Autor Wątek: Rebuild of Evangelion  (Przeczytany 69392 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ganossa

Odp: Rebuild of Evangelion
« Odpowiedź #150 dnia: Maj 26, 2010, 06:27:08 pm »
OK jeśli wszystko dobrze pójdzie to seans będzie wieczorem.
Mam nadzieję, że wersja którą ciągnę nie okaże się lipna, a jeśli nie okaże to, że komp pociągnie  :neutral:
Just because I don't care
doesn`t mean I don't understand.

Offline kazio_gt

Odp: Rebuild of Evangelion
« Odpowiedź #151 dnia: Maj 26, 2010, 11:57:25 pm »
To było epickie. Przykro mi ale aktualnie nie potrafię nic więcej z siebie wykrzesać. Ta epickość mnie przerosła.

Offline Zeromus

Odp: Rebuild of Evangelion
« Odpowiedź #152 dnia: Maj 27, 2010, 09:19:11 pm »
Jestem zadowolony ze nie oglądałem kiedyś kinówki tylko zaczekałem na wersję DVD i jestem bardziej niż zadowolony z samego filmu.Epickość działa Gainaxu w pełni zadowala moje wymagania i niemal idealnie trafia w moje gusta.5 minut temu obejrzałem drugą cześć a już nie mogę się doczekać na trzecia.Miał bym bardzo dużo do napisania ale postaram się streścić,dokładnie napiszę wszystko gdy trochę ochłonę.
Już to co zrobili z Asuką dowodzi ze Gainax nie boi się śmiałych kroków.Nigdy nie lubiłem Rei z oryginalnej serii TV gdzie była lalką właściwie pozbawioną uczuć.Tu prezentuje się bardzo dobrze i niemal od razu ją polubiłem.W końcu okazuje emocje i ma jakieś cele w życiu.Shinji przestał być takim emo i kompletnym ciotą.Zaskarbił sobie moją sympatię tym co zrobił na końcu filmu dla Rei.Walki prezentują się dobrze a niektóre nawet bardzo dobrze.Muzyka momentami powala.Jak trafnie ujął Qrag końcówka zamiata.Jeśli Gainax utrzyma poziom do końca to będzie bardzo,ale to bardzo dobrze.

Na marginesie wie ktoś kiedy ma ukazać się cześć trzecia?

 
''Każdy pragnie trafić do nieba bo piekło nosi w sobie"

Offline Ganossa

Odp: Rebuild of Evangelion
« Odpowiedź #153 dnia: Maj 28, 2010, 10:53:13 pm »
Wszystko pięknie ale czuję pewien niedosyt.
Ciężko to określić ale nie miałem już takiego dreszczyku jak przy pierwszym filmie.
Co nie znaczy, że nie jest świetny.
Jedna rzecz mi się nie podobała.  Utwór który pasował do końcowej walki zupełnie się nie sprawdził przy akcji z 03. Po prawdzie to zepsuł mi klimat tej sceny.
Najbardziej epicka rzecz w tym filmie.Zapowiedź 3 części i Asuka z przepaską. Po prostu orgazm.
« Ostatnia zmiana: Maj 29, 2010, 12:21:38 pm wysłana przez Ganossa »
Just because I don't care
doesn`t mean I don't understand.

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 886
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Odp: Rebuild of Evangelion
« Odpowiedź #154 dnia: Maj 30, 2010, 04:26:46 pm »
Utwór który pasował do końcowej walki zupełnie się nie sprawdził przy akcji z 03. Po prawdzie to zepsuł mi klimat tej sceny.

Strasznie się krzywiłem przy tej walce.

Ogólnie mam mieszane uczucia: niby wszystko ok, a czegoś brakuje.

Offline Shirosama

Odp: Rebuild of Evangelion
« Odpowiedź #155 dnia: Czerwiec 02, 2010, 05:04:21 pm »
Obejrzałem Evangelion 2.22 i  stwierdzam, że to było genialne. Znacznie lepsze niż poprzedni film. Doskonałe i bardzo emocjonujące walki, przepiękna, doskonała animacja i prześliczne piosenki w najważniejszych scenach. Po prostu było idealne pod każdym względem. Ogólnie mówiąc nie spodziewałem się tych dwóch piosenek bo one miały powodować taki wzruszający nastrój i bez wątpliwości tak właśnie było.

Spodziewałem się, że film będzie podobny do tego pierwszego, a tu takie arcydzieło. Oceniam go 10/10.

Offline Sajuuk'

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 3 019
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • z'; DROP TABLE profile; --
    • sireliah.com
Odp: Rebuild of Evangelion
« Odpowiedź #156 dnia: Czerwiec 06, 2010, 11:49:27 pm »
Oooho, 2.22 dowalił nowego materiału do analizy, różnice między filmami a serią są teraz zasadnicze. Myślę, że ogarnięcie tych zmian zajmie sporo czasu, pewnie do premiery kolejnej kinówki.

Jestem na świeżo po obejrzeniu, więc zostanę przy trzech spostrzeżeniach:
- to nie jest niedoinwestowana produkcja, o nie,
- po ludzkim i bardzo prospołecznym zachowaniu co najmniej dwóch bohaterów wnoszę, że trzecia część skończy się happy endem,
- były cycki, jest ok.
"Był to chłopak tak piękny, że nie musiał się nawet myć" - T. Konwicki, "Dziura w niebie"

Offline Shirosama

Odp: Rebuild of Evangelion
« Odpowiedź #157 dnia: Czerwiec 07, 2010, 11:52:46 am »
Zakończenie Evangeliona z happy endem ? To byłyby absurd choć z drugiej strony to co było w SERIALU można dokończyć albo zmienić.
Zmienione będzie raczej na pewno patrząc na już obecne zmiany.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 07, 2010, 11:57:38 am wysłana przez anfan »

Offline Qraq

Odp: Rebuild of Evangelion
« Odpowiedź #158 dnia: Czerwiec 07, 2010, 12:39:48 pm »
oj ludzie, z tego co wiadomo, to mają być 4 filmy. CZTERY! a w 2,22 już doszli praktycznie do końcówki serii tv. Zmian będzie jeszcze sporo.

Offline Ijon Tichy

  • Słynny gwiazdokrążca.
  • Moderator
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 3 730
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rebuild of Evangelion
« Odpowiedź #159 dnia: Czerwiec 07, 2010, 02:46:33 pm »
były cycki, jest ok.
Przekonałeś mnie- obejrzę.
Uśmiechaj się, zawsze! ;)

Offline Ijon Tichy

  • Słynny gwiazdokrążca.
  • Moderator
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 3 730
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Rebuild of Evangelion
« Odpowiedź #160 dnia: Czerwiec 11, 2010, 05:03:23 pm »
Łoł...
Srogo. Nie wiem co napisać. Będzie trzeba obejrzeć jeszcze raz.
Uśmiechaj się, zawsze! ;)

Offline Ginko

Odp: Rebuild of Evangelion
« Odpowiedź #161 dnia: Czerwiec 19, 2010, 11:21:37 am »
Nie rozumiem w tych filmach jednego...


Niech mi ktoś wytłumaczy czemu woda w morzach jest czerwona? O ile pamiętam w zwykłym Evangelionie nie było krwistych wód xD.
Haruhi Suzumiya's fan


Offline Niuniek

Odp: Rebuild of Evangelion
« Odpowiedź #162 dnia: Czerwiec 20, 2010, 10:16:55 am »
Były, ale nie wszędzie. wystarczy popatrzeć na sceny z bieguna kiedy szukali włóczni. I tak naprawdę, to pytanie powinno być inne: dlaczego czerwona woda z bieguna nie rozpłynęła się na cały świat?

A najwidoczniej w Rebiuldzie się rozpłynęła.
Choć nie jestem w stanie odpowiedzieć dlaczego na biegunie po impakcie woda stała się czerwona.  :wink:

Offline TC

  • Moderatorzy
  • Steward
  • *
  • Wiadomości: 6 015
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wylogowany
Odp: Rebuild of Evangelion
« Odpowiedź #163 dnia: Luty 10, 2012, 06:18:55 pm »


Co o tym myślicie? ;)
« Ostatnia zmiana: Luty 10, 2012, 06:22:37 pm wysłana przez TC »
RIP Gildio...

Offline Fillo

Odp: Rebuild of Evangelion
« Odpowiedź #164 dnia: Luty 15, 2012, 10:29:42 pm »
Gainax mi bardzo zaimponuje jeśli w jakiś sposób zrobią z RoE kontynuację i zachowają sens.
Myślę jednak, że może chodzić o coś innego - te wszystkie ślady to  ukłon w stronę fanów znających dobrze serię - mają wywołać własnie takie skojarzenia i przywołać uczucia i klimat oryginału, oraz oczywiście niepokój - jak to ? ślady wydarzeń które dopiero mają być ?
Jeśli spojrzymy pod tym kątem mamy w RoE dużo więcej takich scen które są wzorowane na oryginale - choćby Shinji po ataku Bardiela skaczę po piramidzie NERVu w identyczny sposób jak skakał po piaskownicy w oryginale,a Asuka leży leczona w takiej samej pozie jak leżała zjedzona przez robaki w migawkach, chyba w Endzie :
http://30.media.tumblr.com/tumblr_lpy6zgd2G51qa1ymfo1_500.png
http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTrACLijE2uIbkFz7HyTqJJ7-MNQigEabDrwlG7Y4M37HrfcKbuChoAQiP0QA
W oryginalnej serii też mamy wiele scen zapowiadających przyszłe wydarzenia, albo odnoszących się do ich klimatu :
- Pojawianie się Rei znikąd i zniknięcie po tym jak shinji odwrócił wzrok a końcówka Enda.
- Scena przejścia Shinjiego przez próg i powrót  Rei do Lilith.
- Głowa Kaworu wpadająca do LCLu i Waląca się do wody lararnia z początku Enda.
 Wydaje mi się że przez ograniczenia czasowe dla filmów i chęć nie robinia ich na klęczkach, tylko wprowadzenia nowego materiału twórcy stosują tę sztuczkę -  stanowi ona cukierek dla fanów którzy mają co wypatrywać rozbierając wszystko klatka po klatce i budząc zarówno stare emocje jak i wprowadzając do teoretycznie znanej historii element niezbędnego w prawdziwym NGE wrażenia ze cały czas coś jest nie tak.
Na poparcie tezy dodam że wprowadzanie drobnego elementu który ma coś przywołać ( np w poezji jakieś słowo może zamiast znaczenia dosłownego służyć jako odniesienie do innego utworu i przywoływać jego atmosferę) jest bardzo ważnym elementem japońskiej tradycji artystycznej.
Z kolei fakt że konstrukcja serii RoE oparta jest na muzyczno-teatralnej zasadzie Jo-Ha-Kyu( takie tytuły mają pierwsze 3 filmy RoE), na której zbudowany jest cały teatr No  ,a słowo Evangelion w tytule zapisywane jest według archaicznej ortografii, odbieram jako sygnał że Gainax jak najbardziej czerpie z tradycyjnej estetyki japońskiej w swojej pracy.
Zostają jeszcze tylko teksty Kaworu i oczywiście milard niewyjaśnionych nowości...

 

anything