trawa

Autor Wątek: Bourgeon  (Przeczytany 80534 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kas1

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 07, 2009, 06:23:42 pm »
http://
« Ostatnia zmiana: Marzec 07, 2009, 06:30:08 pm wysłana przez kas1 »

Offline Death

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 07, 2009, 07:46:51 pm »
http://

No fakt Mariotte nie za ładnie wyszła ale z tego co pamiętam są jeszcze gorsze kadry. Koleś prostak a laska to zwykła piegata wieśniara, średniowiecze 10  :lol: I jak tu nie kochać tego komiksu  8)

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 564
  • Total likes: 1
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 07, 2009, 11:39:58 pm »
Ech, co moge powiedziec... Narysujcie mi taka "brzydka" laske...
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline kas1

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 08, 2009, 04:03:15 pm »
Ode mnie tego nie wymagaj. Nie rysuję. A ten kadr (i zresztą nie tylko ten) jest szkaradny. Jeżeli chodzi o rysowanie kobiet, to Bourgeon jest prawie jak Manara...

Offline l_d

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 13, 2009, 12:03:02 am »
Mariotte tak czy siak ładna jest  :) 

"Towarzyszy zmierzchu"  próbowałem przeczytać dwa razy, pierwszy nieskuteczny. To nie jest łatwy komiks - trzeba się nad nim skupić bo dużo trzeba czytać "między kadrami", a nawet jak nie trzeba to i tak czasami trudno nadążyć za akcją. Dlatego pierwsze podejście mi trochę nie wyszło :)

Jakoś nie zgodzę się tylko, że scenariusz jest spójny. I nie mam na myśli, że historia jest niespójna, tylko trzeci tom zupełnie odbiega konwencją od pozostałych, chociażby objętościowo. Pierwsze dwa tomy są jakby bardziej odrealnione, bardziej "fantasy", a trzeci stara się trochę to naprawić. Fajne jest pozostawienie niedomówień... Czytelnik może sobie dowolnie interpretować - jest magia w tej historii czy jej nie ma :) Chociaż więcej przemawia za tym, że coś tam jest.

Generalnie będę musiał to przeczytać jeszcze raz, żeby w pełni docenić.

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 564
  • Total likes: 1
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 13, 2009, 12:14:10 pm »
Ja nie mam watpliwosci, ze tam jest magia, czytajac ten komiks mam wrazenie, ze ktos wprowadza mnie do swojego bardzo relanego swiata, dawno nie mialem takiego odczucia, a juz prawie nigdy w komiksach fantasy.
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

Offline kingquest

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 13, 2009, 09:29:17 pm »
zgodzę się z l_d.
Towarzysze Zmierzchu to nie jest łatwy komiks i trzeba wczuć, żeby poczuć jego wyjątkowość.
Stąd te skrajne opinie.
Jednak jeśli przeczyta się go w taki właściwy sposób i spodoba się. To naprawdę dzieło Burgeona robi ogromne wrażenie.
Minął już jakiś czas odkąd skończyłem lekturę i coraz częściej mam ochotę powrócić do tego komiksu.
Szczególne wrażenie zrobiło na mnie oddanie realiów średniowiecza. Perfekcja zarówno graficznie jak i scenariuszowo.

Offline l_d

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 14, 2009, 02:29:31 pm »
A dzisiaj mi się śniło, że się pojedynkuje z Bezimiennym Rycerzem   :shock: poszło mi nieźle - przeżyłem.

Jeszcze tak na marginesie najbardziej podobały mi się następujące dwa motywy:

(to chyba nie spoiler...?)


1. Polowanie na wilkołaka

2. Postać Lucjusza, a zwłaszcza dialog z Mariotte, gdzie opowiada skąd się wzięli jego towarzysze i że nie przyszło mu do głowy zapytać za co chcieli jednego z nich powiesić  :lol:

Offline 4-staczterdzieściicztery

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #23 dnia: Sierpień 25, 2014, 03:31:17 am »
Ponownie przeczytałem "Towarzyszy Zmierzchu", odczucia mam właściwie te same co przy pierwszym czytaniu. Bourgeon niewątpliwie jest mistrzem komiksu  (choć opublikowanym w Planszach Europy), świetnie rysuje, wspaniale kadruje, prowadzi wciągającą narracje, tworzy oryginalnych i nietuzinkowych bohaterów. W warstwie "realnego średniowiecza" komiks mnie zachwycił, natomiast w warstwie fantastycznej nie za bardzo mi podchodzi. W pierwszym albumie od pojawienia się chochlików zacząłem się nudzić, w drugiej części historia Duardów bardziej mnie wciąga, choc najbardziej podobał mi się w tym albumie motyw mistrza i ucznia i ich powiązania z akcją i pozostałymi bohaterami, dopiero trzecia część podeszła mi idealnie w proporcjach między historią a fantastyką.
"Życie to banda włóczących się razem komórek, mających wspólny cel."

Offline pokia

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 06, 2014, 01:20:49 pm »
Ponownie przeczytałem "Towarzyszy Zmierzchu", odczucia mam właściwie te same co przy pierwszym czytaniu. Bourgeon niewątpliwie jest mistrzem komiksu  (choć opublikowanym w Planszach Europy), świetnie rysuje, wspaniale kadruje, prowadzi wciągającą narracje, tworzy oryginalnych i nietuzinkowych bohaterów. W warstwie "realnego średniowiecza" komiks mnie zachwycił, natomiast w warstwie fantastycznej nie za bardzo mi podchodzi. W pierwszym albumie od pojawienia się chochlików zacząłem się nudzić, w drugiej części historia Duardów bardziej mnie wciąga, choc najbardziej podobał mi się w tym albumie motyw mistrza i ucznia i ich powiązania z akcją i pozostałymi bohaterami, dopiero trzecia część podeszła mi idealnie w proporcjach między historią a fantastyką.

Komiksy tego autora można kupować wyłącznie dla rysunków, które są genialne. Tylko, że fabularnie też jest wybornie. Trzecią część, można porównywać do Imię Róży, bo to świetna powieść kryminalna z wspaniale oddanymi klimatami średniowiecza.  Natomiast dwie pierwsze części przedstawiają wieki średnie, jako świat pełen zabobonów i wierzeń pogańskich, które przeplatają się z światem realnym - wystarczy zboczyć z utartej ścieżki...

Czekam na Pasażerów z ogromnymi nadziejami.

Offline 4-staczterdzieściicztery

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 09, 2014, 07:04:16 am »
Nie mam tu zarzutów, że takie wątki nie powinny się pojawiać, bo wiara w zabobony i przeróżne siły nadprzyrodzone była dość powszechna w Średniowieczu, Bourgeon jest też twórcą świadomym, nie robi przypadkowych kadrów i wątków, byle tylko zapchać czymś strony. Poza tym lubię fantastykę, po prostu wątki realne w tych dwóch pierwszych czytało mi się dużo lepiej. Za pierwszym czytaniem, gdy byłem rozczarowany wątkami fantastycznymi, pomyślałem, może to wina innych oczekiwań albo musi upłynąć jeszcze kilka lat bym docenił w pełni dwa pierwsze albumy. Ale za drugim razem, odczucia bardzo podobne jak przy pierwszym, "fantastyczność" "Towarzyszy Zmierzchu" mnie nudzi, natomiast "realność" wciąga i fascynuje.

Na "Pasażerów Wiatru" oczywiście też czekam...
"Życie to banda włóczących się razem komórek, mających wspólny cel."

Offline piotrassss

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #26 dnia: Wrzesień 09, 2014, 08:10:29 am »
Na "Pasażerów Wiatru" oczywiście też czekam...

Ja też. Życzmy sobie, aby wyszły w normalnym formacie.

Offline adro

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #27 dnia: Wrzesień 09, 2014, 07:12:36 pm »
Lepiej zapytac, kto nie czeka na Pasazerow :razz:
pzdr
tylko cisza i spokoj moga nas uratować
ALIVE AND KICKING!!!
King of Pop is dead... :(:(
Czesc Semicowi, to JUZ 20 lat!!!!
Czesc Prezydentowi RP i Jego Malzonce!!!
Czesc wszystkim poleglym pod Smolenskiem Bohaterom!!!

Offline pioma10

Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #28 dnia: Wrzesień 09, 2014, 07:43:25 pm »
Lepiej zapytac, kto nie czeka na Pasazerow :razz:
pzdr

Ja... choć pewnie kupię.

KukiOktopus

  • Gość
Odp: Bourgeon
« Odpowiedź #29 dnia: Wrzesień 12, 2014, 05:46:31 pm »
Tak wszyscy ladnie deklaruja swoje oczekiwanie na Pasazerow. Niestety w watku tym nie znalazlem ani jednego sensownego posta o jednym z najwiekszych, o ile nie najwiekszym, arcydziele komiksowym jakie ukazalo sie w Polsce - Towarzyszach Zmierzchu. Co wiecej, wrecz mnie zmrozily wypowiedzi o drugim albumie wchodzacym w skad integrala, ze jest nudny, czy jakos tak. Otoz, Szanowni Panowie, proponuje ponowna i tym razem bardziej uwazna lekture tej czesci komiksu, poniewaz nalezy ona do jednych z wazniejszych rzeczy pod wzgledem narracyjnym jakie stworzono w ramach sztuki komiksowej.