Autor Wątek: Co ciekawego oglądacie? 2.0  (Przeczytany 570106 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Frey Ikari

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #915 dnia: Marzec 24, 2010, 10:15:07 pm »
Cytuj
Aki Sora- niech mi ktoś nie powie, że to nie hentai... Siostra gwałci brata no tego jeszcze nie było
Było...

Offline cpt. Misumaru Tenchi

  • Radca bracki
  • ******
  • Wiadomości: 4 041
  • Total likes: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Feel the wrath of Shul Shagana!
Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #916 dnia: Marzec 24, 2010, 10:56:01 pm »
Loli time is anytime and anytime is loli time.

Offline Hollow

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #917 dnia: Marzec 25, 2010, 11:02:16 am »
To chyba nazywa się reverse rape czy jakoś tak...

Offline Lord Kupa

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #918 dnia: Marzec 25, 2010, 11:06:19 am »
Soviet Russia Rape - synonim

Offline Ginko

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #919 dnia: Marzec 25, 2010, 12:45:46 pm »
Tak? Nie zauważyłem...
Haruhi Suzumiya's fan


Offline Shirosama

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #920 dnia: Marzec 25, 2010, 01:05:49 pm »
Aki Sora- niech mi ktoś nie powie, że to nie hentai... Siostra gwałci brata no tego jeszcze nie było :doubt:
Gwałt ?
Obejrzyj jeszcze raz, ale dokładnie. On w rzeczywistości też chce więc to nie jest gwałt. Oczywiście na początku trochę się opiera.
Łatwo to zauważyć.

Offline Sir_Ace

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #921 dnia: Marzec 26, 2010, 08:15:50 pm »
Pierwszy Locke Superhuman - całkiem fajny film + mogąca się spodobać animacja. Na pewno sięgnę po następne tytuły z serii.
I'd like to be a tree

Offline Konował

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #922 dnia: Marzec 26, 2010, 08:36:52 pm »
Ktoś obejrzał do końca To Aru Kagaku no Railgun ? Występuje tam może Akcelerator (nie jestem pewny imienia, 5poziom, białowłosy) ?


"...zeznając prawdę i tylko prawdę nie pamiętając nic z tego co jest mu wiadome"

Offline Shirosama

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #923 dnia: Marzec 26, 2010, 08:41:29 pm »
Ktoś obejrzał do końca To Aru Kagaku no Railgun ? Występuje tam może Akcelerator (nie jestem pewny imienia, 5poziom, białowłosy) ?
Czekam na wersję BD.

Offline Zeromus

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #924 dnia: Marzec 26, 2010, 09:14:41 pm »
Ktoś obejrzał do końca To Aru Kagaku no Railgun ? Występuje tam może Akcelerator (nie jestem pewny imienia, 5poziom, białowłosy) ?
Jestem dopiero przy 16 odcinku(czekałem jak wyjdzie całość by obejrzeć od razu do końca).Jak na razie go nie było,jest już drugi opening na którym go nie ma wiec raczej nie wystąpi.
''Każdy pragnie trafić do nieba bo piekło nosi w sobie"

Offline Frey Ikari

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #925 dnia: Marzec 26, 2010, 09:30:13 pm »
Nie ma go.
Mnie troszkę zawiodło to anime bo nie było zbyt wielu nawiązań do poprzedniej serii...

Offline Konował

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #926 dnia: Marzec 27, 2010, 10:04:15 am »
aha, dzięki za info.
Brak nawiązań do poprzedniej serii mogę wybaczyć, a nawet zaliczyć jako plus. Braku akceleratora, który był najciekawszą postacią już nie ;)


"...zeznając prawdę i tylko prawdę nie pamiętając nic z tego co jest mu wiadome"

Offline Ganossa

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #927 dnia: Marzec 27, 2010, 04:48:50 pm »
Po kolei. Skończyłem Ping Pong Club i po kilku Pierwszych szokujących dosyć odcinkach człowiek się przyzwyczaja. To co zostaje potem to fantastyczna komedia, którą zapamięta się na całe życie.

Kolejne to Let's Nupu Nupu obejrzane dzięki zapuszczeniu żurawia na MAL'a do Aniołka. Nieźle się pośmiałem przy niektórych odcinkach, a ze względu na czas odcinków seria wzięta na raz.

Tokyo Daigaku Monogatari - Pierwszy odcinek mi się nie podobał, już myślałem na przewijaniu przemęczyć się z drugim ale okazało się, że nie było takiej potrzeby. Klimat drugiego odcinka w stylu niektórych rozdziałów Golden Boya, dosyć przygnębiający.

I na końcu kolejny miły rodzynek Saber Marionette R  - OAVka powstała rok przed pierwszą serią TV i niezbyt z nią powiązana. Bardzo fajne postacie i nieźle sklecona fabułka. Zakończenie trąci zbytnim happy endem ale cała reszta bardzo przyjemna w oglądaniu.
Just because I don't care
doesn`t mean I don't understand.

Offline Góral

  • Stolnik bracki
  • *****
  • Wiadomości: 1 304
  • Total likes: 0
  • Firefly/Serenity fanatic
Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #928 dnia: Marzec 27, 2010, 05:08:29 pm »
Ashita no Joe, odc. 1-14. Pomimo swojego wieku (40 lat!) jest nieustannym źródłem inspiracji i wzorem dla twórców innych anime. Myślicie, że czemu Gurren Lagann  jest epicki, a Kamina najlepszą postacią? Bo przekalkowano w nim sceny oraz gesty i zachowania bohaterów Ashita no Joe. W czasie pierwszych 8 odc. TTGR można zobaczyć przynajmniej kilka motywów zerżniętych z pierwszych 12 odcinków AnJ. Kopia pozostanie jedynie kopią i nie robi takiego wrażenia co oryginał (Kishimoto to również plagiator i jego Naruto nie powstałoby gdyby nie Ninku, ale to inna bajka). Takich anime jest jednak więcej. Zgadnijcie co ma wspólnego AnJ z Cowboy Bebopem albo Legend of The Galactic Heroes?
Zostawmy jednak kwestię oryginalności. Anime to nie jest klasyczną sportówką. Nie ma tu schematu "od zera do bohatera", ani "geniusz od urodzenia". Został tu wykorzystany zupełnie inny pomysł i aż dziw bierze, że jeszcze nie został on skopiowany (AFAIK). Widać jest to zbyt trudne i twórcy wolą pójść przetartymi ścieżkami. Zapomnijcie o rozwlekłych meczach, komentarzach na pół odcinka czy nawale szczęśliwych zbiegów okoliczności. Tutaj nigdy nie wiadomo co się stanie, liczą się przede wszystkim dramat i realizm (choć niezupełnie, ale na pewno nie znajdziecie tu powalania niedźwiedzi czy wstawania po 20-tu knockdownach). Jeśli szukacie koszarowego humoru to źle trafiliście, bo choć zdarzą się powalające teksty są one jedynie marginalnym dodatkiem.

Ashita no Joe ma klimat. Tutaj widać, słychać i czuć kto jest s-synem, a kto poczciwym chłopem. W ringu natomiast rzeczywiście wiadomo, że jest to walka, w której zawodnicy nie poszli się poklepać po buzi, ale ponap****ać. Tego brakuje mi w Ippo (jedyne walki gdzie odrobinę było to czuć to Takamura vs. Hawk i Mashiba vs. Sawamura), choć seria ta nadrabia to humorem. Świat slumsów, więzienie i Japonia w okresie gospodarczych przekształceń tworzą niepowtarzalną i przekonującą scenerię. W AnJ świat nie kończy się na ringu czy w sali treningowej, a bohaterami nie są jedynie bokserzy i ich rodziny. Nie ma tu monotonii (choć po 14 odcinkach pewnie trudno to stwierdzić), ani konwencjonalnych rozwiązań, nie ma tu sielanki. Dla jednych może być to wadą, ale dla osób, które widziały już standardowe chwyty setki razy AnJ będzie na pewno miłą odskocznią.

Osobny akapit należy się oprawie graficznej. Pomimo swej wiekowości nie odstrasza, a wręcz jest perfekcyjna dla tego rodzaju serii. Wyraźne kontury i pastelowe kolory idealnie wpasowują się w klimat serii. Co ważne w tego rodzaju serii, faceci wyglądają jak chłopy, a nie pedałki albo ET (*cough* Claymore *cough*). Przede wszystkim jednak znakomicie zrobione są animacja i choreografia walk. Może to się wydać śmieszne, ale tutaj naprawdę czuć siłę ciosów i ból zawodników (czego o Hajime no Ippo powiedzieć niestety nie mogę). Zęby fruwają na prawo i lewo, ślina leje się mililitrami, a krew nie bryzga na prawo i lewo, ale wsiąka w rękawice.

@Ganossa
Ping Pong Club rzeczywiście śmieszy, jako fan sportówek sięgnąłem po tę serię już dawno temu (ze 4 albo 5 lat będzie) i dostałem coś zupełnie innego niż oczekiwałem, ale koniec końców również miło ją wspominam. Tak naprawdę był tylko jeden moment (AFAIR), który wydał mi się obleśny (reszta była albo na granicy dobrego smaku albo lekko pod nią, ale nie drastycznie), ten z babcią.
9 na 10 otaku zaleca oglądanie Space Brothers.

Offline Ganossa

Odp: Co ciekawego oglądacie? 2.0
« Odpowiedź #929 dnia: Marzec 27, 2010, 06:21:53 pm »
Tak naprawdę był tylko jeden moment (AFAIR), który wydał mi się obleśny (reszta była albo na granicy dobrego smaku albo lekko pod nią, ale nie drastycznie), ten z babcią.
Oj tamte sceny naprawdę mogą wyryć się na psychice  :D
Just because I don't care
doesn`t mean I don't understand.

 

anything