Autor Wątek: Code Geass, czyli Leluch rebeliant (Spoilery!)  (Przeczytany 49717 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline haael

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 10 000
  • Total likes: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polska polska nie ciapolska.
Odp: Code Geass, czyli Leluch rebeliant (Spoilery!)
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 05, 2008, 11:12:59 am »
Podliczmy: Toudou z ekipą są na wylocie. Suzak został zgwałcony analnie, więc być może będzie chciał zmienić strony. Karen może przejść na stronę Imperium jeżeli Leluch jej dostatecznie zbrzydnie, chociaż jeżeli jest dobrym żołnierzem, to nie powinna wierzyć w te opowieści o śmierci Szirlej, tylko uznać to za pranie mózgu, aby ją złamać (kij z tym, że to prawda). Ohgi i Viletta być może ogłoszą neutralność. Guilford albo przejdzie do Lelucha omotany geassem albo zostanie jego więźniem.
Tylko Diethard i Lakshata nie mają wątpliwości. Generalnie Japończycy skaczą przez barykadę jak pchły, a Brytyjczycy znacznie trudniej zmieniają strony. I ci drudzy mają znacznie lepiej rozwinięty instynkt lojalności, a jedenastki myślą tylko o własnych celach.

Zastanawiam się, po której stronie jest... Imperator. Z jednej strony będzie się tłukł z Leluchem, ale myślę, że w głębi duszy jest z niego dumny i uważa go za swojego następcę. Ostatecznie Imp chce podbicia całego świata, a Leluch z jego dziatwy jest najbliżej tego celu. Obojętnie, kto wygra, władza zostanie w rodzinie.
Prepara tu palo en mano, que hay vienen los hombres malos.
Prepara tu palo hermano, que hay vienen los hombres malos.

Offline Kainti

Odp: Code Geass, czyli Leluch rebeliant (Spoilery!)
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 06, 2008, 10:38:31 am »
Ostatecznie to mozna powiedziec ze sa trzy strony, i wszystkie nie lubia sie nawzajem - Lelouch, Imperator i Schneizel. Kiedy Imperator jest raczej sam, to miedzy Lelouchem a Schneizelem na pewno bedzie jeszcze spora wymiana sojusznikow :P

Offline Sir_Ace

Odp: Code Geass, czyli Leluch rebeliant (Spoilery!)
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpień 07, 2008, 03:34:16 pm »
Tyle że imperator jest jakby nieśmiertelny. Przez to ani Luluś, ani Schneizel nie przejmą władzy. Wcale nie zdziwiłoby mnie, gdyby w ostatnich odcinkach dwaj bracia zjednoczyli się w walce z 'największym złym' (Tzn. żaden z nich nie jest aż tak głupi i będzie myślał, jak pozbyć się potem drugiego, ale...) ;-)
I'd like to be a tree

Offline haael

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 10 000
  • Total likes: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polska polska nie ciapolska.
Odp: Code Geass, czyli Leluch rebeliant (Spoilery!)
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpień 07, 2008, 04:31:41 pm »
Cytuj
Tyle że imperator jest jakby nieśmiertelny.
Fakt, to może być problem. To chyba kompleks Kronosa - syn, żeby przejąć władzę, musi zabić swojego ojca. A Imperator nie zamierza tego Leluchowi ułatwiać, bo w końcu następca musi być silniejszy od niego. Jak bez przymierzania Metabaron Stalogłowy - uczynił się nieśmiertelnym i niepokonanym.

Nie wierzę, że Leluch się sprzymierzy ze Sznyclem, już prędzej z Suzakiem.
Prepara tu palo en mano, que hay vienen los hombres malos.
Prepara tu palo hermano, que hay vienen los hombres malos.

Offline Bere

Odp: Code Geass, czyli Leluch rebeliant (Spoilery!)
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 07, 2008, 08:17:45 pm »
A ja dopiero kilka dni temu zacząłem oglądać; fajne to, łączy kilka elementów które mi się podobają; mamy clampowe postacie, szlachtę, sensowne mechy* i takie a'la Death Note'owe roszady, a to wszystko podane w bardzo ładnej oprawie.

All Hail Britannia !

*-czyli nie te plastikowe, pomalowane na jaskrawe kolory z nieskończoną ilością power upów.
Gurren Lagann się nie liczy.

Offline Krova

Odp: Code Geass, czyli Leluch rebeliant (Spoilery!)
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpień 07, 2008, 09:19:20 pm »
sensowne mechy

 Które jeżdżą na rolkach i wykonując kopnięcia z obrotu. Jasne.
/人◕ ‿‿ ◕人\

Offline Bere

Odp: Code Geass, czyli Leluch rebeliant (Spoilery!)
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 07, 2008, 10:02:09 pm »
Znaczy wiesz, takie naprawdę sensowne mechy wg. mnie to stalowe behemoty mierzące po dobre kilkaset metrów wzwyż z commanderem, kilkuosobową załogą, z jednej broni rozdupczające fortecę wroga a z drugiej orające spore wyrwy we wrogich batalionach, oczywiście przy akompaniamencie wolnego stąpania przy których drży ziemia, no ale nie można mieć wszystkiego- te są w granicach tolerancji. Poza tym wyglądają na tyle przekonująco, że można się zastanawiać dlaczego takich konstrukcji jeszcze w armiach nie widzimy.

Offline Krova

Odp: Code Geass, czyli Leluch rebeliant (Spoilery!)
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpień 07, 2008, 10:17:45 pm »
Bo nie mogą mieć grubego pancerza -> łatwo je zdjąć, bo wystarczy trafić w nogę i mech nie może się poruszać, bo byłby beznadziejne w poruszaniu się po trudnym terenie (nawet po koleinach), bo 1000 razy lepiej sprawuje się konstrukcja czołgu? ;)

 Myślenie o sensowności mechów IRL nie ma sensu, co najwyżej można porównywać ich sensowność w różnych anime.
/人◕ ‿‿ ◕人\

Offline haael

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 10 000
  • Total likes: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polska polska nie ciapolska.
Odp: Code Geass, czyli Leluch rebeliant (Spoilery!)
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpień 07, 2008, 10:22:10 pm »
I gdyby miały taki stosunek masy do powierzchni przekroju nóg, to by się połamały, zamiast robić skejtowskie fikołki.
Prepara tu palo en mano, que hay vienen los hombres malos.
Prepara tu palo hermano, que hay vienen los hombres malos.

Offline Bere

Odp: Code Geass, czyli Leluch rebeliant (Spoilery!)
« Odpowiedź #39 dnia: Sierpień 07, 2008, 10:44:31 pm »
Myślenie o sensowności mechów IRL nie ma sensu, co najwyżej można porównywać ich sensowność w różnych anime.

Właśnie o to mi chodziło, i w takim razie są sensowne.
Co prawda wymiękają w stosunku do tych przeze mnie opisanych, ale to już nie anime.

Offline Hunter Killer

Odp: Code Geass, czyli Leluch rebeliant (Spoilery!)
« Odpowiedź #40 dnia: Sierpień 08, 2008, 11:51:24 pm »
Cóż same mechy jak np Gundamy to przesada, w życiu 17m mech nie ważył by 8 ton jak to jest opisane. Ale pomijając stosunek wagi do wielkości. Mech który miałby 17 metrów ie ma racji bytu, zbyt łatwo jest go unieszkodliwić, a i jego możliwości są niewielkie. Wystarczy strzelić w nogę, zrobić wykop w który wpadnie, ostrzelać z rakiet z bezpiecznej odległości. Jest multum sposobów.

Trochę inaczej ma się sprawa z mechami ok 5-8 m wysokości, jak CG, czy FMP, te już są bardziej realne. Można je schować za budynkiem, w lesie, są lżejsze i zwinniejsze i nie stanowią takiego celu jak "kolosy z gundama", przez co trudniej trafić. A co do napędu kroczącego, to jest to zarazem najlepszy jak i najbardziej skomplikowany system z możliwych. Bo jeśli gąsienice byłyby w stanie pokonać wszelkie tereny, czy koła, to natura nie dała by nam nóg, tylko jakieś koło-podobne opony. Jeśli dało by się uzyskać napęd kroczący, który byłby podobnie wydajny jak biologiczny, mamy wtedy pojazd zdolny pokonać praktycznie każdą przeszkodę. Jednak nadal pozostaje tutaj wielkość i grubość opancerzenia jaki jest w stanie unieść, zachowując przy tym zdolność ruchu oraz zabrania dodatkowego ciężaru (broń, amunicja, itp). Domyślam się iż spokojnie byłby to pancerz jaki posiadają obecnie wozy pancerne, czyli ok 3 cm, grybośc ta jest wystarczająca aby broń ręczna do 12,7 mm nie przebiła tego opancerzenia, pomijając oczywiście amunicje p.panc., gdyż przebijalność wtedy rośnie, a 3 cm blachy są wstanie zatrzymać kal. 7,62, ale nie 12,7 mm.
Możliwe że mechy mające ok 5m były by wprowadzone, jednak ich zastosowanie było by bardzo ograniczone, jak np. szturm na miasta, czy bardziej działania w terenie górzystym, gdzie "super" czołgi ani wozy bojowe nie są w stanie operować. Oczywiście pozostaje lotnictwo, a szczególnie śmigłowce, które są naturalnym zabójcą czołgów, w tym wypadku stały by się również trudnym przeciwnikiem dla takiego mecha.

Ostatnim typem, jak dla mnie najbardziej realistycznym jest mech (albo rodzaj pancerza wspomaganego) mierzącego do 3 metrów wysokości. Pancerz taki byłby na tyle gruby aby oprzeć się ręcznej broni piechoty, a na tyle lekki iż zapewniałby mobilność, dodatkowo stosując pancerz warstwowy (np, stal/duraluminium, ceramika, kompozyt) odporność rośnie, a waga maleje, lub przynajmniej nie wzrasta znacząco. Kolejny plus to to iż taki "mech" jest w stanie "unieść" broń o znacznie większą od zwykłego piechura, jak choćby M2 browing, czyli wkm 12,7mm, a to spora siła ognia. Lub zastosowac inne uzbrojenie, tak czy inaczej można go wyposażyć nawet w broń do niszczenia czołgów, czy samolotów/śmigłowców i nadal może nieść broń do walki z celami żywimi. (połączenie wyrzutni rakiet np. Stinger z zamontowanym na ramieniu rkm'em M249 SAW). Kolejnym plusem jest niska sylwetka, 3 metry to nie jest tak dużo. Np. M2 Bradley mierzy sobie 2,5 m (3 jeśli dodać ckm i celownik  ;-) ) wysokości, a przy pozostałych wymiarach jest znacznie większym celem.

Zastosowanie takich mechów np. w mieście, zakładając iż ich zdolność poruszania jest choć podobna bo ludzkich, jest doskonałą maszyną tak do ataku jak i obrony. Możliwość poruszania się w lesie, bez wyrywanie drzew jak czołgi, czy umiejętność "chodzenia" po terenie górzystym jest nieoceniona. A siła ognia jaką może wesprzeć drużynę piechoty, czy odporność na broń ręczną czyni taki pojazd prawie idealnym do tego typu działań. Dodatkowo, niech nawet coś takiego waży ok 2-3 ton, to jest możliwość desantu tego za liniami wroga, dalej, desant na plaży o ile zastosujemy tu jakieś "rakiety śnieżne", lub wyślemy je prosto na linie wroga. Kolejny plus, możliwość przemieszczania się tam gdzie inne pojazdy stoją, a nawet zmiana napędu. Tak, takie "wrotki" jak w CG są możliwe, co prawda fikołki, i kopniaki z półobrota to raczej fikcja...jakoś sam nie widzę, żeby 3 tony stali ćwiczyły karate :p , ale zmiana z napędu kroczącego na kołowy, czemu nie, odpowiedni system, program komputerowy i jest to możliwe. Aby szybko się przemieścić z miejsca na miejsce, czy podczas przemarszu.
No i ostatecznie, mech jest w stanie walczyć w jakimś tam stopniu nawet jak się skończy amunicja, nie chodzi tu mi o skaczące blaszaki na inne blaszaki, czy czołgi i wbijające bagnety sobie nawzajem, ale o atak takiego mecha na okopy piechoty. Jeśli w takim momęcie żołnierze nie dysponują czymś większym od granatu to maja przefikane. Jedyne wyjście to walić w kamery i stawy, a to nie takie proste jak pędzi na Ciebie 3 tonowa bryła machająca łapami i kopiąca Twoich kolegów jak by grał w piłe.

Zatem, All Hail Britannia
I liczmy że Polacy pierwsi zbudują mechy :D

PS
Za ewentualne błędy przepraszam, a jeśli się komuś nie chce czytać tego kloca to w skrócie, mechy są w pewnym stopniu realne. :)
Walka to nie tylko siła ognia, to także, a może przede wszystkim, myślenie.
There is no 'overkill'. There is only 'open fire' and 'I need to reload' - motto Tau


Offline obik

Odp: Code Geass, czyli Leluch rebeliant (Spoilery!)
« Odpowiedź #41 dnia: Sierpień 11, 2008, 08:10:32 am »
teraz to dopiero sie zacznie  :badgrin:

Offline Dreadorus Maximus

Odp: Code Geass, czyli Leluch rebeliant (Spoilery!)
« Odpowiedź #42 dnia: Sierpień 11, 2008, 05:17:19 pm »
Post Coena:

Yo xD

W sumie, to ep dość zaskakujący. Jestem ciekaw czy Nunally rzeczywiście zginęła, czy to jakiś trick znowu xD Inna sprawa, że bez niej Lulu nie będzie musiał przestrzegać totalnie żadnych zasad. No i pozostaje pytanie: czemu przeżył Rolo, skoro ją niby eskortował w mechu?

Z ciekawszych elementów, to zdecydowanie powrót Kallen. Nie dość, że lepszy Gundam, to jeszcze nie zdradziła Lulu. Natomiast Suzaku jak zwykle dał ciała i spanikował. Chociaż osobiście myślałem, że już go nie posadzą za sterami Lancelota.

I jeszcze sprawa z Todo. Zdradzi czy nie zdradzi? W końcu dostał info, że nie warto ufać Zero. Wg mnie nie zdradzi.

IMO będzie trzecia seria xD

Pozdrawiam
C.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline Dreadorus Maximus

Odp: Code Geass, czyli Leluch rebeliant (Spoilery!)
« Odpowiedź #43 dnia: Sierpień 12, 2008, 02:12:11 am »
Wydaje mi się, że Freya nie zabija, tylko przenosi gdzieś w inny wymiar, z którego można powrócić. Zbyt wiele istotnych postaci uśmierciliby w jednym momencie, by miało się okazać, że po prostu spotkała ich śmierć. Poza tym Imperator rozpoczął jakiś swój chytry plan, który również może mieć na celu "ocalenie" tych kilku ważnych dla rozwoju fabuły osób.
Cytat: ryceros
Lubię wejśc na jakiś topik i zamiast rzeczowej dyskusji czytać kłótnie i durne docinki.

Offline haael

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 10 000
  • Total likes: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Polska polska nie ciapolska.
Odp: Code Geass, czyli Leluch rebeliant (Spoilery!)
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpień 12, 2008, 10:17:49 am »
Aaaaaaaaargh!!!!1111111111 Kto przetłumaczył "Freya" jako "Fleja"??? Na tego rodzaju profanację nie byłem przygotowany.
Prepara tu palo en mano, que hay vienen los hombres malos.
Prepara tu palo hermano, que hay vienen los hombres malos.

 

anything