zobaczymy, co będzie dalej. Może tornado albo lepiej, burza elektromagnetyczna :badgrin:
zasami ludzie mówią takie głupoty, da których aż trudno znaleźć porównanie.