Autor Wątek: Co ciekawego oglądacie? 2.0  (Przeczytany 570052 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline cpt. Misumaru Tenchi

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 041
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Feel the wrath of Shul Shagana!
Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #645 dnia: Styczeń 19, 2010, 09:03:48 pm »
Szkoda że nie wydają u nas rzeczy tupu Air, Kanon czy Rozen Maiden (o Strike Witches albo Kodomo no Jikan nie śmiem nawet marzyć). Gdyby wydania były dobre, to nie poskąpiłbym pieniążków, żeby móc postawić sobie oryginały na półce.
Loli time is anytime and anytime is loli time.

Offline Shirosama

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #646 dnia: Styczeń 19, 2010, 09:06:13 pm »
Jakoś ostatnio same słabe anime oglądam i niedługo będzie ich więcej niż tych dobrych czy bardzo dobrych (oczywiście z tych co oglądałem).

Nawet ostatni film Kara no Kyoukai mnie zawiódł. Długi był, ale gorszy niż 6 film. O zachowaniu głównego bohatera nawet nie ma co wspominać. Mieli prostego wroga w tym 7 filmie, a to co tam się działo było bardzo żałosne.
Oceniam 8/10.

Natomiast Asura Cryin po pierwszych kilku odcinkach bardzo mi się spodobało, a potem przez głównego bohatera (czyli głupka) i wiele innych postaci stawało się coraz głupsze. Niektóre walki były nawet efektowne i ładne, ale to wszystko dno w porównaniu do Kurokami. Choć za zaletę mogę uznać jednak zakończenie Asura Cryin.
Oceniam I sezon 6/10 jak również II sezon 6/10 i nie zgadzam się z takim gadaniem, że II był lepszy niż I gdyż był bardziej denerwujący z powodu żałosnego haremu (na czele z głupkiem).

Nyan Koi miało już całkiem dobre oceny fanów lecz nie wiem co innym się podobało w tym czymś. Widocznie tolerancyjność na wyimaginowane ( głównie te denerwujące) zachowania w anime jest większa u innych niż u mnie ( w większości piszę o tym całym żałosnym głównym bohaterze i kochających się w nim dziewczynach.) Prawdę mówiąc nie mogę nic zarzucić tylko Kirishimie Akari. Jedyna postać, która nie przeszkadzała w oglądaniu (z tych głównych postaci). Ciekawe czy ten gniot będzie miał kontynuację. Oceniam 2/10 za ładny opening (ale kłamliwy bo dziewczyny nie miały kocich uszów) i lepsze 2 odcinki na 12.

O Kampferze nawet nie ma co pisać bo mimo, że miałem małe oczekiwania to nie spodziewałem się czegoś takiego. Jedno z najgorszych anime (mówiąc o seriach TV). Główny bohater chyba jeszcze głupszy niż ten w Nyan Koi (albo taki sam). Totalne dno więc ocena 1/10.

Umineko no Naku Koro ni obejrzałem w zaledwie dwa dni, ale był to raczej czas zmarnowany dla gniota.
Jak pisałem w temacie o Umineko. 4 odcinki i połowa piątego bym ocenił 9/10. Następnie jak zobaczyłem to żałosne coś (II połowa 5 odcinka) i kretyna, który nie wierzy w wiedźmy mając je przed sobą i nie wierzy w magię widząc ją na każdym kroku to zastanawiałem się co to miało być  :-?
Po tym pojawiały się następne rozdziały czyli inna gra (nie wiem, ale chyba to inny świat jak w Higurashi) i co pewien czas przerywali akcję, żeby pokazać tą nudną grę z pajacem w roli głównej. Oglądając hardcorowe sceny zabijania mogłem jedynie powiedzieć jakie to puste wszystko czyli bez klimatu i emocji. Oczywiście to nie przeszkadzało żeby walnąć ohydną mozaikę.

Zakończenia anime nie ma, a rola Ange okazała kolejnym dosłownie kretyńskim pomysłem. I nic do końca się na lepsze nie zmieniło.

Ocena 5/10 za całość.

Za to teraz obejrzę coś powszechnie chwalonego czyli Seitokai no Ichizon i nie wierzę, że to anime będzie słabe i mi się nie spodoba.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 19, 2010, 09:11:03 pm wysłana przez anfan »

Offline cpt. Misumaru Tenchi

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 041
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Feel the wrath of Shul Shagana!
Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #647 dnia: Styczeń 19, 2010, 10:23:23 pm »
Za to teraz obejrzę coś powszechnie chwalonego czyli Seitokai no Ichizon i nie wierzę, że to anime będzie słabe i mi się nie spodoba.
Nie opłaca się, w kilku miejscach jest cenzura w postaci "pary". Lepiej poczekać na DVD.
Poza tym dziwne to co mówisz, bo ja spotykam się z dwoma skrajnie różnymi opiniami na temat tej serii. Jedni totalnie ją bluzgają, drudzy dla odmiany bardzo chwalą. Nie ma żadnych stanów pośrednich - albo jesteś 100% za, albo 100% przeciw.
Loli time is anytime and anytime is loli time.

Offline Sir_Ace

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #648 dnia: Styczeń 19, 2010, 10:28:37 pm »
Jeśli chodzi o polskie wydania, to raczej ich nie lubię ze względu na:
a) Totalnie skaszaniony obraz (Gundamy od AV ssą maksymalnie. Jak można tak zniszczyć już zremasterowane wideo?)
b) Tłumaczenie, które nie jest nawet amatorskie (tak, większość polskich fansubów jest pod tym względem lepsza od większości wydań AV i przynajmniej części AG)

Wyjątkami są DVD od IDG właśnie, bo za tłumaczenie odpowiada gościu, co wyrósł z fansubow, a obraz... W zasadzie nie wiem, jak udaje im się tego nie spieprzyć (ponoć sporo GitSów poleciało do Japonii, bo mamy najlepsze jakościowo DVD na świecie) ;-)
I'd like to be a tree

Offline Konował

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #649 dnia: Styczeń 19, 2010, 10:45:51 pm »
Wyjątkami są DVD od IDG właśnie, bo za tłumaczenie odpowiada gościu, co wyrósł z fansubow, a obraz... W zasadzie nie wiem, jak udaje im się tego nie spieprzyć (ponoć sporo GitSów poleciało do Japonii, bo mamy najlepsze jakościowo DVD na świecie) ;-)

20zł za 3 odcinki, a i tak się kiepsko sprzedawało.


"...zeznając prawdę i tylko prawdę nie pamiętając nic z tego co jest mu wiadome"

Offline Hunter Killer

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #650 dnia: Styczeń 20, 2010, 12:37:44 am »
20zł za 3 odcinki, a i tak się kiepsko sprzedawało.

I w tym problem, jak firmy mają cokolwiek wydawać, jak większość ludzi (z reguły dzieciaki, kolega pracował w empiku) wpadają, zobaczą mangę/anime:
-O patrz nowe wyszło...
-eee, 20 zł, tyle to ja nie mam..
-spoko, wpadnę na chatę to ściągnę
I jak tu cokolwiek wydać jak wszyscy by chcieli za darmo, albo na torrentach lecą. Osobiście mimo iż widziałem pierwsze 2 odcinki GiTS SAC na necie i to nawet w niezłej jakości i tak kupiłem obie serie, choćby po to by ładnie wyglądały na półce.
Ale jak nie będzie popytu, to dalej będą wydawane raz na ruski rok co bardziej znane serie.
Walka to nie tylko siła ognia, to także, a może przede wszystkim, myślenie.
There is no 'overkill'. There is only 'open fire' and 'I need to reload' - motto Tau


Offline cpt. Misumaru Tenchi

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 041
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Feel the wrath of Shul Shagana!
Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #651 dnia: Styczeń 20, 2010, 01:47:19 am »
A ja tam jestem estetą pod każdym względem. I wiecie co wam powiem? Fansuby IMHO wypadają lepiej niż oryginalne wydania. Jeżeli zajmuje się nimi znana, wyrobiona grupka z tradycjami, istniejąca na "rynku" fansuberskim od lat, to do jakości tłumaczenia nie ma się co przyczepiać. Dodatkowo bardzo często ich tłumacze dokładają wyjaśnienia przeróżnych kulturowych różnic, które mogłyby być niezrozumiałe dla zachodniego widza. No i o wiele bardziej podobają mi się ich napisy, niż te dodawane do oryginalnych DVD. Może to kwestia szczęścia, ale nie spotkałem jeszcze żadnego oryginalnego DVD z napisami które przypadłyby mi do gustu (mam na myśli czcionkę, format i kolor). Oczywiście nie zapominam, że czasem i w fansubach trafiają się kompletnie nieczytelne napisy. Co dalej... Karaoke w piosence. Niby niepotrzebny bajer - w sumie nigdy z tego nie korzystałem. Ale w wydaniach DVD zazwyczaj mamy tylko tłumaczenie słów piosenki, zrobione tą samą czcionką co reszta odcinka. A w fansubach oprócz niego mamy także zapis w krzaczkach (jeżeli animacja oryginalnie go nie posiadała) oraz w romanji. No i jeszcze jedna sprawa: jakoś przyjemniej mi się obcuje z plikami niż z płytkami. Pliki można kopiować, porządkować, pozmieniać im ładnie nazwy, pozwalają na jakąś interakcję ze sobą. Cieszą moje oko leżąc sobie ładnie uporządkowane i ponumerowane w adekwatnie nazwanym katalogu. A płytki są takie bezduszne, można je jedynie włożyć do odtwarzacza i nacisnąć play. Nawet przewijanie jest o wiele mniej wygodne niż w fansubach.
Dodatkowo przyznam się, iż wole oglądać po angielsku niż po polsku. Owszem, biorą tutaj górę moje stare nawyki (aczkolwiek już wyleczyłem się z myślenia że anime po polsku to obciach, o ile oczywiście tłumaczenie nie woła o pomstę do nieba), ale nie tylko. Cenię sobie bowiem możliwość ćwiczenia języka angielskiego. Najwięcej nauczyłem się go właśnie poprzez oglądanie anglojęzycznych wersji anime (tak dubbowanych, jak i subowanych). Jak wiadomo język nieużywany zanika, zatem staram się wykorzystywać każdą możliwą sytuację aby mieć z nim kontakt. I właśnie dlatego mając do wyboru wersję polską i angielską zawsze wybiorę angielską, która jest dla mnie tak samo zrozumiała jak polska.
O jakości niby nie ma co dyskutować, bo formaty bezstratne jakie spotykamy na płytach DVD czy BD bezdyskusyjnie wygrywają z najlepszym nawet enkodem. A przynajmniej tak powinno być, ale nie zawsze jest - może niech Riczu opowie o błędzie w kodowaniu obrazu, jaki znalazł na polskim wydaniu Haibane Renmei. Błędzie, dodajmy, absolutnie żenującym i niedopuszczalnym w tego typu produkcie. Z fansubami mam tę wygodę, że jeśli dana wersja z jakiegoś powodu mi nie odpowiada, to po prostu szukam innej. Nikomu nie zapłaciłem i nie muszę wmawiać sobie na siłę, że to niedopracowane wydanie było warte moich pieniędzy. Innymi słowy, mam wybór.
Naprawdę, czasy kupowania wszystkiego co się pokazuje, byle tylko podtrzymać rynek, moim zdaniem już minęły. Nawet gdyby wydano u nas moje ulubione anime po polsku, to zanim postanowiłbym je kupić, przeprowadziłbym przedtem wnikliwe śledztwo mające mnie upewnić, że te wydania sprostają moim bardzo wysokim wymaganiom.
Pozostaje jeszcze kwestia moralności. No cóż, ja już od dawna uważam, że dostęp do informacji jakimi niewątpliwie są muzyka, filmy czy animacja, powinien być darmowy i niekontrolowany przez nikogo. Zatem z góry ostrzegam, że wchodzenie mi na sumienie nie zda się absolutnie na nic. Dopóki oryginalne wydania przynajmniej nie dorównają fansubom, to nie ma szans abym nawet na nie spojrzał.
Powiecie że przez takie myślenie nigdy nie będzie u nas rynku anime z prawdziwego zdarzenia. A ja na to odpowiem, że może nawet lepiej. Gdy zdobywam przy pomocy internetu dowolną rzecz (album, film) i coś mi nie pasuje w jej jakości, to po prostu ją kasuję bez względu na to czy dostępna jest jakaś inna wersja czy nie. Bo osobiście wolę nie mieć wcale, niż mieć byle jako. I to samo tyczy się każdej dziedziny mojego życia, w tym i polskojęzycznych wydań anime.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 20, 2010, 02:10:19 am wysłana przez cpt. Misumaru Tenchi »
Loli time is anytime and anytime is loli time.

Offline Shirosama

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #652 dnia: Styczeń 20, 2010, 04:11:57 am »
Seitokai no Ichizon po pierwszym odcinku nie podobało mi się. Nie wiem o czym to ma dokładnie być, ale jeśli będzie ciągle tak samo głupi ten męski bohater, będą ciągłe idiotyczne/nieśmieszne parodie to nie będę mógł nic dobrego powiedzieć o tym anime.
Albo jeśli humor (raczej głupi humor) będzie oparty w większości na innych anime.

Z powodu kompletnie żałosnych i nieśmiesznych parodii (no i z powodu głupich tsundere) wyrzuciłem do kosza Hayate no Gotoku .



« Ostatnia zmiana: Styczeń 20, 2010, 04:15:02 am wysłana przez anfan »

Offline Ganossa

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #653 dnia: Styczeń 20, 2010, 08:06:44 am »
Jeśli chodzi o polskie wydania, to raczej ich nie lubię ze względu na:
a) Totalnie skaszaniony obraz (Gundamy od AV ssą maksymalnie. Jak można tak zniszczyć już zremasterowane wideo?)
b) Tłumaczenie, które nie jest nawet amatorskie (tak, większość polskich fansubów jest pod tym względem lepsza od większości wydań AV i przynajmniej części AG)

Wyjątkami są DVD od IDG właśnie, bo za tłumaczenie odpowiada gościu, co wyrósł z fansubow, a obraz... W zasadzie nie wiem, jak udaje im się tego nie spieprzyć (ponoć sporo GitSów poleciało do Japonii, bo mamy najlepsze jakościowo DVD na świecie) ;-)

Ja za to często narzekam na dźwięk. Nie wiem jaki jest tego powód ale często spotykam się, że dialogi są bardzo cicho a cała reszta wali na pełny regulator. Za to w Haibane wydawało mi się, że dźwięk był raz ciszej, raz głośniej. Więc tak samo jak Tenchi, jeśli chcę mieć anime w naprawdę dobrej jakości to szukam w sieci. A DVD to biorę praktycznie tylko od IDG bo mają interesujące tytuły i niskie ceny.
Choć podobno Perfect Blue wydali w wersji ocenzurowanej, ale nie wiem czy to prawda. Może ktoś potwierdzić.
Just because I don't care
doesn`t mean I don't understand.

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 886
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #654 dnia: Styczeń 20, 2010, 08:46:26 am »
Seitokai no Ichizon (...)

Oglądnę to ocenię. Manga w każdym razie podobała mi się wybitnie. Świetna kreska, brak nachalnego ecchi, fajne postacie i oryginalny humor. Jeśli w anime będzie to samo to prawdopodobnie będę jedną z tych wymienionych przez Tencza osób dających 100% :)

btw. co jest złego w tym bohaterze? Że jest inteligentnym i ambitnym kobieciarzem, który do 'student council' wypełnionego fajnymi laskami dostał się tylko po to, by traktować go jak prywatny harem? :) Imo kapitalny pomysł na postać.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 20, 2010, 08:52:16 am wysłana przez Wilk Stepowy »

Offline Konował

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #655 dnia: Styczeń 20, 2010, 08:57:46 am »
Ganossa: odnośnie dźwięku to bardziej irytuje mnie to w polskich filmach/serialach (które jednak częściej oglądam od polskich wydań anime ;)) gdzie głos aktorów jest zagłuszany przez przejeżdżające obok samochody

cpt. Misumaru Tenchi: może na wstępie zacznę od tego że nie będę robił z siebie dziewicy w domu publicznym, sam nie raz nie dwa używałem torrentów etc
Ale zupełnie inna kwestia to wybielanie się i dodanie całej teorii na usprawiedliwienie tego, że piractwo jest w porządku.
Szczególnie spodobał mi się argument o możliwości interakcji z plikiem na dysku, mnie jakoś nigdy nie przeszkadzało, że nie mogę zmienić tytułu książki, usunąć zbędnych opisów, co byłoby możliwe przy ebooku w wordzie.


"...zeznając prawdę i tylko prawdę nie pamiętając nic z tego co jest mu wiadome"

Offline Shirosama

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #656 dnia: Styczeń 20, 2010, 11:58:58 am »
Oglądnę to ocenię. Manga w każdym razie podobała mi się wybitnie. Świetna kreska, brak nachalnego ecchi, fajne postacie i oryginalny humor. Jeśli w anime będzie to samo to prawdopodobnie będę jedną z tych wymienionych przez Tencza osób dających 100% :)

btw. co jest złego w tym bohaterze? Że jest inteligentnym i ambitnym kobieciarzem, który do 'student council' wypełnionego fajnymi laskami dostał się tylko po to, by traktować go jak prywatny harem? :) Imo kapitalny pomysł na postać.
Nie przeszkadza ci parodia innych dużo lepszych anime (albo to lubisz). Nie przeszkadza ci głupkowaty (nie głupi tylko głupkowaty) główny bohater to anime ci się spodoba.
W jego zachowaniu nie ma realizmu i nawet wcale nie był śmieszny.

Offline Hollow

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #657 dnia: Styczeń 20, 2010, 03:13:30 pm »
Po skończeniu gry Shuffle zabrałem się za anime. Muszę przyznać, że trochę mnie zaskoczyło. Przede wszystkim zaskoczyło mnie którą dziewczynę wybrał główny bohater. A najbardziej ( i chyba lepiej niż w grze) pokazana była obsesja Kaede.
Szkoda, że niektóre wątki zostały tylko lekko wspomnienie ( choćby Kikyo miała tylko krótki i nierozbudowany epizod)

Offline Wilk Stepowy

  • Starszy Gildii
  • *******
  • Wiadomości: 13 886
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • wilk bez zębów
Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #658 dnia: Styczeń 20, 2010, 03:17:28 pm »
Chyba naprawdę krótki, bo nawet nie pamiętam takiej postaci.

Offline Hollow

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #659 dnia: Styczeń 20, 2010, 03:19:15 pm »
Kikyo to
 
Spoiler: pokaż
Imię drugiej osobowości którą ma Sia w grze bo to była jej siostra ale mimo, że jest oddzielną duszą to dieli z nią ciało