Autor Wątek: Assassin's Creed  (Przeczytany 23822 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ribald

Odp: Assassin's Creed
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 09, 2013, 09:30:16 am »
Fabułę poprzednich części gdzieś już wcześniej poznałem, więc nie był to do końca skok na nieznane wody. A materiały w trójki mi się po prostu niesamowicie spodobały - impuls:) Ale w część drugą pewnie zagram, Italia jednak kusi. Rozumiem, że jedynka jest jednak uboższa pod względem mechaniki?


Nie odkryję (nomen omen) Ameryki, jeśli powiem, że gra z fabułą osadzoną w trakcie rewolucji francuskiej nie sprzedałaby się za oceanem tak dobrze, jak wariacja na temat znanych mieszkańcom USA wydarzeń z ich własnej historii. Fakt, epickość zmagań w Paryżu byłaby pewnie niemała, ale i klimat amerykański twórcy moim zdaniem zdyskontowali doskonale. Poza tym wybór tego okresu pozwolił im na dodanie wielu fajnych elementów - kontekstu indiańskiego, świata pogranicza i jego opowieści, kapitalnych bitew morskich etc. A historia asasyńsko-templarska jest naprawdę świetnie zgrana z otoczeniem fabularnym - niektóre wątki są iście filmowe i to filmu dużej klasy. Co istotne, gra jest też naprawdę sporych rozmiarów i trzeba poświęcić duuużo godzin na eksplorację świata - przynajmniej wiadomo za co się zapłaciło:)
mam swoje zdanie, z którym się nigdy nie zgadzam

Offline Fragles24_pl

Odp: Assassin's Creed
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 19, 2013, 03:27:55 pm »
Każda z części jest rewelacyjna, ciężko oderwać się od komputera. Grywalność bardzo dobra za równo na PC jaki i konsole. Wymagające misję, świetna grafika i muzyka, które tworzą ten cały klimat.

Offline Ribald

Odp: Assassin's Creed
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 29, 2013, 11:03:25 am »
Wątki morskie w trójce spodobały się tak bardzo, że następna część osadzona będzie na Karaibach - ło ho ho i butelka rumu :)


https://www.youtube.com/watch?v=qE8ayERHhD4
mam swoje zdanie, z którym się nigdy nie zgadzam

Offline Hollow

Odp: Assassin's Creed
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 29, 2013, 06:13:18 pm »
Mam nadzieję, że dadzą jakąś misję skrytobójstwa Jack Sparrowa ;-)

Offline Ribald

Odp: Assassin's Creed
« Odpowiedź #19 dnia: Grudzień 01, 2013, 05:13:32 pm »
Na to czwórka zaliczona. Choć, żeby być bardziej precyzyjnym, należałoby powiedzieć, że skończyłem wątek główny i sporo pobocznych - co oznacza m/w 60% ogólnej synchronizacji;) Przyczyną tego - gra jest pierdutna i tak naprawdę można by się w nią bawić jeszcze ładne tygodnie.


+ można właściwie AC4 potraktować jako dwie odrębne gry - historię związaną z asasynami i templariuszami oraz olbrzymi piracki sandbox. Obie są znakomite, choć, jako że jestem wielkim fanem klimatów z czachą na fladze, to mogę być nieobiektywny
+ Edward Kenway jest ciekawym bohaterem, jego wątek jest co do zasady prowadzony zręcznie i ładnie wpleciono weń motywy pirackie - bardzo klimatyczna jest też pointa, a przy okazji zdrowo się przy niej uśmiałem 
+ naprawdę wciągający jest wątek dziejący się we współczesności, a hackowanie komputerów daje sporo radości
+ oprawa wizualna stoi na wysokim poziomie
+ takoż oprawa dźwiękowa, ze szczególnym uwzględnieniem jednej rzeczy - teraz możemy po miastach gonić fruwające teksty szantów, które następnie są śpiewane przez naszą załogę w czasie rejsów - absolutny odlot :)
+ świetny jest cały system walk morskich - rodzaje okrętów, surowców, forty, konwoje, łowcy, luneta, ulepszenia Kawki, abordaże, podwodny świat...
+ flota Kenwaya, która właściwie jest swoistą grą w grze - okręty na których dokonaliśmy skutecznego abordażu możemy wysyłać potem w rejsy na szlaki handlowe, a wcześniej do walki z tymi statkami, które je blokują (prosta symulacja, ale dająca wiele radości)
+ asasyn Maroon i sporo innych ciekawych postaci
+ AI przeciwników się trochę poprawiło - wpadli na to, żeby atakować bohatera w momencie, gdy ten szatkuje ich kolegę, a nie grzecznie czekać na swoją kolej; skuteczniej też strzelają i generalnie nie jest już tak trudno zginąć jak w trójce
+ wiele innych...


- fabule niestety przytrafiają się trudno wytłumaczalne momenty, zwłaszcza związane z postępowaniem załogi naszego okrętu. W pewnym momencie odczuwałem też pewien przesyt wistów fabularnych. I nie do końca usatysfakcjonowały mnie trzy ostatnie misje 
- chciałoby się większej interakcji z załogą Kawki - takiej, dzięki której nasi piraci ginący w kolejnych abordażach nie byliby dla nas tylko bezosobowymi (-1), które są łatwe do uzupełnienia, ale żeby miało to jakiś wymiar emocjonalny - tak jak działo się to z osadą Connora w AC3
- w nawiązaniu do powyższego - mam poczucie całkowitego zmarnowania wątku pirackiej przystani Edwarda - niby możemy zbudować sobie tam parę rzeczy (za ciężkie pieniądze), ale w gruncie rzeczy celu w tym specjalnego nie ma (czasem aż do bólu - domek gościnny?!). Co więcej, budujemy poprzez księgę, nawet nie rozmawiając z żadnymi ludźmi
- chciałoby się jakiejś nieliniowości w fabule, możliwości wyboru dróg postępowania przez mości Kenwaya...choć, jak czytam powyższe, to mam wrażenie, że chciałbym po prostu z AC zrobić pół-cRPG:)
- w stosunku do trójki zubożono niestety wybór broni, a szkoda - co więcej, właściwie z czymś innym niż nasze bazowe szable czy ukryte ostrza trudno jest się poruszać, bo Edward w wielu momentach upuszcza bagnety/topory   
- można by jeszcze trochę urozmaicić walki floty Kenwaya, wprowadzając możliwość rozkazywania okrętom, a zarazem podnosząc poziom trudności
- pewnie jeszcze kilka rzeczy, ale bledną w porównaniu z atutami
mam swoje zdanie, z którym się nigdy nie zgadzam

Offline Joneleth

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 5 241
  • Total likes: 0
  • Szlag mnie trafia, ergo sum.
Odp: Assassin's Creed
« Odpowiedź #20 dnia: Luty 15, 2014, 04:32:58 pm »
A ja w końcu skończyłem wątek główny w AC3.

Kilka refleksji:
1. Muszę przyznać, że jak grę jednoczęściową wybór wojny o niepodległość nie był jednak taki zły (narzekałem wcześniej, że część trzecia powinna rozgrywać się w czasie rewolucji francuskiej). Myślałem, że będzie bardziej super-duper-humerica, ale wypadło lepiej. Inna sprawa, że spodziewałem się, że tło historyczne będzie mocniej zarysowane i że rzecz będzie się działa w okresie samej wojny i później do momentu uchwalenia konstytucji (chociażby w formie "X lat później").
2. Wątek z Haytamem całkiem niezły, chociaż chwilami trochę przerysowany.
3. Statki - całkiem ciekawe. Teraz jakoś bardziej rozumiem wybór pirackich klimatów jako tło dla części czwartej.
4. Co mnie osobiście irytowało: cele poboczne i wszystkie te mało istotne elementy typu misje poboczne, polowanie, zbieractwo, elementy "ekonomiczne" etc. Wynika to jednak z faktu, że ostatnio preferuję gry: (a) albo mocno nastawione na fabułę (rzeczy w stylu The Walking Dead, To the Moon etc.); (b) albo na bezmyślną rozrywkę w coopie (Borderlands). Natomiast jeżeli chodzi o "achievementy", to muszę zrewidować moją dawną opinię na ten temat. Jak dla mnie mechanizm psuje wrażenia czerpane z gry narzucając wymogi, które są irytująco głupie (z tego też względu źle oceniam "pełną synchronizację"). Ale cóż, może się po prostu starzeję.
5. Pierwsza część gry z Connorem - irytująca i nudna jak dla mnie. Nawet po otrzymaniu ostrza, pierwszy quest to "uratuj jakiegoś topiącego się wieśniaka". GRR.
6. Pierwszy asasyn, w którego grałem na PC i klawiaturze. Wrażenia mam niezbyt dobre.
7. Connor jako postać główna - mało przekonujący.
8. JUNO-BLABLABLA.
9. Ale rozwinięcie wątku relacji pomiędzy Templariuszami/Asasynami na plus.

Ogólnie: jak dla mnie seria wyczerpała już swój potencjał. W część 4 może zagram, jeżeli będzie na Humble Bundle (wątpliwe) albo po bardzo niskiej cenie na Steamie.

Takich rzeczy jak multiplayer w ogóle nie oceniam, bo jak dla mnie rzecz zupełnie zbyteczna i stanowiąca kompletne marnotrawstwo czasu/pieniędzy zarówno twórców, jak i graczy.

CADE: [...] There shall be no money; all shall eat and drink on my score, and I will apparel them all in one livery, that they may agree like brothers and worship me their lord.
DICK: The first thing we do, let's kill all the lawyers.

Offline Haldor

Odp: Assassin's Creed
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 11, 2014, 07:19:53 pm »
Ja czwórkę mimo wszystko polecam, jeśli jesteś w jakimś stopni rozczarowany trzecią częścią. Elementy morskie są bardzo rozbudowane co wypada na plus, cała konwencja jest lżejsza i mniej przegadana niż przygody Connora i po prostu gra się przyjemnie, bez irytacji

Offline Joneleth

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 5 241
  • Total likes: 0
  • Szlag mnie trafia, ergo sum.
Odp: Assassin's Creed
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 22, 2014, 02:56:05 pm »
W końcu Ubisoft posłuchał mojej rady:

Mam nadzieję, że prawidłowo wykorzystają potencjał.
CADE: [...] There shall be no money; all shall eat and drink on my score, and I will apparel them all in one livery, that they may agree like brothers and worship me their lord.
DICK: The first thing we do, let's kill all the lawyers.

Offline Ribald

Odp: Assassin's Creed
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 23, 2014, 09:45:48 am »
Kują żelazo, póki gorące ($$$) - ale fakt faktem, że rewolucja francuska jest kapitalnym tłem fabularnym; Napoleon będzie pewnie asasynem, który zdradzi sprawę. A i wątek morski powinni jakoś wpleść, w innym wypadku gracze ich zjedzą (jak ciastka).
Przykładowy achievement - zgilotynuj 15 ludzi w wyznaczonym czasie?

A w kolejnych częściach może starożytność... Rzym to właściwie byłby fabularny samograj.
mam swoje zdanie, z którym się nigdy nie zgadzam

Offline Joneleth

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 5 241
  • Total likes: 0
  • Szlag mnie trafia, ergo sum.
Odp: Assassin's Creed
« Odpowiedź #24 dnia: Marzec 23, 2014, 08:53:31 pm »
Kują żelazo, póki gorące ($$$) - ale fakt faktem, że rewolucja francuska jest kapitalnym tłem fabularnym; Napoleon będzie pewnie asasynem, który zdradzi sprawę. A i wątek morski powinni jakoś wpleść, w innym wypadku gracze ich zjedzą (jak ciastka).
Nie pogardziłbym trylogią na miarę Ezio, coś w stylu: początek na parę lat przed wybuchem rewolucji, później okres rewolucyjny, Wandea, jakobini, thermidor, wojny napoleońskie i tak do kongresu wiedeńskiego.
Mam lekki niedosyt jeżeli chodzi o tło historyczne w AC3. Rewolucja francuska to na tyle ciekawy okres, że dobrze rozłożyłby się na 3 części.

Ale myślę, że franchise trochę się już wypalił i nie sądzę, żeby na takie rozwiązanie się zdecydowali (może i lepiej).

A w kolejnych częściach może starożytność... Rzym to właściwie byłby fabularny samograj.

Po pirackim AC4 nie zdziwię się, jeżeli zdecydują się na feudalną Japonię, żeby w końcu zaspokoić oczekiwania części fanów, którym marzą się ninja.
W mojej ocenie jednak, miejsce i okres zupełnie nietrafione dla tej serii.

Rzym natomiast byłby bardzo ok.

Z okresów jeszcze w grach nieeksploatowanych: wojna trzydziestoletnia.
CADE: [...] There shall be no money; all shall eat and drink on my score, and I will apparel them all in one livery, that they may agree like brothers and worship me their lord.
DICK: The first thing we do, let's kill all the lawyers.

Offline Beczka

Odp: Assassin's Creed
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 28, 2014, 09:27:29 pm »
Bitwy morskie  robią ogromne wrażenie w najnowszej odsłonie serii. Aż nie chce się schodzić na ląd. :smile:

Offline Hollow

Odp: Assassin's Creed
« Odpowiedź #26 dnia: Kwiecień 04, 2014, 11:09:26 pm »
A mi się marzy Assasin`s Creed w okupowanej Warszawie podczas 2 wojny światowej. To idealne miejsce dla tej gry. Niemcy byliby templariuszami, Polacy assasynami. Do tego pojawiłaby się nowoczesna broń palna.

A tak z bardziej realnych zagadnień to wygląda na to, że kolejna część gry będzie osadzona we Francji okresy rewolucji:


Offline Ribald

Odp: Assassin's Creed
« Odpowiedź #27 dnia: Kwiecień 05, 2014, 09:54:47 am »

A tak z bardziej realnych zagadnień to wygląda na to, że kolejna część gry będzie osadzona we Francji okresy rewolucji:


Serio? :)
[patrz kilka postów wstecz]
mam swoje zdanie, z którym się nigdy nie zgadzam

Offline Tibiarz90

Odp: Assassin's Creed
« Odpowiedź #28 dnia: Kwiecień 07, 2014, 11:25:49 am »
AC w Japonii byłby miazgą :biggrin: Ale motyw wojny trzydziestoletniej by mnie rozłożył na łopatki. Bardzo ciekawy, zapomniany okres.
A jeśli już mowa o takich okresach - wojny husyckie? Przecież to byłaby MIAZGA :biggrin: #Sapkowski #TrylogiaHusycka :smile:
Pecunia non olet :)

Offline pirat argh

  • Wyzwoleniec
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Hey hey hey smoke ... every day :D
Odp: Assassin's Creed
« Odpowiedź #29 dnia: Kwiecień 25, 2014, 06:53:39 pm »
Popieram! Assasins Creed w feudalnej Japonii to przecież wymarzony temat. Zauważyłem, że gry z AC są lokowane w okresach w którch jest nikła konkurencja. Za to w Japonia była w Tenchu a wielu graczy ma właśnie w pamięci tą niesamowitą grę. Obstawiam, że tego się obawiają choć z ich zapleczem i doświadczeniem kupilbym w ciepno pre-ordera zapowiedzianego 3 lata wcześniej :D