trawa

Autor Wątek: Łauma  (Przeczytany 20943 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

KRL

  • Gość
Odp: Wąż, szeptucha i stary kredens...
« Odpowiedź #45 dnia: Luty 26, 2009, 11:31:50 pm »
chciałem zwrócić uwagę, że Kingpin się ze mnie naśmiewa i nawet obraża. i nie robi tego tylko w tym temacie.
a .C.Z epatuje ironią.

Offline Death

Odp: Wąż, szeptucha i stary kredens...
« Odpowiedź #46 dnia: Luty 26, 2009, 11:40:33 pm »
.C.Z.: Rysunki są lepsze niż w Wartościach Rodzinnych.
A Kingpin żartował o tej ręce  :roll: Widać że rzadko odwiedzasz to forum.
« Ostatnia zmiana: Luty 26, 2009, 11:45:06 pm wysłana przez Death »

KRL

  • Gość
Odp: Wąż, szeptucha i stary kredens...
« Odpowiedź #47 dnia: Luty 26, 2009, 11:55:50 pm »
żartowniś znaczy się? na tym forum nie ma miejsca dla żartownisiów. Kingpin wracaj do alei sklecać recenzyjki.

Offline .C.Z.

Odp: Wąż, szeptucha i stary kredens...
« Odpowiedź #48 dnia: Luty 26, 2009, 11:58:04 pm »
a .C.Z epatuje ironią.

 Kurcze, nie rozumiem. Przychodzę ,żeby się za tobą wstawić ,a ty mi jeszcze zarzucasz ironię. Pfff...

Ok, skoro tak to bojkotuję ten twój komiks... A brak konturów to plagiat Sin City.



KRL

  • Gość
Odp: Wąż, szeptucha i stary kredens...
« Odpowiedź #49 dnia: Luty 27, 2009, 12:08:19 am »
panu obrażalskiemu dziekujemy i życzymy miłej nocy. a znikające kadry zaczerpnałem od pana Piotra Kowalskiego. jemu fiknijcie dzieciaki. Le Lombard go wydaje! jak każdy normalny polak potrafiacy rysować juz dawno ma was wszystkich w ... i pracuje w normalnym kraju.

Offline Death

Odp: Wąż, szeptucha i stary kredens...
« Odpowiedź #50 dnia: Luty 27, 2009, 12:22:53 am »
Ok, skoro tak to bojkotuję ten twój komiks... A brak konturów to plagiat Sin City.

Kto bojkotuje ten czereśniak :badgrin:

Jeszcze dwa dni do nowego odcinka Szeptuchy. Nie dam rady czemu to tak długo trwa...  :roll:
KRL rysuj a nie siedzisz sobie na forum  :lol:

Offline .C.Z.

Odp: Wąż, szeptucha i stary kredens...
« Odpowiedź #51 dnia: Luty 27, 2009, 12:26:31 am »
Sorry Karol. Nie wiedziałem ,że pan Piotr miał w tym swój udział. Jak by co to wiesz... co złego, to nie ja.

« Ostatnia zmiana: Luty 27, 2009, 01:11:24 am wysłana przez .C.Z. »

KRL

  • Gość
Odp: Wąż, szeptucha i stary kredens...
« Odpowiedź #52 dnia: Luty 27, 2009, 12:38:01 am »
miał miał. mam tapetę w laptopie ze screenów tych wpisów na forum. liczę, że KG wyśle węża do Le Lombard będziemy razem z Piotrem jeździć razem do pracy. prawo jazdy niedługo zrobię sobie. bo pewnie Piotr nie ma. w belgi jak rysujesz komiksy to nie masz czasu już na nic.
ale ogólnie to nie wszystkie tła są takie. nie starałem się przesadzić. co za dożo to nie zdrowo. byłoby męczące i nieczytelne czasami.

miałem sobie wytłuścić wpis 666 i przez wasze pitolenie offtopowe przegapiłem. muszę od nowa zakładać konto.
« Ostatnia zmiana: Luty 27, 2009, 12:50:55 am wysłana przez KRL »

Offline .C.Z.

Odp: Wąż, szeptucha i stary kredens...
« Odpowiedź #53 dnia: Luty 27, 2009, 12:52:15 am »
Tak między nami to jest nieczytelne. Np. ksiądz, wygląda jak szpieg z krainy deszczowców skrzyżowany z nosferatu. A przecież każdy wie ,że tak nie wygląda czytelny ksiądz.
 
 
 O, tak wygląda ksiądz. I jeden i drugi są bardzo czytelni.


 W Belgii to się podobno nie ma w ogóle samochodów tylko wszyscy jeżdżą na rowerach z bagażnikami w których wożą komiksy, bo tam każdy czyta komiksy, dlatego jest to taki fajny kraj, a nie taki niefajny jak nasz kraj - niefajny.


Offline kas1

Odp: Wąż, szeptucha i stary kredens...
« Odpowiedź #54 dnia: Luty 27, 2009, 07:59:44 am »

 

To jakaś żenada jest... Spójrzcie na łokieć!  :badgrin:

Offline graves

Odp: Wąż, szeptucha i stary kredens...
« Odpowiedź #55 dnia: Luty 27, 2009, 08:03:08 am »
Wiece co faktycznie, zawsze lubiłem komiksy KRL-a i ten też mi sie podobał, ale jak poczytałem ten temat to przyznaję, że się myliłem i to wszystko jest nic nie warte... Przekonaliście mnie jednak tym tematem.
"It is an old maximum of mine that when you have excluded the imposible, whatever remains, however improbable, must be the truth."

Offline xionc

  • Redakcja KZ
  • Radca bracki
  • *
  • Wiadomości: 4 563
  • Total likes: 0
  • Świecki krzewiciel wiary
    • age of reason
Odp: Wąż, szeptucha i stary kredens...
« Odpowiedź #56 dnia: Luty 27, 2009, 08:46:40 am »
Wiece co faktycznie, zawsze lubiłem komiksy KRL-a i ten też mi sie podobał, ale jak poczytałem ten temat to przyznaję, że się myliłem i to wszystko jest nic nie warte... Przekonaliście mnie jednak tym tematem.

Mi sie Liga Obroncow podobala, pozyczylem od kumpla, ktory takie komiksy kupuje, ale mam coraz wieksza ochote powiesic tu klodke.

Moze ktos cos sensownego w koncu napisze...
Twoje zapytanie nie jest wystarczająco specyficzne. Spróbuj użyć dłuższych słów.

J.K. Gordon III

  • Gość
Odp: Wąż, szeptucha i stary kredens...
« Odpowiedź #57 dnia: Luty 27, 2009, 09:03:08 am »
To ja dla odmiany napiszę, że komiks mi się podoba prawie tak bardzo jak tytuł jego.

Offline Kingpin

  • Szafarz bracki
  • *****
  • Wiadomości: 2 273
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Official Mroja Spokesman
Odp: Wąż, szeptucha i stary kredens...
« Odpowiedź #58 dnia: Luty 27, 2009, 09:08:47 am »
xionc, daj spokój.
nie rozumiem Twojego podejścia. Po co zamykać?
To, że ludzie zaczęli wreszcie otwierać oczy i Z NIC KORZYSTAĆ, to jest dobre!

Bo ile można? Przyznam, że jak w Produkcie były te dziwoludki kaerelowe, to to nawet śmieszne było. Tak misię wtedy wydawało.
Tylko, że to było z 10 lat temu!!! Człowiek był młody, to i głupi.
A KRL przez te 10 lat, to mógł się trochę wyrobić i nauczyć rysować...
a nie takie zakrętasy robić non stop. Dlaczego ręka nie może wyglądać jak ręka, tylko musi wyglądać jak jakiś plastic-szpon?

i jeszcze do KRLa mam jedno słówko, bo mnie na Aleję wysyła - chcesz wojny, to możesz ją mieć!
Tylko pamiętaj! Moc recenzeta jest nieporównywalnie większa od mocki rysownika! Nie próbuj się, bo...

Offline Robweiller

  • Kawaler Bractwa Św. Jerzego
  • ****
  • Wiadomości: 640
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pan Pirat
    • Kolorowe Zeszyty
Odp: Wąż, szeptucha i stary kredens...
« Odpowiedź #59 dnia: Luty 27, 2009, 09:38:28 am »
 

To jakaś żenada jest... Spójrzcie na łokieć!  :badgrin:

Obok pleców kobiety kunszt rysownika (albo i jego brak) można rozpoznać po tym, jak oddaje w rysunku zgięty łokieć mężczyzny.

EDIT: Ciekawe, że moderatorzy chcą zamykać wątek poświęcony komiksowi, w którym aktywnie wypowiada się jego autor i jak widać, nie przeszkadza mu konwencja w którą ten temat popłynął. Dlaczego więc zatem przeszkadza ona moderatorom?