Autor Wątek: Euro 2009 - raport z przygotowań  (Przeczytany 25726 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Iron Jaro

Odp: Euro 2009 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #225 dnia: Sierpień 10, 2009, 07:58:57 am »
Ktos wie ktorzy byli najemnicy?
IRON HANDS - I nie obchodza mnie twoje problemy!!


Offline trej

Odp: Euro 2009 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #226 dnia: Sierpień 10, 2009, 08:40:41 am »

Offline vanswirr

Odp: Euro 2009 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #227 dnia: Sierpień 10, 2009, 08:45:17 am »
Gwoli ścisłości 2 lata temu też byliśmy drudzy ;-)

Co ugruntowuje tezę iż jeśli chodzi o umiejętności gry w wh40k jesteśmy europejską potęgą. Nie od rzeczy było gadanie, że jak już wejdziemy do tej UE i nie będzie problemów z wizami, to pozamiatamy ich wszystkich.  :badgrin: :badgrin: :badgrin: :badgrin: :badgrin: :badgrin:

Swoją drogą dziwi, iż impreza odbywa się już od kilku lat, a GW jakby jej nie zauważało.....
Jestem agentem Mossadu, ponadto za czarną robotę płaci mi CIA, FSB, Al-Kaida, koncerny energetyczne, Bilderbergowie, wydział XIII Watykanu, Kult Wielkiego Cthulhu, sztab wyborczy PO i oczywiście sam Szatan.

Offline afruniu

Odp: Euro 2009 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #228 dnia: Sierpień 10, 2009, 08:52:31 am »
może i lepiej...
narka
"There must be some kind of way out of here..."

Offline sokles

Odp: Euro 2009 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #229 dnia: Sierpień 10, 2009, 10:27:21 am »
może i lepiej...
narka

Pewnie tak.

Offline Iron Jaro

Odp: Euro 2009 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #230 dnia: Sierpień 10, 2009, 10:34:16 am »
aka 3city International ;) :)

No coz...
Udało nam sie zbudować prawie calkowice trójmiejska drożynę z lekka nutka obcokrajowców :D

A po pierwszym dniu jak widziałem jak cisną bylem pelen podziwu ze taki składak tak wysoko zaszedł.

Co prawda słyszałem ze Szwedzi na koniec ich niestety pokarali, ale jestem ciekaw jak bardzo.

Ps:
Gratulacje dla obydwóch teamow
IRON HANDS - I nie obchodza mnie twoje problemy!!


Offline mlodyrs

Odp: Euro 2009 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #231 dnia: Sierpień 10, 2009, 10:35:31 am »
Ciekawe, czy wrzucą gdzieś pełne wyniki.

Offline Inkq

  • Moderatorzy
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 420
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Matematyk
Odp: Euro 2009 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #232 dnia: Sierpień 10, 2009, 10:45:02 am »
Krzyczę tam na forum ale jak na razie jest cisza.  :roll:

Jeszcze tego gościa od relacji chawalą za dobrze wykonywana pracę. Rasista.  :-?

Offline afruniu

Odp: Euro 2009 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #233 dnia: Sierpień 10, 2009, 10:53:34 am »
Inq, jeśli już to narodowy socjalista. poza tym, jakoś imo nie elegancko jednak z tych Niemców sobie dworować. kilka osób było w Berlinie, Brajtman z Wambossem także chyba w Rostocku, i wszyscy miło wspominali sąsiadów zza Odry, którzy prawdę powiedziawszy okazali się mega pomocni i otwarci, o tańszych wejściówkach już nie wspominając.
zatem doprawdy nie widzę powodów, by odczuwać "schadenfreude" z wypadnięcia gospodarzy poza podium czy wyzywania ich od rasistów czy temu podobnych.
narka
"There must be some kind of way out of here..."

Offline Wołek

Odp: Euro 2009 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #234 dnia: Sierpień 10, 2009, 10:56:36 am »
Są spoko. Ale to niemcy  :lol:
Będzie okazja pokarać ich w dosyć dużej liczbie na Halo Stars  ;-)
Nie chodzi o siłę twoich ciosów.Chodzi o siłę przyjętego ciosu i zdolność do brnięcia dalej.
Ile możesz przyjąć na siebie i wciąż iść przed siebie.Tak zostaje się Zwycięzcą.-Rocky Balboa


Liczy się tylko sfora.

Offline Inkq

  • Moderatorzy
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 420
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Matematyk
Odp: Euro 2009 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #235 dnia: Sierpień 10, 2009, 11:12:21 am »
Inq, jeśli już to narodowy socjalista. poza tym, jakoś imo nie elegancko jednak z tych Niemców sobie dworować.

Ja wyzywam battlowca który robił live-dead relację. Widać WFB są bardziej uprzywilejowani niż 40k. Zobacz na strone i powiedz mi czy ten gościu nie jest rasistą pod tym kątem.

Nie mówiłem o Niemcach. Ta sprawa wypadnięcia z podium jest taka sprawiedliwość historyczna + zachowanie jednego z Niemców rok temu. ;-)
« Ostatnia zmiana: Sierpień 10, 2009, 12:19:59 pm wysłana przez Inkq »

Offline afruniu

Odp: Euro 2009 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #236 dnia: Sierpień 10, 2009, 11:23:41 am »
aha ;-)
ale, że gość zadanie w zakresie wyników 40k trochę olał, to swoją drogą.
narka
"There must be some kind of way out of here..."

Offline mlodyrs

Odp: Euro 2009 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #237 dnia: Sierpień 10, 2009, 11:26:01 am »
Mam nadzieję, że Skark napisze relację. Jestem ciekawy, jak sobie radził wilkami.

Offline Inkq

  • Moderatorzy
  • Stolnik bracki
  • *
  • Wiadomości: 1 420
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Matematyk
Odp: Euro 2009 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #238 dnia: Sierpień 10, 2009, 08:20:16 pm »
Najemnicy skończyli na piątym miejscu (4 naszych, kapitanem był Raca ). Gratulacje !   :)

Offline Vladdi

Odp: Euro 2009 - raport z przygotowań
« Odpowiedź #239 dnia: Sierpień 10, 2009, 09:06:15 pm »
Ja juz w domu, krotka relacja ze spraw "sportowych" jutro napisze o reszcie.

1 bitwa - Austria - vs Kabal z XXX lancami, dawn of war 5 znacznikow

Przeciwnik oddal mi 1 ture. Pomyslalem, "mily, ale ma wiory zamiast mozgu". Ruszylem na maxa do przudo srodkiem, on srodkiem wyjechal i strzelil z XXX lanca i zabil jednego buggiesa bo nic wiecej w nocy nie zobaczyl. Potem tylko stracalem barki i szarzowalem na to co wysiadlo. W 5 rundzie byl remis bo 3 ostatnie zywa ridery blokowaly mi znaczniki. Wypadlo ze bedzie 6 tura na kostce i przeciwnik sie poddal. 20-0

2 bitwa - Rosja - vs Kabal z XXX lancami z gosciem ktory byl ostatnio 3 u nas na GT. 2 znaczniki

Gosc wygral rzut i  zostawil ravagera, 2 wychki i archona w rezerwach. Ustawil na prawej flance solidny firebase, w srodku kolejny a na lewej stronie kilka pojazdow. Pomyslalem "ten nie jest taki mily, ale tez ma wiory zamiast mozgu". Odpowiedzialem rozstawieniem "flank attack" po stronie prawego firebase'u, czyli poza zasiegiem kontry i ponad polowy lanc. Na drugiej mance pod krawedzie poszly buggiesy. I firebase mimo zniszczenia 1 wagona padl zaraz w mojej 2 turze, co wysiadlo dostalo kontre wychek z rezerw ale tylkojedneych, zaklrylem je czapkami. megasi wogole nie wysiadajac zakrecili i dojechali do drugiego firebasu w lesie. Spalili caly las wraz z eldarska zawartoscia. Na drugiej flance buggiesy i lootasi wygrali strzelecki pojedynek z pojazdami wroga, zastrzelili jakies wychki i wogole jezdzily wookol barek jak indianie:P 6 i 7 tury spedzilem siedzac na znacznikach i strzelajac po lezacych na ziemi za riderami skladów. 19-1

3. Szwedzi - KP, cwiartki. WH 3 ex i rhinosy i celestyna z seraphami.

Stracilem dwa wagony z ex znim sie ruszylem. Potem poculem sie jakbym pchal kamien pod gore, probowalismy sie z poszachowac, ale bylem znacznie szybszy (okrs go fasta) wiec ostatecznie zdobylem przewage taktyczna i zmusilem sisterki do ataku na moich warunkach. Dkonczyl sie on dla sisterek tragicznie. W kluczowym momencie sklad seraphow z cannoneska i celestyna szykowal sie do szarzy na megasow z warboseem ale kontrolnie mieli najpierw dostac z ex i inferno pistoli na covrze. Dostalem pare ran z ex i poszedlem do ziemi  skoro i tak mnie mialy siostry zaszarzowac:P Dzieki temu nie stracilem zadnego nobza, a przeciwnik zglupial i zmienil zamiar - poszedl do boyzow w coverze. I nie doszedl. Koniec gry, fatality. 18-2.

4 bitwa Niemcy - bs SM z 2 radkami. DoW i 2 znaczniki.

Przeciwnik byl ostatnim złym człowiekiem. Zachowywal sie jakby zjadl skunksa i dwa patyki. Chial od sedziego zoltej kartki dla mnie bo najpierw ruszylem rozstawionym na DoW wagonem (transport nobzow) a potem wyszedlem z rezerw. Wagonem ruszylem sie dwa cale:/ Nie sadzilem ze komus robi to jakakolwiek roznice. Zamknalem go w rogu stolu i probowalem przbic sie przez ridery. Troche sie bilismy, moj warboss przezyl  szarze 5 mlotkowych sam (7 invow na 5+ do zdania - dla mnie latwizna, 3 zwrotne iny na 3+ dla mlotkowych - dwoch nie zyje:P:P).Bitwa skonczyla sie w 5 turze gdy wokol jego zimmobilizowanego ridera i razora z wkladem bedach w samym rogu stolu stala cala moja armia i szykowala sie do annihilacji wroga. Przeciwnik podal mi swoje straty tzn 745 pkt. pomyslalem "cos to smierdzi". Policzylem sam. Wyszlo mi ze zabilem 1083pkt. Przeciwnik stwerdzil ze zapomnial polowy ridera. U niemcow polowa ridera to 340 pkt. To jakby ktos jeszcze pytal dlaczego jestem wobec nich 40kowym rasista. 11-9

Bitwa 5. Francja. Znow WH jak wyzej, bardzo podobnie. Zamiast seraphow rhino z stormami. Zamiast celestyny cannoneska. Cwiartki.

Wsadzilem 3 znaczniki do jednej cwiartki i oddalem ja przeciwnikowi. On wsadzil czesc sil do rezerw. Zaczalem, wykorzystalem duzy budynek by sie zaslonic, przeciwnik lupnal po baggiesach z ex, ale nic nie zrobil. Potem podjechalem na 13" od wroga wszystkim, ze sprowokowac go do wysiadniecia z pojazdow i lupniecia z melt. I on sie ku mojemy zaskoczeniu nabral. Wysadzil wszystkie 3 wagony, dostal kontre wszystkiego co z nich wypadlo plus trukk boyzi i zostal mu w strefie rozstawienia oddzial siostr w rogu i rhino:):):) Wyszedl z rezerw w drugim rogu na znacznik. Warbossi zabili te ostatni sklad siostr w strefie wroga, a potem rozsiadlem sie na 3 znacznikach i czekalem na koniec gry. Przeciwni pomimo bledu z podpuszczeniem sie na wagony gral bardzo, bardzo dobrze. 16-4

Hiszpanie. Bitwa 6. IG so, so shooty, KP.

Super mily przeciwnik. On wygral rzut, ale tez mial wiory w glowie - kolejny co nie zna pojecia "flank atak" i ktory ustawil sie rownowmiernie wszedzie w swojej strefie. Ja wszystko pod prawa krawedz za las i liczymy ze bedzie dobrze. No i bylo bo przejalem inicjatywe na "6" i zasadniczo gra sie skonczyla. Co prawda udalo mu sie dwoma efektami rozwalic mi dwa wagony (jak wczesniej szwedowi:/) ale bylem juz zbyt blisko. Dwie tury szaraz, dwie kolejne dobijania i zostawilem cokolwiek tylko dlatego ze mi sie znow bitwa skonzyla w 5 turze. 18-2.

Zdobylem lacznie dla teamu 102 pkt. Bylem 4 razy dostawiany (ig, sm, 2 x wh), dwa razy wystawiany (2 x cabal). Trydnosc mialem pol na pol autryjak i hiszan byli slaby, rusek raczej tez, szwed i francuz byli swietni, niemca nie oceniam bo mnie zdenerwował.

Szwedzi wygrali zasluzenie i bardzo sie z tego cieszylismy. Teraz kazdy z "wielkiej trojki" ma mistrzostwo:) Za rok wracamy na top:)

vladdi

Se pozwoliłem poprawić "stylistykę".
MiSiU
« Ostatnia zmiana: Sierpień 10, 2009, 11:14:31 pm wysłana przez MiSiU »
They told me they needed an army. They made me call half the humanity and tell them to kill the other half. There was no racism after that, no discrimination, no conflicts based on property, politics or religion. It only mattered if you were one of those that answered the phone or one of those that didn't. Apocalypse came and I was at it's gates.

 

anything