Autor Wątek: Prosiak/Owedyk  (Przeczytany 37807 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Archelon

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 221
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mane, tekel, fares
Odp: Prosiak/Owedyk
« Odpowiedź #60 dnia: Listopad 06, 2016, 01:24:51 pm »
Ciekaw jestem jakie macie wrażenia po lekturze "Będziesz smażyć się w piekle"?
I10/10 :biggrin:


Bardzo przyjemna lektura. Ciekawy układ komiksu. Poszczególne rozdziały jako lista utworów muzycznych.
Ciekawa tematyka. Podoba mi się charakterystyka postaci. Historia Tarantula. Od bezgranicznego fana do sceptycznego podejścia w stosunku do Lorda Solo. Jego relacje z żoną i córką. Fenomenalnie uchwycone trudności młodych małżeństw (problemy finansowe). Świetnie pomysły i genialne kadry (jak żona pomogła dostać się mężowi do szpitala, jak Tarantul bawi się z córką przebraną za kotka). Świetnie uchwyceni pozostali członkowie zespołu. Nieśmiały Bogey, który kocha starsze kapele. Swego rodzaju pechowiec. Smutne interakcje z ojcem. Mający swoje zdanie Dworf, który używa gwary śląskiej. Pomysł, który dodaje kolejny plus do i tak znakomitego komiksu. Rozbawiło mnie zakończenie komiksu.
Obecnie jest to mój numer 1 w top polskich komiksów za 2016 rok. Kościsko i Stasio też bardzo dobre. Podziękować trzeba KG. Ciekawy dobór polskich pozycji. Poza wymienionymi pamiętać trzeba o Samojliku i Binio Billu.
"Seria jest bardzo fajna. Ten kto nie kupi jest nędznym sclavusem. Albo innym Bazyliszkiem."

Offline kenji

Odp: Prosiak/Owedyk
« Odpowiedź #61 dnia: Listopad 07, 2016, 10:24:25 am »

Tyle dobrych słów słychać o tym komiksie , więc wrzucam do listy zakupowej.




Obecnie jest to mój numer 1 w top polskich komiksów za 2016 rok. Kościsko i Stasio też bardzo dobre. Podziękować trzeba KG. Ciekawy dobór polskich pozycji. Poza wymienionymi pamiętać trzeba o Samojliku i Binio Billu.


Z naszego "podwórka" polecam : Narko i Nie przebaczaj  - to na tą chwilę moje numery 1 .

Offline Gashu

Odp: Prosiak/Owedyk
« Odpowiedź #62 dnia: Listopad 07, 2016, 08:44:58 pm »

Ja ze swojej strony dodam tylko, że aktualnie w okresie komiksowego boomu bardzo rzadko po zakończeniu lektury jakiegoś komiksu nachodzi mnie ochota na natychmiastowe, kolejne czytanie (ostatnio bywało to raczej uczucie w rodzaju: "Uff, przeczytane, więc bach na półkę, bo kupka wstydu cały czas rośnie"). W przypadku najnowszego komiksu Prosiaka właśnie tak miałem :).


<offtop>"Kościsko" swoją drogą też jest bardzo dobre. </offtop>
They say when you talk to God it's prayer.
But when God talks to you, it's schizophrenia."
--------------
http://twitter.com/gashuPL

Offline Archelon

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 221
  • Total likes: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Mane, tekel, fares
Odp: Prosiak/Owedyk
« Odpowiedź #63 dnia: Listopad 07, 2016, 10:33:43 pm »
"Seria jest bardzo fajna. Ten kto nie kupi jest nędznym sclavusem. Albo innym Bazyliszkiem."

Offline Wyszu

Odp: Prosiak/Owedyk
« Odpowiedź #64 dnia: Styczeń 22, 2017, 01:10:14 pm »
Zgadzam się z przedmówcą. Zacząłem czytać późnym wieczorem z zamiarem przeczytania 30 stron, po 3 rozdziale wiedziałem że pójdę spać dopóki nie przeczytam do końca.

Doskonały komiks! Jestem pod olbrzymim wrażeniem Prosiaka i tego jak ewoluował jako twórca...
Ceniłem jego prace od samego początku ale teraz dla mnie wszedł na wyższy poziom.

Świetnie opowiedziana obyczajowa historia, momentami zabawna, momentami wzruszająca a momentami przerażająco denerwująca :)

Otoczka "metalowa" dla mnie jest olbrzymim plusem(moja nuta dzieciństwa) ale osoby z poza tego klimatu docenią opowieść ponieważ jest bardzo uniwersalna.

Świetnie wykreowani pełnokrwiści bohaterowie, relacje między nimi, świetny "antagonista" same superlatywy.

Aż dziw bierze że tak cicho jest o tym komiksie. Mój absolutny top 2016.
 

Offline misiokles

Odp: Prosiak/Owedyk
« Odpowiedź #65 dnia: Styczeń 22, 2017, 02:58:01 pm »
O tym komiksie jest akurat głośno. Bardzo łatwo napotkać na entuzjastyczne recenzje:)

Offline kuba g

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 949
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • a fuel injected suicide machine
Odp: Prosiak/Owedyk
« Odpowiedź #66 dnia: Styczeń 22, 2017, 03:02:00 pm »
Nie widziałem jeszcze miejsca i osoby (z tych, które mają u mnie minimum szacunku) w komiksowie, która by omijała ten komiks w swoich opiniach. Jeden z niewielu pozytywów na przełom 2016/2017.
perły przed wieprze

Offline nayroth

Odp: Prosiak/Owedyk
« Odpowiedź #67 dnia: Styczeń 22, 2017, 07:53:32 pm »
Przyziemne pytanie do tych którzy już zakupili: czy niewielki format (- B5 ..?) nie przeszkadza w odbiorze? Tzn. można bez problemu chłonąć oczami plansze, czy trzeba się trochę powytrzeszczać nad detalami? W zasadzie to nędzne wymiary to jedyne co mnie powstrzymuje przed zakupem...

Offline gsg80

Odp: Prosiak/Owedyk
« Odpowiedź #68 dnia: Styczeń 22, 2017, 08:00:58 pm »
Obstawiam, że format jest taki, jaki miał być w zamierzeniu twórcy i absolutnie w niczym nie przeszkadza.


Offline kenji

Odp: Prosiak/Owedyk
« Odpowiedź #69 dnia: Styczeń 22, 2017, 08:14:28 pm »
Jeden z niewielu pozytywów na przełom 2016/2017.


Hmm. Rozwiń mysl. Bo nie rozumiem ...[/quote]

Offline misiokles

Odp: Prosiak/Owedyk
« Odpowiedź #70 dnia: Styczeń 22, 2017, 09:35:47 pm »
Przyziemne pytanie do tych którzy już zakupili: czy niewielki format (- B5 ..?) nie przeszkadza w odbiorze?
Komiksy Guya Delisle też są w tym formacie, więc jeśli wygodnie czytało ci się Kraniki Jerozolimskie, to bez obaw posmażysz się w piekle :)

Offline Szczoch

  • Pisarz bracki
  • ****
  • Wiadomości: 769
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ani czarny, ani kwadrat, ani na białym tle.
Odp: Prosiak/Owedyk
« Odpowiedź #71 dnia: Luty 04, 2017, 06:31:34 pm »
"Będziesz smażyć się w piekle" witam z przyjemnością jako komiks w rodzaju, którego powinno być u nas więcej. To taka powieść środowiskowa z cyklu "Motocykliści są wśród nas", ale bardzo solidna, porządnie skonstruowana, napisana i narysowana. Bez wielkich pretensji, a jednak z wyraźnym artystycznym zamysłem. Dobrze napisane i narysowane postacie (zwłaszcza Stanisław, Dworf i Bogey). Wiele świetnie podpatrzonych scen. Może epilog trochę zbyt bajkowy...

Jako metalowy laik mam też pytanie. Na tylnej okładce czytamy: "Fabuła tej tragikomicznej historii o pasji, rodzinie i przyjaźni została zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami".
Był więc zatem jakiś klucz, a postacie/zespół to odbicia konkretnych osób? Czy jest to składanka różnych inspiracji faktograficznych - różnych ludzi, zespołów, sytuacji? A może to tylko takie mydlenie oczu na okładce?
A poza tym uważam, że "Iznogud" oraz "Saga o Potworze z Bagien" powinny zostać w całości wydane po polsku.

Offline nayroth

Odp: Prosiak/Owedyk
« Odpowiedź #72 dnia: Luty 07, 2017, 05:46:42 pm »
Też się zastanawiałem kto był pierwowzorem Lorda Solo. Darski behemot? Litza z Acid Drinkers? Może ktoś lepiej zorientowany w scenie metalowej rozgryzł podobieństwo do prawdziwych osób i wydarzeń...
Tak czy siak, komiks pochłonąłem w całości w jeden wieczór. Czyta się świetnie. To powinien być komiksowy polski towar eksportowy roku 2016. Gwara Dworfa nie do rozszyfrowania niekiedy (i brawa dla autora za to). W ogóle sam Prosiak w którymś z wywiadów wywarł na mnie średnie wrażenie pod względem osobowości, więc mimo ze nie przepadam za twórcą to jego dziełko mnie zachwyciło.
Na minus zasługuje niepozorna okładka, bo niezbyt zachęca do sięgnięcia po komiks, a sięgnąć warto po trzykroć. Ja skusiłem się dopiero po opiniach na forum i mało brakowało a bym obok tej pozycji przeszedł obojętnie. Polecam gorąco!

Offline misiokles

Odp: Prosiak/Owedyk
« Odpowiedź #73 dnia: Luty 07, 2017, 06:03:40 pm »
Ktoś kiedyś pisał, że pierwowzorów postaci było kilku i niekonieczne z metalowego światka. Mnie postać Lorda Solo pasuje do Billy'ego Corgana ze Smashing Pumpkins z czasów największej świętości tej kapeli. Dowodów na to, że był dupkiem z rozbuchanym ego ówczesna prasa przynosiła całkiem sporo.

Offline skil

Odp: Prosiak/Owedyk
« Odpowiedź #74 dnia: Luty 07, 2017, 10:05:04 pm »
Świetny komiks, chyba najlepsza polska rzecz od lat. Jedynie epilog na minus. Niepotrzebny i nie pasuje do całości.
qui hic minxerit aut cacaverit, habeat deos superos et inferos iratos