trawa

Autor Wątek: Wydawnictwo Ongrys  (Przeczytany 335376 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline -gościu-

Odp: Wydawnictwo Ongrys
« Odpowiedź #1515 dnia: Grudzień 05, 2018, 03:38:38 pm »
jak dla mnie o wiele za wiele.
Serio? Dla mnie Rodryk to był jedyny słabszy tytuł. Reszta choć ramotki, to sprawiły mi mnóstwo frajdy. A już szczególnie graficznie - Vance'a znamy głównie z XIII, a to mistrz takich historycznych/kostiumowych komiksów.

Offline tucoRamirez

  • Zbrojmistrz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 010
  • Total likes: 0
  • Hijo de una gran puta!
Odp: Wydawnictwo Ongrys
« Odpowiedź #1516 dnia: Grudzień 05, 2018, 04:21:15 pm »
Serio? Dla mnie Rodryk to był jedyny słabszy tytuł. Reszta choć ramotki, to sprawiły mi mnóstwo frajdy. A już szczególnie graficznie - Vance'a znamy głównie z XIII, a to mistrz takich historycznych/kostiumowych komiksów.
a dla mnie wprost przeciwnie, Rodryk to prawie dojrzały komiks, fakt - niedokończony, i to bardzo działa na jego niekorzyść. Pierwsze epizody Ringo - totalna ramota, Ramiro - na początku niemal zachwyt, później już bardzo różnie, ale jednak przeważało znużenie. Z parahistorycznych, porównywalnych serii (które obecnie nadrabiamy) zdecydowanie wolę Vasco (i to nie ze względu na rysunki, raczej chodzi mi o treść, bohaterów, sposób prowadzenia narracji), już nawet nie wspomnę o Towarzyszach Zmierzchu, bo to klasa sama w sobie.
XIII dawno już przestałem czytać, nie mogę się wypowiedzieć, ale tomy egmontowskie mnie już skutecznie zniechęciły, na Mystery nie mam najmniejszej ochoty. Co tam panie jeszcze ostatnio mieliśmy? Marshal Blueberry... czytałem to dawno temu, rysunki całkiem przyjemne, ale opowieść jakaś taka, sam nie wiem,,, rozlazła?
Osobiście czekam jeszcze na Boba Morane'a, zdecydowanie Vance z tamtego okresu najbardziej mi odpowiada. Szkoda, że Sideca nie zaczęła od albumów Vanca, bo pierwszy integral czytałem tak długo, że zapominałem już o czym czytam.


Tak naprawdę to nie mam nic do Vance'a jako rysownika, po prostu męczący jest fakt, że jak się jakiegoś twórcy nasi wydawcy uczepią, to nie puszczą póki nie wycisną z niego wszystkich soków, choćby i tych najbardziej gorzkich. (i piszę to jako miłośnik frankofonów z lat '70/'80; kupię wszystko, co wydadzą, niestety....)


ps. wcale nie piję do Ongrysa, bardzo jestem wdzięczny za to, co nam dotychczas dał.
Z wszystkiego, co kiedykolwiek napisano, lubię tylko to, co autor napisał własną krwią.

Offline -gościu-

Odp: Wydawnictwo Ongrys
« Odpowiedź #1517 dnia: Grudzień 05, 2018, 06:42:26 pm »
Dzięki za wyczerpującą odpowiedź.


...po prostu męczący jest fakt, że jak się jakiegoś twórcy nasi wydawcy uczepią, to nie puszczą póki nie wycisną z niego wszystkich soków, choćby i tych najbardziej gorzkich.


Rozumiem to doskonale, bo tak jak cieszę się, gdy wydawcy wydają masowo Hermanna, czy Vance, tak męczy mnie wydawanie masowo Manary, czy Jodorowskiego.

Offline roble

Odp: Wydawnictwo Ongrys
« Odpowiedź #1518 dnia: Grudzień 05, 2018, 10:55:42 pm »
okladka piekna, przepiekna..

Offline robbirob

Odp: Wydawnictwo Ongrys
« Odpowiedź #1519 dnia: Grudzień 06, 2018, 08:03:12 am »
Poszaleli z tymi zapowiedziami na okres tuz przed Świętami :)

Offline -gościu-

Odp: Wydawnictwo Ongrys
« Odpowiedź #1520 dnia: Grudzień 18, 2018, 07:51:10 pm »
Jakby kogoś interesowało, z komiksów Vance'a, następny w kolejce:





Pewnie pierwsze cztery tomy Tout Vance zebrane w dwóch integralach.


https://www.bedetheque.com/serie-5014-BD-Tout-Vance.html

Offline sum41

Odp: Wydawnictwo Ongrys
« Odpowiedź #1521 dnia: Grudzień 18, 2018, 07:59:30 pm »
To sie dzieje w okresie wojen napoleonskich?
Jeśli do patelni teflonowej nic się nie przykleja podczas smażenia to jak teflon został przyklejony do patelni?

Offline -gościu-

Odp: Wydawnictwo Ongrys
« Odpowiedź #1522 dnia: Grudzień 18, 2018, 08:05:23 pm »
Jak sobie tłumacze w translatorze ( :biggrin: ) nieliczne komentarze z BD, to wychodzi, że są to krótkie historyjki z przeróżnych okresów, Rzym, Napoleon, I i II WŚ... 4 planszowe komiksy z cyklu Autentyczne historie w piśmie Tintin, ilustrujące wielkie wydarzenia z historii świata i życia sławnych ludzi. Cykl w którym początkujący rysownicy mogli szlifować swój warsztat. O ile czegoś nie pomyliłem.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 18, 2018, 08:31:17 pm wysłana przez -gościu- »

Offline sum41

Odp: Wydawnictwo Ongrys
« Odpowiedź #1523 dnia: Grudzień 18, 2018, 08:06:19 pm »
Czyli cos jednak dla mnie Thx :biggrin:
Jeśli do patelni teflonowej nic się nie przykleja podczas smażenia to jak teflon został przyklejony do patelni?

Offline Motyl

Odp: Wydawnictwo Ongrys
« Odpowiedź #1524 dnia: Styczeń 04, 2019, 12:46:09 pm »

Offline mappy

Odp: Wydawnictwo Ongrys
« Odpowiedź #1525 dnia: Styczeń 04, 2019, 12:53:36 pm »
U Ongrysa zawsze mi się to podobało. Mają swoje tytuły, trzymają się ich i wydają nie patrząc na innych.

Offline Szekak

Odp: Wydawnictwo Ongrys
« Odpowiedź #1526 dnia: Styczeń 26, 2019, 11:33:48 am »
Wiadomo kiedy nowy Dredd? Będzie Akta tom 17 czy 2?

Offline SkandalistaLarryFlynt

Odp: Wydawnictwo Ongrys
« Odpowiedź #1527 dnia: Styczeń 26, 2019, 01:19:01 pm »
Teoretycznie powinna być dwójka. Ale oficjalnych wiadomości ani widu ani słychu.

Offline Sokratesik

Odp: Wydawnictwo Ongrys
« Odpowiedź #1528 dnia: Luty 01, 2019, 12:02:34 am »
Z tymi peanami na cześć SOS to bym nie przesadzał. Owszem, dobry. Ale jednak dość przewidywalny i momentami schematyczny, zbyt łopatologiczny czy nawet naiwny.
W ogóle nie łopatologiczny, nie naiwny i nie schematyczny. Jedna scena przy końcu przewidywalna, ale to tak właśnie musiało być...  :wink: Wyprzedzający swoje czasy. Świetnie recenzujący systemy totalitarne, jak i UE... a to już musi być coś ponadczasowego ;)
I pisze to zwolennik idei UE, wspólnej, zjednoczonej Europy... ale przy tym komiksie natychmiast przypomniały mi się "krzywe ogórki" i inne brukselskie "wykrzywione banany"  :smile:

Offline parsom

Odp: Wydawnictwo Ongrys
« Odpowiedź #1529 dnia: Luty 01, 2019, 12:42:00 am »
Jak wyprzedzający swoje czasy, jak wcześniej był chociażby Orwell, Danilo Kis czy wreszcie Rosjanie.
Przewidywalne było od pewnego momentu zdecydowanie więcej rzeczy. Początek był świetny, potem dość często przebijały klisze.
Głosuj na mój projekt Lego Ideas: http://link.do/56xyk

 

anything