Autor Wątek: Dział narzekań  (Przeczytany 9014 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Qraq

Odp: Dział narzekań
« Odpowiedź #75 dnia: Grudzień 26, 2008, 02:51:03 pm »
ja mam taki 8 letni i jeden chyba 10+ lat

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Odp: Dział narzekań
« Odpowiedź #76 dnia: Grudzień 26, 2008, 10:39:47 pm »
a ja mam totalnie, absolutnie zrypany humor i mam ochotę kogoś rozszarpać. dokładnie to koleżankę, która podkłada mi gigantyczną świnię (i to nie Knurka), choć wie, że to, co robi mnie wkurza niemiłosiernie. i jeszcze bezczelnie łypiąc oczkami pyta, czy na pewno mi to nie przeszkadza w obecności osób trzecich, przy których nie mogę wydrapać jej oczu. a potem będzie "no ale przecież mówiłaś, że nic ci to nie przeszkadza".

typowe animcowe, cockblockowe zachowanie. I Wy się dziwicie, że ja takich Sheryl Macrossowych nienawidzę...
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline Konował

Odp: Dział narzekań
« Odpowiedź #77 dnia: Grudzień 26, 2008, 11:52:59 pm »
Jakby mnie coś wkurzało niemiłosiernie i przeszkadzało a przede wszystkim dotyczyło mnie bezpośrednio to bym to powiedział. Nie miałbym wtedy większych oporów przed pójściem na noże. Powstrzymałbym się gdybym zobaczył ogień fanatyzmu w oczach, jak np u mojej katechetki...
« Ostatnia zmiana: Grudzień 26, 2008, 11:56:32 pm wysłana przez Konował »


"...zeznając prawdę i tylko prawdę nie pamiętając nic z tego co jest mu wiadome"

Offline Niuniek

Odp: Dział narzekań
« Odpowiedź #78 dnia: Grudzień 27, 2008, 12:16:43 am »
podkłada mi gigantyczną świnię (i to nie Knurka)

A ja podłożyłbym Szyszce gigantycznego Niuńka, ale takiego nie posiadam. Z resztą małego Niuńka też nie podłożę, bo raczej w najbliższym czasie szyszki nie zobaczę.

A ogólnie to chyba za bardzo nie mam na co narzekać, ale żeby nie było zupełnego off-topu i coby Mi się nie denerwowała, to ponarzekam, że...  O, mam pomysł: że nie mam z kim iść w wakacje na spacer po plaży o zachodzie słońca.  ;-)

Offline Bere

Odp: Dział narzekań
« Odpowiedź #79 dnia: Grudzień 27, 2008, 12:26:21 am »
O, mam pomysł: że nie mam z kim iść w wakacje na spacer po plaży o zachodzie słońca.  ;-)

Na NG biszów z gołą klatą dobrze komponującą się z plażą i zachodem słońca do wyboru, do koloru.

To ja powiem że jakoś kwaśno tu ostatnio, tylko lurkować zamiast pisać.

Offline Szyszka

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 517
  • Total likes: 0
  • Płeć: Kobieta
  • Nyeco Większe Zuo
Odp: Dział narzekań
« Odpowiedź #80 dnia: Grudzień 27, 2008, 04:56:01 am »
Jakby mnie coś wkurzało niemiłosiernie i przeszkadzało a przede wszystkim dotyczyło mnie bezpośrednio to bym to powiedział. Nie miałbym wtedy większych oporów przed pójściem na noże. Powstrzymałbym się gdybym zobaczył ogień fanatyzmu w oczach, jak np u mojej katechetki...

widzisz, kurcze, idea jest taka, że ona doskonale wie, że to jest ta jedna jedyna rzecz, ktorej jej nie wybaczę. Odkąd się znamy to zawsze jej powtarzałam, że nic nie jest w stanie zrobić takiego, żebym przestała ją lubić... chyba, że zrobi to. I właśnie to robi.

choc z drugiej strony dawno nikogo nie uderzyłam, więc może i dobrze się dzieje :P

poza tym perspektywa podłożonego Niuńka sprawia, że czuję sie zawstydzona, że w ogóle tu piszę. Bardziej by sie to nadawało do tematu "urażona duma i jak ją załatać" :P
mam na avku pikacza
co się nie zatacza
z oponką lata
a w tle męska klata

Offline Niuniek

Odp: Dział narzekań
« Odpowiedź #81 dnia: Grudzień 27, 2008, 09:34:59 am »
Na NG biszów z gołą klatą dobrze komponującą się z plażą i zachodem słońca do wyboru, do koloru.

Ja tam bym wolał iść z jakąś moe.  ;-)  (Przykro mi Bere, jeśli się na mnie zawiodłeś  :D )

Nie za bardzo rozumiem, co jest takiego w perspektywie podłożonego Niuńka, ale mam nadzieję, że to nic złego.

Offline Konował

Odp: Dział narzekań
« Odpowiedź #82 dnia: Grudzień 27, 2008, 09:44:56 am »
Odkąd się znamy to zawsze jej powtarzałam, że nic nie jest w stanie zrobić takiego, żebym przestała ją lubić... chyba, że zrobi to. I właśnie to robi.

Tak to już z ludźmi bywa, chociaż takie działanie na przekór dla czystej przyjemności niezgodzenia się kojarzy mi się raczej z dziećmi.
Sam nigdy na rozwiązania siłowe nie stawiam i nikomu fizycznie krzywdy nie robię :)


"...zeznając prawdę i tylko prawdę nie pamiętając nic z tego co jest mu wiadome"

Offline Bere

Odp: Dział narzekań
« Odpowiedź #83 dnia: Grudzień 27, 2008, 10:57:18 am »
Na NG biszów z gołą klatą dobrze komponującą się z plażą i zachodem słońca do wyboru, do koloru.

Ja tam bym wolał iść z jakąś moe.  ;-)  (Przykro mi Bere, jeśli się na mnie zawiodłeś  :D )

Moe z gołą klatą za to ładnie komponują się z falami, if u know what I mean.

Sam nigdy na rozwiązania siłowe nie stawiam i nikomu fizycznie krzywdy nie robię :)

Ja tam myślę że można od czasu do czasu dać komuś w pysk. Niby dlaczego od tysięcy lat następne pokolenia uczą się sztuk walki ? Bo nawet w takim pseudocywilizowanym światku w jakim żyjemy wiadomo, że rozwiązania pokojowe nie zawsze się sprawdzają.

 

anything